Nie wiedziałabym o niektórych rzeczch:
Że przekłuwanie dziecom uszu jest be.
Że do sandałów nie nosi się rajstop ani skarpet.
Że zwyczajne kobiety golą sobie nie tylko nogi, ale i łono.
I jeszcze coś ale zapomniałam.
Słowem jednym - strasznie się "uświatowiłam"

Co nie znaczy, że zmieniłam zdanie w wyzej wymienionych sprawach.
Przekłwanie dziewczynce uszu jest dla mnie równie naturalne jak
zakładanie jej sukienki, znacznie bardziej estetyczne są rajtki w
sandałach niż stopa, która nawet czysta i zadbana jest dla mnie
równie nieestetyczna jak srom, a golenie czegokolwiek uwazam za
domenę pań pracujacych w porno-biznesie. No dobra, rozumiem kobiety,
które mając mocno owłosione nogi golą je idąc na plażę.