ja.nusz
28.10.12, 10:02
Jest dla mnie niezrozumiałym, że policja nie jest w stanie ustalić tożsamości "meżczyzny z ręcznikiem" z monitoringu miejskiego.
Dlaczego nie wykorzystają do poszukiwań tak rozległego medium, jakim jest Facebook (inne policje tego świata już w ten sposób roziązywały różne zagadki).
Iwona zaginęła w pełni sezonu letniego, kiedy Trójmieście goszczą tysiące turystów zagranicznych.
Jestem przekonany, że w mig faceta odnalezionoby, gdyby organa zwróciły się z prośbą np. do niemieckiej telewizji ZDF, aby w programie "Aktenzeichen XY ungelost" wyemitowano ten zapis z monitoringu - właśnie z Niemiec przyjażdża najwięcej zagraniczniaków.
Uważam, że ten mężczyzna gra kluczową rolę w sprawie - przynajmniej jako świadek....