Gość: Werner
IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl
28.07.04, 10:20
Co w tym Sopocie się dzieje to grand bourdell! Brud, smród i ubóstwo. To dot. całej chmary
żebraków i miejscowych żuli których jest coraz więcej. A jeszcze ten nr z parkometrami, niby
normalka, ale ci w zielonych mundurkach ze sprzętem hi fi, bezczelni i chamscy, żadających
w łapę, to nie rozumiem ? czyj to jest interes, miasta? Na pewno nie! Ciekawe jak wygląda
dystrybucja tej metalowej mamony, co?
Kolejna sprawa. Od paru lat miała być przebudowa centrum, ograniczony ruch samochodowy
w okolicach mola i co zostało z tych obietnic? Tylko podejrzana spółka z udziałem miasta i
jakiegoś dewelopera miejscowego z równie podejrzanym rodowodem jak można się
dowiedziećw mieście.
No i przy okazji zainteresowałem się sprawą tej ohydy urbanistycznej z poprzedniej mrocznej
epoki przy Monciaku: d. Alga, sklep tzw. Pawilon i parę innych w tej okolicy nieruchomości.
Otóż dowiedziałem się u źródła że miasto nie ma nic do tych obiektów tylko stara Społem,
któremu ani w głowie czego zmieniać, sprzedawać tylko żyć z dzierżawy jak najdłużej.
Próbowałem się tam czegoś dowiedzieć ale niestety prezesi są na urlopach itd. Na pewno są
gdzieś w przyzwoitych warunkach i okolicy. Tak jak w spółdzielniach mieszkaniowych tak i u
spożywców, ha! ha! ha!, komuna trzyma się w najlepsze. Ciekawe co z tego mają członkowie
spółdzielni Społem w Sopocie o ile tacy jeszcze są i żyją. Miesza tu też ta spóleczka z
miastem co jej nazwy, nie polskiej, nie zapamiętałem.
O straży miejskiej już nie wspomne, patrz wyżej nt. zielonych mundurków.
Dzięki Bogu że policja trzyma fason.
WW