Dodaj do ulubionych

Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :)

04.06.09, 09:21
Nie wiedziałabym o niektórych rzeczch:

Że przekłuwanie dziecom uszu jest be.

Że do sandałów nie nosi się rajstop ani skarpet.

Że zwyczajne kobiety golą sobie nie tylko nogi, ale i łono.

I jeszcze coś ale zapomniałam.


Słowem jednym - strasznie się "uświatowiłam" smile
Co nie znaczy, że zmieniłam zdanie w wyzej wymienionych sprawach.

Przekłwanie dziewczynce uszu jest dla mnie równie naturalne jak
zakładanie jej sukienki, znacznie bardziej estetyczne są rajtki w
sandałach niż stopa, która nawet czysta i zadbana jest dla mnie
równie nieestetyczna jak srom, a golenie czegokolwiek uwazam za
domenę pań pracujacych w porno-biznesie. No dobra, rozumiem kobiety,
które mając mocno owłosione nogi golą je idąc na plażę.


Obserwuj wątek
    • bacha1979 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:28
      Przekłuwanie uszu u małego dziecka jest całkiem naturalne???
    • gryzelda71 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:29
      Poglądami typu:
      -Przekłwanie dziewczynce uszu jest dla mnie równie naturalne jak
      zakładanie jej sukienki
      -stopa, która nawet czysta i zadbana jest dla mnie
      równie nieestetyczna jak srom
      -golenie czegokolwiek uwazam za
      domenę pań pracujacych w porno-biznesie

      spowodowałaś,że jednak sie zdziwiłam.A myślałam,że to niemożliwe.
    • martab15 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:32
      a golenie czegokolwiek uwazam za
      > domenę pań pracujacych w porno-biznesie. No dobra, rozumiem
      kobiety,
      > które mając mocno owłosione nogi golą je idąc na plażę.


      no to mnie zatkało.... właśnie dowiedziałam się ,że pracuję w porno-
      biznesie

      A co ty sobie golisz?
      • ssyyllwia Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:40
        martab15 napisała:


        > A co ty sobie golisz?


        A co ja facet jestem, żeby sie golić?


        Poza tym czytaj ze zrozumieniem, napisałam, że się dowiedziałam, że
        zwyczajne kobiety TEŻ sie golą, co nie zmieniło mojego pogladu na
        sprawę - obciach jak dla mnie.
        Wyobraziłam sobie, że golę sobie krocze, wpadam pod auto i ląduje w
        szpitalu. Lekarz pozna, że nie urodziłam dziecka w ostatnich
        tygodniach i co sobie pomyśli? W oczy bym mu nie była w stanie
        popatrzyć.


        • martab15 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:43
          > Wyobraziłam sobie, że golę sobie krocze, wpadam pod auto i ląduje
          w
          > szpitalu. Lekarz pozna, że nie urodziłam dziecka w ostatnich
          > tygodniach i co sobie pomyśli? W oczy bym mu nie była w stanie
          > popatrzyć.

          Mój ginekolog jakoś się nie dziwi gdy jestem ładnie
          podregulowana,chyba lepsze to niż wielkie kudliska wystajace z
          majtek wtedy to by się zdziwili ...
          • ssyyllwia Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:49
            martab15 napisała:

            ,chyba lepsze to niż wielkie kudliska wystajace z
            > majtek wtedy to by się zdziwili ...


            Nie zdziwił by się, zapewniam cię.
            Akurat pracuję w takim zawodzie, że mam "wgląd" w miejsca intymne
            kobiet i tych łysych jest naprawde niewiele. I są to z regły
            smarkule, w dodatku raczej tu użyłabym słowa "dresiary" (kolczyk w
            nosie, oplenizna z solarium, zapalenie pecherza).
            • martab15 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:58
              Akurat pracuję w takim zawodzie, że mam "wgląd" w miejsca intymne
              > kobiet i tych łysych jest naprawde niewiele. I są to z regły
              > smarkule, w dodatku raczej tu użyłabym słowa "dresiary" (kolczyk w
              > nosie, oplenizna z solarium, zapalenie pecherza).

              Rozumiem ,ze większośc tych kobiet to babki z wystającymi krzakami z
              majtek?
              A i nogi goli sie tylko wtedy gdy idziemy na plaże?????? A FE !!!
            • lila1974 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 11:30
              Nie zapomnę do końca życia jak mi trzewia szarpnęło na widok mojej kolezanki w
              pięknej sukni ślubnej i z kłakami pod pachami - rzyg i jeszcze raz rzyg ... co
              nie oznacza, że miałąm prawo jej powiedzieć "dziewczyno jak Ty wyglądasz,
              ogoliłabyś te pachy!!!"
            • mamamonika Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 12:21
              He, w końcu się wydało - jestem smarkatą dresiarą smile

              Zapewniam cię, że "normalne" kobiety robią wiele rzeczy, o których
              jeszcze nie przeczytałaś a masz za małą wyobraźnię żeby ci się
              śniło. Także życzę kolejnych pozytywnych zadziwień tym światem.

              Moim zdaniem ginekologowi zdecydowanie sympatyczniej bada się osobę
              z krótką fryzurką niż kłakami. Które osobiście uważam za
              nieestetyczne.

              Aha - ZADBANA nieubrana stopa w sandałkach wyglada zawsze na
              miejscu. Podejrzewam że rajstopy ogłoszono za oczywisty niezbędnik
              eleganckiej kobiety, bo z tym zadbaniem w dolnych partiach
              generalnie kiepsko, nawet u w miarę eleganckich ludzi. Popękane,
              szare pięty i niezbyt zadbane paznokcie faktycznie są średnio
              ozdobne i lepiej ich nie oglądać. Czyli - schować w pełniejszych
              butach czy pod rajstopami.
              • avvg Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 13:54
                > Moim zdaniem ginekologowi zdecydowanie sympatyczniej bada się
                osobę
                > z krótką fryzurką niż kłakami. Które osobiście uważam za
                > nieestetyczne.

                Już lepszego słowa niż "sympatycznie" sobie nie mogłaś wybraćtongue_out
                Dentyście sympatycznie wierci się w zębach, proktologowi
                sympatycznie wsadza się palce w tyłek, dermatologowi sympatycznie
                ogląda się krosty, pediatrze sympatycznie bada się usmarkane
                dziecko, okuliście sympatycznie zagląda się w dno oka...
                • mamamonika Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 13:57
                  Ale dentysta woli czyste zęby, ginekolog fryzurke zamiast buszu, a
                  proktolog czysty tyłek tongue_out. Bo jak jest inaczej jest conajmniej
                  niesympatycznie.
            • scarlett.o-hara Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 06.06.09, 16:26
              Hm, tu bym się nie zgodziła. Sama co jakiś czas robię "porządek" na moim wzgórku
              łonowym i nie pracuję w porno-biznesie. Po prostu tak lubię (mój mąż też i też
              sobie robi "tam porządek" co jakiś czas). Poza tym łatwiej utrzymać higienę,
              zwłaszcza jak ma się @. No i nie mam lat nastu tylko 30, nie jestem dresiarą,
              nie mam kolczyków w pępku, języku, ani gdzie indziej (no tylko w uszach). Jestem
              osobą wykształconą i inteligentną (trochę narcyzmu nie zaszkodzi). I nie uważam,
              że jak ktoś tak lubi nie mieć tam włosków, to należy do wyżej wymienionej
              kategorii. No, ale co kto lubi. Sprawa indywidualna. Pozdrawiam.
            • babcia47 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 07.06.09, 20:53
              dzięki Ci dobra kobieto, ze mnie tak odmłodziłaś..dawno nikt mnie
              smarkulą nie nazwał..pachy i nogi golę regularnie, a i kudełki na
              łonie trzymam w ryzach..nie wpisuje sie tylko w model solariowy, bo
              nawet "naturalnie" nigdy sie nie opalam, chyba, ze przypadkiem, przy
              okazji..no i nie uznaje u siebie (i małych dzieci) kolczyków..ale w
              dresach czasem chadzam (po domu i w "terenie")
        • gryzelda71 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:46
          ssyyllwia napisała:

          > co nie zmieniło mojego pogladu na
          > sprawę - obciach jak dla mnie.
          > Wyobraziłam sobie, że golę sobie krocze, wpadam pod auto i ląduje w
          > szpitalu. Lekarz pozna, że nie urodziłam dziecka w ostatnich
          > tygodniach i co sobie pomyśli? W oczy bym mu nie była w stanie
          > popatrzyć.

          Sądzisz,że po wypadku pierwsze to robią to sprawdzają czu jesteś porno star?
          Nie wierzę,że piszesz to serio.
        • bacha1979 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:47
          Wyobraziłam sobie, że golę sobie krocze, wpadam pod auto i ląduje w
          szpitalu. Lekarz pozna, że nie urodziłam dziecka w ostatnich
          tygodniach i co sobie pomyśli? W oczy bym mu nie była w stanie
          popatrzyć.

          Jeżu drogi a dlaczego??
        • gacusia1 Ale troll,az przykro! 04.06.09, 22:53

      • nemesis5 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 10:07
        no coz faeci tez dziela sie na tych którzy toleruja "koty" i tych którzy tego nie tolerują. ja bym na Twoim miejscu raz sie ogolila i zobaczylabys jaka facet bedzie mial radoche smile nie mowiac juz o wgledach estetycznych uncertain
        • gryzelda71 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 11:07
          nemesis5 napisała:

          > no coz faeci tez dziela sie na tych którzy toleruja "koty" i tych którzy tego n
          > ie tolerują. ja bym na Twoim miejscu raz sie ogolila i zobaczylabys jaka facet
          > bedzie mial radoche smile

          Czyli faceci co wola "koty" kłamią?
        • shellerka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 16:13
          wyobraz sobie ze jestes facetem i uprawiasz ze swoja kobieta sex francuski -
          cala przyjemnosc zabita przez wyciaganie co chwila wlosow spomiędzy zębów...
          fuuuuj. Dlatego wlasnie golę się regularnie i o to samo proszę mężasmile
          • ssyyllwia Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 16:49
            shellerka napisała:

            > wyobraz sobie ze jestes facetem i uprawiasz ze swoja kobieta sex
            francuski -
            > cala przyjemnosc zabita przez wyciaganie co chwila wlosow
            spomiędzy zębów...
            > fuuuuj. Dlatego wlasnie golę się regularnie i o to samo proszę
            mężasmile



            Tak daleko moja wyobraźnia nie sięga.
            Jak można kogoś lizać po miejscu, którym się sika??? Niech sobie
            bedzie umyte i ogolone, musiałoby być chyba wyparzone, żebym ustami
            dotknęła. Fuuuuj!
            Nie pocałuję w cipkę swojej świeżo wykąpanej dwumiesięcznej córki,
            nie wiem jak można dorosłą kobietę...
            • schiraz Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 16:55
              Jesteś żałosnym trollem albo totalną wariatką, i proszę - bądź tym żałosnym
              trollem!!!
            • shellerka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 17:00
              o jaaa..... wspolczuje... nie wiem komu bardziej - tobie czy twojemu facetowibig_grin
              • angazetka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 17:30
                Chyba jej, totalnego wstretu do własnego ciała. Jej życie musi byc
                smutne...
            • ewma Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 19:36
              ssyyllwia napisała:

              Tak daleko moja wyobraźnia nie sięga.
              > Jak można kogoś lizać po miejscu, którym się sika??? Niech sobie
              > bedzie umyte i ogolone, musiałoby być chyba wyparzone, żebym
              ustami
              > dotknęła. Fuuuuj!
              > Nie pocałuję w cipkę swojej świeżo wykąpanej dwumiesięcznej córki,
              > nie wiem jak można dorosłą kobietę...

              Ja pierdziele ,powaliłas mnie ,nawet dałam poczytać mężowi i
              kumplowi,są pod wrażeniem.
            • mathiola a po kiego grzyba miałabyś całować 04.06.09, 22:49
              2-miesięczną córkę w cipkę?????
              • mamaemmy Re: a po kiego grzyba miałabyś całować 04.06.09, 22:52
                mathiola napisała:

                > 2-miesięczną córkę w cipkę?????

                cos przeoczyłam?

                na jaki Ty post odpowiadasz??
              • mamaemmy Re: a po kiego grzyba miałabyś całować 04.06.09, 22:53
                ok wiem,az musze mezowi przeczytac,bo mi nie wierzy smile
    • moofka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:36
      ssyyllwia napisała:

      znacznie bardziej estetyczne są rajtki w
      > sandałach niż stopa, która nawet czysta i zadbana jest dla mnie
      > równie nieestetyczna jak srom,

      nie godoj wink

      a golenie czegokolwiek uwazam za
      > domenę pań pracujacych w porno-biznesie. No dobra, rozumiem kobiety,
      > które mając mocno owłosione nogi golą je idąc na plażę.
      >

      a pachi? moszno?
      • alesio23 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:44
        o ja pierdykam.
    • 18_lipcowa1 wiesz co... 04.06.09, 09:44

      > Przekłwanie dziewczynce uszu jest dla mnie równie naturalne jak
      > zakładanie jej sukienki,


      Dresiara jestes i tyle. Kolczyki to ozdoba doroslej kobiety. Wiesz
      czemu sluza kolczyki? Sluza do ozdoby, kiedys czytalam, ze takie
      wiszace na wysokosci ust, szyji wlasnie na ten element ciala maja
      zwracac meska uwage. Powiedz mi- na kij malutka dziewczynka ma
      zwracac meska uwage????????





      znacznie bardziej estetyczne są rajtki w
      > sandałach niż stopa, która nawet czysta i zadbana jest dla mnie
      > równie nieestetyczna jak srom,


      Do butow z odkrytymu palcami nie zalozylabym rajstop.



      Golenie lona to sprawa idywidualna,na szczescie nie jest ono
      wystawiane na widok publiczny wiec nie obchodzi mnie kto co nosi w
      majtkach.



      A swoja droga dzieki forum to ja tez sie wielu ciekawych rzeczy o
      sobie dowiedzialam, no nie wpadlabym na to gdyby nie pewne panie.
      • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 09:47
        Lipcowa,znaczy dopiero po 18 można przekłuć?
        • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 09:52
          gryzelda71 napisała:

          > Lipcowa,znaczy dopiero po 18 można przekłuć?



          Nie, nie po 18 ale widzisz chyba roznice miedzy malutka dziewczynka
          a np nastolatka ew dorastajaca mloda kobieta, ktora juz ma prawo i
          chec sie podobac?
          To to samo co makijaz,szpilki-taka bizuteria tez czemus sluzy.
          Ozdobie. Nie sadze by male dzieci powinno sie ozdabiac w ten sposob,
          bo za chwile dojdziemy do tego ze malym dziewczynkom mozna przebijac
          uszy, a takze robic makijaz i zakladac mini....
          • ssyyllwia Re: wiesz co... 04.06.09, 09:57
            18_lipcowa1 napisała:



            Nie sadze by male dzieci powinno sie ozdabiac w ten sposob,
            > bo za chwile dojdziemy do tego ze malym dziewczynkom mozna
            przebijac
            > uszy, a takze robic makijaz i zakladac mini....



            Makijaż to może nie, ale długich sukienek dla dziewczynek nie ma. Co
            niekoniecznie wszystkich zachwyca - przyjrzyj sie w sklepach,
            sukienka, żeby dziecku mającemu 130cm wzrostu przykrywała kolana
            musiała by być kupiona na rozmiar 170. Wyjatkiem sa sukienki
            eleganckie, takie atłasowo taftowe, które na co dzień sie nie nadają.
          • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 10:02
            np nastolatka ew dorastajaca mloda kobieta, ktora juz ma prawo i
            > chec sie podobac?

            Hehe znam małe 4 latki co w zabawię się stroją.Pewnie nie przeczytały jeszcze,że
            im nie przystoi.


            ze malym dziewczynkom mozna przebijac
            > uszy, a takze robic makijaz i zakladac mini....

            Można przekłuwać uszy,nie ma zakazu.
            Na temat mini nie wypowiem się.Bo juz większej bzdury nie mogłaś napisac.
            • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 10:06

              > Hehe znam małe 4 latki co w zabawię się stroją.Pewnie nie
              przeczytały jeszcze,ż
              > e
              > im nie przystoi.



              Ooooo slowo klucz. ZABAWA.
              Ja tez zakladalam szpilki mojej matki jak mialam 4 lata. Znaczy sie
              ze moja mama powinna mi je wtedy kupic? I rozem sobie policzki
              smarowalam. Powinna mi robic makijaz?

              Z A B A W A.
              Klipsy dla zabawy mozna zalozyc.




              > Można przekłuwać uszy,nie ma zakazu.
              > Na temat mini nie wypowiem się.Bo juz większej bzdury nie mogłaś
              napisac.



              No dla mnie mini u malej dziewczynki to to samo co zakladanie
              kolczykow. Kolczyki sluza do ozdoby. Maja pasowac do stroju, pory
              dnia, okazji. Maja upiekszyc kobiete, ma zwrocic meska uwage. W
              jakim celu zaklada sie kolczyki malym dziewczynkom?
              • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 10:14
                Znaczy mała dziewczynka ma łazić w spodniach,lub szpetnych kiecach za kolano(bo
                małe dziewczynki szpetnie zazwyczaj w takich wygladają).

                Widzisz,a ja kolczyki nisze ale jakoś nie wpadłam na pomysł,ze ich głowny cel
                to:zwrócić męska uwagę.
                • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 10:24
                  gryzelda71 napisała:

                  > Znaczy mała dziewczynka ma łazić w spodniach,lub szpetnych kiecach
                  za kolano(bo
                  > małe dziewczynki szpetnie zazwyczaj w takich wygladają).


                  Znaczy nie rozumiesz.
                  Jest roznica miedzy dbaniem aby dziewczynka byla dziewczynka- byla
                  ubrana stosownie do okazji ( bo oczywiscie na podworku ma prawo
                  chodzic w szpetnych spodniach ), tzn ladnie, schludnie,czysto a
                  robieniem z dziecka starej malenskiej, dresa. Ma miec ubrania, buty,
                  ma byc uczesana jak mala dziewczynka, stosownie do wieku i okazji.
                  Kolczyki to domena duzych dziewczynek. Sluza do ozdoby i zwrocenia
                  meskiej uwagi. Tak jak obcasy,makijaz,mini. Po co mala dziewczynka
                  ma zwracac meska uwage???????
                  Rozumiesz?


                  > Widzisz,a ja kolczyki nisze ale jakoś nie wpadłam na pomysł,ze ich
                  głowny cel
                  > to:zwrócić męska uwagę.


                  No ja nosze dla ozdoby. Ozdoba = chec podobania sie.
                  • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 10:31
                    Wiesz cycki mi opadły jak ty w krótkiej spódniczce 3 latki widzisz chęć
                    zwrócenie męskiej uwagi.
                    Kolczyki są ozdobą.Czy każda ozdoba jest po to,żeby się podobać facetom?No takie
                    koronkowe majtki pod dzinsami na ten przykład.
                    Różnimy się tym,ze ty ozdabiasz się bo chcesz się innym podobać,a ja żeby
                    sobie.Drobna,a jednak różnica

                    • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 10:38


                      > Wiesz cycki mi opadły jak ty w krótkiej spódniczce 3 latki widzisz
                      chęć
                      > zwrócenie męskiej uwagi.


                      Ciezko kapujaca jestes. Nie pisalam o TAKIEJ mini.


                      > Kolczyki są ozdobą.Czy każda ozdoba jest po to,żeby się podobać
                      facetom?

                      Zazwyczaj tak.
                      Ozdoba jest po to by sie uatrakcyjnic, sprawic ze wyglada sie
                      lepiej, atrakcyjniej. Mozesz to robic dla siebie albo dla checi
                      podobania sie. Mala dziewczynka podobac sie w takim sensie nie musi,
                      a jej checi to inna sprawa bo dziecko ma rozne pomysly i obowiazkiem
                      rodzica - myslacego jest je segregowac, spelniac albo i nie.
                      4 latka nie ma pojecia jakie przeznaczenie maja kolczyki- chce je
                      miec bo mama ma, kolezanka ma, pani w TV ma, bo ladnie blyszcza albo
                      ladnie wygladaja. To jeszcze nie jest powod by poddawac sie zadaniom
                      dziecka.
                      Kolczyki to ozdoba- ozdoba doroslej kobiety bo ma spelniac okreslone
                      funkcje. Funkcje ktore u 4 latki nie maja prawa dzialac.


                      No taki
                      > e
                      > koronkowe majtki pod dzinsami na ten przykład.
                      > Różnimy się tym,ze ty ozdabiasz się bo chcesz się innym podobać,a
                      ja żeby
                      > sobie.Drobna,a jednak różnica



                      No i dziecko tez ozdabiasz zeby sie TOBIE podobalo.
                      No jest miedzy nami roznica, nie ma co.
                      >
                      • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 10:57
                        Tak lipcowa.Jak moja córka była niemowlakiem i jeszcze jakiś czas póżniej
                        ubierałam ją w ubrania które podobały się przede wszystkim mnie.


                        > Kolczyki to ozdoba- ozdoba doroslej kobiety bo ma spelniac okreslone
                        > funkcje. Funkcje ktore u 4 latki nie maja prawa dzialac.

                        CZYLI ZAKAZ PRZEKŁUWANIA USZU DO 18.
                        A U CZTEROLATKI KOLCZYKI NIE SA WABIKIEM NA FACETÓW.
                        Ale może tego nie łapiesz jak masz takie wzorce w głowie,ze cokolwiek nie
                        zrobisz poza zabiegiem higienicznym jest to w celu przypodobanie się facetom.
                        • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:05

                          > CZYLI ZAKAZ PRZEKŁUWANIA USZU DO 18.
                          > A U CZTEROLATKI KOLCZYKI NIE SA WABIKIEM NA FACETÓW.


                          A czym sa? Czemu maja sluzyc kolczyki malej dziewczynce?

                          Nie pisalam ze zakaz przebijania do 18tki, nie przesadzaj w druga
                          strone.


                          > Ale może tego nie łapiesz jak masz takie wzorce w głowie,ze
                          cokolwiek nie
                          > zrobisz poza zabiegiem higienicznym jest to w celu przypodobanie
                          się facetom.

                          Nie wszystko robie by podobac sie facetom, wiele rzeczy robie dla
                          siebie. Niemniej nie rozumiem jaki cel maja miec kolczyki u malej
                          dziewczynki?
                          • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:09
                            Ty nie rozumiesz,nie przekłujesz.Inne to zrobią i ty też to przeżyjesz.

                            A napisałaś:Kolczyki to ozdoba- ozdoba doroslej kobiety bo ma spelniac okreslone
                            funkcje.

                            Dorosłym w sensie metrykalnym jest się w wieku 18 lat.Więc od tego wieku dopiero
                            kolczyki.
                            • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:19
                              gryzelda71 napisała:

                              > Ty nie rozumiesz,nie przekłujesz.Inne to zrobią i ty też to
                              przeżyjesz.

                              Oczywiscie,ze przezyje. Ba malo mnie to obchodzi co robia inni ze
                              swoimi dziecmi. Dyskusja jest to sie wypowiadam.
                              A moje zdanie jest takie, ze dziewczynkom malym kolczyki sa
                              niepotrzebne, bo wg mnie pelnia funkcje ozdobne, ale dla znacznie
                              wiekszych dziewczynek oraz kobiet. Nastolatka moze je miec i nie
                              musi czekac na magiczne 18.Ba, znam dorosle kobiety bez dziurek w
                              uszach- znaczy nie jest mega konieczne wcale.
                              Nie widzialam zeby normalni rodzice przebijali uszy dziewczynkom w
                              wieku o-5 lat,pozniej z reszta tez nie. No chyba ze rodzice Ci sa
                              dresami, ubieraja dziewczynki wo rozowe dresiki i wtedy rzeczywiscie
                              w oczy rzucaja sie zlote kolczki zajumane pewnie przez tate gdzies
                              na jubilerach w Niemczech.

                              Uwazam ze kolczyki szpeca male dzieci, robia z nich takie
                              niewiadomoco- ni to dziecko, ni do dorosla.
                              Kolczyk jest ozdoba doroslych.

                              Niedlugo dojdzie do tego ze strzelisz dziecku tatuaz jak zachce ? No
                              bo czemu nie?Moze przekluwanie pepka jak tylko kikut odpadnie?W
                              sumie czemu nie? Na pewno dziecko bedzie sie cieszylo.
                              • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:23
                                Lipcowa co ja zrobię to moja i mego dziecka sprawa nie sadzisz?A ty możesz
                                dalej klepać,że kolczyki to ozdoba dorosłych kobiet.

                                Więc z ciekawości raz jeszcze zapytam .Kiedy NORMALNI rodzice zgadzają się na
                                kolczyki i w jakim wieku NORMALNE dziewczyny mogą już je nosić?
                                • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:36
                                  Kiedy NORMALNI rodzice zgadzają się na
                                  > kolczyki i w jakim wieku NORMALNE dziewczyny mogą już je nosić?


                                  Mysle ze wiek kiedy mloda dziewczyna, nastolatka jak sie wystroi i
                                  pomaluje to nie wyglada smieszne.
                                  U roznych dziewczyn to rozny wiek, ale ogolnie powiem- nascie lat.

                                  A ty mi powiedz czemu maja sluzyc kolczyki u malutkiej dziewczynki
                                  bo moze ja o czyms nie wiem?
                                  • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:43



                                    No tak sadziłam ,ze nie odpowiesz na pytanie,ale wyzwać innych od dresiar i
                                    nienormalnych to dla ciebie łatwizna.
                                    • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:44



                                      gryzelda71 napisała:

                                      >
                                      >
                                      >
                                      > No tak sadziłam ,ze nie odpowiesz na pytanie,ale wyzwać innych od
                                      dresiar i
                                      > nienormalnych to dla ciebie łatwizna.



                                      Przeciez Ci odpowiedzialam na pytanie. Nie dosc wyczerpujaco?
                                      • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:46
                                        Nie,skoro dociekam.
                                        • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:48
                                          gryzelda71 napisała:

                                          > Nie,skoro dociekam.

                                          To juz jakas upierdliwosc ,albo brak odpowiedzi z kolei na moje
                                          pytanie.


                                          Odpowiedzialam Ci
                                          Kiedy NORMALNI rodzice zgadzają się na
                                          > kolczyki i w jakim wieku NORMALNE dziewczyny mogą już je nosić?


                                          Mysle ze wiek kiedy mloda dziewczyna, nastolatka jak sie wystroi i
                                          pomaluje to nie wyglada smieszne.
                                          U roznych dziewczyn to rozny wiek, ale ogolnie powiem- nascie lat.


                                          To za malo?



                                          Ty omijasz z kolei odpowiedz na moje pytanie -czemu maja sluzyc
                                          kolczyki u malego dziecka?
                                        • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:50
                                          a od dresow nikogo nie wyzywam, bo to wyzwisko nie jest, tylko
                                          przypisanie zachowania/stylu zycia/wygladu danej osoby do danej grupy
                                          a dresy taka grupa spoleczna, albo subkultura juz sa - niestety



                                          a o nienormalna sie tak nie obrazaj, nikt do konca normalny nie jest
                                          • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:52
                                            Nie biorę sobie do głowy co ty o kimś wypisujesz.



                                            • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:55
                                              gryzelda71 napisała:

                                              > Nie biorę sobie do głowy co ty o kimś wypisujesz.


                                              Ale nadal nie widzisz ze odpowiedzialam Ci na twoje pytanie?
                                              Najpierw drazysz ,drazysz a jak to dostajesz to udajesz ze nie
                                              widzisz?

                                              >
                                              >
                                              >
                                              • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 11:58
                                                Czyli,że normalni rodzice przekłuwają uszy dziecku jak te na naście lat.
                                                Bo jak 7 latka ma taka zachciankę i rodzić się zgodzi to jest nienormalny,tak
                                                jak i to dziecko.
                                                • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 12:00
                                                  gryzelda71 napisała:

                                                  > Czyli,że normalni rodzice przekłuwają uszy dziecku jak te na
                                                  naście lat.
                                                  > Bo jak 7 latka ma taka zachciankę i rodzić się zgodzi to jest
                                                  nienormalny,tak
                                                  > jak i to dziecko.

                                                  O!
                                                  Brawo!


                                                  To po co sa kolczyki dla takiego malego dziecka? Odpowiesz?
                                                  • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 12:09
                                                    Bo dziecko chce mieć kolczyki.
                                                    7 latka chce mieć taka ozdobę.Straszne,będzie ściągać męskie spojrzenia,bo
                                                    kolczyki to wabiki.

                                                    No i zdecyduj się,czy kolczyki to w końcu dla dorosłych kobiet co napisałaś
                                                    nieco wyżej,czy również dla nastolateksmile
                                                  • 18_lipcowa1 Re: wiesz co... 04.06.09, 12:15
                                                    gryzelda71 napisała:

                                                    > Bo dziecko chce mieć kolczyki.
                                                    > 7 latka chce mieć taka ozdobę.Straszne,będzie ściągać męskie
                                                    spojrzenia,bo
                                                    > kolczyki to wabiki.



                                                    7 latka moze tez chciec leciec w kosmos....


                                                    > No i zdecyduj się,czy kolczyki to w końcu dla dorosłych kobiet co
                                                    napisałaś
                                                    > nieco wyżej,czy również dla nastolateksmile

                                                    Napisalam, dla kobiet ktore chca i maja prawo juz sie podobac.
                                                  • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 12:20
                                                    > Napisalam, dla kobiet ktore chca i maja prawo juz sie podobac.

                                                    Proszę napisz,co znaczy ma prawo się podobać.Komu,w jakim sensie?

                                                    Myślisz ze małe dziewczynki nie chcą się podobać?
                                                  • kasiak37 Re: wiesz co... 07.06.09, 18:53
                                                    wiesz co Lipcowa,czytam co tu wypisujesz i stwierdzam jednoznacznietongue_outIEPRZYCIE
                                                    kolezanko androny.
                                                  • lila1974 Re: wiesz co... 04.06.09, 12:14
                                                    dla kaprysu - bo mama i córka bądź sama córka tak chcą i już
                                        • fajnyjagodka88 Re: wiesz co... 12.06.09, 08:55
                                          ja przekułam uszy w wieku 10 lat bo sama chciałam. Chciałam ładnie wyglądać w nowej sukience i mieć kolczyki do niej. I nie żałuję tej dezyzji po latach.
                                          A ty lipcowa to - sorry - ale jakaś nawiedzona jesteś... Bo jak DZIEWCZYNA chce mieć przekuty uszy to znajdzie sposób.
                                          Koleżanki rodzice nie chcieli się zgodzić, to poszła 9- latka do apteki, kupiła igłę i sama sobie przebiła 1 ucho a drugiego już nie przekuła bo się bała, że krzywo będzie. I co? i matka zawiozła ją do kosmetyczki z tą igłą w uchu, żeby drugie przekuć. A sama nie miała przekutych. Jak zobaczyła jej determinację i upór to obie wyszły zakolczykowane. I tyle w tej kwesti.
                                • myga Re: wiesz co... 04.06.09, 12:23
                                  Wg mnie lipcowa ma racje. Przebijanie uszu malym dzieciom to gwalt nad
                                  dzieckiem. Bolesny zabieg, ktory sluzy - wlasnie: czemu sluzy? Watpliwa to
                                  ozdoba na uszkach malego dziecka. Co do pytania kiedy normalni ludzie moga nosic
                                  kolczyki. W gimnazium mojej corki jest zakaz noszenia do szkoly kolczykow, czy
                                  to w uszach czy gdziekolwiek, bo bylo ostatnio duzo wypadkow na lekcjach WF z
                                  powodu wlasnie kolczykow. Jeden wypadek (kolczyk w jezyku) o maly wlos nie
                                  zakonczyl sie smiercia.
                                  • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 12:27
                                    Wlaściwie,jeśli brać pod uwagę możliwość niebezpiecznych zdarzeń z udziałem
                                    kolczyków to nie powinno się w ogóle przekłuwać uszów.A można po prostu nosić
                                    odpowiednie do sytuacji kolczyki.Albo je zdjąć.Czyli po prostu myśleć.
                                    • myga Re: wiesz co... 04.06.09, 12:38
                                      gryzelda71 napisała:

                                      > Wlaściwie,jeśli brać pod uwagę możliwość niebezpiecznych zdarzeń z udziałem
                                      > kolczyków to nie powinno się w ogóle przekłuwać uszów.
                                      ________
                                      Racja. A po co w takim razie chcesz przebic uszy malej coreczce?
                                      • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 13:22
                                        Moja 12 letnia córka ma przekłute.Bo chciała.Bo ją namówiłam.Jak nie chce to nie
                                        nosi.Kolczyki sa dla niej ozdobą.Taka sama jak kolorowa spinka do włosów.
                                        Nie przekłułam niemowlakowi,nawet o tym nie myślałam wówczas,ale nie telepie
                                        mnie jak widzę innego niemowlaka z kolczykami.I nie myślę o jej matce jak o
                                        nienormalnej osobie.Ot rejestruje fakt,bez współczucia.
                                        • myga Re: wiesz co... 04.06.09, 14:57
                                          No jasne. Moja 16 tez miala przekute, kiedy sie o to prosila, miala chyba 7-8
                                          lat. A teraz to cale ucho ma podziurawione. Sama sobie przekuwa, i kolezankom
                                          tez. Ale to wiadomo, to jest juz swiadoma decyzja, ja myslalam, ze masz niemowle
                                          i chcesz jej przekuc uszy, sorki.
                      • adsa_21 Re: wiesz co... 06.06.09, 17:34
                        chyba po raz pierwszy w zyciu zgadzam sie z lipcowawink
                        Po co i na co malym dziewczynkom kolczyki? Takie dziecko jest
                        sliczne samo w sobie a jesli juz matka ma ochote jakos upiekszyc
                        corke to niech jej zepnie wlosy w jakies fantazyjne kucyki i ozdobi
                        kolorowymi gumeczkami - i ladne i praktycznesmile
                        • jowita771 Re: wiesz co... 07.06.09, 01:14
                          problem w tym, że do przebijania dzieciom uszu najbardziej wyrywają się matki
                          dziewczynek łysych, chodzi o to, żeby zaznaczyć koniecznie, że dziecko jest płci
                          żeńskiej. Nie ma gdzie zakładać gumek, to ozdabia inaczej, wszak dziewczynka
                          przyozdobiona być musi.
                  • daga_j Re: wiesz co... 04.06.09, 13:48
                    Popieram lipcowa, dobre argumenty podajesz - kolczyki jako ozdoba, która ma
                    niejako przyciągnąć męską uwagę (po to kobiety lubią się podobać, nawet już te
                    zamężne, dbamy o siebie, malujemy się itp. dla siebie ale i dla mężczyzn). Ja
                    przekłułam sobie uszy mając 12 lat, teraz myślę, że trochę za wcześnie, ale
                    wtedy oprócz chęci zwrócenia na siebie uwagi chłopaków (nie pamiętam?...)
                    działała również chęć bycia taką jak inne koleżanki, ale myślę, że 12 latka jest
                    bardziej świadoma swych potrzeb niż nawet kilkuletnia dziewczynka. Uważam, że do
                    15 rż. należałoby poczekać z takimi decyzjami, a np. tatuowanie dopiero po 18
                    rż. albo po 21 nawet.
                    A mini to akurat małe dziewczynki też noszą, bo po prostu często są takie kroje
                    spódniczek, że małym prawie majtki widać, ale za to wygodnie w tym chodzić,
                    dziewczynka, która ledwo chodzi nie da rady w długiej sukience smile
                    • gryzelda71 Re: wiesz co... 04.06.09, 13:59
                      daga_j napisała:
                      Uważam, że do
                      > 15 rż. należałoby poczekać z takimi decyzjami,

                      Dobresmile
              • lila1974 Marta 04.06.09, 11:27
                Ale co mnie ma obchodzić Twoja wykładnia dresiarstwa, obciachy czy czego tam
                jeszcze.

                W nosie mam jaką sobie ideologię do kolczyków dziennikarze czy inni dorabiają.

                Dla mnie kolczyki są ozdobą samą w sobie i nie mam nic przeciwko temu, by je
                założyć swojej córce skoro o nie prosi - nie wiążą się dla mnie z bólem, nie są
                ozdobą nieodwracalną jak tatuaż chociażby, są w naszej kulturze akceptowalne ...
                a że ktoś mnie uzna za dresa - mam to w nosie.
                • sir.vimes "skoro o nie prosi", Lila 04.06.09, 11:32
                  no chyba to jest klucz. Niemowlę nie poprosi, no nie?

                  A sprawianie dziecku bólu dla własnego kaprysu fajne nie jest i ideologii do
                  tego dorabiać nie trzeba. Co innego gdy jest to kaprys dziecka smile
                  • lila1974 Re: "skoro o nie prosi", Lila 04.06.09, 11:41
                    Kazdy rodzic ma inne do tej kwestii podejście - ja czekałam na spełnienie
                    marzenia ale nie oburza mnie maleństwo z kolczykiem, bo jak pokazała praktyka -
                    zagrożenie jest prawie żadne.

                    Ból? Jesli Ciebie bolało zakładanie kolczyków, to się nie dziwię, że jest
                    przeciwny. Mnie nie bolało, mimo, że mama przebijała mi uszy igłą a znieczulała
                    zamrożonym ziemniakiem, więc uznaję, ze to nie boli.
                    • sir.vimes Re: "skoro o nie prosi", Lila 04.06.09, 11:56
                      nie, ja nie mam w uszach kolczyków.

                      W pępku miałam - dwa razy. Raz przebiłam sama (jak twoja mama, z ziemniakiemsmile),
                      zarosło po kilku miesiącach bez kolczyków , drugi raz kolega agrafką na jakiejś
                      podejrzanej imprezie. Nie bolało i nie działo się nic. Obecnie mam małą bliznę
                      (jest ładna i mi nie przeszkadza) bo kolczyki się szybko znudziły.
                • 18_lipcowa1 Re: Marta 04.06.09, 11:37
                  lila zadaniem rodzica jest ocena pomyslow i prosb dzieci i ich
                  realizacja

                  jak mialam 5 lat to prosilam o wiele roznych rzeczy, niektore z nich
                  niekoniecznie byly madre,albo dobre dla mnie
                  • lila1974 Re: Marta 04.06.09, 11:43
                    Właśnie "dla Ciebie" i to jest kwestia najistotniejsza.
                    Twoja postawa jest taka a nie inna i OK - Twoje prawo tak myśleć i tak postąpić
                    ze swoim dzieckiem.

                    Ja również oceniam swoją miarą i kolczyki dla mnie są OK a tatuaż już nie - i to
                    moje prawo.
    • dzidaa Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:52
      big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      az mi niedobrze bleeeeeeeeeeeee
      • dzidaa Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 09:57
        ssyyllwia wybacz ale wyobraziłam sobie ciebie tak jak o sobie piszesz, widok
        ohydny bleee
        • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 10:07
          zaczne od tego,że od lat sie depiluje-sama ciepłym woskiem i tak samo gro
          klientek smile
          jakies 99% osób przychodzacych do salonu to zadbane babki,które sie
          depiluja,gola a juz na pewno przycinaja włosy.
          Kilka razy spotkałam sie z wrecz przeciwna sytuacja,ale to temat na inny wateksmile
          Chodziłam kiedys do jednego dziwnego ginekologa,w ogole facet był troszkę zakrecony.
          Ale na moją "fryzurke"zareagował uwaga ..oblesna zreszta.
          Powiedział,ze lubi jak mu takie zadbane dziewczyny (jak ja )przychodzą a nie
          takie które maja długie włosy "tam" i..uwaga..jemu one kojarza sie z brodaczem
          który je i ma na brodzie to jedzenie ..Bleee
          Wiecej u niego nie byłam,ale dzięki temu wiem,jak niektórzy lekarze na to patrza.
          Dla mnie depilacja to podstawa.
          • w_miare_normalna Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 10:11
            Co do kolczyków się zgadzam.Sama wybieram się żeby przekuć małej (za
            kilka dni kończy rok).Moim zdaniem do sandałów powinno się mieć gołe
            nogi.No i co do golenia też mam odmienne zdanie,golę się bo "kłaki"
            na nogach są dla mnie nie estetyczne.
            • e_r_i_n Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 10:16
              O kurcze, następna rzeźniczka. Dobrze, że nie przekiwać.


              WSZYSCY głosują na PO!
              MAZURY JEDNYM z 7 CUDÓW ŚWIATA!!!
              Bliżej niż dalej
              • pieskuba Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 11:44
                Nie rzeźniczka, tylko kobieta parająca się trudnym zawodem
                kowala. "Przekuwa" z powinna przekłuwać.
            • zona_mi Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 18:32
              w_miare_normalna napisała:

              > Co do kolczyków się zgadzam.Sama wybieram się żeby przekuć małej

              No nie - powiedz, że żartujesz!
              Jak to biedne dziecko będzie wyglądało z przekutymi uszami?!
              • w_miare_normalna Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 05.06.09, 09:42
                zona_mi napisała:

                > w_miare_normalna napisała:
                >
                > > Co do kolczyków się zgadzam.Sama wybieram się żeby przekuć małej
                >
                > No nie - powiedz, że żartujesz!
                > Jak to biedne dziecko będzie wyglądało z przekutymi uszami?!
                >

                Jakież to szczęście,że nie będziesz musiała na nią patrzeć.
          • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 10:15
            Druga sprawa przebijanie kolczyków.
            Wiesz jakie osoby przychodza z małymi dziewczynkami aby przebic uszka?
            Własnie takie tipsiary,dresiary itepe.
            Zadnej babki w eleganckim kostiumie nie było jeszcze z malutką córeczka na
            przebicie uszek smile

            Pomijam sytuacje -jesli chodzi o np 7-8 latkę,czy nawet 6 latke,która tak bardzo
            chce mieć kolczykismile
            Chodzi mi o to jak rodzice podejmuja za dziecko taka decyzje,kiedy dziecko jest
            małe.Przypomina mi to afrykańskie zwyczaje smile)
            • sir.vimes to akurat nie całkiem afrykańskie 04.06.09, 11:21
              tylko popłuczyny po zwyczajach różnych nomadów, ludzi wędrujących, podobno. Bo
              np. Cyganie dbali o to by jakąś (sporąsmile) część majątku mieć na grzbiecie w
              razie czego - stąd złoto w dziecięcych uszkach.

              Teraz to już w Europie sensu nie ma bo nikt raczej w taborach nie żyje czy przed
              pogromem uciekać nie będzie.

              Za to podobno w krajach arabskich jest gdzieniegdzie zwyczaj, że żona w momencie
              rozwodu może zabrać co ma na sobie - dlatego warto mieć kolczyki i brzęczeć
              bransoletami. U nas praktyczna strona obwieszania siebie i dzieci biżuterią już
              nie istnieje. Za to można łatwo małe zakolczykowane dziecko skrzywdzić - inny
              maluch w zabawie może za kolczyk szarpnąć. No ale to jasne.

              "Przypomina mi to afrykańskie zwyczaje smile)"
              • lila1974 sir.vimes 04.06.09, 11:35
                sir.vimes napisała:
                Za to można łatwo małe zakolczykowane dziecko skrzywdzić - inny
                > maluch w zabawie może za kolczyk szarpnąć. No ale to jasne.

                Już gdzieś wspominałam, ze swego czasu również miałam tego typu obawy - moje
                doświadczenie zawodowe, jak i chirurgów, z którymi pracuje pokazuje, że nie,
                takie wypadki prawie się nie zdażają - dużo częściej trafiają do ans dzieci z
                wybitymi zębami czy innymi urazami spowodowanymi np. jazdą na rowerze - czyli co
                rowerów nie kupować?
                • sir.vimes Re: sir.vimes 04.06.09, 11:40
                  jasne, ze rowery kupowaćsmile

                  i dzieci kolczykować, czemu nie, te, które SAME CHCĄsmile

                  A w półtoraroczniaka, który CHCE i wie w ogóle o co chodzi jakoś wątpię i o
                  takich dzieciach mówię. Zresztą, sąsiadki córa miała poszarpane kolczykiem ucho
                  - właśnie przez drugie niemowlę. Nikt do lekarza nie jechał zresztą.

                  Ja nie lubię kolczyków, nie podobają mi się, ale nie mam nic do ludzi, którym
                  się podobają. I uważam, ze jeśli dziecko ma ochotę - można kolczykować. U
                  kuzynki dwie pod rząd panienki chciały (jedna jak miała 6 lat, druga - 8).
                  Ponosiły 2-3 miesiące i się znudziło. Gdyby to był kaprys mamy i mama zmuszałaby
                  je do noszenia niechcianych kolczyków dziwne by to było, prawda? A niemowlaka
                  się zmusza bo on zdania wyrazić nie może.
                  • lila1974 Re: sir.vimes 04.06.09, 11:47
                    I takie prawo rodzica - do pewnego momentu decyduje o dziecku.

                    Już kiedyś toczyłam dyskusję na temat chrztu w kontekście kolczyków.
                    Czy poślę niemowlę do chrztu czy nie to rónież JA rodzic decyduję w nosie mając
                    w tym względzie zdanie mojego niemowlęcia.

                    Są sytuacje, w których rodzic decyduje sam i o ile nie robi dziecku krzywdy - ma
                    do tego prawo. Dla mnie przebicie uszu taką krzywdą nie jest i dopóki prawo tego
                    nie zakaże nie zamierzam napiętnowac matek, któe się na kolczyki u malucha
                    zdecydują.

                    A swoją drogą, dziwna ta matka, co z rozerwanym uchem nie zgłosiła się do lekarza.
                    • sir.vimes Re: sir.vimes 04.06.09, 11:53
                      > Już kiedyś toczyłam dyskusję na temat chrztu w kontekście kolczyków.
                      > Czy poślę niemowlę do chrztu czy nie to rónież JA rodzic decyduję w nosie mając
                      > w tym względzie zdanie mojego niemowlęcia.

                      No widzisz. Ja od małego uczona, ze o takich sprawach decyduje zainteresowany.
                      Czy chcę być ochrzczona spytano mnie gdy miałam 9 czy 10 lat. I widzę, ze sporo
                      ludzi tak działa. Może dlatego, że nie ma tak wielkiego jak kiedyś zagrożenia,
                      że dziecko umrze nieochrzczone w niemowlęctwie?


                      > A swoją drogą, dziwna ta matka, co z rozerwanym uchem nie zgłosiła się do lekar
                      > za.

                      Dziwna jak cholera. Ale nie dała się przekonać. Do kosmetyczki ją zabrała i coś
                      cudowały z tą raną.
                      • lila1974 Re: sir.vimes 04.06.09, 12:10
                        Twoi rodzice czekali i super.
                        Inni nie czekają - czy za to potępić ich w czambuł?
                        • sir.vimes Re: sir.vimes 04.06.09, 12:22
                          toż nie potępiamsmile dziwię się zaledwie.
                • guderianka Lila 06.06.09, 18:30
                  Nie możesz za bardzo podawać swojego doświadczenia w tej kwestii-bo
                  pracujesz w prywatnej przychodni, gdzie za każdą wizytę się płaci.
                  Żaden normalny rodzic nie pojedzie do takiej gdy dziecko ma
                  np.rozerwane ucho. Gdy mojej córce wrosła zakrętka w dziurkę -
                  pisałam Ci kiedyś-to pojechałam na izbę przyjęć do szpitala a nie do
                  prywatnej przychodni
                  No i cieńcy to jacyś chirurdzy jeśli takich przypadków nie mieli bo
                  ja poza moją córą znam jeszcze jedną której zakrętka wrosła i
                  przynajmniej dwie co na opatrywaniu zerwanego ucha były

                  p.s. lilka-ja mam trzy tatuaże tongue_out wink
    • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 10:17
      I jeszcze jedno-w zyciu nie włozyłabym do butów z odkrytymi palcami-rajstopsmile
      • dzidaa Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 10:30
        no dobra ale bardziej obleśna jest nieogolona pacha tudzież piczka niz rajtuzy z
        sandałami
    • deela Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 10:35
      dobrze ze zostalas uswiadomiona
      bo:
      > Że przekłuwanie dziecom uszu jest be.
      to jest debilizm do skrajnej potegi
      > Że do sandałów nie nosi się rajstop ani skarpet.
      a to dla ciebie jakos nowosc?????
      > Że zwyczajne kobiety golą sobie nie tylko nogi, ale i łono.
      moze nie cale lono ale podgolenie przynajmniej linii bikini nalezy do
      podstawowych zabiegow kosmetycznych
      > Przekłwanie dziewczynce uszu jest dla mnie równie naturalne jak
      > zakładanie jej sukienki
      szkoda ze dziurawienie dzieciaka jest dla ciebie NATURALNE
      > znacznie bardziej estetyczne są rajtki w
      > sandałach niż stopa, która nawet czysta i zadbana jest dla mnie
      > równie nieestetyczna jak srom
      OMG
      > a golenie czegokolwiek uwazam za
      > domenę pań pracujacych w porno-biznesie
      hehehehehehe cnotka niewydymka z buszem miedzy nogami, fu, palcem bym nie tknela
    • luxure Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 10:58
      Oj tak, gdyby nie to forum to wiele w życiu by mnie ominęło. I tak wiele
      mądrości życiowej czerpanej od innych by mnie ominęło. Do dziś bym nie
      wiedziała, że np. nie opłaca się pracować za mniej niż 10 000 k zł, albo że
      bidet w domu to sprawa podstawowa jak kibelek, albo że tzw "praca w domu"
      powinna być opłacana z budżetu państwa. Więcej nie pamiętam, ale co jakiś czas
      wracają tu złote myśli niektórych jednostek.
      I powtórzę za Tobą: strasznie się "uświatowiłam" smile

      Co nie znaczy, że zmieniłam zdanie w wyżej wymienionych sprawach.
      smile
    • sir.vimes no to dobrze 04.06.09, 10:58
      > Nie wiedziałabym o niektórych rzeczch:
      >
      > Że przekłuwanie dziecom uszu jest be.

      A to widać, ze forum jest faktycznie pożyteczne, nie tylko przyjemne.
    • angazetka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 11:07
      Przekłuwanie uszu dziewczynkom jest naturalne, a goła stopa jest
      nieestetyczna jak srom. Troll czy świr?
      • sir.vimes pewnie jedno i drugie 04.06.09, 11:22

    • hanalui Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 13:14
      ssyyllwia napisała:
      > Że do sandałów nie nosi się rajstop ani skarpet.

      Ano nie nosi sie.
      Choc ostatnio sporo modelek na wybiegach do sandalkow na wysokich
      obasach ma rajstopy, zwykle jakies trendi ozdobne lub kolorowe smile

      > Że zwyczajne kobiety golą sobie nie tylko nogi, ale i łono.
      Wow...ale odkrycie surprised
      > stopa, która nawet czysta i zadbana jest dla mnie
      > równie nieestetyczna jak srom

      Moj srom nie jest nieestetyczny to po pierwsze. Po drugie moze nie
      jest nieestetyczny dlatego ze zadbany i bez krzaczora big_grin. Jak wiec
      widac kazdy ceni swoja miara big_grin

      > a golenie czegokolwiek uwazam za
      > domenę pań pracujacych w porno-biznesie.

      O Gizissssssssss......

      > No dobra, rozumiem kobiety,
      > które mając mocno owłosione nogi golą je idąc na plażę.

      Jestem w szoku surprised ze jeszcze takie egzemplarze istnieja
    • nutka07 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 17:29
      Nie wierze. Nie wierze.
      A teraz biore sie za czytanie reszty postow wink
      • mamaemmy Pytanie do autorki 04.06.09, 19:43
        skąd pochodzisz?
        • ssyyllwia Re: Pytanie do autorki 04.06.09, 20:20
          Z Polski (nie z Afryki, jak niektóre sugerowały smile )

          • mamaemmy Re: Pytanie do autorki 04.06.09, 20:23
            ssyyllwia napisała:

            > Z Polski (nie z Afryki, jak niektóre sugerowały smile )

            wiem,że z Polski,ale z duzego miasta,z mniejszego?
            Pytam tak z ciekawosci ,bo przypominasz mi osoby z miejscowosci jednej z moich
            kolezanek.
            Bardzo fajne osoby-zeby nie było.
            >
            • ssyyllwia Re: Pytanie do autorki 04.06.09, 20:28
              Z Krakowa.
              Bynajmniej nie z dresiarskiej dzielnicy ino z Piosku.

              O ile cos to komuś mówi smile
              • mamaemmy Re: Pytanie do autorki 04.06.09, 20:47
                ssyyllwia napisała:

                > Z Krakowa.
                > Bynajmniej nie z dresiarskiej dzielnicy ino z Piosku.
                >
                > O ile cos to komuś mówi smile

                z Piasków smile???smile))
                • ssyyllwia Re: Pytanie do autorki 04.06.09, 21:00
                  Trochę na północ od Piasków smile
                  • mamaemmy Re: Pytanie do autorki 04.06.09, 21:03

                    > Trochę na północ od Piasków smile


                    wariatkasmile)
                    Jak emama Cie przekona,zapraszam na depilacje woskiem-salon w centrum Krakowasmile
                    • przeciwcialo Re: Pytanie do autorki 07.06.09, 16:37
                      O, Emma, daj namiary na priva.
    • lidia341 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 19:43
      heheh ja nigdy nie goliłam i nie będę goliła. Nie mówiąc o łonie:0
      • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:03
        lidia341 napisała:

        > heheh ja nigdy nie goliłam i nie będę goliła. Nie mówiąc o łonie:0

        ale jestes jasna blondynka czy ciemna brunetkasmile?
        Bo to roznicasmileMoja mama sobie nóg nie goli ale po prostu nie ma prawie
        czego,raz na 4 miesiace posmaruje kremem depilujacym i po kłopocie.
        • ledzeppelin3 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:06
          no tak, stopy są ohydne, srom nieestetyczny a ptaszek to już w ogóle najlepiej
          żeby odpadł, taki jest paskudny
          • dordulka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 07.06.09, 23:30
            Ptaszek sie przydaje przy staraniach o dzidzismile
      • shellerka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:08
        moja znajoma tez sie nigdy nie golila nigdziesmile tez jej maz mowil ze nie musi.
        tak samo jak mowil, ze nie przeszkadza mu ze nie lubi nosic seksownej bielizny i
        ze generalnie nie szkodzi ze nie ubiera sie tak jak kiedys przed slubem, nie
        szkodzi ze nie maluje sie na codzien...
        tak jej powtarzal, ona wierzyla i wszem i wobec chwalila sie jakiego ma super
        meza, jak ja akceptuje i jaki jest wspanialy.
        Pare miesiecy po ich rozstaniu - okazalo sie ze spotkal milosc swojego zycia,
        spotkalam go przypadkiem i spytalam prosto z mostu, co mu nie odpowiadalo w
        mojej znajomej (kobieta szczupla, ladna, madra i wyksztalcona, a jej nastepczyni
        otyła, wyfiokowana z dwójką dzieci) Odpowiedział rozbrajająco szczerze: "nie
        lubiła stringów nawet w sypialni, ciągle jej było zimno, niewygodnie, nie robiła
        mi loda i zrobiła się taka rozlazła"

        no cóż... a facet wcale nei był dupkiem. byl fajnym facetem.
        • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:10
          Miłość swojego życia, bo robiła mu loda? Świetny gościu, świetny.
          • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:11
            kawka74 napisała:

            > Miłość swojego życia, bo robiła mu loda? Świetny gościu, świetny.

            no akurat to jest wazne dla wiekszosci normalnych facetów smile
            • angazetka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:13
              I zastępuje cały związek?
            • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:14
              Tyle że normalny facet to by pewnie gębę otworzył i powiedział, że mu to przeszkadza.
              Wg statystyk seks oralny uprawia 40% Polaków - aż się płakac chce na myśl o 60% nieszczęśliwych facetów ;p
              • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:17
                kawka74 napisała:

                > Tyle że normalny facet to by pewnie gębę otworzył i powiedział, że mu to przesz
                > kadza.

                Jasne-normalni faceci mówią co ich trapi.Zawsze i wszędzie smile

                > Wg statystyk seks oralny uprawia 40% Polaków - aż się płakac chce na myśl o 60%
                > nieszczęśliwych facetów ;p

                Acha,jasne,a ja znajac jakis milion osób poznałam tych tylko i wyłącznie z tych
                40 %. ;p
                Nie wierz w statystyki.
                Ja zadnej nie wypełniałam na ten temat i moje wszystkie przyjaciólki i
                kolezanki-a mam ich sporo-tez nie.
                Nie wierz wiec w statystyki smile
                • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:26
                  > Jasne-normalni faceci mówią co ich trapi.Zawsze i wszędzie smile

                  Normalny facet otwiera gębę i mówi, co jest grane, zwłaszcza, że nie chodzi o niesmaczny niedzielny obiad, tylko o dość istotną, jak tu stwierdzono, sprawę.

                  > Nie wierz wiec w statystyki smile

                  Nie, no, ja święcie wierzę w statystyki, a co wieczór mam głośne czytanie z 'Rocznika statystycznego'. Jestem jednak w stanie przyjąć, że nie wszyscy uprawiają seks oralny, czego zresztą przykład masz w tym wątku. Miałam koleżankę, która nie była w stanie robić loda żadnemu ze swoich partnerów, bo nie. Mam wymieniać dalej?
                  • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 21:08
                    kawka74 napisała:

                    > > Jasne-normalni faceci mówią co ich trapi.Zawsze i wszędzie smile
                    >
                    > Normalny facet otwiera gębę i mówi, co jest grane, zwłaszcza, że nie chodzi o n
                    > iesmaczny niedzielny obiad, tylko o dość istotną, jak tu stwierdzono, sprawę.
                    >


                    yhm.Kazdy,jasne.
                    • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 21:09
                      Nie napisałam: 'każdy'. Napisałam: 'normalny'.
                      • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 21:59
                        kawka74 napisała:

                        > Nie napisałam: 'każdy'. Napisałam: 'normalny'.


                        oki to tu sie zgadzam
                        Napisz mi tylko ile normalnych wypada statystycznie na wszystkich tongue_out
                        trafić na normalnego faceta-bezcenne
                        • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 22:15
                          To ja swojemu chyba z wdzięczności zrobię loda dzisiaj ;p
                          • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 22:28

                            kawka74 napisała:

                            > To ja swojemu chyba z wdzięczności zrobię loda dzisiaj ;p

                            heheh
              • ssyyllwia Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:21
                kawka74 napisała:

                > Tyle że normalny facet to by pewnie gębę otworzył i powiedział, że
                mu to przesz
                > kadza.
                > Wg statystyk seks oralny uprawia 40% Polaków - aż się płakac chce
                na myśl o 60%
                > nieszczęśliwych facetów ;p



                Czyli chyba 60% małżeństw powinno się rozpadać. Nie wiem, czy mi się
                zdaje, ze statystyki są trochę inne?
                • shellerka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:27
                  ssylwia - powinno sie rozpadac, ale wiekszosc z tych 60 % nieszczesnikow to
                  pierdoły zyciowe ktore tkwia w zwiazkach z kobietonami i nie maja odwagi miec
                  tego czego pragna naprawde.
                • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:29
                  > Czyli chyba 60% małżeństw powinno się rozpadać. Nie wiem, czy mi się
                  > zdaje, ze statystyki są trochę inne?

                  Nie wiem, znalazłam jedną z nich gdzieś w necie.
                  Prawda jest taka, że nie wszyscy lubią seks oralny, tak jako strona aktywna, jak i pasywna, nie wiem, czy to jest faktycznie 40%, czy może więcej - chodzi mi o to, że NIE KAŻDY. Tyle.
                  • ssyyllwia Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:33
                    Muszę przyznać, że odetchnęłam.

                    To znaczy, że aby nie lubić nie trzeba być świrem?
                    • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:34
                      Nie trzeba. Natomiast warto dopuścić myśl, że są tacy, co lubią ;p
                      • ssyyllwia Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:36
                        A czy ja tu komuś wymyślalam od swirów?
                        Ja tylko napisałam, że nie wiedziałam, że pewne poglądy i zachowania
                        są tak popularne, bo z doświadczenia i obserwacji widzę co innego.
        • shellerka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:12
          a! jeszcze jest pozytywne zakonczenie tej historiismile bo ta moja znajoma w tej
          chwili wyglada jakies 15 lat mlodziej niz wtedy, a to bylo z 5 lat temusmile))
          a wkolo niej sami fajni faceci, ktorzy oczywiscie tez jej mowia, ze jest
          wspaniala i bez makijazu i ze pragneliby jej nawet z owlosionymi nogami... hehe,
          tyle ze ona juz ma do tego zdrowy dystanssmile
          • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:15
            To dobrze, że jej się ułożyło smile Zawsze to jakiś pozytyw.
            • mamaemmy Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:19


              kawka74 napisała:

              > To dobrze, że jej się ułożyło smile Zawsze to jakiś pozytyw.


              ale to,ze ma mnóstwo facetow koło siebie to nie jest opcja,że jej sie ułozyło...
              Ja zawsze miałam mnóstwo facetów przy sobie-ale ułozyło mi sie -jak miałam przy
              sobie-JEDNEGO-TEGO własciwego smile
              • shellerka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:24
                teraz jest juz w wieku w ktorym staly zwiazek nie jest priorytetem. Dziecko ma
                dorosłe, wyprowadzone z domu. Skupia się więc na sobie. Dużo podrózuje, spedza
                milo czas i korzysta z zycia. Nie widze po niej presji wybrania ktoregos z
                dochodzacych adoratorow. Rozumiem ze staly zwiazek to jedyna opcja
                pt."szczesliwe zakonczenie"
                • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:31
                  W której bajce, powiedz mi, księżniczka przebiera w książętach jak w ulęgałkach i na koniec bzyka się z jednym, z innym chodzi do kina, a od wszystkich przyjmuje kwiaty, czekoladki i usługi hydrauliczne?
                  Nie, księżniczka znajduje swojego księciunia (czy raczej książę znajduje ją) i żyją razem, we dwoje, długo i szczęśliwie.
                  • shellerka Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:37
                    o dzizas...
                    • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:40
                      To nie zauważyłaś, że wiele kobiet tak właśnie funkcjonuje?
                      • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:46
                        Mały dopisek - to, że tak funkcjonują, to ich sprawa. Ludzka rzecz. Gorzej wygląda to wtedy, jeśli uważają, że wszystkie kobiety tak mają funkcjonować i tylko tak mogą być szczęśliwe.
              • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:32
                Ale to Ty. Może ona ma inne potrzeby i priorytety, tego nie wiemy.
    • kawka74 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:05
      Wiesz, coś w tym jest - ja traktuję forum jak system okienek, takich, przez które można zajrzeć do cudzych światów. Zaglądam do Twojego i dziwuję się a dziwuję, i przestać nie mogę.
    • mamakrzysia4 Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 20:50
      wow no to będzie dyskusja
    • ledydi5 kto wypuścił Cię z buszu? 04.06.09, 21:51
      czytając wątek jestem przerażona Tobą ssylwio! mam wrażenie że dopiero co
      dopadłaś rzeczywistość jakbyś uciekła z czasów średniowiecznych lub jesteś
      siksą- dziewicą( nieobrażając żadnych dziewic- szacun-serio).
      To co mnie poruszyło- rozmawiając na tematy sexu nie wplątuj w to dzieci bo
      pomyślę, że cosik z Tobą nie tak.
    • mathiola Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 04.06.09, 22:34
      Proszę o wyjaśnienie dlaczego dziurawienie uszu niemowlakowi jest ok, a pozbycie
      się owłosienia u dorosłej kobiety jest nienormalne.
    • mathiola aha 04.06.09, 22:35
      i jeszcze dlaczego na plażę można golić, a do łóżka z mężem już nie.
      • ledydi5 Re: aha 04.06.09, 22:39
        a możee to ze względów oszczędnościowych tak np. wink
      • ledydi5 Re: aha 04.06.09, 22:40
        zapomniałam zimą grzeje wink
        • madame_zuzu o maj gad 04.06.09, 22:58
          No faktycznie nie ma to jak kłaczory na nogach pozawijane pod rajstopami, a na
          zapyziałych stopach ( w rajstopach) tkwią sandały. aaa i włosy pod pachami.

          mam jednak wrażenie,żeś troll SYllwio
          • ledydi5 Re: o maj gad 04.06.09, 23:01
            normalnie sikam jak to czytam, i nie mogę uwierzyć
          • mamaemmy Re: o maj gad 04.06.09, 23:06
            madame_zuzu napisała:


            >
            > mam jednak wrażenie,żeś troll SYllwio

            obawiam sie,ze to nie troll smile

            Ostatnio w galerii krakowskiej widziałam w h&m dziewczyne bardzo ładnie
            ubrana-możnaby powiedziec- " babka z klasa",gdyby nie włosy zawijajace sie w
            loki pod jej rajstopami....
            • kitka20061 Re: o maj gad 05.06.09, 00:06
              A ja uważam, że to troll. Dziewczyna chciała zaistnieć i jej się udało, bo zainteresowanie wątkiem wyjątkowo duże.
              • mamaemmy Re: o maj gad 05.06.09, 00:10
                kitka20061 napisała:

                > A ja uważam, że to troll. Dziewczyna chciała zaistnieć i jej się udało, bo zain
                > teresowanie wątkiem wyjątkowo duże.

                e tam

                Jestem pewna ,że nie troll
                A co do zainteresowania-wpisały sie dziewczyny dla których szokiem jest byc
                zaniedbanym-jesli chodzi o depilacje.I co za tym idzie-higienę.
                Te,które się nie wypowiedziały nie maja widac az takiej obsesji na tym punkcie i
                tyle. smile
                • in-ca Re: o maj gad 05.06.09, 08:02
                  sylwia czy ja Cię nie widziałam przypadkiem w zeszłym roku na plaży wink
                  Nie wyobrażam sobie NIE ogolić się pod pachami, czy nóg, a stopy uwielbiam nosić
                  gołe w butach do tego przystosowanych tongue_out
                  Grażynkę też golę, a co, za to za Chiny ludowe nie przekułabym uszu malutkiemu
                  dziecku.
                  Ja z tych odmiennych niż Sylwia i chwalę sobie.
    • mmena Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 05.06.09, 11:32
      To ty jestes jak nasi politycy. Wiesz co jest be, a mimo wszystko i
      tak to robisz. Oni otwarcie potepiaja korupcje i zlodziejstwo, a jak
      jest... kazdy wie.
      Przekluwanie uszu dzieciom naturalne - dobre sobie. I porownanie do
      zakladania sukienki. Dobre sobie. Przy zakladaniu sukienki
      dziewczynka nie placze, a przekluwaniu uszu jak najbardziej. Ale
      rozumiem ze gowniara udaje. Bo przeciez zadawanie jej bolu jest jak
      najbardziej naturalne. Kazda normalna matka to robi. Tylko takie
      debilki z "forum okno na swiat" sa przeciw.
    • eva_mendez Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 06.06.09, 16:03
      ssyyllwia napisała:

      a golenie czegokolwiek uwazam za
      > domenę pań pracujacych w porno-biznesie

      Czyli jesteś zarośnięta jak ułańskie stepy??? Boże współczuję Twojemu facetowi,
      musicie mieć w domu zawsze komplet wykałaczek, co by po patelni wydłubywał włosy
      łonowe z pomiędzy zębów. Nie wiesz co to patelnia??? w sumie nic dziwnego, w
      temat garów się lepiej nie wpiepszaj
      https://emoty.blox.pl/resource/zubaw.gif
    • aluc Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 06.06.09, 19:34
      nigdy nie byłam ubierana w sukienki
      teraz rozumiem, że to wiele tłumaczy wink
    • magcu Re: Gdyby nie forum to... czyli okno na świat :) 07.06.09, 10:48
      to tylko forum, każdy moze napisać co chce tutaj i się wykreować na
      osobę inną niż jest, ot tyle
      cóz to byłby za piekny świat gdyby wszystkie kobiety takie były jak
      tu na forum
      a jakoś ich nie widać nigdzie na ulicach
      bo tam muszą być sobą , a nie wyobrazeniem o sobie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka