Ale miałam sobotę...

04.05.09, 22:40
Ot mieliśmy tylko grypę jelitową... ALe kumulację... Myślałam,że się załamię-
ja byłam ledwo żywa a musiałam jeszcze zająć się 3 chorych dzieci - które to
wymiotowały gdzie popadnie - czyli na łóżka na wykładzinę - i że mam pecha to
niestety i laptop został obdarzony wymiotami -i niestety klawiatura nie za
bardzo chodzi a szczególnie spacja. Wiecie jak jedno dziecko wymiotuje to może
można nad tym zapanować ale jak 3 razem... normalnie horror... Pralka chodzi
non stop a i tak wydaje mi sie iż wszystko śmierdzi wymiotami...
Całe szczęście, ze mąż mi pomógł w sobotę - ściągnełam go z budowy.
    • chimba Re: Ale miałam sobotę... 11.05.09, 12:44
      Hej
      Tak nieciekawy temat - rozumiem iż nie chciało się Wam odpowiadać...ale znowu
      dzieci wymiotowały- tydzień po tygodniu - jak myślicie co to za cholerstwo...
      Może powinnam zmienić klimat? Może tu gdzie mieszkam cos się porobiło...
      Zaznaczam, ze dzieci do tej pory nie miały problemów brzuchowych...
      • gryzelda71 Re: Ale miałam sobotę... 11.05.09, 12:46
        Byłaś u lekarza?
        • chimba Re: Ale miałam sobotę... 11.05.09, 12:48
          nie nie byłam - ale mogę dopiero jutro iść
          • gryzelda71 Re: Ale miałam sobotę... 11.05.09, 12:49
            Więc moja rada idź do lekarza.
      • takatoszymura Re: Ale miałam sobotę... 11.05.09, 16:04
        A ja myślałam, że zapanowanie nad dwójką wymiotujących dzieci przez całą noc to było wyzwanie, a co dopiero nad trójką! Współczuję. Tydzień temu miałam dokładnie to samo, dzieci zaraziły się od męża, byłam u lekarza. Lekarka stwierdziła grypę żołądkową, dała lekarstwo. I jak myślałam, że wszystko OK, to córeczka (20 m-cy) znowu zaczęła po 3 dniach wymioty i biegunkę. Pilnowałam tylko, żeby baaaaardzo dużo piły.
        A w ramach rozrywki po chorobie miałam: 3 kołdry, koc, 5 kompletów pościeli, kilka piżam, tapicerkę w aucie i fotelik do prania! smile
    • monika19782 Re: Ale miałam sobotę... 11.05.09, 14:16
      Jeżeli wszyscy są chorzy w tym samym momencie to raczej zatrucie,
      jelitówką zarażaja sie wszyscy po kolei tak mi sie wydaje.
    • osa551 Re: Ale miałam sobotę... 11.05.09, 14:42
      chimba - tak jak napisała monika - jelitówka idzie po kolei, a nie wszyscy na
      raz a poza tym, nie tydzień po tygodniu.

      Nie wiem jaką wodę pijecie i jak macie zorganizowane jedzenie - ale też bym
      szukała przyczyn zatrucia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja