Dodaj do ulubionych

Protest w sprawie teatru elżbietańskiego

IP: 217.153.241.* 17.01.05, 18:33
nie może akceptowac gniotów? Ależ zaakceptowany projekt jest gniotem (do kwadratu) absolutnie nie współgrajacym z obecną zabudową gdańskiej "starówki". To po prostu kurzajka!! architektoniczna. Gratuluję tym którzy poparli trm projekt - pewnie wzorowali sie na PIĘKNIE gmachu banku BG ?!
Starówka powinna pozostac taka. Wszystko musi pasować do siebie przynajmniej OD ZEWNĄTRZ!!
Może wśród jurorów były osoby popierające komunistyczny model postepowania z architekturą???!!
Obserwuj wątek
    • Gość: aaron Re:do znawcy bola IP: 217.153.221.* 17.01.05, 19:11
      piszesz, że gnioty, że kurzajka
      A sam upawiasz kicz, że aż w oczy kłuje!!
      Zanim zabierzesz głos uprzytomnij sobie, że w Gdańsku nie było, nie ma i nie
      będzie żadnej Starówki!! Jest za to Stare Miasto i teren na którym w
      przyszłości stanie Teatr Elżbietański - czyli Główne Miasto.
      • Gość: bolo problem starówki.. IP: 217.153.241.* 17.01.05, 19:45
        zapytaj się dlaczego tłumy turystów przyjeżdżają by zwiedzić ta właśnie "starówkę" . zapytaj się po co ludzie chcą zobaczyć Mariacką, sw.Ducha, Długą. owszem - nie jest to dawny Gdańsk ale chyba lepiej miec rekonstrukcję niż nowomodny debilny gnot. Polska została w ciągu wieków (a ostatnio dzięki wandalom z Armii Czerwonej i ich polskim pogrobowcom) bardzo zniszczona. Lepiej mieć cos co jest cieniem dawnej świetności niż coś co jest snem nawiedzonego "artysty" albo wręcz budę Mac Donalda.
        • Gość: michał majewski Re: problem starówki.. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 17.01.05, 19:55
          Nie wiem gdzie ty widziałes gnioty. Uwazam ze wyroznione projekty sa wlasnie
          nietuzinkowe. celem konkursu byla odbudowa a nie rekonstrukcja. nie wiem czy
          wiesz ale kiedys tatr wygladal jak drewniana buda. bylby bardzo brzydki teraz.
          Pytam sie wiec skad bierzesz poglądy na dany temat i jak argumentujesz swoja
          wypowiedz.
          Student 4 roku architektury
          (bylem dzisiaj na wykładzie jednego z tworcow warunków konkursu, pana dr M.
          Gawlickiego)
          Wydaje mi sie ze opinia jury była słuszna.
          • Gość: kaska do studenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 12:12
            Ty się studencie lepiej ucz !
            • Gość: michał majewski Re: do studenta IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 19.01.05, 12:50
              Ogladajac wyniki takich konkursow ucze sie w jakim kierunku podązac. Nie bede
              sie rozpisywał dalej na temat rizziego, bo juz wystarczy. dwa pozostale
              projekty nie przekroczyly warunkow, to jest spelnily je, wiec nie rozumiem
              czemu podnosi sie jakis dziwny alarm, ze lamane jest prawo.
              A apropos prawa budowlanego. Jak juz ktos kiedys zauwazyl wszystkie wagony pkp
              powinny byc niedopuszczone do ruchu bo drzwi do kibelka otwieraja sie do srodka
              a nie na zewnatrz.
              • makary21 Re: do studenta 21.01.05, 14:37
                Sugerujesz ze ktos klamnie? Nieprawdziwe sa podnoszone zarzuty ze nie spelnione
                sa normy p poz, dziwny uklad pomieszczen czy brak wymaganej sceny?
                czy ten zarzut dotyczy prolektu kotry ma byc skierowany do realizacj?

    • Gość: michał majewski Re: Protest w sprawie teatru elżbietańskiego IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 17.01.05, 19:49
      Ztego co wiem nagroda specjalna to nie jest do konca wygrana. jest to w
      zasadzie zaproszenie razem z dwoma pierwszymi nagrodami do dalszych negocjacji
      z inwestorem.
      Uważam ze projekt Rizziego jest wybitny. Co prawda sama bryła ne do końca mnie
      przekonuje ale w zasadzie nie ona tu jest najwazniejsza. Wydaje mi sie ze ten
      projekt przed wszystkim zalozyl uzdrowienie chocby czesciowe Gdanska z jego
      problemow. Prosz epomyslec o ile wygodniej byloby pojechac na spacer po Głównym
      miescie gdyby bylo wiecej miejsc parkingowych... o ilez milej byloby patrzec na
      miasto z innej pespektywy. Projekt sugeruje chyab pewna zmiane w podejsciu do
      inwestycji budowlanych.
      Dwa pozostale proejkty sa w zasadzie skromne ale tez wysokiej jakosci.
      nieprzegadana do konca forma niedopowiedziana. jest wyznacznikiem naszych
      czasow.
      Wydaje mi sie ze biorac pod uwage budzet inwestycji nie nalezy zakladac ze da
      sie zbudowac projekt rizziego ae mozna by wziac pod uwage, zagospodarowanie
      terenow proponowanych przez niego ,przy negocjacjach dot. pozostakych projektow.
      a co do protestu to nazwiska szymanowski nie pamietam. Ichyab tylko tyle
      wystarczy pwoiedziec.
      Mysle ze przy tego rodzaju projektach nalezy przede wszystkim zaistniec ideą..
      Polecam wystawe.
      Jeszcze jedna dygresja..
      Polskie zespoły zaprezentowały bardzo wysoki poziom podania projektów(m.in.
      Stanisław Fiszer z zespołem), ale niestety mam wrazenie ze ich projekty sa
      bardzo zachowawcze.
    • Gość: filemon Re: Protest w sprawie teatru elżbietańskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 21:10
      to bardzo dobry projekt. Takie konkursy na calym swiecie wzudzaja duze
      kontowersje, jednym sie podoba innym nie.
      • Gość: cocardi NIE KOPIUJMY STARYCH WIZJI IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.05, 21:53
        Dlaczego nowy projekt wzbudza takie emocje? Przecież zabytki, z których słynie
        Gdańsk też były kiedyś "nie do przyjęcia" dla ówczesnych znawców i krytyków.
        Dajmy szanse nowym projektom, nie kopiujmy zabudowy Gdańska, zostawmy coś po
        sobie dla potomnych.
        PS Mnie osobiście nowy projekt się podoba, a pan architekt z Krakowa? No cóż
        każdy uważa swoje dzieło za najlepsze i chce by jego było realizowane.
    • Gość: rolie Re: Protest w sprawie teatru elżbietańskiego IP: 217.153.221.* 17.01.05, 22:31
      Przecież ten projekt p.Szymanowskiego z Krakowa to projekt przeciwatomowego
      bunkra. Ciekawe czy pan Krakusik próbowałby wcisnąć takie CACKO gdzieś pod
      Wawelem? Przy nim projekty nagrodzone przez jury to istne architektoniczne
      perełki.
    • Gość: Darek Re: Protest w sprawie teatru elżbietańskiego IP: *.crowley.pl 18.01.05, 11:15
      Projekt projektem, ale nie można prowadzić konkursu w taki sposób, że warunki
      konkursu są w końcu pomijane i wybiera się na zasadzie dowolności projekt inny
      niż określały to te warunki konkursowe.To tak jakby ogłosić konkurs na dostawę
      monitorów czarno-białych a jeden z uczestników oferuje monitor kolorowy.
      Komisja wybiera tą ofertę jako najlepszą a pozostałe oferty uznaje się za
      gnioty!
      • makary21 Re: Protest w sprawie teatru elżbietańskiego 18.01.05, 12:44
        Stanowisko profesora Limona jest dziwe.
        twierdzi bowiem
        "Prof. Jerzy Limon, prezes Fundacji Theatrum Gedanense, mówi, że wygrał śmiały
        projekt włoskiego architekta, który wymagał odważnej decyzji: - To są kwestie
        artystyczne, więc nie dajmy się zwariować suchym przepisom. Jeżeli na konkurs
        poetycki wpłynie genialne dzieło na dwie strony, a regulamin mówił o jednej, to
        ono i tak wygra. Tu też zwyciężyła najlepsza praca."
        Chyba jednak jest róznica pomiedzy poematem a budynkiem, ktory musi byc
        zbudowany zgodnie z prawem geodezyjnym budowalnym planem zagospodarowanie
        miejscowego innymi aktami prawnymi. Zroumialbym gdyby zamoiwienie konkursowe
        bylo na teatew stylu elzbietanskim a ktos inny przedstawilby smialy projekt
        nowoczesnej bryly.


        Limon przyznaje, że jury ograniczała ustawa o zamówieniach publicznych, która
        narzuca ścisłe trzymanie się konkursowego regulaminu. Ale jego zdaniem ustawa
        jest bublem. - Nie lekceważymy jej, ale nie może nam ona narzucać projektów -
        gniotów - mówi Limon.


        no coz bardzociekawe podejscie bradzo. W Polsce jest wiele innych bubli
        prawnych czy w stosunku do nich tez nie mamy sie trzymac litery prawa? Na
        przyklad ktos zna ze bubulem sa przepisy regululujace rekrutacje na studia
        aglistyczne. Egzamin preferuje osoby znajace jezyk angielski. w efekcie
        dostanie sie ktos kto doskonale zna angielski (blyy go na to stac mial wole
        nauki itp) nie dostanie sie ktos kto jest feomenalnym filologiem ale jezytka
        jnie zna i chciaby dopiero poznac. Czy zdaniem profesora w takim przypadku tez
        nalezy zlamac regulamin i porzyjac taka osobe bez egzaminu?
    • Gość: forza italia Re: Protest w sprawie teatru elżbietańskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:27
      Szkoda mi tego Pana Limona. Romantyczny poryw chwili przekreślił na całe lata
      szansę budowy Teatru. Chyba, że przyjdzie do właściciela dzialki obok i
      powie: "piękny teatr tu Panu wystawimy". I tak piętnaście lat życia pełnego
      starań idzie hen. A może konkurs za zaproszeniami? I sędzią-referentem
      sprawdzającym merytoryczną poprawność prac? Są takie konkursy a potem - o
      dziwo - sprawne realizacje. Nawet w polsce. Czyli nigdzie
      • Gość: michal majewski Re: Protest w sprawie teatru elżbietańskiego IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 18.01.05, 17:56
        No tak.
        Konkursy architektoniczne roznia sie troche od typowych przetargow i takie
        porownywanie tego kokursu nie ma sensu.
        tu ma zwyciezyc koncepcja. z reszta. wygraly prace ktore mieszcza sie w
        zalozeniach kokursowych. renato rizzi dostal nagrode specjalna.
        a projekt pana szymanowskiego nie byl niczym szczegolnym wiec dziwi mnie to
        dlaczego autorzy lepszych koncepcji nie zlozyli protestu. wydaje mi sie trzeba
        umiec przegrywac szczegolnie z lepszymi koncepcjami.
        • makary21 Re: Protest w sprawie teatru elżbietańskiego 19.01.05, 09:10
          owszem rozni sie ale wyjscie poza dzialkei niespelneienie wymogow p poz ( jak
          twierdzi zainteresowany) to jednak powazne uchybienia. Bo tak projekt bedzie
          wymagal zamian co spowoduje ze ostatecznie moze byc mniej atrakcyjny niz
          obecnie. ( i wtedy rozumiem oburzenie) Co innego gdyby projekty miescily sie w
          dzialce, przepisach p poz.

          umiejetnosc przegranych jest rzecza wielka to fakt:)
    • Gość: kaska Zasady, warunki i prawo !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 11:59
      Przypominam, że nie chodzi tutaj o względy artystyczne tylko o przepisy prawne.
      Warunki konkursu ustala się po to, by im sprostać, a każdy uczestnik miał równe
      szanse. To nie był konkurs na "wizje architektoniczną", ale trudny do
      rozwiązania program funkcjonaly i formalny narzucony przez organizatorów.

      Drodzy organizatorzy ! Trzeba było pomyśleć o tym wcześnije i ustalić inne
      wrunki konkursu. Projekt ma zostać wybudowany w Polasce i musi spełniać zasady
      polskiego prawa budowalnego. Architektura to nie tylko WIZJA!!!
      Być może projekty, które zostały nagrodzone są najlepsze. Ale łamią zasady,
      które ustalili sami organizatorzy. A w konkursach warunki są podstawowym
      kryterium oceny ! I niejednokrotnie bardzo ograniczają "wizje architekta".

      Prawo jest prawem i należy go przestrzegać, niezależnie czy się ono komuś
      podoba czy nie, Panie Limon !!!
      • Gość: Andrzej Droga Kasiu IP: 217.153.221.* 19.01.05, 12:13
        Ile przegrane firmy, których projekty sa tak brzydkie, że nie warto o nich
        wspominać, płacą za tak płomienne opinie jak Twoja?
        • Gość: kaska drogi Andrzeju ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 12:15
          800 + vat/kwartał
      • nelson6 Publicity 21.01.05, 12:27
        W ostatnim The Architects Journal ukazal sie malo pozytywny tekst na temat
        pominiecia autorow 2 nagrodzonych (teoretycznie) projektow i wejscia samego
        Rizziego do negocjacji z klientem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka