Dodaj do ulubionych

Zgubiłam :((((

02.06.09, 20:31
Zgubiłam wczoraj zapalniczkę sad((( Proszę o jakieś sensowne rady
gdzie mogę ją znaleźć !!! Jest to dla mnie trudne, tak strasznie
trudne żenie umiem spać i jeść sad((
pomóżcie
Obserwuj wątek
    • na_pustyni Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 20:49
      koniecznie sobie zapal, to Ci przywróci apetyt i sen
      papierosa odpal od iskry wykrzesanej z krzesiwa, ewentualnie odpal od płomienia
      w kuchence
      • caffe_mocca Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 20:57
        weż no! smile Od kuchenki mozna sobie krzywde zrobić !
        • tyssia Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 21:13
          Eee tam, ja często odpalam od kuchenki, małż mi zawsze ukradnie mojąuncertain
          • caffe_mocca Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 21:16
            tyssa, my tu smichy chichy a ja znam osobiscie dziewczyne która wyladowała z
            powaznymi oparzeniami bo podpalała sobie fajke od kuchenki gazowej.sad
            naprawde, zarty na bok - moze sieto bardzo powaznie skończyć sad
    • kali_pso Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 20:53

      Współczuję, zupełnie nie wiem, jak Ci pomóc w tych ciężkich
      chwilach.....
    • nangaparbat3 Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 21:26
      Dokuczają Ci, zolzy, a mnie przyszlo do glowy, ze to jakis Twoj amulet?
      Sama kiedys znalazlam portmonetke w lodowce, ale najczęściej prawie wszystkie
      zgubione rzeczy znajduję dokladnie tam, gdzie byc powinny, tylko ze ja nie
      dopuszczam mysli, ze moglam cos odlozyc na miejsce.
    • dziunia113 Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 21:44
      Dzięki dziewczyny za odpowiedzi )) trochę mi ulżyło bo już myślałam
      aby do psychologa iść !! ale czy ja potrzebuję porady
      psychologa ??? hmmm zastanówmy się .... a najdziwniejsze w tym
      wszystkim jest to że ja nie palę ...
      • kali_pso Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 22:06

        ojej, to naprawdę straszne...a chociaż na pewno jesteś kobietą?winkP
      • joanna35 Re: Zgubiłam :(((( 03.06.09, 10:56
        Dziuniu miła, psycholog na pewno nie zaszkodzi. A gdybyś jeszcze w
        hipnozie miała szansę cofnąć się do czasów dzieciństwa, wtedy z
        pewnością wiele spraw znalazłoby swoje wytłumaczenie, a Ty
        znalazłabyś spokój i ukojeniesmile Dla jeszcze większego komfortu po
        hipnozie pobiegłabym prosto do wróżki, coby sprawdzić w szklanej
        kuli czy innym tarocie, jakie piętno zguba zapalniczki może odcisnąć
        na Twojej przyszłościwink
    • dziunia113 Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 22:11
      No pewnie że kobietąsmilez krwi i kości !! Która z wesela wraco przed
      północą bo targa tam dwoje dzieci apotem jak przyjdzie z tego wesela
      to tuli i całuje do snu starszego syna, bo mąż mi nawet pozwala .
      Tylko gdzie jest TA ZAPALNICZKA ??? bo dalej jej nie ma ")
      • kali_pso Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 22:20

        Może teściowa ją zajumała?wink
        • sarah_black38 Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 22:55
          Musisz przeboleć tę stratę, tak jak ja kiedyś przebolalam zgubę
          pierścionka zaręczynowego.Najdziwniejsze było to,że zgubiłam w domu
          i nigdy nie odnalazłam sad
          • czar_bajry Re: Zgubiłam :(((( 02.06.09, 23:01
            kup nowąsmile
          • nanuk24 Re: Zgubiłam :(((( 03.06.09, 05:44
            Najdziwniejsze było to,że zgubiłam w domu
            > i nigdy nie odnalazłam sad

            Tia. Pewnie stary zwinal i opchnal za flaszketongue_out
            • sarah_black38 Re: Zgubiłam :(((( 03.06.09, 21:37
              nanuk24 napisała:

              > Tia. Pewnie stary zwinął i opchnal za flaszke


              He he ..... tak twój robi? Mierzysz wszystkich swoją miarką? tongue_out
    • mamamonika Re: Zgubiłam :(((( 03.06.09, 17:07
      Hmmm, znajdź najpier kochanka, a później przeszukaj mu kieszenie. Za
      którymś razem trafisz na takiego co ma zapalniczkę. Oczywiście sama
      stwierdzisz, czy ci się taka podoba, czy musisz szukać dalej...
      • miruka Re: Zgubiłam :(((( 03.06.09, 17:13
        nie bagatelizowałabym, może ją znaleźć dziecko albo kot i w zabawie
        uruchomić, efekty świetlne i nie tylko możliwe, namierzaj
        zapalniczkę, każda musi być pod kontrolą...;0
        oj przypomniałam sobie że ostatnio wprowadzono takie z utrudnieniem
        w zapalaniu z myślą o dzieciorach, ufff, ulżyło mi, niech więc
        zgubiona w spokoju spoczywa
    • avvg Re: Zgubiłam :(((( 03.06.09, 17:38
      Według mnie to trochę zabawne, a trochę śmieszne, że
      dajesz się tak traktować... Ja bym się postawiła.
      A tak w ogóle, to czuć mi tu jakiegoś trolla.
      • patssi Re: Zgubiłam :(((( 03.06.09, 20:18
        w d...e weź i spróbuj
    • transept Re: Zgubiłam :(((( 03.06.09, 23:16
      może ze mną - wspaniałym Napoleonem I, cesarzem Francuzów chciałabyś porozmawiac w tak trudnych momencie zycia?
      Każdy miewa życiowe zakręty, ale one własnie moga być dla nas szansą... tylko trzeba umieć to dostrzec i pokornie stanąć w obliczu nieubłaganego losu, a on, być może, otrze nasze łzy, poprowadzi ku zwycięstwu... taaaaak, rozwój człowieka dokonuje się przez straty. A każda wewnętrzna dezintegracja daje szansę aby zintegrować się na wyzszym poziomie.
      Zadedykuję Ci wiersz Norwida p.t. "Fatum":

      I
      Jak dziki źwierz przyszło Nieszczęście do człowieka
      I zatopiło weń fatalne oczy...
      - Czeka - -
      Czy człowiek zboczy?

      II
      Lecz on odejrzał mu - jak gdy artysta
      Mierzy swojego kształt modelu -
      I spostrzegło, że on patrzy - co? skorzysta
      Na swym nieprzyjacielu:
      I zachwiało się całą postaci wagą
      - - I nie ma go!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka