Odkopałam u rodziców wiekowy podręcznik dr. Spocka- chyba każda mama
słyszała to nazwisko, guru do spraw opieki nad niemowlakiem

I tak
sobie przeglądam co się zmieniło w przeciągu tych 30 lat, a co
zostało takie samo. Na przykład wśród przydatnych- nie niezbędnych-
akcesoriów dr. Spock wymienia wózek lub mikser. Za to już wtedy do
oprzyrządowania podstawowego należał fotelik samochodowy- ciekawe,
że niektóre kobiety do dziś chcą przewozić dzieci na rękach i nie
widxą w tym nic niebezpiecznego... Interesujące jest zalecane menu
dla matki karmiącej- 1.5 litra mleka dziennie, surówki z kapusty,
pomarańcze, gejpfruty, truskawki. A teraz hit sezonu- jak zahartować
brodawki przed porodem? Niech possie je mąż- zalecenie pana doktora

Jedno mnie zastanawia- ta książka jest na rynku od 30 lat, a
niektóre stereotypy wciąż trzymają się mocno...