Dodaj do ulubionych

Sylwester w Operze i Filharmonii

IP: *.static.hnet.pl 02.01.11, 08:42
Byłam na koncercie i balu w Filharmonii Bałtyckiej w zeszłym roku i w tym. W zeszłym roku bardzo mi się podobało. W tym mniej. Koncert zaczął się opoźnieniem, żadnego słowa wyjaśnienia ze strony organizatorów i trwał krócej. Na kieliszek szampana nie można było się 'załapać', grający panowie jakby nie pasowali do tego miejsca, była zdecydowanie za głośni, no i ten repertuar... Do baru po napoje ogromna kolejka, a jak się już wystało to panie nie słyszały zamówienia, bo zespół grał głośno. Mniej miejsca do tańczenia, bo w holu były ustawione stoliki. Uczestnicy balu też jakby inni. Część sądząc po ubiorze i zachowaniu, popijaniu z piersiówek jakby z serialu Świat według Kiepskich. Na przyszły rok już tam nie pójdę.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka