Dodaj do ulubionych

Jestem mordercą

IP: *.82.64.134.static.user.ono.com 09.04.10, 20:32
Panie doktorze,doskonale rozumiem co pan czuje.Ja mialem tak
samo,ale z osiedlowym kioskiem ruchu.To byly lata 90te.Do czasu
kiedy kupowalem tam czasopisma wszystko bylo w porzadku.Potem w
dobie kablowki i komputerow zaczalem omijac kiosk,nie patrzac w oczy
pani sprzedawczyni,osamotnionej na placu boju.Wkrotce potem
zlikwidowano ten kiosk.Pozostal tylko jasny betonowy podest.Mialem
okolo 11 lat i czulem sie wspolwinny zaglady RUCHU przez
zaniedbanie.Trauma i poczucie winy towarzyszyly mi kilkanascie lat
do momentu kiedy niczym fenix z popiolow Kioski Ruchu znow wykwitly
wokol.Panie doktorze nie warto sie wiec zamartwiac,co dobre
przetra,nawet gdy znikna juz tworcy dziela.Zreszta wszystkich pan i
tak nie uratuje.Zawsze ktoregos sie przegapi;)I co wtedy?Bedzie pan
seryjnym morderca?To duze brzemie;).Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • Gość: bolo Re: Jestem mordercą IP: *.net.stream.pl 22.10.10, 17:44
      a co powiesz Wojtku na zabójstwo czyjegoś uczucia? do Ciebie...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka