Dodaj do ulubionych

isc czy nie isc?????

08.08.06, 08:53
dostalismy zaproszenie na wesele turecko-polskie.
wydaje mi sie,ze to zaproszenie bylo z inicjatywy mamy,a nie samej przyszlej
panny mlodej.Nie mielismy od lat kontaktu,a maz pomogl odplatnie w zalozeniu
instalacji elektrycznej u mlodej pary.Teraz problem,bo pojscie na ta impreze
bedzie dla nas kosztowne,(buty,ciuchy itd.)pieniadze,jako prezent,tez trzeba
dac.Isc czy nie isc??????
Obserwuj wątek
    • twitti Re: isc czy nie isc????? 08.08.06, 08:57
      moze macie w szafie jeszcze dobry garnitur i jakas ladna suknie? nie trzeba
      bedzie wydawac na ciuchy. A prezent - mozecie dac 200 zl.

      Ale jesli nie czujecie sie zwiazani z nimi to nie obraza sie jesli nie
      przyjdziecie. tylko uprzedzcie ich i podajcie jakis dobry powod.
        • twitti Re: isc czy nie isc????? 08.08.06, 09:10
          ja ostatnio kupilam sobie w ciuklandziesmile sukienkesmile prosciutka fioletowa.
          Zalozylam ja na slub znajomych. Wszyscy byli pod wielkiem wrazeniem. Kazdy
          mowil jak sliczni wygladamsmile a to byla na maxa skromna prosta sukienka do
          kolan. Material gladki lejacy sie. Nie zadne tafty, wielkie sukniesmile czasem cos
          prostego robi wieksze wrazenie niz kolejna kreacja za kupe kasysmile
          • mariolkka Re: isc czy nie isc????? 08.08.06, 09:19
            Tez jestem tego zdania, nawet jak bylam swiadkowa trzy lata temu to mialam
            prosta bordowa sukienke z lejacego materialu do kolan z delikatnym rozporkiem
            na lewym udzie i dookola tego rozporka byl piekny haft, wszystkim bardzo sie
            podobala,a kosztowala 150 zl, tak wiec nie zawsze to co strojne i drogie musi
            byc super smile)
            • beata19735 Re: isc czy nie isc????? 08.08.06, 20:57
              no i nie idziemy. dzwonilam przed chwilka. powiedzialam prawde.
              my i tak nie mamy zadnego kontaktu z przyszla para mlodych(tylko ta pomoc
              mojego meza za odplata w zalozeniu instalacji).
              to byla inicjatywa mamy przyszlej pani mlodej. naczytalam sie przedtem watku-
              "czego nie chcemy na naszym slubie". wiele dziewczyn pisalo,ze nie zycza sobie
              gosci, z ktorymi nie maja prawie zadnego kontaktu,tylko,ze wypada.
              tez bym nie chciala. Wszystkiego dobrego dla wszystkich przyszlych pan i panow
              mlodych
    • agnrek Re: isc czy nie isc????? 08.08.06, 21:33
      Ja uważam, że zapraszanie bardzo dalekiej rodziny i przypadkowych znajomych na
      wesele jest nietaktem. Człowiek ledwie kojarzy, kim jest ta młoda para, znajdzie
      się na weselu sam jak palec, bo nikogo nie zna, a niezręcznie odmówić.
      Niedawno do mojego męża zadzwoniła matka(!!!!) panny młodej i zaprosiła na ślub
      córki. Mąż ledwie matkę kojarzył,a córkę raz w życiu widział. To juz pzresada,
      kto to w ogóle jest?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka