Dodaj do ulubionych

Swinska drypa w Polsce - zalecenia

17.08.09, 17:33
Pisze, bo chce wiedziec, jak przygotowac moich rodzicow, zwlaszcza
tate z zaawansowana astma. Lekarze przepisuja leki antywirusowe typu
Tamiflu? Jest na tyle zapasu, ze wystarczy na caly sezon? Czy rzad
rozwaza kupno szczepionki i w jakich ilosciach?
W USA przypadkow jest mnostwo, cale szkoly byly zamykane na wiosne,
bo bylo i 80% absencja w powodu swinskiej grypy. Juz nawet nie
testuja, i lekarze po przeprowadzeniu telefonicznego wywiadu,
zalecaja zostac 7 dni w domu i odpoczywac, o ile nie jest to pacjent
ze szczegolnie zagrozonej populacji np. chroniczne stany drog
oddechowych, czy ciaza i przepisuja leki p/wirusowe przez telefon
np. Tamiflu bez szcegolowego badania. Takie sa zalecenia stanowego
departamentu zdrowia publicznego. Nikt nie hospitalizuje, chyba ze
potrzeba sprzetu. Kolezanka-internistka w dalszym ciagu otrzymuje 5-
6 telefonow dziennie od chorych na grype osob, ostatnio jej
bratanek. Lekarze (nie media) twierdza, ze to cisza przed burza i
przewiduja w najblizszym sezonie 40% zachorowalnosci i jak jestem
odporna na takie wiadomosci i to tu jestem sklonna uwierzyc, bo
grypa zbierala wiosna i nadal zbiera ogromne zniwo. Nigdy nie bylo
zamknietych tylu szkol zwlaszcza gimnzjow i liceow i to nie
prewencyjnie, tylko z powodu ogromnych absencji. Co ciekawe
przedszkola jakos sa dziwnie odporne na swinska grype, u dziecka
szalala angina, rumien, infekcje, przypadku swinskiej grypy nie
bylo, chociaz u starszego rodzenstwa juz tak.
Obserwuj wątek
    • myelegans Swinska grypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 17:34
      Swinska grypa wink
      • morgen_stern Re: Swinska grypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 17:38
        Drypa brzmi fajniej smile
        • myelegans Re: Swinska grypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 17:40
          Tez mi sie nadaje wink
    • gabrielle76 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 17:40
      Kobieto panikujesz smile jakos nie zauważyłam żeby ta grypa zbierała zniwo, poza
      tym jest łagodniejsza od zwykłej grypy więc bez przesady. Rodziców nie musisz
      przygotowywac, pewnie nie raz przeszli zwykła grype. Szczepionka?? W życiu bym
      sie nie zaszczepiła, widac że panika Ci się udzieliła i na takich jak Ty firmy
      farmaceutyczne zarobią, no ale jakos świat musi wyjśc z kryzysu.. wink
      • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 17:47
        Nie panikuje, zniwo nie znaczy smiertelne tylko ilosc zachorowan,
        przynajmiej byla wieksza niz sezonowej grypy. Przy normalnym sezonie
        grypowym nie zamyka sie masowo szkol, bo 80% uczniow jest chora. W
        tym przypadku tak bylo. Nie, nie zawsze przebieg jest lagodny i
        podanie srodkow przeciwwirusowych w pierwszych 48 godzinach znacznie
        skraca przebieg i intensywnosc.
        Wyglada, ze ten wirus jest bardziej zakazajacy niz nawet zwyklej
        grypy.

        moj tata ma silna astme, dla niego nawet zwykle przeziebienie moze
        skonczyc sie tragicznie, dlatego pytam o dostepnosc lekow
        p/wirusowaych, bo jak nie ma to mu po prostu przywioze. Juz zaczelam
        pasc rodzine uderzeniowymi dawkami witaminy D3
        • bi_scotti Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 17:56
          No tak - u nas tez po sasiedzku podobne prognozy na jesien. Pracuje
          w szkolach i mielismy calkiem interesujacy wyklad na temat statystyk
          zachorowan. Tym razem nie dzieci i staruszki ale nastolatki i ludzie
          w sile wieku sa najbardziej narazeni, a szczegolnie kobiety w ciazy.
          Kilka dni temu zreszta zmarla mloda mama, ktora zachorowala na swine
          flu w ostatnich tygodniach przed porodem, porod wywolano, Ona
          dziecka nigdy nie zobaczyla, bo byla nieprzytomna 2 tygodnie przed
          smiercia. Strasznie smutna historia podobno potwierdzajaca jedynie
          szczegolny brak odpornosci na te wlasnie grype u kobiet w ciazy sad
          Ja bym pewnie na miejscu Twojego taty zaopatrzyla sie prewencyjnie w
          Tamiflu dla siebie i Twojej mamy - just in case!
          • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:19
            No wlasnie, wirus atakuje ludzi mlodych, i to JUZ jest niepokojace,
            co w nim jest takiego i jaka jest relacja pomiedzy ukladem
            odpornosciowym, a H1N1, ze sie uzlosliwia w tej populacji i u kobiet
            w ciazy. Tez czytalam statystyki z CDC z tego sezonu i to moze byc
            preludium, bo grypa jednak pojawila sie PO sezonie, dalej sobie
            grasuje, i moze wybuchnac ze zdwojona sila na jesien.

            Ja pase siebie i rodzine duzymi dawkami witaminy D3 -5000UI/dzien,
            ktora podnosi odpornosc.
        • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 17:59
          Przy normalnym sezonie
          > grypowym nie zamyka sie masowo szkol, bo 80% uczniow jest chora

          W Polsce przy takiej absencji szkół się nie zamyka, a już nie raz i nie dwa miałam okazję przychodzić na lekcję, gdzie z dwudziestoosobowej klasy na placu boju pozostawało troje czy czworo dzieci, bo reszta leżała złożona grypą.
          Więcej ludzi na świecie umiera rocznie z powodu grypy sezonowej, niż do tej pory zachorowało na świńską grypę, o wypadkach śmiertelnych nie wspomnę, także myślę, że jednak trochę panikujesz.
          • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:08
            kawka, tutaj TAKIE absencje w szkolach sie nie zdarzaja z powodu
            zwyklej, sezonowej grypy, moze dlatego ze ludzie sie powszewchnie
            szczepia i swinska jest o wiele bardziej zarazliwa niz sezonowa
            grypa. Tez nie ma paniki, bo sa zalecania, ze dla zdrowej populacji,
            zeby nawet do przychodni nie przychodzili, tylko sa zalatwiani przez
            telefon. U nas jedyne ofiary smiertelne to bylo kilkoro nastolatkow
            (zdrowych nastolatkow). Poza tym przy takim stopniu zachorowalnosci,
            to nie wiadomo jak to swinstwo ewoluuje, jest tylko o krok od zmiany
            antygenu na bardziej zjadliwa.

            bi_scotti, no wlasnie zaopatrze chyba cala rodzine w Tamiflu.
            • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:26
              > kawka, tutaj TAKIE absencje w szkolach sie nie zdarzaja z powodu
              > zwyklej, sezonowej grypy,

              Podejrzewam, że większość rodziców zwyczajnie zabrała swoje dzieci ze szkół ze strachu. Ilu uczniów było faktycznie chorych, tego nie wiadomo.

              moze dlatego ze ludzie sie powszewchnie
              > szczepia i swinska jest o wiele bardziej zarazliwa niz sezonowa
              > grypa.

              Nie wiem, czy jest bardziej zaraźliwa, natomiast wiem, że do tej pory pochłonęła w USA znacznie mniej ofiar niż sezonówka (150? a sezonowa kilkanaście tysięcy).
              Świńska grypa jest wciąż mniej groźna niż sezonówka, natomiast co będzie dalej, czy rozejdzie się po kościach, czy wybije całą Amerykę, trudno powiedzieć.
              • nanuk24 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:43
                No nie, Kawka. W samym Illinois jest - o ile mnie pamiec nie myli - to
                przypadkow zachorowan jest 388, w tym smiertelnych 74.
                • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:17
                  Zachorowania to jedno (BTW nadal jest ich mniej, niż na sezonówkę), ofiary to drugie. Wg statystyk WHO do 5 sierpnia zmarło na świńską grypę ponad 1100 osób, nawet niech połowa z nich w Stanach - nadal jest to znacznie, znacznie mniej, niż te kilkanaście tysięcy zmarłych z powodu sezonówki (w samych Stanach).
                  • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:26
                    kawka jasne, ale dobrze by bylo, zeby umieralo 0% nie? Dlatego jak
                    sie da zdusic w zarodku szczepieniami to dobrze. H1N1 przyszlo pozno
                    w sezonie, kiedy sezonowa grypa juz praktycznie minela Dopiero
                    przyszly sezon grypowy pokaze jak sie bedzie zachowywac, bo na to
                    naloza sie sezowa grypa, zwykle wirusy przeziebienia i paragrypowe,
                    wiec jak tak sobie zlapiesz 2 grypy w sezonie, najpierw lagodniejsza
                    swinka, a pozniej sezonowa, to wiele organizmow moze nie dac rade i
                    na sezonowa zemrze wiecej osob... Dlatego koniecznosc szczepien
                    masowych.
                    • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:39
                      Wiadomo, że najlepiej by było, żeby ludzie umierali wyłącznie ze starości. wink
                      W Polsce szczepionek i tak nie będzie, przynajmniej na razie, jesteśmy gdzieś na szarym końcu listy chętnych (o ile w ogóle na niej jesteśmy).
                      Póki co, bardziej obawiam się zwykłej grypy, cytomegalii, listerii, toksoplazmozy, rumienia i pomieszania zmysłów od tego wszystkiego.
                      BTW trudno się dziwić, że grypa atakuje ciężarne - wiadomo, że ciężarne szczególnie dużą odpornością nie grzeszą. Nie wiem, czy AH1N1 ma jakieś szczególne zasługi na tym polu.
                    • j_hani Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 19.08.09, 10:04
                      Jassssne, szczepmy się wszyscy, wtedy nie będziemy umierać na grypę, tylko na
                      powikłania poszczepienne -.- Kompletnie jakoś nie mam zaufania do preparatu
                      zmontowanego tak na szybko, bez dokładnego przetestowania, szczególnie, że rząd
                      USA niedawno zwolnił koncerny farmaceutyczne od jakiejkolwiek odpowiedzialności
                      (m.in. finansowej) za skutki powikłań...

                      A swoją drogą, na zwykłą grypę zaszczepiłam się raz, kilka lat temu. I nigdy
                      wcześniej ani nigdy później nie chorowałam tak jak w tamtym sezonie. Być może
                      nawet nie na grypę, ale jakoś mi to bez różnicy... Od tego czasu się nie
                      szczepię i nie choruję. I przez łeb by mi nie przeszło, żeby teraz zaszczepić
                      moją 5-miesięczną córeczkę.

                      No ale każdy robi według swojego uznania, grunt, żeby nikt nikogo do niczego nie
                      zmuszał. Wtedy będzie cacy.
        • an_ni Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:07
          Tamiflu jest obecnie w Polsce nie do dostania, lepiej przywiez ze
          soba
          w Polsce lekarze czesto nie maja pojecia co to jest Tamiflu, jak go
          podawac, po co i komu, nie wiedza rowniez nic o swinskiej grypie, bo
          na szczescie u nas jeszcze bardzo rzadko wystepuje
          wiec w sezonie zapewne bedzie masakra z takim brakiem
          przygotowania uncertain
          masz racje ze sie martwisz o tate astmatyka, kazda infekcja jest w
          tym przypadku grozna a przy grypie dochodzi jeszce mozliwosc innych
          powiklan.
          zalecen tez nie ma, poza leczeniem w domu co u nas w Polsce oznacza
          nie pojscie do lekarza i chodzenie do pracy/szkoly/przedszkola i
          zarazanie innych
          niestety swiadomosc zdrowotna jest u nas bardzo niska
    • mdro Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:06
      Tzn. Twoi rodzice wybierają się z Polski do Stanów, tak? Bo w Polsce
      było chyba tylko ze 150 przypadków zachorowań (i żadnych
      śmiertelnych), więc na razie u nas problemu nie ma.

      Leki przeciwwirusowe typu Tamifl są tylko na receptę, zresztą zdaje
      się są już doniesienia o wirusach na nie odpornych - no i
      chyba "profilaktycznie" się ich brać nie da wink.
      • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:15
        No i co z tego, ze w Polsce bylo 150 przypadkow, w zimie moze by 1,5
        miliona przypadkow i wiele smiertelnych, nie dlatego, ze wirus
        zlisliwy, ale moze byc brak przygotowania, i sluzba zdrowia nie
        nadazy. W Meksyku smiertelnosc byla wieksza dlatego, ze do lekarza
        czasami trudno sie dostac. Nie, moi rodzice nie wybieraja sie do
        Stanow, gdyby sie wybierali, wiedzialabym co robic, zabralabym do
        lekarza.
        Owszem wirus grypy moze byc odporny na Tamiflu, tym niemniej innej
        alternatywy nie, poza szczepionka. Wg lekarzy, z ktorymi
        rozmawialam, przepisuja i pomaga, lagodzi przebieg choroby.
        • mamongabrysi Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:28
          ja cię przepraszam bardzo ale nie czytałam żadnych danych o tym że 80%
          społeczeństwa w którymkolwiek kraju złożone leżało świńską grypą czy jakąkolwiek
          inną chorobą, lub nawet jesli nie całego społeczeństwa to 80% dzieci i
          młodzieży. daj se spokój - chyba że jesteś przedstawicielka firmy produkujacej
          ten tamiflu....
        • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:30
          Tamiflu......ostatnio zdrowi pacjenci domagają sie(!!) recept na ten lek.
          Osobiście uważam, ze jedynym SKUTECZNYM sposobem obrony przed grypą - nieważne
          sezonową czy świńska jest szczepienie. Z tego co wiem szczepionka będzie
          dostepna we wrześniu, podobnie jak ta przeciwko grypie sezonowej. Czeka nas więc
          podwójne szczepienie.
          A co poza tym?
          Unikanie duzych skupisk ludzkich. Wyleżenie przeziębienia. Dieta bogata w
          witamine C, częste mycie rąk i nie branie ich do ust ( tak to nie żart),
          zakrywanie ust przy kaszlu, używanie chusteczek jednorazowych. Trywialne? Dla
          niektórych nie.
          • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:45
            Widzisz jak Polacy ida sie masowo szczepic przed dwoma rodzajami
            grypy.
            My sie szczepimy cala rodzina i na pewno zaszczepie p/H1N1

            Wit C jest o d..e rozbic, ostatnie badania z Harwardu, porownywali
            skutecznosc witaminy D3 (500UI/dzien przez 3 miesiace) PRZED sezonem
            grypowym i C, o ile D3 zmniejszyla zachorowalnosc wsrod ludzi z
            astma i emfyzema 5-krotnie, to wit. C nie zrobila nic, bo w
            wiekszych ilosciach jest wysikiwana. Duzo lekarzy podczas badan
            okresowych mierzy zawartosc wit D3 w organizmie, bo ponad 90%
            populacji ma bardzo silne niedobory, optymalny poziom 30-40ng/ml,
            wiekszosc testuje 5-13ng/ml
            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:52
              Jak każda witamina rozpuszczalna w wodzie. A jednak warto jeść w sezonie
              infekcji owoce i jarzyny. Wierzę w szczepienia, nie wierzę w rozsądek rodaków.
              Tamiflu osobiście mam do niego stosunek sceptyczny, ale niczym nie poparty.
              My jesteśmy z tych niegrypowych bo zaszczepionych. Mój mąz jeszcze w maju (
              chyba) nabył Tamiflu, gdzies lezy w apteczce, ja nie popadałam w panike.
              • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:10
                Ja tez wierze w szczepienia, i to ze nalezy jesc duzo warzyw i
                owocow, z wielu przyczyn.
                Tamiflu jest w tej chwili jedynym skutecznym LEKIEM przeciwwirusowym
                na tego typu wirusy, chociaz juz pojawiaja sie na rynku kolejne.
                Z zeznan moich przyjaciol-lekarzy wynika, ze skutecznosc jest duza,
                przy minimalnych efektach ubocznych i kuracja tygodniowa.

                Tez nie mam w domu, pewnie nawet by mi moj lekarz nie przepisal
                gdybym zachorowala, bo jestem ogolnie zdrowa, ale w przypadku 70-
                letniego mezczyzny z chroniczna niewydolnoscia oddechowa i silna
                astma, dostepnosc do tego typu lekow jest konieczna, tu sie liczy
                rowniez czas.
        • bi_scotti Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:30
          Ale przeciez to nie o to chodzi, ze ludzie beda umierac jak muchy.
          Wystarczy, ze 30% zatrudnionych (albo i wiecej!) bedzie siedziec w
          domu i leczyc grype - pomyslecie o wszystkich kierowcach autobusow,
          sprzedawcach, urzednikach, lekarzach, pielegniarkach, obsludze
          elektrowni itd. itd. To, ze te grype sie najczesciej przezywa
          (hurra!), to nie znaczy, ze nalezy ja lekcewazyc. Jesli mozna sie
          przeciwko takiemu "spolecznemu paralizowi" zabezpieczyc, to nalezy
          to zrobic. Dla wspolnego dobra smile
          • an_ni Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:47
            nawet po paru postach widac ze Polacy mieszkajacy poza Polska maja
            zupelnie inna swiadomosc - wieksza swiadomosc zdrowotna (a nie
            oznaki paniki!) zeby bylo jasne!
            moze to znamienne ze dziewczyny z USA i Kanady sie ozdywaja z
            glosami rozsadku, bo tam jednak juz nie jedna epidemia dala sie we
            znaki
            no ale w Polsce to zasciankowy narod wybrany - nas ominie, my sie
            nie damy - no oby oby smile
            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 18:54
              Tak naprawde skuteczne są tylko szczepienia, ale konia z rzędem temu kto
              przekona Polaków, ze nalezy sie szczepić. I na dodatek wydać na to kilkadziesiąt
              złotych.
              • mamongabrysi Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:03
                mój mąż zamierza sie zaszczepic , ja nie moge bo jestem w zaawansowanej ciazy,
                nie wiem jak z dzieciakami starszymi 5 i 7 lat, zamierzam zapytać w przychodni.
                myslę ze duzo ludzi będzie się szczepić- zwłaszcza ci którzy nie bardzo mogą
                sobie pozwolić na przerwy w pracy. ale paniki bym nie siała
                • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:05
                  NIe sieje paniki tylko pytam o prewencje i plan MInisterstwa
                  Zdrowia przed epidemia. Mieszkam w kraju, gdzie bylo tysiace
                  zachorowan, rowniez wsrod znajomych. NIe trzeba byc geniuszem, zeby
                  widziec, ze nie ominie Starego KOntynentu. Sezon H1N1 zaczal sie
                  pozno, bo dopiero na wiosne, wiec sie rozprzestrzeni na przyszly
                  sezon.
                  • budyniowatowe Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:17
                    myelegans napisała:

                    > NIe sieje paniki tylko pytam o prewencje i plan MInisterstwa
                    > Zdrowia przed epidemia. Mieszkam w kraju, gdzie bylo tysiace
                    > zachorowan, rowniez wsrod znajomych.

                    Tysiace zachorowan na 300 milionow ludzi. Jaki procent ludzi
                    zachorowalo? Tez mieszkam na tym lepszym kontynencie i jak narazie
                    to tylko widze panike co niekotrych smile

                    A najlepsza ochrona przed zarazeniem (zalecenia lekarzy) to czeste
                    mycie rak i nie wkladanie brudnych lapek do papy smile
                  • aurita Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:40
                    myelegans napisała:

                    > NIe sieje paniki tylko pytam o prewencje i plan MInisterstwa
                    > Zdrowia przed epidemia.


                    wiesz myelegans , zazwyczaj lubie cie czytac ale tutaj przeginasz. Myslisz ze my
                    szaraczki z forum GW wiemy jakie sa plany ministerstwa?
                    Zarty sobie z nas stroisz? sad
                    • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:47
                      > szaraczki z forum GW wiemy jakie sa plany ministerstwa?
                      > Zarty sobie z nas stroisz? sad

                      Mam nadzieje, ze to ironia. Nie, nie zarty, myslalam, ze gdzies
                      znajde, w jakis wiadomsciach cokolwiek. Nie znalazlam nic, dlatego
                      pytam tu, bo myslalam ze przeoczylam. A moze za dlugo juz mieszkam
                      poza krajem, bo tutaj takie informacje sa publiczne i uzyskuje sie
                      od lokalnego departamentu zdrowia na ich stronie internetowej.
                      pytam, bo po prostu, najzwyczajniej w swiecie sie martwie o rodzine.
                      • aurita Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 20:11
                        niestety nie ironia.

                        www.mz.gov.pl/
                        sluze linkiem do ministerstwa zdrowia, jak cos wyczytasz to podziel sie z nami
                • mamongabrysi Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:42
                  zaszczepić się przeciw zwykłej grypie miałam na myśli
              • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:03
                Protozoa, no to ile NFZ zamowil szczepien p/H1N1 na ten rok?
                Wystarczy dla wszystkich, czy tylko dla tej bardziej zagrozonej
                populacji? Jakie sa prognozy? Jakie beda zalecenia?
                W nosie mam czy akcja masowych szczepien sie powiedzie, ja chce
                zaszczepic swoja rodzine na oba rodzaje grypy, i chce wiedziec, czy
                beda dostepne. Kto mi udzieli informacji?
                • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:07
                  Zaręczam, że jesli będziesz sie chciała zaszczepić - szczepionek wystarczy.
                  Jeszcze nigdy sie nie zdarzyło, zeby szczepionek było za mało - szczepi sie 7%
                  populacji Polaków. Zaszczepić się mozna w każdej przychodni lekarzy rodzinnych,
                  w SANEpidzie itd.
                  • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:13
                    Dziekuje. Tata szczepi sie od lat i w tym roku zaszczepi sie
                    podwojnie.
                    W USA juz wiadomo, ze moze zabraknac szczepien p/H1N1 i moga byc
                    zarezerwowane, dla tych najbardziej potrzebujacych. Chociaz mam
                    nadzieje, ze zdaza na czas dla wszystkich.
                    • notting_hill Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 20:11
                      Wg doniesień prasowych Polska jeszcze nie przymierzyła się do zakupu
                      szczepionki na H1N1, bo liczono na to, że Unia zechce mieć wspólny
                      front co do cen, ale Angole i Francuzi się wypięli, bo stwierdzili,
                      że nie ma czasu na debaty. Tak że nie wiadomo do końca ile
                      szczepionka będzie kosztować i ile tak naprawdę trzeba będzie na nią
                      przeznaczyć pieniędzy. Mówi się, że powinna być dostępna dla kobiet w
                      ciąży (ale tu nie wiem czy to nie pomyłka mediów- można się wtedy
                      szczepić??), dzieci chorych na przewlekłe choroby i pracowników
                      służby zdrowia... Pisała o tym GW w ubiegłym tygodniu.

                      A Tamiflu już nie ma w hurtowniach. Jednak firmy farmaceutyczne
                      (przynajmniej ta jedna, w Polsce największa) rozdają swoim
                      pracownikom po jednym opakowaniu.
                      • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:21
                        Szczepionkę produkuje Glaxo, Polska ja kupi. Nie będzie to szczepienie
                        refundowane i będzie prawdopodobnie drogie.
                • faustine Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 10:39
                  protozoa juz tamiflu ma , szczepionkę tez na pweno dostanie w
                  pierszej kolejności( jak wszyscy lekarze). Dlatego taka spokojna.
              • przeciwcialo Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:10
                Szczepienie zmniejsza ryzyko zachorowania i w duzym stopniu chroni
                przed powikłaniami. Szczepionka nie chroni przed grypa w 100%.
              • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:21
                Tiaa...
                Na grypę chorowałam tylko raz w życiu - w tym samym sezonie, w którym się zaszczepiłam. Rzeczywiście, genialne rozwiązanie.
                • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:32
                  > Na grypę chorowałam tylko raz w życiu - w tym samym sezonie, w
                  którym się zaszc
                  > zepiłam. Rzeczywiście, genialne rozwiązanie.

                  Ja tez raz wtedy kiedy sie nie zaszczepilam, dlatego sie szczepie.
                  No i co to za argument? Moj tata tez sie szczepi i tez na grype nie
                  chorowal, za to na przeziebienia tak, grypy moglby nie przezyc.
                  • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:40
                    Argument prosty - szczepienia NIE CHRONIĄ przed zachorowaniem, zwłaszcza że nie jestem jedyną taką zmutowaną.
                    • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:51
                      Skąd wiesz, ze to była GRYPA , a nie infekcja,przeziebienie??? Czy były robine
                      badania, czy tylko ktos tak powiedział.
                      Zadne szczepienie w 100% nie chroni, ale gdybym sie nie zaszczepiła przy tych
                      kontaktach z chorymi miałabym grype co roku.
                      M-E mamy odowiedź dlaczego w Polsce nie zabraknie szczepionek.
                      • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:55
                        > Skąd wiesz, ze to była GRYPA , a nie infekcja,przeziebienie??

                        Wywróżyłam sobie z kart.
                        • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:57
                          Chyba tak, wywróżyłaś sobie i nie jesteś do końca pewna czy była to grypa czy
                          przeziębienie o ciższym przebiegu. I tyle. Robił ktos badania w tym kierunku?
                          Jakie? Gdzie?
                          • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 20:13
                            Wydawało mi się, że kompetentnylekarz jest w stanie odróżnić grypę od przeziębienia?
                            Kiepsko z lekarzami w naszym kraiku, oj, kiepsko.
                            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:19
                              Nie nawet najbardziej kompetentny lekarz nie ma 100% pewności, ze jest to grypa
                              póki nie zostanie to potwierdzone badaniami. W Polsce często, ba wręcz
                              powszechnie myli sie grypę z przeziębieniem, ba czasem uzywa sformułowania
                              "miałem grypkę".
                              Kiepsko w naszym kraju ze świadomościa społeczną, bardzo kiepsko.
                              • wespuczi Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:20
                                samozachwyt lekarzy za to na najwyzszym poziomie big_grin
                              • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:25
                                Nie odróżniasz grypy od przeziębienia? To co z Ciebie za lekarz?
                                • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:31
                                  Tak, nie odróznie grypy od przeziebienia. Objawy moga byc bardzo podobne. Grypa
                                  ma zwykle wyższą gorączke i cięższy przebieg, ale nie jest to reguła. Pewność -
                                  100%- jest WYŁACZNIE PO WYIZOLOWANIU WIRUSA. Wszelkie bóle mięśni itd nie są
                                  czynnikiem róznicującym.
                                  I dzięki Bogu nie Tobie oceniac mnie jako lekarza.
                                  • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:33
                                    A ktoś zleca takie badania?
                                    • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:35
                                      Większość lekarzy nie zleca bo po pierwsze są one dość drogie - vide cennik w
                                      SANEPIDZIE a po drugie leczenie grypy i przeziębienia o ciężkim przebiegu jest
                                      identyczne.
                                      Mozna oczywiście wyizolować go ( wynik przyjdzie po wyzdrowieniu) i nic to nie
                                      da prócz statystyki.
                                      • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:40
                                        Więc skoro większość lekarzy nie zleca badania i nie wie co leczy,bądź łaskawa
                                        nie grzmieć na forumki,ze nie mają pewności czy była to grypa,czy przeziębienie.
                                      • rita75 antybiotyki na grypę? 19.08.09, 08:29
                                        leczenie grypy i przeziębienia o ciężkim przebiegu jest
                                        > identyczne.

                                        czyli na grypę przepisuje sięantybiotyki?
                                        • aurita Re: antybiotyki na grypę? 19.08.09, 11:15
                                          rita75 napisała:

                                          > leczenie grypy i przeziębienia o ciężkim przebiegu jest
                                          > > identyczne.
                                          >
                                          > czyli na grypę przepisuje sięantybiotyki?


                                          skoro nie widza roznicy to daja ..... czy powinni? nie oczywiscie
                                    • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:40
                                      > A ktoś zleca takie badania?

                                      W przypadku H1N1 owszem, przez jakis miesiac byly pobierane probki
                                      od pacjentow i wirus byl oznaczany. W czerwcu jezeli ktos zglaszal
                                      sie z objawami grypopodobnymi to zakladano, ze jest to swinska
                                      grypa, bo na sezonowa juz jest za pozno.

                                      Mialam grype RAZ i bylam wyjeta z zycia przez 3 tygodnie, tak
                                      oslabiona nie bylam nigdy, zadne przeziebienie ze stanem
                                      podgoraczkowym i bolami gardla.
                                      • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:46
                                        > Mialam grype RAZ i bylam wyjeta z zycia przez 3 tygodnie

                                        Mnie trzymało dwa. Byłam ćwierćprzytomna.
                                        Takie to było paskudne przeziębienie.
                                        • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:56
                                          kawka74 napisała:

                                          > > Mialam grype RAZ i bylam wyjeta z zycia przez 3 tygodnie
                                          >
                                          > Mnie trzymało dwa. Byłam ćwierćprzytomna.
                                          > Takie to było paskudne przeziębienie.

                                          A moze gdybys sie nie szczepila, trzymaloby sie 4 tygodnie i bylabys
                                          polprzytomna?
                                          • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:02
                                            Na pewno by tak było. Na pewno szczepionka spowodowała skrócenie czasu choroby do dwóch tygodni, a to, że poza jednorazowym szczepieniem na grypę NIE zachorowałam, to jedynie czysty przypadek.
                                  • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:44
                                    > Tak, nie odróznie grypy od przeziebienia.

                                    No tak. To wiele wyjaśnia.
                                    A nie przyszło Ci do głowy przypadkiem, że jest jeszcze druga strona medalu? Że - mimo braku cudownych szczepień - nie zachorowałam na grypę? I nie jestem jedyną szczęściarą.
                                    • nanuk24 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:50
                                      Tez nigdy na grype nie chorowalam, przeziebienie lapie raz na rok, meza
                                      widzialam dwa razy zakatarzonego(8 lat jestesmy ze soba), syn tez nie choruje.
                                      Nikt z nas nie byl nigdy szczepiony na grype.
                                      • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:55
                                        Wszystko do czasu. Jesli igra sie z własnym zdrowiem to w końcu sie doigra.
                                        • lila1974 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 08:32
                                          Igranie z własnym zdrowiem, to szczepienie się na wszystko co podleci.
                                        • wieczna-gosia Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 09:01
                                          to ze czlowiek sie nie szczepi to ie znaczy ze igra ze zdrowiem, nie przesadzaj
                                          protozoa. W zyciu nie chorowaam na grype, jestem wysportowana i zahartowana, po
                                          co mam sie zaszczepic? Bede stara bede sie szczepic- bede oslabiona- bede sie
                                          szczepic. W ciazy tez sie szczepilam.
                                        • nanuk24 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 20:40
                                          jezeli moja odpornosc sie oslabi, bede sie szczepic. W tej chwili nie widze
                                          takiej potrzeby.
                      • lila1974 też mam notoryczny kontakt z chorymi 18.08.09, 08:28
                        na grypę, nie szczepiłam się nigdy i nigdy nie chorowałam na grypę.

                        Nie wykluczam szczepienia na świńską, ale na razie parcia nie mam ... będę
                        śledziła rozwój wypadków.
    • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:25
      rozwala mnie jak ludzie sie daja wkrecac big_grin
      w 76 usa zdaje sie same zrezygnowaly z programu obowiazkowych szczpeien
      ochronnych przeciwko "swine flu", gdyz powodowaly one wiecej zgonow i ciezkich
      powiklan u ludnosci niz sama grypa big_grin
      ale co koncerny zarobily to zarobily big_grin
      do protozoa - dziwi mnie ze jako lekarz ufasz takiej nagonce na szczepienia
      przeciw swinskiej grypie (nie zbadana szczepionka), nie od dzis wiadomo ze
      wielkie koncerny farmaceutyczne zatajaja niekiedy badania ktore dowodza
      szkodliwosci danego leku po to zeby nabic sobei kabze tak bylo np w przypadku
      czynnika dla hemofilitykow skazonego hivem wyprodukowanego przez bayer'a -
      wycofana przez FDA ze stanow partie probowano opchnac bokiem na rynek francuski
      i japonski, koncern sral na to ilu ludzi zakaza HIV'em...
      nastepny kwiatek Merck ze swoim Vioxxem - lekiem ktory dwukrotnie zwiekszal
      ryzyko zawalu, firma ladnowala lek na rynek znajac jego nieporzadane skutki, co
      tma kilka "owieczek" mniej przeludnienie mamy smile
      mysle ze swinska grypa to dla roche novartisa i baxtera taka sama zajebista
      reklama jak babcie z rozancami dla madonny
      ja sie szczepic nie zamierzam uncertain
      dziwi mnei uleganie zastraszaniu i sianiu zamentu, myslalam ze juz po akcji z
      ptakami nikt sie na to nei nabierze a tu prosze niespodzianka big_grin
      • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:30
        To sie nie szczep, nie ma obowiazku.
        • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 19:53
          Pewnie, IMO będzie pewność, ze Twoi rodzice będą mieli możliwość zaszczepienia się.
          • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 20:30
            chetnie odstapie big_grin nawet w podwojnej dawce smile
            niewiedzialam ze w Polsce sa lekarz epopierajacy ta paranoje smile
            moze protozoa czesto cie odwiedza PM z roche'a albo baxtera i pozniej wzamian za
            wzrost sprzedazy masz wycieczke na majorke wink
            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:27
              Baxter nie jest producentem szczepionki przeciwko grypie- więc masz złe wiadomości.
              Nie ma obowiązku szczepienia się, jeśli chcesz corowac droga wolna. Tylko potem
              nie dzwoń po nocach do lekarzy i błagaj o pomoc!!! Nie łap nas za rekaw fartucha
              i nie pytaj czy Twój mąż/dziecko/ matka/ojciec bedą zyć. Nie rób tego bo jesli
              zachorowali na jedną z chorób przeciwko której mozna szczepić to choruja na
              własne życzenie. Szkoda tylko że za leczenie, hospitalizację, leki nie płacą z
              własnej kieszeni. Szkoda, ze biora zasiłki chorobowe.
              W przeciwieństwie do Ciebie widziałam sporo chorych, którzy nie chcieli się
              szczepic, bo mieli takie jak Ty poglady - my lekarze napędzamy firmom klientów
              itd, a potem płacz, szloch, wystawanie pod gabinetem.
              Na Majorce byłam za własne pieniądze. Firmy farmaceutyczne , i bardzo dobrze, że
              tak sie dzieje, nie rozdaja wycieczek.
              • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:30
                A ty znowu zabawę w Boga zaczynasz.
                • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:33
                  Nie, tylko usiłuje wytłumaczyć emamom , ze istotna sprawa jest szczepienie. Ono
                  i tylko ono w znacznym stopniu zmniejsza możliwość zachorowania, a jesli juz to
                  grypa przebiega poronnie. A jeśli ktos tego nie rozumie - to niech się
                  oprzechoruje - na własne życzenie.
                  • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:37
                    A może nie przechoruje,bo to tez możliwe.Nie szczepiłam się na grypę,i nigdy w
                    okresie zachorowalności na nią nie chorowałam.
                    • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:54
                      Pożyjemy, zobaczymy. Obys nie jęczała jaka to byłas chora i jak o mało nie
                      pożegnałas się z tym światem. Nie zycze nikomu choroby, ale widziałam juz takich
                      "mądralińskich"
                      • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:59
                        A jak po szczepionce zapadnę tak jak kawka to już będę mogła jęczeć?
                        • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:05
                          Powtarzam po raz kolejny - szczepienie NIE POWODUJE GRYPY.
                          • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:08
                            Ale będę już mogła jęczeć jak się zaszczepię i zachoruję?
                            Po szczepieniu nie oznacza na skutek szczepienia prawda?
                            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:10
                              Jest bardzo małe prawdpodobieństwo, że zachorujesz NA GRYPĘ jeśli byłas
                              szczepiona. A nawet jeśli Ci sie to przydarzy będzie ona miała przebieg poronny,
                              więc nie będzie powodu zeby jęczeć.
                              Opowieści Kawki traktuje z przymrózeniem oka. Zbyt dobrze znam pacjentów.
                              • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:13
                                Nie znasz mnie jako pacjenta.Będę mogła jęczeć jak się zaszczepię i łapać za rękawy?
                                • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:16
                                  Mnie na pewno nie, bo trzymam pacjentów krótko. Mam do nich nieograniczona
                                  cierpliwość ( tak twierdzą i chorzy i rodziny), słucham tego co mówia, ale nie
                                  daję soba manipulować. Potrafie ośmieszyć.
                                  • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:19
                                    Oj do ciebie nie podejdę.Nie lubię takich lekarzy.
                                    • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:20
                                      To dobrze, nie lubię takich pacjentów.
                                      • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:22
                                        Nie lubisz niechorujących?No tak ,gdyby wszyscy byli jak ja musiałabyś zamieniec
                                        zabawki i nie udawać Boga.
                                        • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:27
                                          Niestety, bezrobocie mi nie grozi. A szkoda, bo chetnie bym popróznowała.
                                          Niechorujący są do czasu, najczęściej póki są młodzi. Potem zdrowie zaczyna
                                          szwankować. Bardziej lub mniej. Bardziej takim, którzy usiłuja byc mądrzejsi.
                                          • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:28
                                            Tym co na grypę się nie szczepią?
                                            Nie feruj wyroków,bo nic nie wiesz.
                                            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:31
                                              Tak, grypa lubi dawać komplikacje, poważne komplikacje. A dzieki szczepieniom
                                              można do nich nie dopuścić. I obys niebawem nie przekonała się, ze mam rację.
                                              • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:36
                                                Kolejne groźby.Bardzo nieładnie.Bo,że śmiesznie to sama wiesz.
                                                • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:39
                                                  Poszukaj w słowniku znaczenia słowa "groźba". I jak nie chcesz to sie nie
                                                  szczep. Jeśli chodzi o mnie to możesz byc zdrowa, chorować, miec komplikacje po
                                                  grypie, nie miec ich. Szkoda tylko ewentulnych pieniędzy na leczenie skutków
                                                  głupoty . I tyle.
                                                  • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:42
                                                    Przypomnę,ze nie z twojej kieszeni te pieniądze.
                                                  • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:45
                                                    O ile płaci za to NFZ to rzeczywiście nie do końca z mojej, ale jak zaczyna juz
                                                    Ministerstwo Zdrowia z budżetu to sięga juz do moich czyli podatnika, składek.
                                                  • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:48
                                                    Do moich też,jako podatnika.Nadal płacę za siebie.
                              • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:15
                                > Opowieści Kawki traktuje z przymruzeniem oka. Zbyt dobrze znam pacjentów.

                                Chroń nas, Boże, od takich lekarzy, co zbyt dobrze znają pacjentów.
                                • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:18
                                  Amen. Nas Bog raczej przed głupimi pacjentami nie obroni. Są, będą i musimy ich
                                  potem wyciągać z g-a.
                                  • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:21
                                    W gó... to trzech równie mądrych znających się na pacjentach doktorków wpakowało moją matkę.
                                    No, ale lekarze są bez skazy, tylko pacjenci to idioci, bo się sami zdiagnozować nie potrafią.
                                    • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:23
                                      I sami się wyleczą,coby pani głowy nie zawracać.
                                      • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:26
                                        Jak lekarz nie odróżnia grypy od przeziębienia, a szczepionkę uważa za panaceum na wszystko, to może faktycznie lepiej mu głowy nie zawracać?
                                        • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:29
                                          Bo i po co.Odesle,bo sie nie zaszczepiłaś.
                                        • protozoa [...] 17.08.09, 22:30
                                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:24
                                      ,
                                      Widziałam znacznie więcej głupich pacjentów niz niedouczonych lekarzy. Pacjent
                                      nie musi się diagnozować, wystarczy, żeby odpowiadał na pytania, iedział jakie
                                      miał dolegliwości i kiedy, słuchał lekarzy, robił badania i NIE KŁAMAŁ.
                                      • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:28
                                        > Widziałam znacznie więcej głupich pacjentów niz niedouczonych lekarzy.

                                        Oczywiście. Trudno, żebyś twierdziła inaczej.

                                        wystarczy, żeby odpowiadał na pytania, iedział jakie
                                        > miał dolegliwości i kiedy, słuchał lekarzy, robił badania i NIE KŁAMAŁ.

                                        Jeśli to wystarczy i pacjent usłyszy diagnozę 'grypa', to co?
                                        • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:33
                                          Nie manipuluj wyrywając zdanie z kontekstu całej wypowiedzi. Jesli pacjent sie
                                          nie szczepił i usłyszy "grypa" - a w każdym razie jej podejrzenie to będzie sam
                                          sobie winien. Czyli będzie durnym człowiekiem.
                                          • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:39
                                            Ale jak usłyszę grypa,to dzięki tobie wiem,ze lekarz strzela,bo pewności nie ma.
                                            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:41
                                              Tak, póki nie ma wyników badań, nie wyizoluje wirusa grypy nie ma pewności, że
                                              jest to grypa. Może domniemywać, ale jest to na etapie rznicowania z
                                              przeziębieniem o ciężkim przebiegu.
                                              • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:44
                                                Ale badań nikt nie zleci i koniec pieśni.Nie wszystkie poważniejsze stany sa
                                                konsekwencją grypy.
                                                • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:47
                                                  Nie wszystkie, ale komplikacji jest sporo, zwłaszcza u ludzi w starszym wieku,
                                                  dzieci, kobiet w ciąży, ludzi chorych przewlekle.
                                                  • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:50
                                                    Ale nadal nie muszą być następstwem grypy.Nawet u ludzi starszych,dzieci i
                                                    kobiet w ciązy....
                          • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:08
                            A ktoś napisał, że powoduje? Ja na pewno nie.
                            Ja twierdzę, że jej wpływ jest przeceniany bazując na własnym i cudzym przykładzie.
                            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:11
                              A ja bazując na własnym , cudzym przykładzie i licznych badaniach naukowych
                              wiem, ze szczepienia przeciwko grypie uratowały wielu ludzi.
              • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 23:44
                nie martw sie do ciebie na bank nie przyjde big_grin
                pewnie bede zdychac tak jak to pokazywali w amerykanskich reklamach w 1976 big_grin
                razem z cala moja rodzina big_grin
              • nikki30 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 08:51
                protozoa napisała:

                > Baxter nie jest producentem szczepionki przeciwko grypie- więc masz złe wiadomo
                > ści.

                Protozoa to ty masz złe wiadomoścismile
                Testy nad nową szczepionką prowadzą obecnie m.in. firmy Baxter, Sanofi Pasteur,
                Novartis, GlaxoSmithKline, CSL i Vaxine.
    • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 21:58
      Wniosek prosty - 7% Polaków sie szczepi. Jesteśmy ciemnym narodem o czym
      świadczą wpisy zaciekłych przeciwniczek szczepień. Może jak dopadnie emamy lub
      ich rodziny prawdziwa grypa - zmienia zdanie. Komplikacje po grypie moga byc
      potężne. Zresztą to Wasze zdrowie, "róbta co chceta", tylko potem nie pyskujcie,
      ze lekarze są tacy źli.
      • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:02
        Prawdziwa grypa.A może cięższe przeziębienie?Nigdy się nie dowiem,lekarz nie
        zleci badania potwierdzającego.
        • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:07
          Właściwie masz rację powinno się zlecać. Koszt badania - nie jest refundowane
          przez NFZ- ok 100-120 złotych. Niech płaci pacjent . Mozna wykonac w SANEPIDZIE.
          • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:09
            Ale po co?Dla statystyki?
            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:12
              Tak dla statystyki.
      • macca4 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:17
        Problem jest tylko jeden - zaszczepić się można, owszem ale przeciwko JEDNEMU
        wirusowi grypy. Grypa w międzyczasie zmutuje i du ... i tak można zachorować sad
        Właśnie dlatego się nie szczepię.
    • maga785 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:08
      Miałam podejrzenie świńskiej grypy tu w Polsce.Z dnia na dzień pojawiła się
      gorączka i inne objawy związane z grypą.W przychodni nie zbagatelizowano
      objawów.Zrobiono dokładny wywiad i pobrano wymazy.Nie wyjeżdżałam wprawdzie
      nigdzie ale przez kilka tygodni prowadziłam audyt w biurze podróży i to
      wystarczyło żeby podejrzewać świńską grypę. Na drugi dzień były wyniki (w Wawie
      robi je chyba tylko laboratorium na Chocimskiej).Wynik był negatywny.Był to inny
      rodzaj wirusa.Dostałam nakaz leżenia(wtedy byłam w 10 tc.) i tydzień
      zwolnienia.Przeszło bardzo szybko.
      Co do szczepień to nie wiadomo jeszcze jaka będzie faktycznie ich skuteczność i
      czy nie będą bardziej szkodliwe niż świńska grypa. Mam się nie szczepić tym
      bardziej w ciąży(opinia wirusologa ze szpitala zakaźnego).Jedyne zalecenie jakie
      dostałam to nie bagatelizować żadnych objawów grypopodobnych.A Jak sie już
      pojawią to do lekarza i na zwolnienie.
      Tamiflu jest na receptę.Są zapasy tego leku.Jak jest taka potrzeba to jest
      podawany.Lek aby był skuteczny musi być podany w ciągu dwóch dni od czasu
      wystąpienia objawów dlatego tak ważny jest czas reakcji.
      Pozdrawiam
      • fabryka.lodow.napatyku Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:29
        uwazam, ze wszyscy ludzie w starszym wieku powinni sie szczepic przeciwko grypie
        przykladem jest moja babcia, ktora okolo 15 lat temu co roku chorowala na grype,
        wiele razy byla w stanie krytycznym, blisko smierci
        od kiedy zaczela sie szczepic, nie zachorowala ani razu na grype, jakies lekkie
        przezibienia tylko, ma juz 90 lat i gdyby nie szczepionki, juz by jej nie bylo
      • fabryka.lodow.napatyku Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:31
        dodam jeszcze, ze Polacy to narod podejrzliwy, wszedzie widzacy jakis spisek,
        szczepionki uwazaja za biznes koncernow farmaceutycznych
        • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:36
          Ano tak jest, nie da sie wytłumaczyc, ze ani lekarze ani farmaceuci ani firmy
          nie chca ich zła ani ich kosztam nie zamierzają nabijac sobie kabzy. Czy jednak
          ciemni ludzie są to wstanie zrozumiec - wątpie.
          • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:45
            Ironicznie, firmy farmaceutyczna na szczepionkach kokosow nie robia,
            ale robia na innych lekach typu Lipitor, czy inne statyny, ktore
            sprzedaja sie jak buleczki.
            Rzad USA w tej chwili placi grube pieniadze za proby kliniczne i
            wiele programow prac nad szczepionka jest dotowane przez rzad,
            dlatego, ze firmy farmaceutyczne na szczepionkach nie zarabialyby. U
            wiekszosci krajach, nie bylyby one refundowane i darmowe.

            Rozmawialam o tym z jednym z bylych CEO z Chiron, ktory m.in.
            produkuje szczepionki, ale laczy je z programem antybiotykow, zeby
            byc rentowny, bo sam w sobie przynosi .... straty. Z businesowego
            punktu widzenia robienie nowych szczepionek jest wysoce malo
            dochodowe. Pewnie nie wiem, o tysiacu teorii spiskowych i ukladach
            rzadow z firmami farmaceutycznymi i gigantycznymi przekretami miedzy
            BigFarma, FDA, EMEA i wszystkimi rzadami tego swiata (stwierdzila
            ironicznie)
        • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:41
          Nie no,koncerny mają dobre serduszka nawet kosztem własnych zysków smile
          • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:43
            Koncerny wydaja majątek na testowanie szczepionek, więc muszą zwrócić sobie to
            co wydały. Czy to dziwne, ze chca miec zyski? Producent samochodów tez nie jest
            dobrym wujkiem.
            • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:46
              Kosztem zdrowia i życia czasem.No ale o tym cicho sza.
              • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:48
                Znów spisek firm farmaceutycznych? W sumie jesteś biedna, musi byc Ci ciężko zyć
                z takim przeświadczeniem., Spiskowa teoria dziejów i świata.
                • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:51
                  Nic nie pisałam o spisku.
                • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 23:53
                  protozoa ja nie wiem ty lekarzem jestes, wez zdejmij klapki z oczu
                  ten portal znasz??
                  www.klubanest.com.pl/?p=39
                  poczytaj bo chyba wypowiadaja sie madrzejsi od ciebie smile
                  spisek - srisek, skoro nawet lekarzy w pewnym momencie nieetyczne postepowanie
                  koncernow wnerwia to cos jest na rzeczy
                  ale pewnie tobie placa za szerzenie ciemnoty big_grin
                  i radze poczytac o postepowaniu w czasie pandemii ogloszonej przez who -
                  szczepienia nie sa wtedy dobrowolne sa obowiazkowe i zaden obywatel zadnego
                  panstwa sie przed tym gownem nie uchroni big_grinD
                  wtedy kaska poplynie szeroka rzeka big_grin
                  a obywatele oprocz szczepionki na swinska grype moze dostana jeszcze jakas
                  niespodzewajke w bonusie.
                  spoko moz eewolucja wymyslila to tak ze przetrwaja ci ktorzy mysla big_grin
          • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:48
            Gryzelda, w ilu koncernach pracowalas? Ile lekow wypuscilas na
            rynek? Ile prob klinicznych zaprojektowalas? Ile badan rynku
            zrobilas? Ile opracowan NAUKOWYCH przeczytalas? Nie dyskutujesz
            merytorycznie, tylko podzegasz, dla samego podzegania.

            Dla zainteeresowanych, wypuszczenie jednego leku trwa 10-15 lat i
            same proby kliniczne to 500 milionow dolarow, wszystko razem to
            okolo 800 - 1000 milionow.
            • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:55
              I tu jest podsumowanie dyskusji Gryzela do spółki z Kawka krzyczą byle krzyczeć,
              nic nie wnoszą. Nie chcą się szczepić - to nie. Nie muszą. Nie ma takiego
              obowiązku. Zastanawia mnie w jakim celu pyskują? Chyba tylko po to, aby gdziees
              sie wyszczekac, dać upust emocjom. Póki to robia na internetowym forum jest to
              mało szkodliwe. Bo chyba nie znajdzie sie idiota, który zaniecha szczepienia pod
              ich wpływem.
              • vibe-b Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 23:01

                protozoa a dlaczego tak skrzetnie ominelas kwestie poruszona przez
                Elze? Rok 1976, swinska grypa, hurraakcja ze szczepionkami i efekt w
                postaci wekszej ilosci zgonow z tytulu szczepionki niz samej grypy?
                Informacje te sa ogolne dostepne w necie i padaja z ust lekarzy a
                nie dziennikarzyn. A moze 76 to sciema?
                • notting_hill Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 23:10
                  Polecam link:
                  www.pandemicfluonline.com/
                  Jasne, napisać można wszystko, ale hurra optymistyczne podejście do
                  szczepień nie jest takie oczywiste.
                  Okazuje się ponadto, że USA myśli o wprowadzeniu OBOWIĄZKOWYCH
                  szczepień na H1N1 oraz że zatwierdził moratorium na ewentualne pozwy
                  sądowe przeciwko producentom szczepionki.
                • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 15:43
                  e tam vibe 76 teraz bedziemy mieli 1984 orwella big_grinD
              • gryzelda71 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 08:05
                Pani doktorko pisząca bez emocji.To,ze sama się nie szczepie,nie znaczy,ze
                nawołuje do tego innych.Jak sama zauważyłaś,mój wybór.
                Ale dzięki tobie dowiedziałam się,ze lekarze nigdy nie wiedza co leczą,czy to
                grypa,czy przeziębienie,więc do nich mogę mieć pretensje,jak proces leczenia
                przedłuża się i komplikuje.

              • kawka74 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 09:06
                Ja nie krzyczę, rybciu.
                Nie nawołuję do rezygnacji ze szczepień, twierdzę - na podstawie własnych i cudzych doświadczeń - że szczepionka nie jest panaceum na wszystko i JA się szczepić nie będę, natomiast Ty wyzywasz od idiotów tych, którzy szczepić się nie chcą, grozisz i ciskasz się jak pantera w pralce.
                Mocno bym się zastanowiła nad tym, kto pyskuje i komu trzeba zimnego okładu na ochłonięcie.
        • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 00:38
          dla przeciwwagi babcinej... dobry znajomy rodzicow porzegnal sie z zyciem w
          wyniku szczepienia na grype sezonowa spowodowana paranoja H5N1...
          gdyby sie chlop nie zaszczepil pewnie zylby do dzisiaj cieszac sie dobrym
          zdrowiem, a tak...
          widzisz, takich babc jest jednak troche mniej niz tych ktorzy odjada dzieki
          powiklaniom poszczepiennym uncertain
          ale co tam polacy narod glupi smile
          • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 19.08.09, 05:02
            > dla przeciwwagi babcinej... dobry znajomy rodzicow porzegnal sie z
            zyciem w
            > wyniku szczepienia na grype sezonowa spowodowana paranoja H5N1...
            > gdyby sie chlop nie zaszczepil pewnie zylby do dzisiaj cieszac sie
            dobrym
            > zdrowiem, a tak...
            A skad taka pewnosc masz. badania kliniczne kontrolowane
            przeprowadzalas. Rozumiem, ze rodzina musiala miec powod,
            zeby "closure" uzyskac.
            • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 19.08.09, 13:38
              hehe w kwestii formalnej, baxter novartis i inne koncerny zajmujace sie
              badaniami nad nowa szczepionka maja w USA immunitet na odpowiedzialnosc przed
              sadem z tytulu powiklan poszczepiennych jakie wywola NIE zbadana KLINICZNIE
              szczepionka przeciw swine flu...
              ja nie musze przeprowadzac elegantko testow klinicznych - oni tez nie musza, w
              zasadzie to moga ci arszenik wstrzyknac i mozesz ich cmoknac tam gdzie swiatlo
              nie dochodzi...
              co do reszty radze poczytac dokladnie o tym, to co dzialo sie w usa w 1976
              (dziwnym trafem nawet protozoa sie na ten temat nie wypowiada czyzby placili jej
              za milczenie) jest wiele opinii lekarzy na ten temat, dotyczy tego samego
              zagadnienia uncertain
              piszecie o ciemnogrodzie smile ciemny jest ten kto daje sie zastraszac i
              manipulowac... kwintesencja ciemnogrodu smile
              • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 19.08.09, 14:47
                > hehe w kwestii formalnej, baxter novartis i inne koncerny
                zajmujace sie
                > badaniami nad nowa szczepionka maja w USA immunitet na
                odpowiedzialnosc przed
                > sadem z tytulu powiklan poszczepiennych jakie wywola NIE zbadana
                KLINICZNIE
                > szczepionka przeciw swine flu...


                Elza, ale tak jest co roku z KAZDA szczepionka p/grypie, bo po
                prostu nie ma czasu. W marcu-kwietniu izoluje sie sczep na przyszly
                sezon. W tym przypadku sa 2 miesiace opoznienia. FDA daje immunitet
                bo nie ma czasu na proby kliniczne, ktore trwaja latami.
                1976 szczepionka zawierala squelone jako adjuvant i zostala podana w
                jednostce wojskowej (dlaczgo wybrali toksyczny squelone nie wiem).
                To sama sczepionka w innym skladzie zasczepiono pozniej 40 mln ludzi.
                • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 19.08.09, 19:22
                  z twoj wybor, ja w przypadku gdy chodzi o zdrowie moich bliskich i moje nie
                  pozwole sobie na "ryzyk fizyk" i proby kliniczne na moich dzieciach big_grin
                  tobie radze spojrzyj ponad strach ktorym was wlasnie "szczepia"
                  i nie dawaj sie tej paranoi
                  zadziwia zwlaszcza niesamowity medialny szum gdy wlasciwie NIC wielkiego sie nie
                  dzieje...
                  ja juz wiecej nie pisze w temacie, moje zdanie jest jakie jest mozecie sobie
                  nazywac mnie ciemnota...
                  • wespuczi Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 19.08.09, 19:25
                    jak to nic sie nie dzieje?
                    w tempie jakim to swinstwo sie roznosi,
                    w sezonie grypowym, niech paredziesiat procent ludzi zachoruje w tym samym w
                    jednym miejscu pracy.
                    faktycznie nic.
                    • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 15:05
                      taaa wszyscy pomrzemy jak od ospy prawdziwej, wez przejrzyj na oczy to grypa o
                      objawach podobnych jak zwykla ludzka grypka, grozne sa powiklania, zwykla grypa
                      sezonowa w niektorych miesiacach roku zbiera wieksze zniwo, a jakos nikt nie
                      krzyczy o pandemii big_grin
                      moze sezonowka w dobie kryzysu juz nei przyniesie takich zyskow jak nastrasznie
                      ludzikow grypa odzwierzeca - rzeka kasiory big_grin
                      • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 16:25
                        Wierz, jesteś chyba pierwszą osoba, której życzę, tak - aż sama się sobie
                        dziwię, że taka myśl zaświtała mi w głowie- żebys zaraziła sie grypą. Bez
                        powikłań, zwyczajną albo sezonową albo świńska. Zebyś miała czas na przemyslenia.
                        Wiem, że to nieetyczne, nieprzyzwoite, ale jak ktos wypisuje takie nonsensy, to
                        chyba tylko to może mu zdjąć klapki z oczu.
                        • protozoa Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 16:26
                          Sorry, literówka - wiesz!!! nie wierz.
                        • anulka.p Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 17:05
                          protozoa napisała:

                          > Wierz, jesteś chyba pierwszą osoba, której życzę, tak - aż sama
                          się sobie
                          > dziwię, że taka myśl zaświtała mi w głowie- żebys zaraziła sie
                          grypą.


                          Uuuu, a poza tym wszyscy zdrowi?
                        • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 18:30
                          wiesz, jestes pierwszym lekarzem ktory szczepionki zaleca jak landrynki...

                          spoko protozoa twoje zyczneia moga sie w gowno obrocic skoro bedzie wiecej
                          takich swiatlych umyslow jak ty i sie wszyscy zaszczepia to mnie swinska grypa
                          nie grozna big_grin

                          co do twojej etyki to wielokrotnie pokazywalas na tym forum poprzez swoje
                          wypowiedzi ze to pojecie jest ci obce albo posiadasz jakas swoja wlasna wydumana
                          gdzies niewiadomo gdzie

                          dzieki za zyczenia smile
                          co do nonsensow juz kilka osob udowodnilo ci tutaj ze to Ty sie mylisz nie ja big_grin
                      • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 17:58
                        Elza, po raz kolejny, to nie chodzi o smiertelnosc tylko o rozmiar,
                        czyli jaka czesc populacja bedzie chora w tym samym czasie, czyli
                        jest to pzrestrzen np. 2-3 tygodni, bo tyle trwa przebieg do
                        calkowitego wyleczenia, pierwszy tydzien kwarantanny w domu lub
                        szpitalu. H1N1 atakuje mlode osoby 0-24 lat czesciej i szybciej, bo
                        tego antygenu nie bylo w obiegu ze 30 lat, wiec sa pod wzgledem
                        odpornosciowym dziewicze. NIe maja zadnej odpornosci. Osoby powyzej
                        30 moga miec jakas szczatkowa, bo kiedys 30+ lat temu mogli sie
                        zetknac.
                        Z punktu widzenia zdrowia publicznego, jak Ci zachoruje to bedzie
                        30%-40% spoleczenstwa (to nie jest na wyrost, bo probka byla na
                        wiosne), bo pewnie wyobraznia nie ogarnie implikacji. Bedzie
                        brakowalo wszystkiego, a przede wszystkim dostepu do opieki tych
                        najbardziej potrzebujacych czyli osoby ze stanami chronicznymi,
                        dzieci z astma itd. itp. Do lekarza sie nie dostaniesz, w szpitalach
                        nie bedzie miejsc, zabraknie, wentylatorow, respiratorow i obslugi.
                        I tak ten sam wirus zamiast 1% smiertelnosci moze miec 10%
                        smiertelnosci. Rozwali sie cala organizacja. na prawde tego nie
                        widzisz, czy zumujesz tylko na lagodny przebieg choroby. Na to
                        nalozy sie zwykla sezonowka i inne wirusy sezonowe. Mozesz czekac z
                        dzieckiem z ostrym zapaleniem ucha na wizyte u lekarza tydzien, bo
                        beda kolejki, i nikt Ci nie przepisze antybiotyku. TAKIE moga byc
                        konsekwencje, posrednie.

                        Porownaj smiertelnosc H1N1 w Meksyku i USA i Kanadzie czy Europie,
                        duzo wieksza, i jest to wprost proporcjonalne do kondycji sluzby
                        zdrowia. Ktore panstwo jest blizej Polski? Teraz dotarlo do Indii i
                        Chin i juz jest panika. Panika jest gorsza od wojny, paralizuje,
                        ludzie podejmuja irracjonalne decyzje. W Egipcie wybili swinie
                        zupelnie bez sensu. Ludzie wtedy nie mysla, wiec lepiej byc jakos
                        przygotowanym, niz nie przygotowanym wcale.
                        Epidemiolodzy po prostu chca zatrzymac rozprzestrzenianie, i
                        niestety ludzkosc poza szczepionka nie wymyslila nic innego.
                        Szczepionka sama w sobie jest taka sama jak sezonowki, tylko ma inny
                        antygen, specyficzny dla szczepu, nie ma tam niczego ezgotycznego,
                        robiona ta sama technologia, nawet adjuvanty sa lagodniejsze bo
                        tylko "oil-in-water". Proby kliniczne juz trwaja, w jednym z
                        osrodkow w Australii juz sie chyba koncza.
                        Skupiaj sie na kasiorze firm farmaceutycznych, nikt sie nie burzy
                        jakie zyski robia koncerny naftowe spekulujac cenami surowcow, jak
                        lichwiarskie banka rzna nas jak chca.
                        Juz sie zamykam i zmykam stad.
                        • myelegans PS 20.08.09, 18:12
                          i jeszcze jedno, zapobiegajac rozprzestrzenianiu sie virusa,
                          redukuje sie mozliwosc mutacji, ktora jest duza. W zarazajac i
                          namnazajac sie w 100 osobnikach, ilosc mutacji bedzie mniejsza, niz
                          to samo w 1mln osobnikow, to virus namnozy sie setki miliony razy
                          wiecej, wiec zmutuje. Akurat ten szczep jest tylko o kilka mutacji
                          odlegly od bardzo wirulentnej formy. Po drodze przez kontynenty,
                          jeszcze sie zmiesza i przeszafuje kilka razy i juz nie wiesz co
                          wyjdzie.
                          I juz sie na prawde zamykam. Temat wyczerpany smile
                          • elza78 Re: PS 20.08.09, 18:34
                            no apokalipsa normalnie big_grin
                            memento mori big_grin
                          • aurita Re: PS 20.08.09, 18:49
                            > I juz sie na prawde zamykam. Temat wyczerpany smile

                            wyczerpany? a mi kilka postow gdzie indziej nie odpowiedzialas.
                            • myelegans Re: PS 20.08.09, 19:00
                              Aurita, moze innym razem juz nie sledze. A jutro wyjezdzam smile z
                              Tamiflu w walizce smile
                              • aurita Re: PS 20.08.09, 19:18
                                No coz smile
                                Slonecznych i zdrowych wakacji !
                                • myelegans Re: PS 20.08.09, 19:20
                                  A dziekuje, wzajemnie smile
                                  Mnie malo w zyciu oprocz zdrowia potrzeba.
                        • elza78 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 18:36
                          myelegans napisała:


                          > Skupiaj sie na kasiorze firm farmaceutycznych, nikt sie nie burzy
                          > jakie zyski robia koncerny naftowe spekulujac cenami surowcow, jak
                          > lichwiarskie banka rzna nas jak chca.

                          mam ci opowiedziec jak to dolar jest oparty na twoim potencjale do tworzenia
                          dobr materialnych - pracy??
                          jakie macie panstwo w panstwie w postaci FED od ktorego wszyscy pozyczacie kase?

                          to wszystko moja droga sie laczy w jednym punkcie, i te koncerny i banki i ropa
                          nafowa wszystko tylko trzeba miec oczy i widziec big_grin
                          • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 19:01
                            No i? poopowiadaj, ja taka niedoedukowana jestem, oswiec mnie
                            Krynico Madrosci
                    • anulka.p Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 17:02
                      wespuczi napisała:

                      >
                      > w sezonie grypowym, niech paredziesiat procent ludzi zachoruje w
                      tym samym w
                      > jednym miejscu pracy.

                      Tak było w tym roku u mnie w pracy. Grypa dziesiątkowała. I było to
                      obrzydliwe powalajace grypisko. Te opisywane objawy śwnińskiej grypy
                      to przy tym pikuś. Chorowali i i co co się szczepili, i co co nie.I
                      nikt z tego sensacji nie robił.
                      • anulka.p Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 17:04
                        Chorowali i CI co się szczepili, i CI co nie.

                        Tak miało byćsmile
      • dorek3 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 22:46
        Z tego co mi wiadomo to obecnie w PL Tamiflu podawane jest w leczeniu zamkniętym . I z tego powodu jest ograniczony dostęp "z ulicy". Nie wiem czy to dobre rozwiązanie ale otrzymywanie kuracji po rozmowie przez telefon jak to ma miejsce w GB to jednak przegięcie. Tym bardziej, że lek ma sporo działań nieporządanych, szczególnie u dzieci.
        Co do szczpień to o ile geeralnie jestem ich zwolenniczka to akurat w przypadku AH1N1 mam wielkie wątpliwości. WHO wyraziło zgode na znaczne ograniczenie wymaganych do rejestracji badań. Dla mnie to taka szczepionka robiona na kolanie, niezaleznie od tego jak wielkie koncerny sie tym zajmują. Dzis przeczytałam że szefowa WHO przynzała że spodziewa się licznych działań nieporzadanych tej szczpionki. Jak dla mnie to przegięcie.
        Na sezownową się zaszczepimy cała rodziną ale na świńską nie,
    • novembre Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 17.08.09, 23:51
      Myelegans, przepraszam za zasmiecanie watku, ale zawsze wydawalo mi sie, ze jak
      kogos omijaja choroby wirusowe, na ktore zapadaja inni, to znaczy, ze ten ktos
      jest bardziej odporny. A tu z waszej wymiany zdań, przez którą dzielnie
      przebrnęłam, okazuje się, że nie? Zgłupiałam całkiem.
      • myelegans Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 18.08.09, 03:47
        Novembre, poczytaj moja odpowiedz ponizej, nie mam juz sily
        odpowiadac, sie spisalam....wink
    • ik_ecc zza miedzy 18.08.09, 00:40
      O rany, to was niezle nakrecaja w Stanach... W Kanadzie nie ma takiej
      paniki pomimo, ze dostala wirusa w tym samym momencie. Szkoly nie
      byly zamykane. Lekarze (3 znajomych) mowia, ze media panikuja, ze
      grype przechodzi sie lekko i sami nie zamierzaja szczepic ani siebie
      ani swoich rodzin. Tamiflu na pewno nie daja kazdemu (teraz ostatnio
      wyszlo ze nie powinno sie dawac dzieciom, bo efekty uboczne sa gorsze
      nie sama choroba). Nastawienie do szczepionki jest generalnie bardzo
      malo entuzjastyczne.
      Coz, tylko pochwalic media w Stanach....
      • bi_scotti Re: zza miedzy 18.08.09, 02:04
        ik_ecc napisała:

        Tamiflu na pewno nie daja kazdemu (teraz ostatnio
        > wyszlo ze nie powinno sie dawac dzieciom, bo efekty uboczne sa
        gorsze
        > nie sama choroba). Nastawienie do szczepionki jest generalnie
        bardzo
        > malo entuzjastyczne.
        > Coz, tylko pochwalic media w Stanach....

        Ale wiesz dokladnie z G&M czy z CBC, ze mamy szczepionek i Tamiflu
        zamowione dla KAZDEGO z nas - mozesz wiec spac spokojnie, bo jakby
        co to masz to jak w banku bez dodatkowych oplat, najprawdopodobniej
        w kazdej okolicznej walk-in-clinic albo wrecz w miejscu pracy. Mnie
        sie zdaje, ze u sasiadow wieksza nerwowosc wynika z tego, ze nie
        wszyscy beda miec ten dostep jak przyjdzie taka potrzeba. Syty
        glodnego nie zrozumie. A sama wiesz, ze szczepionki przeciw grypie
        sa co roku BARDZO zalecane i publicznie reklamowane we wszystkich
        mediach.
        • ik_ecc Re: zza miedzy 18.08.09, 03:29
          > Ale wiesz dokladnie z G&M czy z CBC, ze mamy szczepionek i Tamiflu
          > zamowione dla KAZDEGO z nas

          Nie, nie wiedzialam tego. Sporo sie zmarnuje... No, chyba ze wzmocnia
          kampanie reklamowa czy zaczna zmuszac - wszystko jest mozliwe.

          > A sama wiesz, ze szczepionki przeciw grypie
          > sa co roku BARDZO zalecane i publicznie reklamowane we wszystkich
          > mediach.

          Ach, oczywiscie, ze sa BARDZO zalecane, przeciez pieniadze na tym
          ktos robi. Nasz "darmowa" sluzba zdrowia nie jest taka darmowa.

          Jesli wierzyc bodajze CBC, przeciw grypie szczepi sie MNIEJ niz 40%
          pracownikow sluzby zdrowia. Nie jest to intrygujace, ze wciskaja
          szczepionki kazdemu kto im sie napatoczy podczas gdy sami sie nie
          szczepia?

          • bi_scotti Re: zza miedzy 18.08.09, 03:46
            Kto jest bez winy niech pierwszy wink Tez sie nie szczepie choc z
            racji pracy powinnam nawet nie z mysla o sobie ale innych itd. Ale
            wstyd sie przyznac, mam fobie na igly i nawet zeby madrosci mialam
            rwane bez znieczulenia, bo wole zeby bolalo cos tam niz zeby mnie
            kluli - oh, dziwactwo, okropne - wiem. Ja mysle, ze u personale
            medycznego kwestia szczepien to troche jak sprawa niepalenia,
            zdrowego odzywiania, aktywnego trybu zycia - pacjentom sie zaleca a
            samemu sie zyje jak sie zyje. Normalka smile
            • myelegans Re: zza miedzy 18.08.09, 03:51
              Pesonel medyczny ma lepsza odpornosc, bo styka sie wirusami
              codziennie, wiec wlasne, male dawki antygenow przyjmuje i odpornosc
              buduje.
              Tak samo jak z nauczycielkami w przeszkolach, chorowaly dzieci i
              rodzice, ja przeszlam, przez: rota, zwykla jelitowke, rumien zakazny
              (parvovirus), angine, nasza pani nawet kataru nie miala. Moj tato
              zaczal chorowac na choroby sezonowe, jak przestal pracowac, byl
              nauczycielem przez 35 lat i zadne hiszpanki czy inne epidemie go nie
              dopadly. Odpornosc spadla jak przestal sie stykac z mikrobami.

              • bi_scotti Dzisiejszy news jak na zawolanie :) 18.08.09, 04:32
                www.cbc.ca/health/story/2009/08/17/swine-flu-czar-cmaj.html
                A komentarze wlasciwie jak odbicie naszej tu dyskusji - wszystkie
                opcje i roznorodne punkty widzenia. Fajnie smile
                • myelegans Re: Dzisiejszy news jak na zawolanie :) 18.08.09, 04:55
                  No i za to kocham kanadyjczykow. W obliczu pandemii, najwieksze
                  oburzenie blogowcow wywoluje "czar" bo
                  nastepne "prezydent?" big_grin big_grin big_grin swiat sie wali, ale krolestwo
                  musi byc. Krolestwem jestescie czyz nie?
                  A kanadyjczykow na prawde kocham
                  • aurita Zalecenia Ministerstwa 18.08.09, 07:41
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,98993,6922332,Ministerstwo_Zdrowia__chory_na_grype_ma_nosic_maseczke.html
                    Ogolnie rzecz biorac: byc moze szczepionka jest niedopracowana ale jak zaczniemy padac jak muchy to nawet taka sie zaszczepie jezeli zdaze...
                    Nie wierze, ze w Polsce bedzie wystarczajaca ilosc szczepionki dla kazdego i nie wierze ze wystarczy Tamiflu.
                    W Polsce lekarze wielu chorob nie rozpoznaja bo zamiast zlecic badania uprawiaja wrozkologie.
                    Najbardziej mnie ubawilo zdanie protozoa : " pacjenci powinni odpowiadac na pytania" bo problem jest taki ze nikt pacjenta nie slucha.
                    Ostatnio dostalam Apo-naproxen na zapalenie pluc (tak to bylo zapalenie pluc bo prywatnie zrobilam rentgen).


                    • nikki30 Re: Zastrzyk na który czeka cały świat... 18.08.09, 08:46
                      www.rp.pl/artykul/2,348785_Zastrzyk___na_ktory_czeka_swiat.html
                      Nasuwa mi się tylko jeden komentarz, co nagle to po diable...
      • myelegans Re: zza miedzy 18.08.09, 03:44
        No dobrze wiec jeszcze raz (wziela gleboki oddech)
        1. Duzo ludzi w Stanach bylo i nadal jest chorych i zalecenia mojego
        stanowego departamentu zdrowia sa takie, ze tych ludzi po dokladnym
        wywiadzie telefonicznym lekarz nie przyjmuje w gabinecie jezeli to
        osobnik zdrowy itd, bez "underlying conditions", tylko daje zlecenia
        przez telefon. Rowniez nie podaje sie Tamiflu wszystkim, tylko
        populacji zagrozonej, kobietom w ciazy i tym, ktorzy maja chroniczne
        choroby ukladu oddechowego, astma, OPCD.
        Tak, panika w tym roku objawiala sie w tym, ze w poczekalni u
        lekarza kaslajacy ludzie mieli nalozyc maski i przebywac w nich
        przez caly czas wizyty. Okropni panikarze Ci Amerykanie, a fuj, a
        kysz. W pracy mialam kilkoro ludzi zdiagnozowanych laboratoryjnie z
        H1K1, kazdy chorowal tydzien, jeden dostal Tamiflu, bo jest po 65
        roku zycie, i nie zamkneli zakladu (okropni kapitalistyczni
        krwiopijcy. Mowiac o panice, to skierowanie calego autobusu
        kolonijnego do szpitala na kwarantanne, czy ktos mial objawy czy
        nie, jak sie zdarzylo w jednym z miast polskich, to jak nazwac?

        2. Grype przechodzi sie lekko TERAZ jak byla odizolowana czasowo od
        innych wirusow sezonowych, wybuch epidemii byl PO sezonie grypowym.
        Epidemiolodzy modeluja, ze w nastepnym sezonie moze na H1N1
        zachorowac nawet 40% populacji, (ale oni tez pewnie przekupieni
        przz te brzydkie firmy farmaceutyczne) i wole zeby tu przesadzili,
        niz niedosadzili. Nie chodzi o smiertelnosci tylko o ilosc
        zachorowan w tym samym czasie bo naloza sie na siebie: H1N1, zwykla
        sezonowka, zwykle przeziebienia, wirusy paragrypowe, Streptococci, i
        inne swinstwa. Z perspektywy zdrowia publicznego moze to byc
        katastrofa (tylko kogo interesuje zdrowie publiczne, nie): bo
        zacznie brakowac personelu medycznego (bo beda chorowac) ,sprzetu,
        miejsca w szpitalach, lekow itd. wiec sila rzeczy wiecej ludzi
        zacznie umierac, bo nie bedzie mialo dostepu do leczenia. wiec
        choroba z poczatku o malej smiertelnosci, moze sie przeksztalcic w
        chorobe o duzej smiertelnosci, w tym grypa sezonowa, powodu
        niedoborow. Moze zebrac gorsze zniwo.
        I wystarczy, ze to bedzie czesc mniej zdrowa populacji, np.
        astmatycy, w tym dzieci, ktore beda potrzebowaly respiratorow i ich
        nie bedzie.
        3. Grypa przyszla w tym sezonie z Meksyku, gdzie statystycznie
        zebrala wiecej ofiar smiertelnych, stad panika. Pozniej sie okazalo,
        ze w USA, Kanadzie, UK, i innych krajach ma przebieg lekki? Ci
        Meksykanie musza byc wyjatkowo slabym narodem, nie? Po prostu ich
        system opieki zdrowotnej jest niedofinansowany, trudno sie dostac do
        lekarza, brakowalo sprzetu, respiratorow, a niektorzy po prostu zbyt
        dlugo czekali z wizyta. Sounds familiar?
        A teraz przychodzi pandemia (to zalozenie), choruje miliony ludzi,
        jak myslisz grypa bedzie szla torem meksykanskim, czy amerykanskim i
        kanadyjskim? Ci ktorzy w niepandemicznych okolicznosciach przeszliby
        lekko, teraz moga jej lekko nie przejsc.
        4. Dlaczego moze byc taka zachorowalnosc? Proste z punktu widzenia
        epidemiologii i immunologii. Na sezonowke, mozemy nie chorowac
        pelnoobjawowo, ale sie z nia stykamy i wytwarzamy jakas tam
        odpornosc i to prawdopodobnie prowadzi do tego, ze zdrowi ludzie nie
        zachoruja, bo robia sobie autoszczepionke. Zwlaszcza stykajac sie z
        grypa pod koniec sezonu wytworza sobei odpornosc przy okazji na
        drugi sezon (nie musza miec nawet objawow, ale beda miec odpornosc).
        Przychodzi drugi sezon, sezonowka jakos mutuje, ale odpornosc z
        zeszlego sezonu wieksza, czy mniejsza zostaje. W przypadku nowego
        wirusa w populacji, odpornosci nawet szczatkowej nie ma, pamieci
        immunologicznej rowniez, wiec sila rzeczy wiecej ludzi zaatakuje
        pelnoobjawowo. I znowu, ktos zdrowy poradzi sobie, ale osoba
        starsza, mlody organizm, niekoniecznie.

        5. Tamiflu i efekty uboczne. Wlasnie dzisiaj nabylam zeby zabrac dla
        taty do Polski, na ulotce napisane: moze powodowac zawroty glowy,
        sennosc, nudnosci, wymioty, bole brzucha i mozna podawac od 1 roku
        zycia. Gdybym miala dziecko-astmatyka, z objawami i po 24 godzinach
        zdiagnozowanego laboratoryjnie, to badz pewna, ze mu lek podam, bo
        wole dziecko z zawrotami glowy i wymotami, niz rzezace w najleszym
        przypadku. Na zajeciach z farmakologii i farmakodynamiki nauczylam
        sie, ze nie ma lekow bez efektow ubocznych. Aspiryna, teraz nigdy
        nie zostalaby wpuszczona na rynek. Przeczytaj jakakolwiek ulotke,
        jakiegokolwiek leku, i efekty uboczne sa takie, ze lepiej wcale nie
        zaczynac. No zawsze zostaje homeopatia, akupunktury, i inne
        alternatywy. TO jest wywazanie ryzyka i korzysci.

        6. Media nic nie nakrecaja, i ja na zadne zrodla medialne sie nie
        powolywalam. Informacje zdobywam z CDC, WHO, czasopism medycznych,
        nie mediow, ani forow, jestem w stanie krytycznie ocenic ich
        wartosc i podjac decyzje bez pomocy mediow czy forow internetowych
        dotyczace mojej rodziny. Ostatnio media i tak milcza skupione na
        reformie zdrowia Obamy.
        Zaszczepie jak zobacze wyniki badan klinicznych.

        7. Powyzej kolezanka z tej samej miedzy widzi sprawe podobnie jak
        ja, wiec to moze sprawa tego, co kto chce widziec, a co zignorowac.

        Mnie pasuje podejscie "prepare for the worst, hope for the best"
        zamiast "jakos to bedzie, mnie to nie dotyczy". Kazdy dokonuje
        wlasnych wyborow i zyje z ich konsekwencjami.

        Hawk!
        • nikki30 Re: zza miedzy 18.08.09, 08:15
          myelegans napisała:

          > 5. Tamiflu i efekty uboczne. Wlasnie dzisiaj nabylam zeby zabrac dla
          > taty do Polski, na ulotce napisane: moze powodowac zawroty glowy,
          > sennosc, nudnosci, wymioty, bole brzucha i mozna podawac od 1 roku
          > zycia. Gdybym miala dziecko-astmatyka, z objawami i po 24 godzinach
          > zdiagnozowanego laboratoryjnie, to badz pewna, ze mu lek podam, bo
          > wole dziecko z zawrotami glowy i wymotami, niz rzezace w najleszym
          > przypadku. Na zajeciach z farmakologii i farmakodynamiki nauczylam
          > sie, ze nie ma lekow bez efektow ubocznych. Aspiryna, teraz nigdy
          > nie zostalaby wpuszczona na rynek. Przeczytaj jakakolwiek ulotke,
          > jakiegokolwiek leku, i efekty uboczne sa takie, ze lepiej wcale nie
          > zaczynac. No zawsze zostaje homeopatia, akupunktury, i inne
          > alternatywy. TO jest wywazanie ryzyka i korzysci

          Myelegans proszę poczytaj!
          www.uk724.co.uk/index.php?option=com_content&view=article&id=467:tamiflu-szkodzi-dzieciom&catid=71:wiadomoci&Itemid=167
          To nie jest już ryzyko tylko bardzo duże zagrożenie!




          • myelegans Re: zza miedzy 19.08.09, 05:31
            No i co rzyganie i koszmary nocne przez tydzien, to lepsze niz
            rzezace czy matwe dziecko. W d... ie mam takie efekty uboczne, to
            jest "risk managment" ktory kazdy powinien we wlasnym sumieniu
            przeprowadzic i zyc z konsekwencjami. Patrze na wyniki prob
            klinicznych, pierqwsze beda w polowie wrzesnia, ostateczen pod
            koneic grudnia, wiec jeszcze jest czas na podjecie decycji. w
            najgorszym przypadku zapytam moich pediatrow (maz izona) czy siebie
            i wlasne dzieci zaszczepili. Tak jak zapytalam urologa dziecego
            przed operacja mojego syna (profesor harwardzki, napisal kilka
            podrecznikow, meczylismy go przez 45 minut, popisujac sie wiedza
            internetowa, a jakze) operacja elekcyjna . w Koncu zapytalam, "czy
            gdyby to byl panski syn, co by pan zrobil?" odpowiesz "zasiegnalbym
            drugiej i trzeciej opinii" i podal nam adresy innych szpitali i
            wlasnego ordynatora. Poszlism do ordynatora, diagnoze potwierdzil,
            lekarz zrobil operacje, bylam z synem na sali operacyjnej tuz przed
            antestezja, jeszcze wyszedl za mna na korytarz spytac czy mam jakies
            pytania, zaczelam mu ryczec w ten jego wysterylizowany fartuch.

            Zauwaz,. ze ci nieszczepiacy i niechorujacy, to Ci ktorzy maja
            kontakt z mikrobami sezowymi bo: uzywaja srodkow transportu
            publicznego, pracuja w szkole, lub sluzbie zdrowia, Maja na codzein
            kontakt z malymi dawkami antygenow, dokladnie tak dziala
            szczepionka, wiec nie choruja. Dopoki mialam zajecia ze studentami,
            tez nic mnie nie zmagalo, ani sezonowe bronchity, ani grypy. pozniej
            przez kilka lat pracowalam w doscy odizolowanym srodowisku, jezdze
            samochodem, z ludzmi w prac nie wymieniamy plynow fizjologicznych,
            szanujemy "personal space' i kultura wspolpracownikow to kaslanie w
            rekaw, czego dzieci sa uczone w przedszkolu i szkole lub chusteczke
            i dbalosc pracowadawcy o to,zeby sanitizers byly wszedzie: w
            toaletahc, przed winda, w windzie, w labie. A w labie to nosze
            maseczke bo musze i nikomu rak nie podaje. BYlo dobrze do zeszlego
            roku, odkad syn poszedl do przedszkola moj wyjalowiony organizm
            zaczal lapac WSZYSTKO: i tak przez juz dwa sezony zaliczam : rota,
            rozne jelitowki, przeziebienia, bronchity, grypy nie, bo wszyscy sie
            szczepimy, a w tym roku na deser dostalam z przeddzkola fifth
            disease, powodowana przez parvo B virus. DZIeci maja wysypke przez 3
            tygodnie glownie na policzkach "slapped cheek"prawie bezobjawowo a
            dorosli jak jak trafiaja do emergency z opuchnietymi stawami,
            wszystkimi, bolami, ktore morfina lagodzi, wysypka itd. Bole stawow
            trwaja 3 tygodnie, a do pracy trzeba chodzic, juz nie zarazam, bo po
            wysypce ale stawy nawalaja, sezon narciarski w plecy. I tak juz od 2
            lat, zaczynam z dzieckiem w pazdzierniku, koncze w maju. Szczepie,
            sei, bo grypa jak by mnie na dodatek dopadla to bym sie juz zupelnie
            zalamala.
            Acha , i jestem mama, ktora dopiero 4.5 letniemu dziecku podala
            antybiotyk po raz pierwszy, zawsze go wyprowadzalam
            bezantybiotykowo, bedac w stalym kontakcie z pediatra
            (telefonicznym), bo mial ostre, wysiekowe zapalenie ucha,
            pelnoobjawowe. Po 3 tygodniach sie powtorzylo i juz antybiotyku nei
            podalam, mialam przepisany przez lekarza, bo przestal byc
            symptomatyczny. Na kontroli powiedzialam, ze nie podalam
            antybiotyku, pediatra okiem nie mrugnal, poweidzial OK, ze jest
            troche plynu w uchu i zglosic sie do kontroli. Ja ufam swoim
            pediatrom, jak mi powiedza, zeby zaszczepic na H1N1 moje dziecko, to
            to zrobie i przedyskutuje to z nimi i wywleke 76 rok, badzcie pewni.
            Moge z nimi dyskutowac, polemizowac, popisyawac sie specjalistyczna
            wiedza i oni dadza mi wybor i go uszanuja
            po co ja to wszystko pisalam? No moze juz niewazne drogi
            pamietniku, musialam zwerbalizowac.
            • nikki30 Re: zza miedzy 19.08.09, 11:25
              Tak bo akurat świńska grypa co pokazują statystyki jest na tyle paskudna, aby
              każdemu dziecku od razu podawać lek.Nie wiem czy zauważyłaś, że jest to
              ostrzeżenie przed nagminnym podawaniem leku, wtedy, gdy z chorobą można sobie
              poradzić inaczej albo choroba ma łagodny przebieg.
            • vibe-b Re: zza miedzy 19.08.09, 17:56
              BYlo dobrze do zeszlego
              > roku, odkad syn poszedl do przedszkola moj wyjalowiony organizm
              > zaczal lapac WSZYSTKO: i tak przez juz dwa sezony zaliczam : rota,
              > rozne jelitowki, przeziebienia, bronchity, grypy nie, bo wszyscy
              sie
              > szczepimy,

              dziwne teorie sobie dorabiasz. Chorowanie wraz z dzieckiem, kiedy to
              zalicza debiut w przedszkolu to plaga kazdego rodzica, czy pracuje w
              szkole, czy w odizolowanym srodowisku. Taka specyfika. Jak moje
              dziecko poszlo do przedszkola tez chorowalam, mimo ze pracuje w
              miejscu gdzie w jednym wielkim pomieszczeniu siedzi 50 osob i
              praktycznie stale ktos jest chory- zima, lato, bez roznicy, wiec
              idac twoim tropem powinnam byc taka zahartowana ze hej. I
              faktycznie, siedziac z tymi 50 osobami dzien w dzien nie zarazam sie
              od nich, zarazam sie tylko i wylacznie tym co dziecko przywlecze.
              Wiec swoje teorie to sobie mozesz jak na moj gust schowac do
              kieszeni.


              > Zauwaz,. ze ci nieszczepiacy i niechorujacy, to Ci ktorzy maja
              > kontakt z mikrobami sezowymi bo: uzywaja srodkow transportu
              > publicznego, pracuja w szkole, lub sluzbie zdrowia


              w zyciu nie chorowalam na grype (no przynajmniej nic mi na ten temat
              nie wiadomo, chyba ze trafila mi sie jakas grypeczka o superlagodnym
              przebiegu) a mialam juz roznorakie okolicznosci zyciowe: malo ludzi
              (praca w biurze gdzie siedzialam glownie sama), siedzenie i
              nicnierobienie w domu przez 2 lata= totalne odizolowanie od skupisk
              ludzkich, zaraz po tym praca w rzeczonym zakladzie z 50 osobami
              (wedle twojej teorii wyjalowiony organizm powinien sie zalamac pod
              mikrobami ktorymi zieje 50 osob) i nie widze zadnej roznicy w
              chorowaniu na grype/przeziebiania. Jedyna roznice stanowi poslanie
              dziecka do przedszkola, o czym pisalam.
              Ta teoria rowniez moze sie isc na trawie pasc, IMO.
      • aurita Re: zza miedzy 18.08.09, 07:57
        ik_ecc ale ty przeciez nawet MMR`em nie chcialas szczepic dziecka? czy mi sie
        wydaje?
    • myelegans Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 05:57
      Rozmawialam dzisiaj w kolega-dyrekterom, ktory prowadzi rekrutacje
      do prob klinicznych. nie zazdroszcze mu, bo to frustrujacy kawalek
      chleba. Obecne zalecenia FDA i EMEA sa takie, ze proby kliniczne
      zwlaszcza phase 2 i 3 maja byc przeprowadzane miedzynarodowo i maja
      obejmowac wszytkie grupy etniczne, socjoekonomiczne, obejmujace
      rozne standardy zycia, grupy wiekowe itd. i nie moga zaczac prob bo
      populacja bloku wschodniego" jest oporna, na tyle, ze prawdopodobnie
      beda musieli z tych prob zrezygnowac. Jego slowa "you people, are so
      suspicious, that you see conspiracy theory, behind every
      corner" . "that's my people" odpowiedzialam bez wielkiej dumy mruzac
      oko bedzie sie musialo obejsc bez prob klinicznych w tym zakatku
      swiata, zeby pozniej pretensi nie bylo. Wyobrazacie sobie rekrutacje
      do badan nad nowa szczepionka? A ludzie na calym swiecie to robia,
      ale oni nie maja w d....pie reszty swiata. wierza, ze jakiemus
      postepowi sluza.
      • gryzelda71 Re: Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 07:31
        Wyobrazacie sobie rekrutacje
        do badan nad nowa szczepionka? A ludzie na calym swiecie to robia,
        ale oni nie maja w d....pie reszty swiata. wierza, ze jakiemus
        postepowi sluza.


        Teraz to mnie rozbawiłaś.Rozumiem,ze za free to robią?
      • babcia47 Re: Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 10:21
        A ludzie na calym swiecie to robia,
        > ale oni nie maja w d....pie reszty swiata. wierza, ze jakiemus
        > postepowi sluza.

        możesz się kochanie poświęcić i zareprezentować naszą nację w czasie
        prób klinicznych nad szczepionkąsmile) a ja z dumy (w stosunku do
        Ciebie) nie będę mrużyć oczu 8-)
        • nikki30 Re: Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 11:26
          Babcia super pomysłsmileDo spółki z protozoabig_grin
        • myelegans Re: Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 14:13
          Babcia, ja juz swoje zaslugi na tym polu mam wink. Jak robilam
          doktorat wyizolowalam sobie bialko z pewnego pasozyta i
          potrzebowalam do niego przeciwcial ludzkich, zeby wyciagnac gen, bo
          to przed era kiedy caly genom byl zsekwencjonowany. Budzetu duzo nie
          mialam, wiec zrobilam sobie sama szczepionke z bialka, zmieszalam z
          emulsja soli glinu tzw. adjuvantem Freuda (standard), pozniej
          poprosilam weterynarza w naszej zwierzetarni o wstrzykniecie. Co
          tydzien upuszczal mi krwi, zebyms obie miano oznaczyla, na koniec
          zamiast jak zwykle oddac honorowo, oddalam sie w rece weterynarza.
          Upuscil pol litra. Odczyscilam sobie przeciwciala (mialam wyjatkowo
          duze miano i byly specyficzne). DZieki temu wyciagnelam gen i
          opublikowalam.
          W laboratoriach uzywa sie przeciwcial caly czas do roznych celow,
          najczesciej robi sie w zwierzetach laboratoryjnych, ale czasami
          potrzeba ludzkiego przeciwciala.
          • aurita Re: Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 16:10
            myelegans : bredzisz

            1) zaden naukowiec nie robi doswiadczen na sobie: to jest nierzetelne
            2) nie ma czegos takiego jak "emulsja soli glinu" sole sa rozpuszczalne w wodzie
            a emulsja to olej w wodzie, to dwie rozne rzeczy
            3) po jednej dawce antygenu odpowiedz systemu odpornosciowego jest
            niespecyficzna i przeciwcial jest malo
            4) zaden weterynarz nie wstrzyknie nic czlowiekowi bo nie ma do tego uprawnien
            4 bis) zaden normalny czlowiek nie wstrzyknie ci do krwio-obiegu czegos co nie
            jest zbadane i ma niewiadomo jakie skutki uboczne (akurat skutki uboczne
            adjuwantow sa znane)
            5) jaki jest zwiazek pomiedzy przeciwcialami (rozpoznaja bialka) a
            "wyciagnieciem" (to jakis termin naukowy?) genu?
            6)po cholere "ludzkie przeciwciala" aby poznac jakikolwiek gen?
            7) chetnie przeczytam prace gdzie opisany jest protokol uzyskiwania przeciwcial
            u ludzi przeciwko pasozytom...............


            • myelegans Re: Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 17:01
              To byl Freund adjuvant, taka emulsja w fiolce, do dostania z
              katalogu. Wiele razy robilam przeciwciala w krolikach i myszach.
              Miano zalezy od immunogennosci antygenu. NIektore bialka sa lepszymi
              inne gorszymi antygenami i moga dawac rozna odpowiedz i rozna
              specyficznosc.
              Na prawde nigdy nie stosowalas przeciwcial do Westernu, FACS-u,
              ELISA i innnych? TO bardzo dobre narzedzia w biologii molekularnej.
              Przed zsekwencjonowanie genomu, trzeba bylo sobie radzic innymi
              metodami. Wiec tak, moglas zrobic cDNA i wsadzic do ekspresyjnego
              wektora takiego jak gt10 czy gt 11 (bakteriofag), zainfekowac tym
              bakterie, ktore z tego cDNA robia bialko. Wysiewasz i masz "virus
              plaques", na ktorych robisz Western jezei masz przeciwcialo,
              wybierasz te kolonie ( a raczej plaques), ktore daja sygnal.
              Izolujesz, namnazasz, sekwencjonujesz DNA i masz gen (w skrocie)
              kotrego sekwencje chcesz poznac.
              NIe robilam doktoratu w Polsce. Wszystko bylo za zgoda mojego
              recenzenta, musialam podpisac, ze w razie czego nie bede skarzyc.

              Ostatnio rozmawialam z siostrzenica kolezanki, ktora robi doktorat,
              cos tam na komarach i je zywi.... wlasna krwia. CZyli wklada reke do
              pojemnika z komarami i daje im sie napasc. Brrrrr....

              Moj promotor robil doktorat na lamblii, jego promotor izolowal
              Giardia z roznych zwierzecych zrodel, oczyszczal i sobie dawkowal,
              bo chcial zobaczyc czy jest jest zakazna, i od jakich zwierzat. Tak
              naukowcy nie robia doswiadczen na sobie.
              Kolega z sasiedniego labu pracowal na malarii i wlasna krwi uzyczal,
              i ten sam weterynarz mu ja pobieral i tez musial podpisywac.
              • aurita Re: Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 20:01
                zaczynasz mylic sie w zeznaniach:
                Adjuwant byl w fiolce czy go sama robilas ?
                Adjuvant Freuda akurat nie ma nic wspolnego z solami glinu ale jest emulsja

                Immunizacja zwierzat zawsze odbywa sie w dwoch etapach: to nie zalezy od
                immunogennosci białka. Nie znasz podstaw immunologii? szczepienia wlasnie
                polegaja na tym aby zainicjowac PIERWSZY kontakt i wywolac PIERWSZA malo
                specyficzna i slaba odpowiedz ukladu odpornosciowego (dodaje sie kompletny
                adjuwant Freuda). Dopiero drugi kontakt z antygenem (dodaje sie niekompletny
                adjuwant Freuda) indukuje gwaltowna i specyficzna odpowiedz i wtedy zbiera sie
                przeciwciala.
                Przeciwciala stosowalam i stosuje w wielu badaniach, NIGDY nie stosowalam
                LUDZKICH przeciwcial a 20 lat pracuje w tym zawodzie (w tym 10 lat zagranica w
                Europie i Kanadzie), nie liczac 5 lat studiow. kierunkowych (nie w Polsce ale
                immunologia raczej wszedzie jest taka sama)

                Nie wytlumaczylas dlaczego do techniki z fagiem lambda musialas uzywac LUDZKICH
                przeciwcial. W tej technice mozna uzywac jakichkolwiek przeciwcial. Ile kosztuje
                utrzymanie myszy albo krolika przez 2,5 miesiaca? a ile kosztowaloby leczenie
                ciebie gdybys miala wstrzas anafilaktyczny? dlaczego te przeciwciala musialy byc
                ludzkie?

                Tak samo NIGDY nie widzialam naukowca ktory robil by badania na sobie.
                Pobieranie krwi to inna bajka niz wstrzykiwanie sobie nieznanego preparatu. Nie
                wierze. Szczegolnie w USA.

                Widzialm natomiast nawiedzonych naukowcow transportujacych w kieszeni fartucha
                bez zadnego zabezpieczenia 35S, ale to nie jest dobra praktyka prowadzenia badan
      • notting_hill Re: Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 15:19
        To może coś a propos tej niezwykłej u ludzi wschodu podejrzliwości:

        www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/9779,bezprawne,testy,bezdomnych.html
        Wcześniej mówiło się, że część z tych osób zmarła, teraz to się jakoś
        rozmyło....

        • myelegans Re: Juz wiem co mialam powiedziec 19.08.09, 16:06
          > To może coś a propos tej niezwykłej u ludzi wschodu podejrzliwości:

          No to jest sku...synstwo..... (wykropkuje mnie?)
    • havana28 wyniki ankiety dot. szczepien 19.08.09, 07:22
      Przyznam sie że nie miałam czasu przeczytac całego wątku, miec może się powtarzam

      Personel medyczny (powtarzam: MEDYCZNY) w Wielkiej brytani został zapytany czy zaszczepi się przeciw świńskiej grypie (Rząd WB planuje wielka ogólnokrajową akcje szczepienia praktycznie wszystkich)
      ok 30% powiedział że tak, jak najbardziej
      ok 30% jeszcze nie wie lub sięwaha
      ok 30% zdecydowanie NIE, bo szczepionka nie została właściwie przebadana, zawiera skwalen, nie wiadomo kto będzie ponosił odpowiedzialność za spowodowanie uszczerbku na zdrowu przez jej użycie (Uwaga! Uwaga! Nie bedą to firmy farmaceutyczne, bo one wspaniałomyślnie zostały od tej odpowiedzialności uwolnione), eksperci medyczni nie powinni sie wypowiadac, że szczepionka jest bezpieczna skoro sami tego nie wiedzą (brak badań długoterminowych), boja sie powtórki z masowych szczepien na świńską grypę w USA w roku 1976 (poważne poszczepienne powikłania neurologiczne prowadzące do śmierci lub trwałego kalectwa)

      Tyle dla wielbicieli szczepionek

      Jak znajde troche czasu to wyszukam źródło
      • aurita Sluzba Zdrowia 19.08.09, 07:58
        A ja tydzien temu dzwonilam zeby zapisac dziecko na szczepienia (jestem
        wielbicielka) i sie dowiedzialam ze "juz nie ma terminow i po 15 zapisuja na
        wrzesien"
        Wczoraj wiec zadzwonilam znowu i sie dowiedzialam "w hurtowniach brak szczepionki"
        chodzi o ospe za ktora musze sama zaplacic...

        myelegans: akurat fakt ze "blok wschodni" nie chce sluzyc za swinki morskie to
        chyba dobrze prawda? smile
      • myelegans Re: wyniki ankiety dot. szczepien 19.08.09, 14:05
        NIe musisz szukac, tu masz. Od lat maly odsetek personelu medycznego
        sie szczepi. Oni maja lepsza odpornosc, bo sobie ja buduja
        codziennie.
        www.theness.com/neurologicablog/?p=784
        1976 roku szczepionka byla sformuowana ze squalene jako adjuvantem,
        to spowodowalo reakcje. Nie wiem dlaczego, armia sie upiera nad tym
        adjuvantem, jak robi szczepienia p/anthrax czy innej eboli. W
        generalnej populacji tego adjuvantu sie nie dodaje, tylko albo
        timerosol (oprocz szczepien pediatrycznych), albo zwyczajnie olej w
        wodzie. Ta sama szczepionka z 1976 roku z innym adjuvantem
        zaszczepiono 40mln ludzi.
        Zespol neurologiczny GSB, moze byc spowodowany wirusem grypy
        rowniez, nawet bardziej prawdopodobne, bo dawka wieksza. Wiec to nie
        szczepienie, tylko wirus sam w sobie, a kazdy sie z nim w sezonie
        zetknie, objawowo, czy poronnie. Ale ryzyko to 1:miliona
    • ma_dre Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 20.08.09, 22:40
      to zycie w Stanach uczynilo cie tak podatna na medialna manipulacje? odrobine
      krytycyzmu by ci sie przydalo. Nie siej paniki kobieto, zajmij sie czyms
      pozytecznym.
      • aurita Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 21.08.09, 07:38
        To ciekawe ze naukowcy, biolodzy, lekarze, epidemiolodzy czyli ogolnie ludzie "w
        temacie" zastanawiaja sie nad swinska grypa i szukaja sposobow na walke z nia.
        A e-matki wiedza wszystko i sa pewne ze ta grypa to pikus.

        A najciekawsze jest to ze w krahu slabo przygotowanym do tego typu interwencji
        ludzie nie wierza w grozbe pandemi: mysle ze nasza prasa jest rownie skuteczna
        jak ta amerykanska: nie przyszlo wam do glowy ze to wy jestescie zmanipulowane?

        Lepiej byc przygotowanym na najgorsze i sie pomylic, niz czekac az bedzie zapozno.

        • gabrielle76 Re: Swinska drypa w Polsce - zalecenia 21.08.09, 15:50
          Ja sie troszeczke boje ale nie panikuje. Jedno co mnie cieszy to to że pierwszy
          raz nowe szczepionki dostana w pierwszej kolejności lekarze, że choc raz oni
          bedą królikami doświadczalnymi, a nie zwykłe szaraki. Mam w rodzinie mnóstwo
          lekarzy i żaden z nich nie ma najmniejszego zamiaru szczepić sie na ta grype,
          jeden z nich po szczepionce na zwykłą grype zapadł na miastenie i wręcz zabrania
          nam szczepic sie na grype.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka