Gość: kolec
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.12.04, 12:34
Zamordyzm i nepotyzm jest zjawiskiem powszechnie znanym w Samoobronie.
Zadziwa wypowiedź posłanki DH, o tym że to co powie poseł Lepper, to
świętość. Czyżby kreowała nowego świętego? Zadziwia też krótkowzrocznośc jej
i jej dworu. Krzyczenie, że w SLD i innych partiach np. w PO są aferzyści i
przekręciarze, to standard Samoobrony. Jej szefowie nie dostrzegają jednak
tego, co dzieje się na własnym podwórku. Radny Meyer jest tego najlepszym
przykładem. Przydupas DH i posła Leppera, kanciarz i zwykły cwaniak! Przez
niego płacze wiele rodzin w pomorskim. On zaś za wszelką cenę chce mieć
władzę. I zdobywa ją "po trupach". Marzy mu się zostać ministrem, lub choćby
wiceministrem! Chłopie, najperw schowaj słomę, która ci z butów wystaje! Jan
Piechowski, to jeden z odważnych ludzi, który miał odwagę postawić się temu
układowi! Został wyrzucony z partii bezprawnie, bo nie postawiono mu żadnych
zazrzutów, nie dano możliwości obrony, ani wytłumacznia się z zazrzutów.
Odbył się po prostu sąd kapturowy!