Dodaj do ulubionych

Reakcje męża

10.07.09, 08:02
witam
wątek dotyczy mojego męża, który moim zdaniem zbyt emocjonalnie i
nerwowo reaguje a pewne sytuacje.
przykłady:
1. minimalne wgniecenie w masce samochodu ( pojawiło się nie wiadomo
skąd)- mój mąż podnosi głos, przeklina, twierdzi, że nie da się nim
jeżdzić,jakby ktoś go posłuchał z boku to pomyślałby , że samochód
poszedł do kasacji- po czym wielogodzinne siedzenie w internecie w
celu znalezienia informacji jak to usunąć- w efekcie wgniecenie
udało się wyciągnąć urządzeniem za 20 PLN
2. wyłamany klawisz w laptopie- mega awantura, że to ja zrobiłam, że
popsułam laptopa za cztery tysiące ( mimo, że wtedy miał już dwa
lata)i że w ogóle nie ma dla niego życia bez tego cholornego
klawisza- efekt: funkcjonujemy bez klawisz ponad rok i nie ma
najmniejszego problemu
3. mamy roczne dziecko- stoimy na podwórku, rozmawiamy dziecko sobie
chodzi chwila nieuwagi- dziecko dziecko przewraca się i uderza
główką o huśtawkę ( moima zdaniem lekko) mój mąż łapie dziecko,
przeklina, nagle biegnie z nią do domu- jak ja wchodzę to obmywa jej
ucho wodą- bo mu się wydawało, że jej krew leci, dziecku nic się nie
stało, poza tym , że się przestraszyła zachowania tatusia

Przykłady można by mnożyć, mąż zdaje sobie sprawę, że reaguje za
mocno, ma dość stresującą pracę a sam wychowywał się w domu w którym
nie było spokoju a awantury były na porządku dziennym. Chcemy z tym
walczyć. Co można zrobić?
Słyszłam o warsztatach radzeniea sobie ze stresem , agresją- gdzie
można je znaleźć i czy mogą pomóc.

Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: Reakcje męża 10.07.09, 08:25
      Zgłosić się do psychologa lub psychiatry, który po wnikliwym wywiadzie podpowie,
      gdzie szukać ratunku.
      • nemesis5 Re: Reakcje męża 10.07.09, 08:35
        a moze on nosi jakas tajemnice ze taki nerwowy?
    • zlotarybka_1 Re: Reakcje męża 10.07.09, 08:38
      jak mąż zdaje sobie sprawę z problemu i wyraża chęć do walki z
      nerwami, to już 90% sukcesu.
      A informację o warsztatach lub gabinetach psychologicznych łatwo
      znajdziesz w Internecie.
      • somebody1234 Re: Reakcje męża 10.07.09, 08:41
        Moim zdaniem psycholog-psychiatra jak najszybciej, bo zapowiada się że mąż
        niedługo od słów może przejść do czynów jak nie zacznie hamować swoich zapędów...
    • deodyma Re: Reakcje męża 10.07.09, 11:15
      moj chlop tez wybuchowy i jak nie daj boze cos sie stanie z jego
      sprzetem, to dopiero sie dziejesmile
      tylko ze ja nic sobie z tego nie robie, bo jak patrze na tego
      wariata, jak sie piekli i wscieka, rycze ze smiechu i jemu od razu
      ta cala jego zlosc od razu przechodzi.
      gorzej tylko, jak nie mam humoru, wtedy awantura na calego.
      ale to rzadko sie zdarza.
    • lolinka2 Re: Reakcje męża 10.07.09, 12:33
      psychoterapia, ale porządna (w sensie: NIE przypadkowe wizyty u
      jakiegokolwiek psychologa). Psychiatry bym na razie nie ruszała, nie
      brzmi to jak choroba biologiczna.
      • ola_motocyklistka Re: Reakcje męża 10.07.09, 18:20
        Mąż powinien zgłosić się na tarapię
        • damakama Re: Reakcje męża 10.07.09, 19:26
          u nas jest tak jak opisała Deodyma - da się przeżyć gdy druga strona podchodzi z
          uśmiechem albo ze stoickim spokojem
          o wizycie u psychologa jakoś nie pomyśleliśmy (a może trzeba by było wink)
    • lilka69 wszystkie rozmowczynie autorki 10.07.09, 19:30
      a wasi mezowie to usosobienia spokoju i dystansu do swiata?

      przesadzacie!
      • ola_motocyklistka Re: wszystkie rozmowczynie autorki 10.07.09, 19:59
        Zobaczymy za parę lat jak dziecko będzie się zachowywać w chwilach dla niego
        stresujących i z kogo weźmie przykład owych zachowań i przede wszystkim
        słownictwo. Jeżeli to że poźniej dziecko będzie agresywne to nie powód do
        niepokoju, to gratuluję. 5 latek, któremu zniszczy się zabawka-klnie, szuka
        winnych i złorzeczy. Nie chciałabym mieć dzieciaka tak się zachowującego.

        Ja też jestem nerwus, nie jestem idealna. Kiedyś na coś się zdenerwowałam,
        trzasnęłam drzwiami od mikrofali, klnąc pod nosem. zreflektowałam się jak
        zobaczyłam jak moja 1,5 roczna córka stoi i patrzy na mnie. I koduje. A potem
        będzie naśladować.
        Staram się uzewnętrzniać swoją złość jak ona nie widzi, a jak już nie mogę
        wytrzymać to idę napalić w piecu i sobie kawałkiem drewna rzucićsmile ( wodę grzeje
        w lecie, stąd palę w piecu-oszczędzam na prądzie)

        Jak mąż nie potrafi się powstrzymać przy dziecku, to powinien skorzystać z
        pomocy terapeuty. To moje zdaniesmile
    • ollele Re: Reakcje męża 11.07.09, 20:31
      może niekoniecznie zaraz lekarz. może uświadom mężowi jak wygląda życie z nim,
      przypomnij czasy gdy był mały i jak odczuwał awantury. czy to mu pasowało i czy
      chce aby to samo odczuwała jego rodzina: dzieci i żona. cała sprawa może zająć
      trochę czasu jednak zapewne trud się opłaci. gorzej będzie jak mężowi po prostu
      odpowiada taki styl zachowania, i robienie problemu z błahych spraw.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka