xxe-lka
31.05.09, 17:45
nie wiem czy to watek na ematke, ale sproboje
Mam wykupione wakacje na Krecie. Lecimy z dziecmi 4 i 2 lata. Wylot
za 4 dni i co? czterolatek postanowil miec dosc intensywny katar i
kaszel od wczoraj. Lekarz go ogladal i osluchowo ok, gardlo ok,
goraczki nie ma, normalnie wychodzi na dwor. Wyglada na zwykla
infekcje kataralna, ale dr mowi zebym dobrze przemyslala kwestie
wyjazdu bo nigdy nic nie wiadomo. Jak mlody wymoczy sie w basenach,
morzu itp to rozwinie mu sie zapalenie oskrzeli, pluc albo inne
cholerstwo. No i dwulatka tez ma spore szanse na katar w najlepszym
razie. A z grecka sluzba zdrowia to tak niekoniecznie w kontakt
chcemy wchodzic
No i nie wiem. Jechac, zostac w domu? Siasc i plakac?
bylyscie w takiej sytuacji? co byscie zrobily?
B