Gość: kosa
IP: *.gdan.gazeta.pl
12.02.02, 20:12
Nie jestem rodowitym gdanszczaninem, mnie zachwyca to, ze jest morze. Zazdroszcze ludziom, dla ktorych
historia miasta jest ciagiem dalszym historii ich rodzin.
Ale patrze juz jak mieszkaniec. Spacer Dluga w niedziele to lekki obciach, dla "strasznych mieszczan". Lepiej
pojsc nad morze.
Czy turysci widzieli na przyklad fajne miejsca w Oliwie? Park, kamieniczki, dzki ktore zeruja obok domow.