Dodaj do ulubionych

Fuzja w General Electric

IP: *.abacus.pl 20.06.04, 23:25
Ten bank jest kilka razy wiekszy (kapitały) od gdyńskiego Nordea Bank. Mamy
tez na swoim terenie centralę Futura Leasing,PRIME CAR MANAGEMENT S.A,
Signal - Iduna, przenosza się z Gdyni siedziby regionalne banków. Takie jak
ING Bank Śląski (do dawnego Sezamu we Wrzeszczu), Banku Pocztowego (budynek
Montana we Wrzeszczu), Raifaizen Bank (biurowiec Vigo na Szymanowskiego róg
Grunwaldziej). 4 lata temy Prezydent Szczyrek przekonywał, że Gdynia jest i
będzie Centrum finansowym Południowego Bałtyku i co? Ten niby gorszy Gdańsk
po ciszu przyciąga miesiąc po miesięcu nowe inwestycje (przeprowadziła sie
tez go Gdańska firma JWK Inwest właściciel centrów handlowych Alfa). W
Gdańsku siedziby centralne na Polskę maja markety Jisk, Rojal (pisownie
oryginalna), Zatoka. Powstały przez trzy ostatnie lata Alfa, Madison,
Manhattan. Kilka biurowców (Vigo, Sadowa Park, Artus Park). Kilka hoteli
(Lival,Bartan, Podewils, Królewski, Dwór Oliwski) i zakładów produkcyjnych
(podobno takie w Gdańsku nie powstają co jest kłamstwem i stereotypem
propagandy niechętnych Gdańskowi) Delphi na Kokoszkach 800 miejsc pracy od
podstaw i zatrudniaja kolejnych, Intel, Young Digital Poland, Elhurt, Lido
Technologies,Satel, Ziaja, (kilkaset zatrudnionych)Labo farm, kilka drukarni
o światowym poziomie. Nikomu nie przyjdzie do głowy zeby krytykowac Sopot za
to że nie ma tam wiezowców i fabryk w centrum miasta. Gdańska jego
sródmiescie ma tak samo handlowo - turystyczny charakter jak Sopot. W Gdńaku
sa 2 dzielnice przemysłowe Kokoszki i Port i jego okolice (Wewnętrzny i
Północny). Powstaje tam setki firm i tych małych i tych średnich i wielkich.
To jest kapitał miasta. W budowie jest kilka hoteli i centrów
konferencyjnych. W Gdyni której urzednicy tak lubia krytykowac Gdańsk cytat z
artykułu z Głosu Wybrzeża z portalu Trojmiasto

- Mamy jednokartkowe ulotki z podstawowymi informacjami i planem miasta,
których zabraknąć nie powinno - mówi Irmina Jazgarska z Miejskiej Informacji
Turystycznej. - Innych materiałów mamy ograniczone ilości, około 20-30
składanych mapek, całkowicie brakuje nam folderów.
Jak na 15-20 tysięcy turystów korzystających rocznie z punktów informacyjnych
takie ilości mogą wydawać się po prostu śmieszne. Zdaniem gdyńskich
urzędników informacja turystyczna jednak i tak jest lepsza niż w sąsiednim
Sopocie czy Gdańsku.
- Nie ma takich ilości darmowych materiałów promocyjnych, której by się nie
dało rozdać - mówi Tomasz Banel, naczelnik Wydziału Polityki Gospodarczej UM
Gdyni. - Nie ma takiego miasta w Polsce i na świecie, które by mogło
przeznaczać na ten cel duże środki. Wydawnictwa obszerniejsze, bardziej
treściwe, są już niestety odpłatne.

Koniec. Mam nadzieję, że władze i mieszkańcy Gdyni będą bardziej obiektywni i
sprawiedliwi jak na miasto z jednym kinem przystało!

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka