yenna_m 29.05.09, 13:17 od końca czerwca I strasznie się z tego cieszę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wieczna-gosia Re: Jestem mamą na cały etat 29.05.09, 13:57 jakos yenna co pewoien czas do kurzenia na caly etat wracasz Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 29.05.09, 14:04 aj, bo lubie te robote, Gosiu Odpowiedz Link Zgłoś
xxe-lka Re: Jestem mamą na cały etat 29.05.09, 14:22 ja też lubię kurzenie i dzieci mam jeszcze małe więc pokurzyłabym sobie z chęcią, ale niestety na mnie nikt nie zarobi, więc... no ale i tak grzechem byloby narzekanie na moją robotę Miłego etatuz każdym razie! Odpowiedz Link Zgłoś
lula777 Re: Jestem mamą na cały etat 29.05.09, 15:30 i ja mama na cały etat Ale czasami mam dosyć tego całego garkupexu .... Cierpliwości ci u mnie dostatek, ale czasami świety by nie wytrzymał. Yenna -jesli nie pomyliłam nicku- pamietasz z czata Mideidrę, Rubi.....To było pare lat temu.....czatowałysmy z zapałem... kurde ile to czasu minęło.... Jęlsi pomyliłam osoby tzn ze ze mną bardzo źle i musze się połozyć albo odbyc kurację wiadomo jaka i wiadomo gdzie..... pozdarwiam k Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 29.05.09, 15:36 no pewnie, ze pamietam i Ciebie tez pamietam, Lula Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 29.05.09, 15:38 a ile lat? mysle, ze 5, o ile nie lepiej moje chopaki maja teraz 8,5 i prawie 7 Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Jestem mamą na cały etat 29.05.09, 19:52 no to dobry czas na trzecie, yenna Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 09:38 grzałko, myślę, że wystarczy nam (na razie) dwóch chłopaków za trzecim nie tęsknię (a obawiam się, ze u nas ścisła specjalizacja) a jak Twoje dzieciaki? pewnie juz spore Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Jestem mamą na cały etat 29.05.09, 21:48 Matkoboska, Yenn, to my się już tyle znamy??? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 09:37 Mikuś, no ponad 8 lat będzie do dziś pamiętam Twój post na tembicie ("mój 2-letni syn opanował podwójne kliknęcie myszką") czas leci, dzieci nam się w zastraszającym tempie starzeją, a my ciągle i wiecznie młode Odpowiedz Link Zgłoś
lula777 Re: Jestem mamą na cały etat 29.05.09, 23:56 Yenna )))))))))))))))))))))))))))))))))))) Wiesz ze cały czas mam telefon do MId w komórce, ale dawno go nie użwyałam... A u mnie synek ma 7 a córka 1,5 i marzy mi sie trzecie, ale czas ciązy źle wspominam i córka teraz w trudnym okresie.....gad jeden..... i nie wiem czy bym podołała ehhh kurde kopea lat..... Rubi moderuje "przedszkola"-czy to ta sama rubi....buntowniczka....pamietam ze kilka razy wzięłysmy sie za łby...... ale szacun dla niej bo ona jest jedyna w swoim rodzaju i miło, bardzo miło ją wspominam Dzizas ja pisałyśmy na czacie to synek miał niecałe 2 lata...... jak z bicza normalnie Ściskam Cie serdecznie, fajnie ze na siebie wpadłysmy.. k Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 09:40 Lula, Twoje starsze w tym roku idzie do pierwszej klasy? Odpowiedz Link Zgłoś
parowkowa Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 21:56 Tez aktualnie sie lenie i takze sie ciesze. Niech zyje lenistwo! Odpowiedz Link Zgłoś
arturprzezywacz Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 21:59 yenna_m napisała: > [Jestem mamą na cały etat] od końca czerwca Czy ty masz moze jakas inna koncepcje pojmowania czasu, w szczegolnosci zas kierunku jego uplywu, bezmyslna kobieto? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 22:28 oczywiscie aktualnie studiuję (to moje czwarte studia) mysle o piątych - jak skoncze te Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 22:32 nie rozumiem o co Ci chodzi tak poza tym prosze, formuuj mysli jasno, tak, aby czytelnik nie musial czytac miedzy wierszami, bo ostatnie, co nalezy robic na forum, to wlasnie czytac miedzy wierszami bezmyslna? tylko bezmyslny czlowiek ocenia wybory innych ludzi nie znajac ich swoja droga - wpolczuje pobieznosci sądow i "refleksyjnosci" Odpowiedz Link Zgłoś
arturprzezywacz Re: Jestem mamą na cały etat 08.06.09, 00:22 > nie rozumiem o co Ci chodzi A ja nie rozumiem o co tobie chodzi i stad moj post > formuuj mysli jasno, tak, aby czytelnik nie musial czytac miedzy > wierszami, bo ostatnie, co nalezy robic na forum, to wlasnie czytac miedzy wier > szami I vice versa > bezmyslna? > tylko bezmyslny czlowiek ocenia wybory innych ludzi nie znajac ich Musisz precyzyjniej formulowac swoje mysli, bo z powyzszego zdania *mozna* (zaznaczam: "mozna") wywnioskowac iz wlasnie "ocenilas wybory innych ludzi nie znajac ich". > swoja droga - wpolczuje pobieznosci sądow i "refleksyjnosci" Zupelnie mnie nie wzrusza twoje wspolczucie. Niespotykane, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 08.06.09, 07:25 oczywiscie,ze ocenilam tyle, ze akcja wywoluje reakcje(np taka: "Czy ty masz moze jakas inna koncepcje pojmowania czasu, w szczegolnosci zas kierunku jego uplywu, bezmyslna kobieto?) nie kazdy musi wyznawac zasade robienia kariery za wszelka cene i robienia kasy kosztem rodziny i dzieciakow. To co dla Ciebie z puktu Twoich doswiadczen jest wazne. Bo mamy inne doswiadczenia, inne historie, inne priorytety zyciowe, w koncu jestesmy roznymi osobami. mnie wlasnie tak naszlo i ani moj maz, ani ja nie uwazamy, ze to jest zla decyzja. Wiec dziwie sie, czemu zupelnie obcy czlowiek ma z tym problem mimo wszystko pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 08.06.09, 08:08 mialo byc: To co dla Ciebie z puktu Twoich doswiadczen jest wazne, dla mnie wcale nie musi byc priorytetem zyciowym. Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk0 Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 22:07 to znaczy co, zaciazylas sie znowu czy wywalili cie z roboty? Odpowiedz Link Zgłoś
parowkowa Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 22:11 to jest roznica? jedno skutkuje drugim Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 07.06.09, 22:27 to znaczy, ze zrezygnowalam z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Jestem mamą na cały etat 08.06.09, 00:54 czy to nie dziwne ze nikomu to nie przyszlo do glowy bezmyslna kobieto Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk0 Re: Jestem mamą na cały etat 08.06.09, 02:38 wieczna-gosia napisała: > czy to nie dziwne ze nikomu to nie przyszlo do glowy bezmyslna kobieto no ale jaki to ma zwiazek z tym, ze rodzice cie nienawidza? Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 08.06.09, 07:27 w wieku prawie 40 lat to sie jest odpepnionym i rodzicow sie po prostu kocha ale chetnie porozmawiam o Twoich problemach Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Jestem mamą na cały etat 08.06.09, 07:28 no bezmyslna jezdem strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Jestem mamą na cały etat 15.06.09, 14:37 ja też raz kiedyś zrezygnowałam z pracy, mając nadzieję na odpoczynek- po czym propozycje sypnęły się z taka siła, że z odpoczynku nici (tzn. dwa miesiące sobie w sumie poodpoczywałam) czego Ci nie życzę oczywiście, za to studiowania spokojnego jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś