Dodaj do ulubionych

Postanowienia Noworoczne - czy robicie?

30.12.03, 12:11
Jako nastolatka co roku postanawiałam "zmienić moje życie" z każdym nowym
rokiem i muszę przyznać, ze chociaż mam już 33 lata. dwoje dzieci itd, to tak
w 100% z tego nie wyrosłam. Oczywiście nieodmiennie pierwsze miejsce na mojej
liscie postanowień zajmuje "schudnąć ... kg" - z jakim skutkiem to się
domyślacie skoro co roku, potem są też inne. No i chciałam zapytać, czy ktoś
jeszcze i jakie - u mnie w tym roku pojawiło się "dbać o dłonie i stopy".
Jeżeli robicie takie postanowienia, życzę wytrwałosci, jeżeli nie -
wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Obserwuj wątek
    • dzidecka Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 30.12.03, 12:43
      Ja tez zawsze mam postanowienia ale nigdy nic z nich nie ma. Tym razem bedzie
      inaczej mam nadzieje smile
      1. Schudnąć 10 kg
      2. Zacząć w końcu odkładac pieniążki (na samochód)
      3. Znależć prace - ehh bedzie cięzko
      4. Mniej przejmować sie "pierdołami"

      Wszystkiego dobrego Nowym Roku i wytrwałości życze smile
      • zuzia_i_werka Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 30.12.03, 13:22
        Hej! Zdecydowanie schudnąć-10kgsad( i mniej marudzić i się lenić i oczywiście
        wreszcie się obronić nie wymyślając stu tysięcy pretekstówsmile)) Oby... Pozdr!
    • ankus2 Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 04.01.04, 11:41
      Hej! Ja dopiero w tym roku podeszłam poważnie do tematu - i wzięłąm sie ostro
      do roboty. Postanowiłam:
      1. Schudnąć 10 kg ( to , jak widzę typowe na tym formum.. hihi) i juz mam
      efekty, bowiem stosuje diete Herbalife.
      2. Mniej sie lenić- przez to że bywam podgłodniała, ciagle cos robię w domu.
      3. Zadbać o sprawy duchowe - dzisiaj byłam u spowiedzi!!!!
      Chciałabym jeszcze w tym roku na maxa wziąść się za:
      - moja fryzurę - zapuścic włosy
      - zadbac o paznokcie- są w opłakanym stanie
      i najważniejsze czego bym bardzo pragnęła to ,
      - zajść ponownie w ciąże , bardzo , bardzo , bardzo tego chcę!!!!!

      To by było na "TYLE" , moje drogie postanawiaczki.
      Życzę wytrwałości w postanowieniach i wszystkiego naj w tym Nowym Roku 2004.
      Pozdrawiam, mamuska Olki ( 12 m-cy)
      • monikalb Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 05.01.04, 10:33
        Witaj Ankus2,

        mamy jedno wspólne postanowienie ! Ostatnie na Twojej liście - ja również chcę
        w tym roku ponowinie zajśc w ciążę.

        Pozdrawiam,
        • ankus2 Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 06.01.04, 21:38
          Witaj Monikalb!
          Ciesze sie, że Ty równiez chcesz dzidziusia. A masz juz dziecko? I kiedy
          dokładnie planujesz ciążę, a może wcale nie planujesz tylko zdajesz się na los
          jak bedzie to bedzie? Bo ja to tak od czerwca chce zacząć "działać" . Mam
          roczna córke Olcię i chcę żeby troche podrosła i sie choc odrobinke
          usamodzielniła jak urodzi się druga dzidzia. Po ciuchu marzę by była to
          równiez dziewczynka, ale co bedzie to bedzie. Wazne by było zdrowe.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • nena5 Re:do Ankus i Moniki 06.01.04, 21:56
            Czesc dziewczyny, szczegolnie Ankus i Monika bo laczy nas wspolny cel-
            slodziutki, tlusciutki bobasek. Co prawda moja Luisunia skonczy 19 stycznia
            dopiero 5 miesiecy ale chce pod koniec tego roku ewentualnie na poczatku
            nastepnego 'zrobic sobie' jeszcze jedna taka przeslodziuchna dzidzie. Moze
            powinnam jeszcze z tym nieco poczekac bo ciezko bedzie zajmowac sie dwojka
            takich maluchow, tym bardziej, ze musze liczyc glownie na wlasne sily. Ale z
            drugiej strony trzydziecha na karku a ja chce trojeczke wiec musze sie
            spieszyc.

            Oprocz tego postanowilam wziac sie porzadnie za nauke niemieckiego.

            Pozdrawiam goraco znad ksiazki do niemieckiego

            nena
            • monikalb Re:do Ankus i Moniki 07.01.04, 15:17
              Witam,

              mam słodką Joasię co skończyła właśnie 1,5 roku. Sądzę więc, że czas najwyższy
              na rodzeństwo dla niej, ale zdaję się na los.

              Monika

              P.S. W "Zobaczcie" jest moja Asia (JOANNA-ur.04.07.2002). Zapraszam !!!!!
            • ankus2 Re:do Ankus i Moniki 07.01.04, 21:16
              Nena5 ja też chce sie uczyć niemieckiego!!!!!!!!!
              Ale nie mam zapału, jak Ty to robisz??? Z jakich pomocy naukowych korzystasz,
              masz jakieś skutkujące metody do zabrania się za naukę???
              Teraz łączą nas juz dwa wspólne cele..
              Pozdrawiam , Ankus
              • nena5 Re:do Ankus 07.01.04, 22:46
                hej Ankus,
                cholera jasna. Wlasnie napisalam Ci mejla i chcialm wyslac ale musialam sie
                ponownie tzalogowac i moje pisanie diabli wzieli. Oj nieznosze tego. Wiec
                musze zaczac od poczatku. Mianowicie nie mam innego wyjscia. Niemieckiego
                musze sie uczyc bo moj luby jest Niemcem i w nieskonczonosc po angielsku
                rozmawiac nie mozemy. Ja w porownaniu z Toba mam ulatwione zadanie bo mieszkam
                w 'Niemcach' i gdzie sie nie rusze slysze niemiecki. No i ostatnio poczulam
                sie bardzo niedowartosciowana i umyslowo zaniedbana. Co robie? czytam texty,
                wypisuje slowka, robie cwiczenia. Najwazniejsze, zeby byc systematycznym, zeby
                obyc sie z jezykiem. Korzystam z takiej literatury do nauki niem. dla
                cudzoziemcow(wyd. Hueber).

                A Ty Ankus co porabiasz? jestes na etacie mamuski czy jeszcze starcza Ci aby
                czyms innym sie zajmowac??

                pozdr

                nena
                • jagasz Re:do Ankus 09.01.04, 11:55
                  Moje postanowienia na Nowy Rok:
                  1. Zadbać o sprawy duchowe.
                  2. Zajść w ciążę, pod koniec roku szczęśliwie urodzić dziecko.
                  3. Zrobić wszystko aby mieszkać we własnym mieszkaniu (zamienić obecne
                  mieszkanie na wieksze, grać w Totka i kupić mieszkanie, oszczędzać!!!).
                  4. Ewentualnie zamienić samochód na większy.
                  5. Zapisać się na angielski.
                  6. Zacząć o siebie dbać (z tym będzie najgorzej, bo nigdy nie ma czasu).
                  7. Zacząć dbać o swoją psychikę, nauczyć się mówić "nie", szanować siebie, może
                  robić jakieś notatki, a potem je czytać, nie przejmować się bzdurami, kierowac
                  się swoim myśleniem a nie tym co inni pomyślą, jeszcze bardziej liczyć na
                  siebie.
                  8. Zmienić pracę (to chyba już w przyszłym roku).
                  9. Poznać fajnych ludzi.

                  To na razie tyle co mi się przypomniało. Wszystko jest bardzo ważne: na pewno
                  mieszkanie i szacunek do siebie.
                  Pozdrawiam
                  Aga
                • ankus2 Re:do Ankus 12.01.04, 08:45
                  Witaj nena!
                  Bardzo przepraszam, że tak długo nie odpisywałam!
                  Z tym niemieckim to chcę sie wziąść na poważnie, bo w przyszłości chcę
                  poszukać lepszej pracy i byc może język mi w tym pomorze... Taką mam nadzieję
                  przynajmniej. Ja siedzę teraz w domku z roczną Olcią i "przymierzam się" do
                  drugiej ciąży.... Chcę zajść najlepiej w czerwcu lub lipcu, ale jak wyjdzie to
                  sie okaze. Dlatego teraz ostro walczę z dietą, chudnę sobie powolutku , by
                  przed kolejną ciążą być w formie. Zima mnie przytłacza, na dwór sie wychodzić
                  nie chce. Koleżanki sie po świecie rozjechały i nie ma z kim spacerkować.
                  Chyba zaczepię jakies obce mammuśki... heheheh.
                  Pozdrawiam cieplutko, Anka
    • basik14 Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 11.01.04, 09:41
      Moje główne postanowienie to zajść w ciążę (najlepiej w styczniu) i urodzić
      drugie dziecko jeszcze w tym roku.
      Poza tym chciałam wreszcie oduczyć córkę (3 latka) picia mleka w nocy i to już
      mi się udało.
      Pozdrawiam, mama Wiktorii
    • dylan2002 Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 11.01.04, 16:59
      Mój ulubiony temat! wink Od lat robię postanowienia, których nie za bardzo się
      trzymam. I tak - w tym roku chcę:
      -zrzucić kilka kg (ile to jeszcze zobaczymy - poród za 1,5 m-ca)
      -dbać o dłonie i stopy
      -dostać się na studia dzienne jeszcze raz smile
      -częściej spotykać się ze znajomymi i wychodzić z domu (mało prawdopodobne)
      -odwiedzić lekarzy, u których nie byłam od lat
      -zmienić fryzurę
      -mieć wreszcie super wakacje
      itp.itd.
      Dużo tego, więc nie liczę, że dużo się sprawdzi, ale to zobaczymy za niecały
      rok. A najbardziej zależy mi, żeby być cudowną mamą i mieć zdrową dzidzię.
      Pa!
    • skay5 Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 12.01.04, 10:12
      moim postanowieniem noworocznym jest przede wszystkim więcej czasu dla siebie...
      napewno fryzjer i kosmetyczka!
    • ankus2 Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 12.04.04, 10:33
      Witam Wszystkie postanawiaczki!!!
      Co prawda mamy dopiero kwiecień, ale ja już jestem ciekawa jakie postanowienia
      udało Wam sie zrealizować????
      Jeśli chodzi o moje to: Udało mi się schudnąć "na razie" 4 kg., wiarę moją
      duchową odnowiłam w święta, za niemiecki sie nie wzięłam i ..... chyba już
      zaciążyłam.... ale test dopiero zrobię 17.04 bo już mam w tej kwestii pewne
      doświadczenie i wyrobioną cierpliwość...
      Dajcie znać co już dokonałyście Drogie postanawiaczki?!
      Pozdrawiam, światecznie Anka.
      • jagasz Re: Postanowienia Noworoczne - czy robicie? 13.04.04, 10:21
        Stan postanowień u mnie wygląda tak:
        sprawy duchowe na plus
        nauka angielskiego - na plus
        Reszta w oczekiwaniu - najbrdziej oczekuję na zajście w ciążę (na razie dwie
        nieudane próbysad((((((((((((, więc nie uda mi się urodzić w tym roku.
        Ponadto zrealizowałam coś czego nie miałam w planach - moje dzieckao nauczyło
        się samodzielnie zasypiać!!!!!!!!
        Dołozyłam sobie jeszcze jedno postanowienie: zadbać o spokojny rozwój mojego
        dziecka, ostatnio stała się bardzo nerwowa, zaczyna mówić, nie potrafi jeszcze
        wszystkiego wypowiedzieć, denerwuje się, do tego jeszcze dochodzi bunt dwulatka
        i nasze nerwy. Nasze nerwy musząi ść na plan dalszy.
        Reszta.........zobaczymy z czasem.

        Pozdrawiam, życzę wytrwałośći w Waszych postanowieniach!!!!!!!!!!!!!!

        Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka