Dodaj do ulubionych

Jak elegancko odmówić

17.07.09, 19:29
Chciałabym się Was poradzić jak być asertywną w następującej
sytuacji.Otóż mój szwagier,jest bardzo dobrym i uczynnym
człowiekiem.Zawsze mogę liczyć na jego pomoc,o każdej porze dnia i
nocy.Tydzień temu złamał 2 palce u ręki i w związku z tym ma problem
z codziennym funkcjonowaniem,czyli ubieranie się,jazda samochodem
itd.Ponieważ ja mam samochód z automatyczną skrzynią biegów,poprosił
mnie kilka dni temu o pożyczenie go na 2 dni.Pożyczyłam.Chociaż ja
bardzo nie lubię pożyczać niczego.Już tak mam i koniec.Bardzo
szanuję wszystko co mam i po prostu nie lubię pożyczać.I
już.Niestety dzisiaj też poprosił mnie o pożyczenie samochodu.Nie
wiem jak mam odmówić.Z jednej strony wiem,że powinnam mu pomóc,z
drugiej to moje przywiązanie do własnych rzeczy.Nie chciałabym mu
robić przykrości,ale nie wiem jak odmówić.On jest takim typem
człowieka,że jak raz uda się mu kogoś na coś namówić,to potem już
nie ma oporów żeby za każdym razem prosić o pzysługę.Krótko mówiąc
jak dam palec to będzie potem chciał rękę.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Jak elegancko odmówić 17.07.09, 19:33
      A nie możesz po prostu powiedzieć, ze pożyczysz, bo zwyczajnie potrzebujesz
      samochodu? "Nie" może być zdaniem skończonym, nawet specjalnie nie musisz się
      tłumaczyć.
    • szyszunia11 Re: Jak elegancko odmówić 17.07.09, 19:34
      jeżeli to nie fanaberia a faktycznie potrzebuje + masz powody zakładac, że Ci autka nie zniszczy - to moim zdaniem powinnas pozyczyć. Może to dobra okazja, by troszkę się rozprawić z tym przywiązaniem do rzeczy, bo inaczej prędzej czy później one zaczną niszczyć Ciebiewink a jesli faktycznie nie dasz rady się przemóc - wymyśl jakis wiarygodny pretekst - coś, do czego koniecznie Ci jest potrzebny samochód.
      • tamitthecat Re: Jak elegancko odmówić 17.07.09, 19:41
        dobrym sposobem by "dając palec nie mieć zjedzonej całej ręki" jest proszenie o
        zwrotną przysługę...pożycz samochód ale w zamian poproś o coś, za pierwszym
        razem o coś co nie sprawi szwagrowi trudności np. o jakąś naprawę. Jednak gdy
        następnym razem poprosi cie o jakąś przysługę poproś go o coś co już nie będzie
        takie komfortowe albo dość kłopotliwe nie wiem np. opiekę nad wrednyk kotem
        którego nie lubi wink
        W ten sposób zacznie cenić twa pomoc - znaczy nie bedzie leciał z byle czym bo
        wie że nie dostanie tego za darmo ale bedzie tez sie musiał wykazać, jeżeli już
        poprosi to o coś co mu naprawde niezbędne
        • k1234561 Re: Jak elegancko odmówić 17.07.09, 19:47
          Bardzo dziękuję za rady.
          Niestety pomysł z powiedzeniem szwagrowi iż samochód jest mi
          niezbędnie do czegoś potrzebny odpada.Szwagier w zamian za
          pożyczenie tego,mojego samochodu,zaoferował mi auto biegowe.On z
          racji złamanych palców prawej ręki nie może teraz autami biegowymi
          jeździć.A chwilowo nie ma żadnego automata na stanie (Szwagier
          prowadzi komis samochodowy i zakład blacharsko-lakierniczy).Cóż
          chyba jednak będę musiała mu pożyczyć to auto z bólem serca.sad
          • babcia47 Re: Jak elegancko odmówić 17.07.09, 20:08
            "Otóż mój szwagier,jest bardzo dobrym i uczynnym
            człowiekiem.Zawsze mogę liczyć na jego pomoc,o każdej porze dnia i
            nocy."
            Tak mi sie wydaje ze chyba sama sobie juz tu odpowiedziałaś..skoro
            szwagier jest dobry gdy Ty/Wy potrzebujecie pomocy to powinnaś mu
            ten samochód pożyczyć w chwili gdy ma połamane palce..gdy stanie się
            znów sprawny, palce się wyleczą musisz liczyc na swoją asertywność i
            umiejetnośc odmawiania wprost lub "pod pozorem"..szczerze mówiąc
            uważam, że jeżeli szwagier był wobec Ciebie/Was dotychczas w
            porządku, pomocny itd., to powinnaś sie przełamać, poćwiczyć swoją
            psychike i teraz mu pomóc i w ten sposób sie odwdzieczyć..inaczej to
            zakrawa na wykorzystywanie jego dobroci, gdy on nie ma problemów..i
            trochę brzydko pachnie
          • umasumak Że jak?? 18.07.09, 11:03
            k1234561 napisała:
            Cóż
            > chyba jednak będę musiała mu pożyczyć to auto z bólem serca.sad

            A mnie się zawsze wydawało, ze pomóc uczynnemu człowiekowi, to sama radość.
    • anet81 Re: Jak elegancko odmówić 17.07.09, 19:52
      wiesz co, ale on rzeczywiście potrzebuje tego auta z automatyczną skrzynią.
      Mówisz, że wiele razy wyświadczył Ci przysługę, a teraz gdy on jest w potrzebie
      Ty nie umiesz przezwyciężyć swojej małostkowości??
      Skoro sama nie lubisz pożyczać - bądź konsekwentna, nie proś nigdy nikogo o
      pomoc - nie będziesz się musiała rewanżować. Ale skoro masz na tyle czelności
      żeby k,orzystać z pomocy szwagra gdy jej potrzebujesz, to teraz, gdy on
      potrzebuje Twojej pomocy Ty pokażesz mu figę??
      Wiesz, moim zdaniem, każdy ma tak, że nie lubi pożyczać. Trzeba sporo nad sobą
      popracować żeby przezwyciężyć egoizm i nauczyć się dzielić z innymi. Twoje "nie
      lubię pożyczać, już tak mam i koniec" to nie powód do chwały.
      A jeśli nie pożyczysz mu tego auta, to mam nadzieję, że Twój szwagier okaże się
      na tyle mądry, że na następną Twoją prośbę o pomoc zareaguje dokładnie tak samo
      jak Ty na jego, czyli po prostu Ci odmówi.
    • umasumak Re: Jak elegancko odmówić 17.07.09, 20:00
      Nie powinnaś odmawiać, zwłaszcza, że on oferuje Ci w zamian inne auto. Moim
      zdaniem rodzinna powinna sobie pomagać w trudnych chwilach.
    • fajka7 Re: Jak elegancko odmówić 18.07.09, 00:50
      Nie da sie elegancko, bo chcesz sie bardzo nieelegancko zachowac.
    • zlotarybka_1 Re: Jak elegancko odmówić 18.07.09, 10:10
      nic z tego nie rozumiem.
      Szwagier jest dobry, uczynny i pomaga o każdej porze dnia i nocy.
      Teraz sam jest w potrzebie (ważnej potrzebie, nie fanaberii) - i Ty
      masz opory czy mu pomóc bo nie lubisz pożyczać i już? Sorry - jak
      dla mnie dziwna jakaś jesteś. Szkoda, że taki uczynny człowiek
      trafił na tak egoistyczną szwagierkę.
    • jowita771 Re: Jak elegancko odmówić 18.07.09, 11:00
      Moim zdaniem, w tym przypadku sama odmowa będzie nieelegancka. Szwagier nie
      prosi Cie dla zabawy, tylko ma konkretny powód - złamane palce. Ty chcesz
      odmówić, bo nie lubisz pożyczać. Tak po prostu. A do tego wszystkiego, na pomoc
      szwagra możesz liczyć, jeśli jej potrzebujesz.
      W tej sytuacji odmowa nie będzie asertywnością, tylko egoizmem.
    • gku25 Re: Jak elegancko odmówić 18.07.09, 20:39
      Nie odmawiać.
    • parasol-ka Re: Jak elegancko odmówić 18.07.09, 22:02
      A moze sie po prostu zamienicie na ten czas autami?
      Czy ty z reczna skrzynia biegow nie potrafisz prowadzic?
    • kali_pso Re: Jak elegancko odmówić 18.07.09, 22:24

      Oczywiście, że odmów.
      Odmów człowiekowi w potrzebie, który tobie pomagał w przeszłości.
      Pofolguj swojej małostkowości i bezduszności, a co tam....
      • k1234561 Re: Jak elegancko odmówić 19.07.09, 17:30
        Oczywiście,że pożyczę,potrafię prowadzić auto z manualną skrzynią
        biegów.Chodzi mi tylko o to,że to już któryś raz z kolei i chociaż
        jego drugi brat,teść i siostry jego żony również mają samochody
        automaty,to on jakoś woli ode mnie.Nie chcę tylko,aby doszło do
        tego,że będę musiała się z nim zamieniać na samochody,na każde
        gwizdnięcie.
        Ale OK,nie odmówię mu,bo przecież ja zawsze mogę na niego liczyć i
        rodzinie trzeba pomagać.
        • zlotarybka_1 Re: Jak elegancko odmówić 19.07.09, 18:17
          dużo tych samochodów automatów jak na jedną rodzinę...
          • verdana Re: Jak elegancko odmówić 19.07.09, 20:36
            Czyli - jest jak najbardziej OK, ze zawsze mozesz na niego liczyć,
            pod warunkiem, zeby on sobie nie wyobrazał, ze może liczyc na
            Ciebie.
            Możesz odmowic samochodu, ale licz się z tym, ze szwagier tez może
            sie okazac asertywny.
          • k1234561 Re: Jak elegancko odmówić 20.07.09, 07:36
            zlotarybka_1 napisała:

            > dużo tych samochodów automatów jak na jedną rodzinę...

            Jak rozumiem w Polsce jest jakiś przepis regulujący ile samochodów
            automatów może posiadać 1 rodzina 4 osobowa.
            A co to w ogóle ma do rzeczy?
            Nasza rodzina akurat jest bardzo liczna.Mąż ma 2 braci.Z czego jeden
            ma żonę, która ma 3 rodzeństwa.Wszyscy prowadzą prywatne interesy i
            to takie dziwne,że liczba samochodów też jest duża?Średnio wychodzi
            po 2 auta na 4 os.rodzinę,plus czasem dochodzą samochody dostawcze z
            racji prowadzonej działalności.Na szczęście dośc dobrze się
            wszystkim powodzi i mogą sobie pozwolić na te automaty (choć
            większość nie była kupowana jako nówka z salonu)Nadal dziwne?
            • dido_dido Re: Jak elegancko odmówić 20.07.09, 08:30
              Czepiasz się drobnostek, tłumaczysz z ilości samochodów z automatem
              w rodzinie i boisz się zamiany samochodów na byle gwizdnięcie ale
              odnieść się do uwag to już nie łaska.

              Z tego co wiem to raczej się palców na każde gwizdnięcie nie łamie.
              No ale grunt co by szwagier był na każde gwizdnięcie.
            • zlotarybka_1 Re: Jak elegancko odmówić 20.07.09, 09:06
              k1234561 napisała:
              > Jak rozumiem w Polsce jest jakiś przepis regulujący ile samochodów
              > automatów może posiadać 1 rodzina 4 osobowa.
              > A co to w ogóle ma do rzeczy?
              > Nasza rodzina akurat jest bardzo liczna.Mąż ma 2 braci.Z czego
              jeden
              > ma żonę, która ma 3 rodzeństwa.Wszyscy prowadzą prywatne interesy
              i
              > to takie dziwne,że liczba samochodów też jest duża?Średnio
              wychodzi
              > po 2 auta na 4 os.rodzinę,plus czasem dochodzą samochody dostawcze
              z
              > racji prowadzonej działalności.Na szczęście dośc dobrze się
              > wszystkim powodzi i mogą sobie pozwolić na te automaty (choć
              > większość nie była kupowana jako nówka z salonu)Nadal dziwne?

              może bardzo dziwne to nie jest, wprawdzie w Polsce automaty to
              jednak nadal rzadkość, ale niech będzie, że akurat Twoja rodzina
              lubuje się w takich samochodach.
              Tyle, że jak dla mnie to ściema. Twoje skąpstwo nie znalazło
              szerszej akceptacji na forum i teraz wymyślasz argumenty na swoją
              obronę.
              A choćby nawet w rodzinie każdy miał po 5 aut - to Ty na prośbę
              szwagra powinnaś mu bez gadania pożyczyć swojego - skoro on zawsze
              chętnie Tobie pomaga. Ja przynajmniej tak bym zrobiła, bez oglądania
              się na resztę rodziny.
    • alabama8 Re: Jak elegancko odmówić 20.07.09, 09:00
      No bardzo ciekawy tytuł wątku. Zwłaszcz słowo "elegancko". he he.
      Facet chce pożyczyć samochód bo naprawdę znalazł się w ciężkiej
      sytuacji (złamanie) i jak sama autorka pisze - to porządny gość.
      A ona chce być "asertywna" w stosunku do kogoś kto jak sam
      pisze:"mogę liczyć na jego pomoc,o każdej porze dnia i nocy".
      I to dlaczego: "Chociaż ja bardzo nie lubię pożyczać niczego.Już tak
      mam i koniec".
      Nie masz oporów przed korzystaniem z jego pomocy o każdej porze dnia
      i nocy (łoł) i się zastanawiasz nad taką pierduła. Zachowanie
      strasznie małostkowe, ten samochodzik, cacuszko, dorobek życia, nie
      dam bo nie lubię.
      Złamiesz nogę, poprosisz o pomoc - a szwagie powie - nie pomogę bo
      nie lubię, tak mam i już.
      • arwena_11 Re: Jak elegancko odmówić 20.07.09, 10:50
        NIe wiem jak ty, ale dla mnie pożyczenie komuś mojego samochodu z
        automatem, wtedy kiedy bym potrzebowała samochód, nie wchodziłoby w
        grę. Na manualną skrzynie bym się nie zamieniła, bo ostatni raz
        jeździłam takim na egzaminie na prawko, czyli coś około 15 lat temu.
        Już bym pewnie nie wiedziała co z tym zrobić. Jak bym nie
        potrzebowała samochodu w danej chwili to pewnie nie było by problemu
        z poźyczeniem. W tej chwili w ogóle nie byłoby problemu bo mam dwa
        automaty, i pożyczyłabym pewnie ten mniejszy, bo ładować sie z
        dziećmi do micry mi się już nie chce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka