Dodaj do ulubionych

Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzieżami

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 22:16
Gratuluję Dziennikowi. Tak dalej, bo chyba brak Wam tematów. Popularyzujcie
dalej złodziejstwo.
Obserwuj wątek
    • Gość: master Podkolanówki guma do żucia ojej aż się wzruszyłem IP: *.sm-rozstaje.pl 04.03.05, 23:34
      "biedactwa" a w rzeczywistości małe zlodziejki.
      Niech ta nauczka zaprocentuje w przyszłosci a dziennikarzynom z wyborczej
      radzę niech się zajmą dla odmiany jakimś sensownym tematem.
      • Gość: Bormann Re: Podkolanówki guma do żucia ojej aż się wzrus IP: *.crowley.pl 05.03.05, 00:21
        Uciac rece to malo... Dziennikarze jak zwykle - byle przeciwko mundurowym.
        Pewnie maja kompleksy bo w wojsku nie byli. Znany problem wsrod studencikow.
        Widac juz na glowe im pada :)
        • Gość: gerth Nie dość ze kradnie to jeszcze sie skarży... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:00
          Bezczelność złodziei jest dla mnie zdumiewająca:
          Nie dośc ze jej dzieci kradną to jeszcze - zamiast ich pilnować i wychowywac - skarży sie ze placa 50zl.
          Przeciez to i tak grosze - nawet jak ktos jedzie na gape to płaci ok 50 krotnośc wiec niech sie cieszy ze nie ma np 400zl do zaplaty (8 x50)
          Wstyd, a ona do gazet pisze...
        • Gość: miki LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.itpp.pl 10.03.05, 08:44
          Bezwzględnie trzeba karać złodziei ale dopuszczenie do samosądów to najgorsza
          rzecz jaka może być. Zacznie się od 50 złotych a co potem? Może dziewczynki
          jako zadośćuczynienie będą musiały coś pokazać panu ochroniarzowi albo dać się
          podotykać?
          Bardzo dobrze, że tak bulwersująca sprawa została opisana.
          Szkoda, że tak potężne firmy jak sieci handlowe przez tyle lat nie były w
          stanie wylobbować sobie prawa, pozwalającego w szybki sposób karać złodziei
          sklepowych. Prościej wymusić od złodzieja 50 złotych.

          Cieakwi mnie też zdziwienie jednego tu mądrali że dziennikarz nie był w wojsku.
          Otórz jak ktoś chce być dziennikarzem to ten czas poświęca na kształcenie się a
          nie wojsko. Dzięki temu potem jest dziennikarzem a nie bezrobotnym. Ot i tyle.
          • Gość: m. Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:03
            Co to znaczy wymusić??? Przecież mogła wezwać policję. A jednak nie chciała.
            Wolała zapłacić 50 zł.
            • Gość: Boris Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:27
              No i właśnie w tym problem. Wykorzystuje się przymusowe położenie osoby
              złapanej na kradzieży. Kradzież batonika nie jest przestępstwem a wykroczeniem.
              Grzywnę powinien nakładać sąd a nie sklep! Żyjemy w państwie prawa a obyczaje
              zdziczały już do granic absurdu. "Zadośćuczynienie za straty moralne"- to jest
              jakaś kpina. Zadośćuczynienie za straty moralne to należy się klientom, którzy
              legalnie zapłacili za towar a potem zostali zatrzymani przez ochronę, bo np
              zawyła bramka!
              • Gość: m. Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:58
                Nie zmieniając mojego zdania na temat tej sytuacji (uważam że supermarket miał
                prawo zaproponowć odstąpienie od wezwania policji w zamian za 50 zł) muszę
                przyznać ze:
                1. pracownik nie miał prawa mówić, że "nakłada mandat". Miał prawo zaproponować
                ugodę.
                2. nie może być mowy o "zadośćuczynieniu za straty moralne" w przypadku osoby
                prawnej, jaką jest supermarket. Natomiast mozemy mówić o rekompensacie
                poniesionych kosztów. W końcu ochrona nie pracuje za darmo...
                • Gość: chmm Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 12:42
                  ochrona z tego co wiem pracuje za pensje, i nie sadze zeby pieniadze placone
                  tytulem "zadoscuczynienia" trafialy do kieszeni ochroniarzy. Samowolka i tyle!

                  No ale co ja wiem, jak ja mam kompleks studencika bez munduru :(
                  • Gość: Miś 50 zl - rozsadne rozwiazanie IP: *.client.comcast.net 10.03.05, 13:20
                    50 zl tytulem pokrycia kosztow sklepu na ochrone wydaje mi sie rozsadnym
                    rozwiazaniem. Gdy ojciec zaplaci 50 zl ekstra za kradziez dokonana przez
                    dziecko jest spora szansa, ze wplynie na nie aby nie kradlo. Szybkie i
                    skuteczne rozwiazanie.

                    Kierowanie sprawy do sadu o kradziez towaru wartosci 10 zl nie ma sensu, bo
                    wiele powaznych spraw czeka miesacami na rozpatrzenie przez sad. Policja nie ma
                    wiekszych kwalifikacji do karania niz ochrona sklepu. Poza tym jest precedens
                    kolei czy komunikacji miejskiej karzacych mandatami za jazde bez biletu.
                    Problemem jest jak zachecic spoleczenstwo i dziennikarzy do akceptacji tego
                    rozwiazania.
                    • Gość: Ździchu Re: 50 zl - rozsadne rozwiazanie IP: *.chello.pl 10.03.05, 16:07
                      och, kochana gAZETA troszczy się o biedne, małe złodziejki, którym się notesiku
                      i gum zachciało.

                      poczekajmy, aż biedne małe złodziejki podrosną i będą kraść komórki waszym
                      dzieciom, uprzednio przystawiwszy im nóż do gardła!!!!!!!!!
                • Gość: marioosh se możesz uważać, ma to takie samo IP: 62.233.214.* 10.03.05, 13:22
                  znaczenie jak to czy nie lubisz kwasnych jabłek. czyli żadne.

                  a prawo jest od tego by je przestrzegać. hipermarket NIE MA PRAWA na takie
                  praktyki. koniec. kropka. nie dyskutuj więcej.
                  • m1k a mnie zastanawia co innego 10.03.05, 14:54
                    czy pracodawca, który wykorzystując sytuację, np. bezrobocie, płaci pracownikom
                    tylko tyle ile musi, jest dobrodziejem, czy złodziejem?
                    • Gość: tres odp:Dobrodziejem czy złodziejem: Realistą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 15:17
                      Gdybys prowadził sklep i miał do wyboru - 1) mieć kase
                      lub
                      2) nie miec kasy i walczyc o przetrwanie ale płacic pracownikom duzo tez wybrałbys to pierwsze.
                      Wygrywaja silniejsi brutalniejsi bardziej bezwzgledni ==>>
                      Prawo dzungli = Prawo kapitalizmu.
                      • Gość: m1k Re: odp:Dobrodziejem czy złodziejem: Realistą IP: *.is.net.pl 10.03.05, 15:36
                        > Gdybys prowadził sklep i miał do wyboru - 1) mieć kase
                        > lub
                        > 2) nie miec kasy i walczyc o przetrwanie ale płacic pracownikom duzo tez
                        wybrał bys to pierwsze.

                        czarnobiałe myślenie

                        > Wygrywaja silniejsi brutalniejsi bardziej bezwzgledni ==>>

                        co takiego wygrywają?

                        > Prawo dzungli = Prawo kapitalizmu.

                        ale skoro bp. władzę dało się jakoś ucywilizować, to może podobnie jest ze sferą
                        innych 'dóbr'?
                      • Gość: m1k chyba nie pomyśleliśmy IP: *.is.net.pl 10.03.05, 16:35
                        pytałem o to kim jest w stosunku do pracownika, a nie kim jest w realiach
                        systemu, poza tym kradzież również można zakwalifikować do nieodłącznych
                        elementów tej 'dżungli', przecież właściciel sieci supermarketów nie przychodzi
                        do konkurencji kraść przede wszystkim ze względu na śmieszną nieskuteczność tej
                        formy walki konkurencyjnej, a nie z powodów jakichś hamulców etycznych, których
                        przecież nie ma gdy np. doprowadza do bankructwa drobnego sklepikarza, ani też z
                        powodu szacunku dla prawa, które przecież może sobie wylobbować
                    • m1k to mnie też zastanawia 10.03.05, 15:24
                      czemu niektórzy uważają, że o zjawisku należy milczeć? albo czemu wykazują tak
                      osobisty stosunek do osób które kradną? pogarda dla ich słabości? materializm?
                      strach przed naruszaniem odwiecznego porządku własności?
              • Gość: m. Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:00
                Acha, i jeszcze wrócę do przykładu z jazdą bez biletu. Czy tutaj też od
                wymierzania kary jest tylko sąd?
                • Gość: SiTY Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:19
                  Kara za jazdę bez biletu wynika z regulaminu MZK, który jest częścią umowy
                  cywilnoprawnej jaką zawierasz aby przejechać autobusem/tramwajem. Za
                  niewykonanie swojej części umowy (brak biletu) płacisz karę przewidzianą w
                  umowie którą zawarłeś (regulamin wisi w autobusie/tramwaju) jest więc dostępny
                  dla każdego zainteresowanego (tak jak np. regulamin prowadzenia kont w banku).

                  To nie jest jak kara za kradzież, bo kradzież należy do sądów karnych.
                  • Gość: m. Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:23
                    Regulamin jest dostępny, gdy już wsiądziesz do autobusu :)
                  • Gość: m. Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:36
                    Chodził mi tylko o podobne zestawienie strata/kara. A kradzież jest cięższym
                    przewinieniem niż jazda bez biletu (jak sam piszesz: jedno to wykroczenie <przy
                    tej kwocie>, drugie to niewywiązanie się z umowy cywilno prawnej) Więc kobieta
                    znalazła się w komfortowej sytuacji.
                    Przecież nikt jej nie odmawiał prawa do postępowania przed sądem. Po prostu
                    dano jej wybór.
                  • Gość: m. Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:42
                    I jeszcze jedno: co z apelami policji, aby nie wzywać ich do każdej stłuczki?
                    Przecież spowodowanie kolizji to wykroczenie. Czy poszkodowany w stłuczce MA
                    OBOWIĄZEK dochodzenia swoich praw przed sądem? Oczywiście nie.
                    Chcącemu nie dziej się krzywda. Prawo się posiada, ale nie musisz czynic z
                    niego użytku.

                    W przypadku supermarketu obie strony zrezygnowały ze swoich praw - ścigania
                    sprawcy wykroczenia/udowodnienia winy przed sądem. Zawarły ugodę.
                    • Gość: SiTY Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:52
                      Oczywiście nikt nie ma obowiązku korzystania ze swoich praw. Taka ugoda jest
                      nawet ok (zdroworozsądkowa ale bezprawna). gorzej jak ktoś probuje wciskać kit,
                      że to zadośćucynienie za straty moralne (supermarketowi? a co mu się stało?
                      przecież to jest firma, nie ludzie!) i gadanie o zakazie wstępu, który będzie
                      traktowany jako najście. Czy coś jest czy nie jest najściem (co to w ogóle
                      znaczy "najście") to może decydować sąd (ew. prokurator jesli np. umarza
                      śledztwo - a i wtedy można poskarżyć sie do sądu na umorzenie) a jakp podstawę
                      ma KK. Nikt nie może mi powiedzieć, że jak coś wezmę to on to uważa za
                      kradzież, bo to czy jakieś zachowanie jest czy nie jest przestępstwem zależy od
                      opisu w ustawie karnej a nie tego czy ja/ochrona/ktoś tam tak uważa.
                      I ten aspekt sprawy najbardziej mnie zirytował.
                      • rafal_koko Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? 10.03.05, 12:00
                        No właśnie. Za rządów poprzedniego kodeksu mówiło się bodajże o "naruszeniu
                        miru domowego", ale tego przecież nie ma jak na sklep rozciągnąć. Nie siedzę w
                        prawie karnym, więc nie wiem, jak jest obecnie, ale przypuszczam, że takie lub
                        podobne uregulowanie zostało.
                        Śmieszy mnie taki zalew zwulgaryzowanej wersji pojmowania systemu prawnego. To
                        pomieszanie prawa cywilnego z karnym i o wykroczeniach, jakieś osobliwe
                        konstrukcje nibylogiczne. A jakaż tryumfalna odkrywczość temu towarzyszy.
              • Gość: m. Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:09
                "przymusowe położenie osoby złapanej na kradzieży" - no cóż, za swioje
                postępowanie trzeba ponosić konsekwencje.Taki lub inne. I tak się powinna
                cieszyć, że miała jakiś wybór. Osoba przyłapana na kradzieży oczywiście
                wolałaby nie być złapana. Wtedy z jej punktu widzenia wszystko jest w porządku.
              • Gość: tres Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:25
                Gość portalu: Boris napisał(a):
                "...przymusowe położenie osoby
                złapanej na kradzieży."

                Idz sie lecz - nawet sie tego komentowac nie chce.
                Teraz napisz ze wykorzystuje sie tu przymosowe polozenie osoby komentowanej
              • Gość: Sloneczko Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.onlink.net 10.03.05, 15:20
                przymusowe polozenie osoby? Niech zlodziej/ka nie kradnie to nie znajdzie sie w
                przymusowym polozeniu. Malych i duzych zlodziejaszkow karac jednakowo obcieciem
                lap. NIe ma taryfy ulgowej. Maly zlodziej kiedys bedzie duzym zlodziejem.
                Dzisiaj ukradnie gume jutro obrobi dom, wyniesie bizuterie , komputer ,TV.
                Niewazne co. Wazne ze jak od malego bedzie poblazac sie zlodziejowi to pozniej
                juz trudno oduczyc.Mamusie za to ze skarzy do sadu grodzkiego za to ze nie uczy
                i nie wychowuje szczeniakow i niech zaplaci jeszcze koszty procesu + kare za to
                ze dzieciatka kradna. Bedzie lepiej ,bedzie " taniej".
                • Gość: m1k Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.is.net.pl 10.03.05, 18:58
                  a właściwie to czemu nie kradniesz? pytam całkiem serio
          • Gość: xan Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 10.03.05, 16:47
            Moze ty masz ochote podotykac male dziewczynki lub je poogladac zboku. Mi ani
            moim kolegom z pracy nigdy nie przyszlo to na mysl. "Glodnemu chleb na mysli".
            Powinienes zaczac juz to leczyc. Ta kasa nie idzie do kieszeni ochrony. Jest to
            polubowne rozwiazanie sprawy, tak samo jak po kolizji samochodem. Kierowcy moga
            dogadac sie sami co do uregulowania sprawy i nie wolac policji do drobnych
            spraw. To ze zlodzieje jeszcze maja czelnosc miec jakies wonty ze musieli
            placic pokazuje jakim ZLODZIEJSTWO jest problemem w polsce.Nikt nigdy nie
            zmusza do placenia. Mozna przeciez wezwac policje. Jednak placa po to zeby nie
            miec "zabrudzonych papierow" a pozniej sie zali jakeiemus brukowcowi jaki/a to
            jest biedny/a ze musial/a zaplacic 50zl. To jest skandal ze publicznie gazeta
            jest po stronie ZLODZIEII. oby tak dalej...
          • les1 Re: LUDZIE CO WY GADACIE???? 24.03.05, 23:34
            Miki?
            Czy musialas w przeszlosci wychodzic z tarapatow, dzieki pokazywaniu czegos lub
            pozwalaniu na dotykanie sie? Tak to odebralem z twojego wpisu.....kropka.
            Odnosnie lobowania , to sama wiesz najlepiej jak cokolwiek pracuje....albo
            rzniesz niewiniatko?.
            Odnosnie dziennikarskiego ksztalcenia sie, to odwaze sie na dezaprobacje....;-)\
            Tego czasu stunenciny nie poswiecaja na studiowanie.....tylko na balangi
            (przesada)....ale to tak jak z zasadami i regulami....;-)
            Z drugiej strony.....znam pare osob, ktore po studiach, zaliczyly (ulgowe w
            moich oczach) rozna sluzbe w wojsku i.....wcale nie placza z tego powodu?
            Szeroki temat......mnie sie wydaje, ze jesli chcesz miec stycznosc z najnowsza
            technologia to.....koncz studia wojskowe! W zyciu codziennym, jako prywatna
            osoba, bedziesz "rozrywany"...;-)
            Ale to jest tylko moja osobista, jednostronna opinia....:-)
            :-)
            les1
        • rafal_koko Re: Podkolanówki guma do żucia ojej aż się wzrus 10.03.05, 10:12
          "byle przeciwko mundurowym"

          I tu właśnie tkwi problem. Polactwo-głupactwo tak ciągle w komunie
          zakorzenione, że ciecia w odblaskowej kufajce uważa za "mundurowego". A to jest
          zwykły cieć, bez żadnych uprawnień. Pilnowanie porządku i przestrzegania prawa
          nie wiedzie przez jego łamanie.
        • Gość: amer Re: Podkolanówki guma do żucia ojej aż się wzrus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:24
          Nooo ty to jestes prawdziwy chłop - w wojsku byłes!Za głupi na studia ale wojsko
          ci je zastapilo. A teraz pewnie stoisz jak pajac na "bramce" w jakims hiper
          markecie i obmacujesz baby w poszukiwaniu skarbów. Gratuluje!
        • Gość: darmowygratis Re: Podkolanówki guma do żucia ojej aż się wzrus IP: *.man.bydgoszcz.pl 10.03.05, 13:27
          tu macie adresy tych hiper-wyzyskiwaczy

          www.start24.pl/biznes/zakupy/hipermarkety.htm

          :) ;)
        • Gość: ty Re: Podkolanówki guma do żucia ojej aż się wzrus IP: *.iweb.pl 10.03.05, 15:54
          ty skur...... Pokazuję język, baranie
        • Gość: wuuj a ty glupi trepie piles wodke przez pol roku w tzw IP: 199.2.128.* 10.03.05, 20:04
          wojsku i zgrywasz twardziela?
      • Gość: beastieboy Re: Podkolanówki guma do żucia ojej aż się wzrus IP: *.chello.pl 10.03.05, 08:54
        Brawo GW! Rozgrzeszajcie zlodziei, dresiarzy, meneli i innych nierobow dalej!
      • Gość: andrew Re: Podkolanówki guma do żucia ojej aż się wzrus IP: 80.51.229.* 10.03.05, 17:15
        wcale się nie dziwię że Real w ramach zadośćuczynienia pobiera kwotę50zł.Taj
        jest prościej szybcie i ekonomicznie. W Polsce nie mieli by szans odzyskać
        pieniądze za zaniszczone bądź skradzione mienie. tak przynajmniej rekompensują
        sobie straty. Sprawa ta będzie bulwersowała tylko tych co kradną w sklepach.
        Pozdrawiam.
      • kickme Re: Podkolanówki guma do żucia ojej aż się wzrus 18.03.05, 05:34
        tak dzisiaj guma do zucia a co jutro??
    • Gość: Sayme Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.crowley.pl 05.03.05, 00:25
      Jak zwykle gazeta czepia sie ochrony. To juz staje sie nudne. Mam nadzieje ze ja
      jak "niedne dzieciaczki" dorosna to wam chate okradna wraz z samochodem i wtedy
      pogadamy.
      • Gość: ? LINCZ? IP: *.ibmedu.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:49
        To nie tak!
        Gazeta (wiem, wiem, Wybiorcza, Koszerna itd.) nie broni dziewczynek, tylko sie
        czepia Reala, bo Real stosuje samosad. Pochwalasz "kare" (HARACZ) ? A gdyby kara
        wynosila 1000zl ? A gdyby ucinali koniuszek palca ? W koncu to nie oni zaczeli ;-)
        Piaskownica mi sie przypomina: ja komus zniszczylem szpadelek, to mozna mnie
        zaj...c bo to ja zaczalem. NIE, NIE MOZNA, bo mamy prawo. Kulawe, nierychliwe
        sady, ale lepsze to niz lincz.

        Przy okazji: jesli sie komus nie podoba "ranga" artykulu, to niech czyta tylko
        headery z PIERWSZEJ strony, w kazdej gazecie sa jednak kolejne paginy i tam sa
        opisywane wydarzenia mniejszej rangi.

        I jeszcze jedno: Skoro ta gzaeta jest Zydowska, polskojezyczna, Koszerna,
        glupia, TO JEJ NIE CZYTAJ!
        Ja np. nie slucham Radia Maryja, nie ogladam TV TRWAM, nie czytam NIE, Faktow i
        Mitow itd.
        • Gość: Otis Tarda Mylisz gwiazdy z ich odbiciem w stawie... IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:18
          Gdyby ochroniarz, złapawszy dziewczynkę powiedział: "dawaj forsę, bo jak nie,
          to skończysz na śmietniku" - istotnie, to byłby szantaż i wymuszenie.
          Natomiast tu, jak ktoś już napisał, mamy do czynienia z zawarciem ugody, po
          prostu.
          Złodziej ma wybór - albo płaci, albo sprawę rozstrzyga sąd. Gdzie tu szantaż
          czy wymuszenie? Według Ciebie z każdą sprawą należy biegać do urzędu?
        • Gość: m. Re: LINCZ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:21
          Jki lincz? Zwykłe polubowne załatwienie sprawy. Jak jej nie pasowało trzeba
          było nie płacić i wzywać policję.

          Swoją drogą, czy kara za jazdę na gapę wystawiana przez kontrolera (w końcu nie
          funkcjonariusza państwowego, tylko pracownika przewoźnika) to też haracz?
          A może do każdego gapowicza trzeba wzywać policję? A może zakładać sprawę
          sądową?
        • darr.darek ... dlaczego tyle problemów z logicznym myśleniem 10.03.05, 17:48
          Gość portalu: ? napisał(a):
          >To nie tak!
          >Gazeta (wiem, wiem, Wybiorcza, Koszerna itd.) nie broni dziewczynek, tylko sie
          >czepia Reala, bo Real stosuje samosad. Pochwalasz "kare" (HARACZ) ? A gdyby kar
          >wynosila 1000zl ? A gdyby ucinali koniuszek palca ? W koncu to nie oni zaczeli

          Przecież to takie proste.
          Nie widzisz nic zdrożnego w "umowie" jaką zawiera z Tobą przewoźnik PKP lub
          MPK, że za przejazd bez zapłaty musisz uiścić np. 100zł kary. Natomiast widzisz
          jakiś straszny problem, że hipermarket zastosował u siebie analogiczną umowę
          o "wyniesieniu towaru bez zapłaty", czyli mówiąc dosadniej o kradzieży.

          Że co ? Że nie wywiesił karteczki pisanej czcionką 12-ką o tej "umowie" ?
          Zapewniam Cię, że hipermarkety dużo większą czcionką napisali te swoje "umowy".
          I co ? Wszyscy krytykanci hiperów będą teraz wycofywać swoje wypowiedzi, czy
          też zgodnie z elementarnymi prawami logiki rozszerzą naturalnie temat i będą
          najeżdżać na "bezprawność działań kanarów w MPK i PKP" ???

          • Gość: m1k bez znajomości praw logika na nic się zda chyba IP: *.is.net.pl 10.03.05, 18:51
            serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,2343165.html
      • Gość: T&T Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 09:13
        Gazeta nie czepja się ochrony,lecz potępia tych kturzy bezprawiem chcą ukarać
        przestępstwo
        • desspo45 Re: gazeta jak zwykle za biurwokracja u wladzy 10.03.05, 14:30
          grunt to zarobek dla biurwokratycznej sitwy
          czesto o korzeniach w zydokomunie sadowej

          biurwy staraja sie stworzyc wrazenie obrony praw do sadu w sprawach w ktorych
          strony tegoz sadu nie potrzebuja
          bo zawarly ugode
          rostrzygnely spraww samodzielnie zgodnie
          z wlasnymi interesami
          a gdy nie ma sporu nie potrzeba sedziego
          i nie trzeba placic prowizji dla niego za zbedna usluge

          :-P
    • Gość: marrruda I bardzo dobrze IP: *.gdynia.mm.pl 05.03.05, 02:28
      Tej pani coś kiepsko idzie wychowywanie dzieci. I jeszcze się dziwi, że karzą za
      wykroczenie oraz chcą pieniędzy za wyniesiony towar. Może Real ją jeszcze
      powinien przeprosić?
      • Gość: Administratywista Re: I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:26
        A ja tam bym sprawdzil, ile dzieciakom moze sie oberac za kradziez - z mojej
        wiedzy wynika, ze sad by im nic nie zrobil, matka pewnie musialaby zaplacic z
        skradziony towar. W tej sytuacji wytoczyl bym proces Realowi np. o zmuszenie do
        niekorzystnego rozporzadzenia mieniem, albo co by mi tam prawnik praktyk
        doradzil.
    • Gość: anna Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.chello.pl 05.03.05, 08:52
      Dziewczynki zostały ukarane za kradzież i miejmy nadzieję, że kara ta spowoduje,
      że nigdy więcej nie będą miały ochoty sięgnąć po cudzą własność. Gdyby ochrona
      wezwała policję, to ze względu na niską szkodliwość czynu, itd. itp., złodziejki
      nie poniosłyby żadnej kary. A tak - jest całkiem rozsądna kara za popełniony
      czyn: zapłata za towar i zadośćuczynienie. Brawo Real!
      • Gość: juri Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: 217.153.221.* 05.03.05, 11:10
        Dokładnie karać, karać, jeszcze raz karać.... w tym kraju kradzież stała się
        tak powszechna, że nawet pisemka takie jak gazeta zaczynają się nad złodziejami
        litować. Jakby gó..ary dostały po dupie od matki i musiałyby odrobić te 58 zł
        na myjąc podłogę w Realu myślę, że byłoby to jeszcze bardziej skuteczne, ale
        póki co gratuluję pomysłu Realowi (MAdryt) pozdrawiam ;)
    • jacek.69 Jeszcze na tablicy wywieszać ich duże zdjęcia. 05.03.05, 11:19
      Stare przysłowie mówi "od rzemyczka do koniczka". Kradzieże w Polsce sa plagą i
      niechlubnym spadkiem po PRLu, gdzie kradlo się państwowe i nie było
      poszanowania dla prywatnej własności. Zrobić trzeba jak w NY "zero tolerancji".
    • Gość: obserwator Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.05, 13:25
      OCHRONA W REALU TO BUFONI , OBSLUGA DNO JACYS STUDENCI Z AGENCJI PRACY !
      OGOLNIE REAL JEST NAJGORSZYM MARKETEM GDYZ NIE ZATRUDNIA WYKAWALIFIKOWANYCH
      OSOB , A OCHRONIARZE NADRABIAJA SEPNA MINA , JEDNE WIELKIE BUFONY UDAJA
      WAZNIAKOW A POWINNI ZAJAC SIE MLODOCIANA OBSLUGA , PANOWIE OCHRONIARZE MY
      KLIENCI PLACIMY ZA TO BYSCIE BYLI BARDZO UPRZEJMI ! A JESTESCIE ZWYKLYMI
      BURAKAMI
      • monia04 Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi 10.03.05, 15:11
        zgadzam sie! obsługa w realu to kompletne DNO!!!
        nawet nie mam ochoty zapałek kupić jak widzę te NIECHLUJE, które nie mają
        pojęcia o niczym i ciągle gdzieś dzwonią bo z najmniejszym szczegółem mają
        problem. no a ochrona przechodzi samą siebie, banda nierobów z płaskimi
        mózgami, którym się wydaje sama nie wiem co...
        tylko ta sieć mogła wymyślić coś takiego przecierz muszą utrzymać tych
        nieudaczników.
        LUBIE KUPOWAĆ W GEANT!!!
        • Gość: ef Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 16:27
          monia04 napisała:
          "...sama nie wiem co..."

          Milczenie jest złotem
    • Gość: Michal Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 13:31
      Gratuluje Realowi. Naprawde niezly system i na pewno by sie sprawdzil w wielu
      innych dziedzinach, gdzie sprawcy zostaja bezkarni. A do gazety- nie
      kompromitujcie sie wiecej
    • Gość: buba Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 18:55
      pochwalam. mimo że hipermarkety nie mają dobrej prasy nie można promować
      kradzieży. matka oburzona że musiała zapłacić - a gdzie ona była jak córeczki
      kradły ze sklepu
    • Gość: wojtas ochrona realu IP: *.znet.gda.pl 05.03.05, 22:45
      Ochrona jest po to by pilnować złodzieji,a nie od nakładania mandatów.jak są
      tacy drobiazgowi ,że czepili się notesika z keczupu ,to może zainteresują
      cyganami wciskającymi "lewe" perfumy na podziemnym parkingu.
      • Gość: mart Re: ochrona realu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 16:45
        czyli twoim zdaniem kradzież towaru za 8zł to nie kradzież? mam nadzieję, że
        następnym razem kochane dziewczynki podpieprzą ci portfel.
    • Gość: Tom Co za bzdury!! Kolejna samowolka Reala, kto dał pr IP: *.idea.pl 06.03.05, 14:27
      Co Wy za bzdury wypisujecie. Znowu jakaś zachodnia firma czuje się jak na
      własnym podwórku. Pewnie zgadzajcie się na to że Francuzi albo Niemcy będą sobie
      ćwiczyć Placzków. A to że Real okrada nas ulgami podatkowymi albo wyzyskiwaniem
      pracowników to już nikogo nie obchodzi ?!?. Za jakie straty moralne oni biorą te
      50 zł ! A za straty moralne dostawców to kto zapłaci. To jest paranoja a wszyscy
      krytykujący to moim zdaniem hipokryci. Nie pochwalam złodziejstwa, ale od
      karania jest policja a nie jakiś ochroniaż z Reala. A złodziejstwo dzieci wynika
      z przykładów od dorosłych. I co takie dziewczynki się nauczą, że jeśli chcą
      okradać innych to tylko przyjąć się na ochroniarza w Realu !!!!!!
      • Gość: AdamT Re: Co za bzdury!! Kolejna samowolka Reala, kto d IP: *.chello.pl 07.03.05, 14:06
        To raczej ty zastanów się co wypisujesz. Mieszasz różne fakty. Kradzież to
        kradzież i kradnący musi zapłacić. Jak nie chce mieć do czynienia z policją to
        płaci za "straty moralne" - proste i skuteczne. Zero tolerancji dla złodziei. A
        to zdanie o przykładzie z dorosłych - aż mi się łezka w oku zakręciła. Biedne
        dzieci, a wszystkiemu winni dorośli ochroniarze z Reala...
      • Gość: moorgana TY piszesz bzdury!!! IP: *.ocean.univ.gda.pl 10.03.05, 10:35
        TY wypisujesz bzdury, to nie REAL okrada nas na podatkach tylko rządy-
        pozwalając na takie ulgi. A znamy tylko wierzchołek góry lodowej. Hipermarkety
        tylko wykorzystują dane im możliwości, i dobrze, bo ja też wykorzystuję np.
        ulgę remontową. Tez cię okradam na podatkach?
        • desspo45 Re: owszem bo glosowales na tych co ja zniesli 10.03.05, 14:41
          jak juz oligarchia z niej skorzystala
          :-P
      • Gość: tres Re: Co za bzdury!! Kolejna samowolka Reala, kto d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:36
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        CO TY PIER..LISZ????
        Real przyeszedl do dostawcow? Nie chca niech nie sprzedaja -proste
        Dziewczynki nie chca "kupowac" gdzie nic nie mozna ukrasc - niech nie przychodza.
        Real nie zmusza zeby przychodzic i go okradac.

        Wywal sobie drzwi i powiedz sasiadom - chodzcie bierzcie.
        P.S. Skad takich kretynow tu wzieli???
        Pewnie lobby zlodziei pisze na forum
    • Gość: mart Re: cóż za troskliwa mamunia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 16:42
      50 zł to dużo? proponuję więc wziąć się za wychowanie dzieci i nauczyć je, że
      NIE WOLNO KRAŚĆ. proste, prawda? autorowi artykułu życzę zaś z całego serca,
      żeby ktoś go okradł. może wtedy coś do niego dotrze.
    • Gość: student w hipermarketach Real walczy się wspaniale IP: *.uni / *.rz.uni-mannheim.de 07.03.05, 09:19
      no i b dobry pomysl mamausia nie umie wychowac coreczek to bedzie placic.
      powinni jeszcze przed wypuszczeniem tych powyzej 18 lat spalowac i 100
      kasowac !!
    • Gość: Andrzej Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.nll.se 07.03.05, 09:51
      Brawo Real! Powodzenia!
    • Gość: Krzysztof Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: 5.6.* / *.nokia.com 07.03.05, 11:36
      Martwi mnie tylko jedno
      • Gość: es Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:41
        Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

        > Martwi mnie tylko jedno
    • Gość: MaciekS Nie calkiem prawda ze od tego jest sad-to nie PRL IP: *.mad.east.verizon.net 10.03.05, 02:18
      Otoz kazdy sklep bedacy w rekach prywatnych ma prawo odmowienia obslugi klienta
      no chyba ze do Polski jeszcze nie trafily zasady kapitalizmu jakie obowiazuja
      na zachodzie.

      Natomiast pobieranie zadoscuczynienia jest takim samym czynem jak szantaz,
      samosad lub wymuszenie. Nie ma to nic wspolnego z wymierzaniem
      sprawiedliwosci... no chyba ze w Realu nie wiedza ze rola wymiaru
      sprawiedliwosci jest w innych rekach niz samych pracownikow Realu.

      Z USA pozdrawia,
      M.
      • Gość: Azazel Re: Nie calkiem prawda ze od tego jest sad-to nie IP: *.epsa.pl 10.03.05, 07:42
        o nie chłopie. ze sprawiedliwością to ma bardzo wiele. Natomiast, to że nie ma
        nic wspólnego z prawem.... :-)
      • Gość: ? Re: Nie calkiem prawda ze od tego jest sad-to nie IP: *.ibmedu.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:55
        Gość portalu: MaciekS napisał(a):

        > Otoz kazdy sklep bedacy w rekach prywatnych ma prawo odmowienia obslugi klienta
        > no chyba ze do Polski jeszcze nie trafily zasady kapitalizmu jakie obowiazuja
        > na zachodzie.

        Trafily.
        I ZGDONIE Z TYMI ZASADAMI NIE MOZE ODMOWIC obslugi klienta.
        Gdyby to byl "elitarny klub, wstep tylko dla czlonkow" to by mogl. Sa na to
        regulacje prawne.
        Disclaimer: nie oceniam, nie mowie, czy to dobrze czy zle, po prostu tak jest.
    • prof-antoni Czyli batonika dziennie można ukraść! 10.03.05, 04:48
      Jak złapią, to trzeba będzie zapłacić.

      Jesteśmy krajem oszustów, lekarzy dających lewe zwolnienia na prawo i lewo.
      Maturzystów ściągających na grandę...
    • Gość: sufletzxx dziennikarze GW powinni zrobic prowokacje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 05:35
      dziennikarska...
      tzn powinni nakrasc ile wlezie,
      a jak zostana zlapani, to powiedza, ze robili prowokacje dziennikarska :)

    • Gość: Kuba Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 07:17
      Wielki problem maly zlodziej,duży zlodziej maly problem.Właściciele tych supe-
      ..hiper-..okradają swoich pracowników, robią z nich niewolników to mały problem?
      • makary21 Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi 10.03.05, 07:38
        To ze w marketach zarabia sie malo i ze ceny jakie markety narzucaja dostawca
        sa male to wiadomo. Ale gdyby nie bylo takiego bezrobocia to markety na to by
        sobie nie pozwolily bo nie mialby pracownikow i dostawcow. to brutalna ale
        niestety rynkowa zaleznosc.

        Ciekawe jest podejscie adwakota i pytanie jaka to ugoda skoro stawia sie pod
        sciana. Otoz to jest ugoda albo placisz albo policja sad prokuratura itp.
        Czlowiek ma wybor. moze wkoncu przestaniemy bronic tych co lamia prawo. BO
        znajac zycie jak sie pojdzie z taka sprawa do sadu to
        1) koszty sadow rozprawy
        2) koszty oblugu prawnej
        3) koszty pracy policji
        a na koncu moze sie okazac mala szkodliwosc czynu.


        • Gość: ciekawy Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 07:52
          widziales, zeby kiedykolwiek zostal ktos skazany za 8zl? wieksza kara jest zaplacenie tych 50zl, niz sprawa w sadzie...choc bardziej prawdopodobne, ze policja by wezwanie wysmiala...
          • makary21 Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi 10.03.05, 07:56
            Gość portalu: ciekawy napisał(a):

            > widziales, zeby kiedykolwiek zostal ktos skazany za 8zl? wieksza kara jest
            zapl
            > acenie tych 50zl, niz sprawa w sadzie...choc bardziej prawdopodobne, ze
            policja
            > by wezwanie wysmiala...
            nie nie widzialem i pewnie to jest problem. To tak jak z dziecmi. do 13 roku
            zycia nic im nie zrobisz co najwyzej opiekunom
            • Gość: pracownik ochrony Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: 81.219.113.* 10.03.05, 08:26
              Matka tych dziewczynek i tak powinna sie cieszyć, bo gdyby przyjechała policja
              to i tak dostala by mandat do zapłacenia tylko pewnie ciut wiekszy. W Polsce
              jest niestety przyzwolenie dla kradziezy złodzieje są zupełnie bezkarni jeśli
              ktoś nie ukradnie towaru na kwotę powyzej 250 zł grozi mu jedynie mandat
              którego i tak pewnie nie zapłaci. W polskich sklepach kradną wszyscy, babcie,
              wnuczki, dresiarze, normalnie wyglądający klijenci, rodziny na zakupach,
              pracownicy tychrze sklepów co 10 kijent jest potencjalny złodziejem około 1
              procenta towarów srednio jest wynoszonych wiec nie ma się co dziwić że sklep
              chce część z tych pieniędzy odzyskać.
              • desspo45 Re: 1% ? no to jestesmy uczciwym narodem :-) 10.03.05, 14:41
                tak jakos na temat kart kredytowych na zachodzie wynika ze 5% jest
                w rekach osob niewyplacalnych z czego 2% niesciagalne
                :-P
          • Gość: m. Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:44
            A widziałeś, żeby komornik sądowy pobierał karę nałożoną przez kontrolera za
            jazdę bez biletu (koszt biletu: 2 zł 40 gr)? Bo ja widziałem. Decyzja wydana
            przez sąd w trybie zaocznym
            I to jest słuszne.
        • Gość: m. Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:39
          Mom zdaniem jeszcze ciekawsza jest wypowiedź prokuratora. Dobrze chociaż,
          że "na pierwszy rzut oka", a nie "po dogłębnej analizie".

        • Gość: jo Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 13:17
          Myślę, że należałoby zaczynać od niskiej szkodliwości społecznej czynu - do 250
          zł kradzież nie podlega KK, tylko kodeksowi wykroczeń. Policja przyjmie
          doniesienie, a sąd grodzki nałoży grzywnę. i po sprawie. Jeszcze jedno: nie
          wiem, czy w prawie polskim są odszkodowania za straty moralne - jest za szkodę,
          utracone korzyści i ewentualne korzyści możliwe do osiągnięcia.
    • Gość: kol To Real ma całkiem przyzwoite podejście. Moze tylk IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 10.03.05, 08:11
      o 50 zł dla złodziejaszka to troche przymało. Złodziejaszki wolą wezwanie policji?
    • Gość: Otis Tarda Gazeta Brukowa IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 08:16
      Brawo, Gazeto. Codzień zadziwiasz mnie czymś nowym :(. A byliście dawno, dawno
      temu moim ulubionym pismem.

      Co do meritum samej sprawy - co ma w takiej sytuacji niby robić supermaarket? W
      idealnym systemie sprawa powinna być zgłoszona policji, sprawa rozpatrzona w
      ciągu tygodnia, dziatwa skazana na dzień-dwa prac społecznych (np. mycia podłóg
      w okradzionym supermarkecie) a mamusia ew. zapłacić grzywnę. Albo mieć wizytę z
      opieki społecznej, skoro dzieci wychować nie umie.
      W takeij sytuacji, istotnie, byłoby się czego czepiać.

      Tyle, że wszyscy wiemy jak się skonczy w Polsce. I dlatego uważam, że
      supermarket robi jedyną rzecz jaką zrobić można. Zresztą, co to za "sytuacja
      przymusowa"? Supermarket godzi się po prostu nie wyciągnąć konsekwencji, w
      zamian za opłatę. I tyle.
      • Gość: Anton A GDZIE JEST MICHNIK??????? IP: *.block.alestra.net.mx 10.03.05, 08:32
      • Gość: ja Re: Gazeta Brukowa IP: *.toya.net.pl 10.03.05, 09:31
        Tak czy inaczej to samosad!
        • Gość: Otis Tarda Samosąd? Jaki samosąd? IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:12
          Jaki samosąd? Samosąd byłby wtedy, gdyby, dajmy na to, ochroniarze zlinczowali
          domniemanego złodzieja. Albo gdyby wzięli w zastaw własność.

          W opisanej sytuacji układ jest prosty - płacisz, albo policja. Niewinny
          człowiek w takiej sytuacji poczeka na policję, po prostu (a potem zrobi - I
          SŁUSZNIE - awanturę).
          • Gość: m. Re: Samosąd? Jaki samosąd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:48
            Pzy całej mojej sympatii do takiego załatwienia sprawy, musimy jednak przyznać,
            iż nazwanie przez pracownika ochrony propozycji polubownego załatwienia
            sprawy "nałożeniem mandatu" jest nadużyciem.
            • Gość: Otis Tarda Jest IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:15
              Pytanie tylko, czy GW chodziło o nazewnictwo, czy może raczej o sam fakt
              pobrania "kary". Mam wrażenie, że o to drugie.
    • openmind.desk.pl real wymyślił złodziejstwo w majestacie prawa 10.03.05, 08:32
    • Gość: eeeee Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.server.ntli.net 10.03.05, 08:35
      Klienci kradna wynoszac batoniki, hipermarkety kradna oszukujac panstwo na
      podatkach deklarujac zanizone dochody, dziennikarze kradną publikujac tekst
      korzystny dla jakiejs jednej firmy, a niekorzystny dla innej w zamian
      za "wziątkę"; potem nawzajem zlodzieje wystawiaja sobie swiadectwa moralnosci,
      kto jest wiekszym zlodziejem;





      ---
      a w Nowej Hucie nadal bandytyzm
    • Gość: baranek222 Re: Jak w hipermarketach Real walczy się z kradzi IP: *.bialystok.computerplus.com.pl / 195.117.135.* 10.03.05, 08:40
      jeszcze wytlumaczcie tej malej ze zostala skrzywdzona.jak nastepnym razem cos
      ukradnie to niech sie nie martwi, wszyscy jej pomoga. A moze tak do tych 50 zl
      to jeszczze pasy dolozyc?
    • Gość: x15 Wlasnie na tym polega ugoda przeciez IP: *.acn.waw.pl 10.03.05, 08:45
      Albo idziemy do sadu, gdzie jak przegrasz to mozesz dostac znacznie wiecej,
      albo placisz niewielka sume i obydwie strony maja spokoj. Nie rozumiem o co to
      oburzenie. Przeciez wezwanie policji to nie jest samosad, wiec nie mozna mowic
      o bezprawnym szantazu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka