ja.nusz 24.06.02, 08:35 Zatykalo sie wiec pozwolilem sobie. Cze pojechal na urlop, chyba spadnie srednia postow na tym watku. Rozpoczne pytankiem z klasyki: jakim utworem Mozarta konczy sie sie soundtrack z"Amadeusza" wersji director's cut? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
saluto Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 09:26 Janusz zlituj się w poniedziałek od rana klasyka i to jeszcze wersja reżyserska chyba tylko Iwa zawalczy Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 09:38 zawalczę, aczkolwiek nie znam tej wersji. Napisy na tle zbiorowego grobu przysypywanego wapnem i środkowa część koncertu 20 lub 22. Nie pamiętam dokładnie, zresztą na którejś odmianie naszego wątku (chyba jeszcze przed "zoppoterami" było o tym mówione... Coś nowego zrobił Michaś Stare Pole. Jak się to nazywa? Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 09:54 tres lunas spelunas ale chyba Michałek bardziej się już interesuje grafiką komputerową niż muzyką co z Oscarem dla Kevina przyznajemy ? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 10:05 Lituje sie i pytam o latwiejsze: na ktorej plycie Michaela O. widadac ksiezyc w pelni? Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 10:14 ja.nusz napisał(a): > Lituje sie i pytam o latwiejsze: na ktorej plycie Michaela O. widadac ksiezyc w > > pelni? Ma to cos wspólnego z jego niesmiertelnym przebojem "Moonlight shadow", czy to podpucha...? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 10:19 Nie jest to podpucha i tenze przeboj na owej plycie jest - a tytul almbumu? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 10:38 "Crises" to bylo, a ktory z dinozaurow rocka wydal w 1997 plyte pt. "Pictured Within"? Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 11:29 ja nie wiem a ile kosztuje benzyna na okładce all things must past :)) Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 13:02 O jakim utworze muzyki popluranej Zappa napisał że jest to największy krok do przodu w muzyce białego człowieka poprzez cocnięcie się do tyłu (jak to Zappa nic u niego nie było takie proste) Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Powrót do Zappy i Amadeusza 24.06.02, 13:16 kto śpiewał piosenkę która leciała tak I'm little dinosaur and I must go away Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 13:35 Ale się kurcze Saluto bawisz sam ze sobą!!! Wiesz, że to jest zabronione (grozi piekłem!)? No, odpowiedz przynajmniej raz! I Janusz też, trafiłam z grubsza w tę wersję konduktora? To tera ja: niejaki Jan Kochanowski przetłumaczył przeszło 100 psalmów, a ten facet, o którego pytam, oprawił je muzycznie. I kto to był ("był", bo od paru już wieków niestety...) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 13:48 Niestety na zadne z zadanych pytan nie znam (jeszcze) odpowiedzi, to odpowiem chociaz na swoje: te stary rockman, o ktorego pytalem, to John Lord Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 13:55 Deep Purple przynajmniej to wiem Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 13:50 no i dobrze że piekłem w niebie jest podobno nudno jak na przyjęciu imeninowym pracowników Citibanku a co Cze kazał pilonwać wątku to pilnuje jak ten pies wierny ale przy takiej aktywności to Cze zastanie Nas na tym samym wątku a z tym kochanowskim to fajne pytanie a oprawił te psalmy w stereo czy mono ?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 13:54 W mono, chociaż nie nosił monokli (jeszcze nie wynaleziono. Chyba). Miał nazwisko jak niegdysiejszy pierwszy sekretarz (z błędem ortograficznym). Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 13:55 Aha, i nie znałam go osobiście:))) Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 14:00 Gomułka ze Spychowa a w nazwisku to można zrobić błąd ortograficzny ? Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 14:02 hihi, to zależy, czego jest ta gomółka? Zaimponowałeś mi, Saluto. Nie wiedziałam, że jesteś taki stary. Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 14:09 stary i mądry bo kazdy pijak to złodziej dobra Iwa powiedz kto to był i tak jesteś jedyną osobą która na początku XXI wieku słucha psalmów Johna z Blackwood w mono :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 14:20 Oh, yes, juz przepisuję z sajklopidii (nie słucham, bo mnie nudzą, dodaję dla porządku): Gomółka Mikołaj (1535 - 1591), muzyk i kompozytor, członek kapeli królewskiej w Krakowie, od 1566 przebywał w Sandomierzu, gdzie piastował urzędy miejskie, po powrocie do Krakowa działal prawdopodobnie na dworze biskupa krakowskiego P. Myszkowskiego, później (od 1590) w kapeli J. Zamoyskiego. Melodie na psałterz polski (1580), zbiór 150 psalmów do tekstów przekladu j. Kochanowskiego, jedno z najważniejszych dzieł muzyjki staropolskiej; krótkie psalmy odznaczają się powiązaniem muzyki z tekstem (ilustracyjność) i prostą faktura 4-głosową przy jednoczesnym wykorzystaniu ówczesnych zdobyczy eur. techniki kompozytorskiej. Masz dosyć? A taki jeden głuchy z Bonn... ile skomponował koncertów na fortepian? pozdrawiam Rysiek (bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki) Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 14:20 stary i mądry bo kazdy pijak to złodziej dobra Iwa powiedz kto to był i tak jesteś jedyną osobą która na początku XXI wieku słucha psalmów Johna z Blackwood w mono :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: No dobra ŁATWE PYTANIE 24.06.02, 14:24 Jeszcze raz mam to napisać?!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Kocerty fortepianowe 24.06.02, 14:29 z tych no kocertów to ja znam eeee.... niestety jedyne kocerty fortepianowe jakie znam to solowe płyty Keitha Jarretta ale jak polecisz coś to chętnie spróbuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Kocerty fortepianowe 24.06.02, 14:34 Beethoven napisał ich pięciu na fortepian i jeden skrzypcowy. Tych pięciu wydał Kristian Zimerman z Wiener Philharmoniker oraz pod Leonardem Bernsteinem. To najlepsze wykonanie, jakie kiedykolwiek słyszałam! Szczególnie polecam koncert numer pięć Es-dur "Cesarski" Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Kocerty fortepianowe 24.06.02, 14:43 czyli mam poprosic w sklepie o 5-ty kocert Es-dur Beethovena w wykonaniu Zimermana pod Bernstainem i bedzie OK? a jest coś takiego jak top 10 muzyki klasycznej ? Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja najlepsze są kocerty z musztardą 24.06.02, 14:49 I będzie OK. Ale lepiej hurtem, wszystkie pięć. Top? Hmmm, mam ja swoje top, ale tego jest: a. więcej niż 20; b. czy mój prywatny top Cię interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: najlepsze są kocerty z musztardą 24.06.02, 14:58 no w Tesco jest promocja i do Beethovena dodają woreczki do lodu gratis :) oczywiście że mnie interesuje ale pamietaj że w muzyce klasycznej jestem jak dziewica i będziesz odpowiedzialna (serio) za mój gust muzyczne na tym polu goraco proszę nie zrób ze mnie balona :))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: najlepsze są kocerty z musztardą 24.06.02, 15:04 saluto napisał(a): > no w Tesco jest promocja i do Beethovena dodają woreczki do lodu gratis :) E tam! Wołałabym golarkę. Chociaż sezon imprezowy nadchodzi...Ile woreczków na jednego Beethovena? > oczywiście że mnie interesuje (!!!!! jesteś pewny, że Cię interesuje mój top? Uważaj!) > ale pamietaj że w muzyce klasycznej jestem jak dziewica > i będziesz odpowiedzialna (serio) za mój gust muzyczne na tym polu > goraco proszę nie zrób ze mnie balona :))) OK, to postaram się sporządzić jakiś jadłospis, ale za jakiś nieduży czasokres, OK? Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: najlepsze są kocerty z musztardą 24.06.02, 15:16 jasne będe bardzo wdzięczny :) jak to dziewica:))) znalzałem 5 kocertów w wykonaniu Rudolfa Serkina z makaroniarską orkiestrą ale spokojnie poczekam na Twoją listę a potem tylko szukać promocji promocji tak naprawdę jak w ciągu roku znjadę 2 słownie dwie płyty które zrobią na mne wrażenie to jest to dobry rok a muzka klasyczna to dla mnie obszar nieznany myślę że warto spróbować jak to dziewica Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: najlepsze są kocerty z musztardą 24.06.02, 15:19 Bede tez niecierpliwie czekal na liste IWY z klasyka. Moja wiedza o klasyce opiera sie na posiadanej plytotece (ok 100 pozycji) i jest raczej powierzchowna. Czesto kupuje plyty na slepo i przez to mam kilka takich, ktorymi sie nie zachwycam ale wiekszasc to balsam dla uszu i duszy. Obiecuje, ze wszystkie pozycje z rankingu IWY, ktorych nie posiadam postaram sie dokupic - tu na pewno bledu nie zrobie. Czekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: najlepsze są kocerty z musztardą 24.06.02, 15:26 No Iwa sparwa wygląda poważnie :) Janusz jeśli możesz polecić coś co muszę posłuchać nim zejdę z tego świata (żeby mi potem przykro nie było :)) to badzo proszę Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: najlepsze są kocerty z musztardą 24.06.02, 15:38 No Iwa sparwa wygląda poważnie :) Janusz jeśli możesz polecić coś co muszę posłuchać nim zejdę z tego świata (żeby mi potem przykro nie było :)) to badzo proszę Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Co to ja owieczka Dolly jestem ...zabraniam 24.06.02, 15:43 Znowu mi się podwoiło w oczkach. Ale żem sie wpakowała!!! Dzisiaj nie, może jutro, najdalej za miesiąc. Coś przedsiębiorę. Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Co to ja owieczka Dolly jestem ...zabraniam 24.06.02, 15:53 wiem z własnego doświadczenia ze to nie jest takie proste czasem można stracić cały dzień robiąc komuś składankę z jednego zespołu a tu chodzi o kawał historii plus orkiestry soliści itd. uzbroje się w cierpliowość kiedy no kiedy no kiedy :))) jestem bardzo wdzięczny Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Co to ja owieczka Dolly jestem ...zabraniam 24.06.02, 15:56 wiem z własnego doświadczenia ze to nie jest takie proste czasem można stracić cały dzień robiąc komuś składankę z jednego zespołu a tu chodzi o kawał historii plus orkiestry soliści itd. uzbroje się w cierpliowość kiedy no kiedy no kiedy :))) jestem bardzo wdzięczny Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Saluto, oszczędź!!! 24.06.02, 16:00 Wystarczy, że przyciśniesz tylko raz. Bo wiesz, prawdziwy saper myli sie tylko raz... Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Saluto, oszczędź!!! 24.06.02, 16:06 Luzik Iwa to ma być przecież TWOJA lista nie interesują mnie rzeczy które wypada znać ale takie bez których Ty nie wyobrażasz sobie dalszej egzystencji czyli takie których żal nie znać dla dodania otuchy powiem tylko że ufam Ci jak 14-to letni pies don't give up Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Saluto, oszczędź!!! 24.06.02, 16:20 Saluto, to "oszczędź" miało byc reakcją na Twoje stukanie na dwie czwarte. Zmień tempo (chyba, że chcesz szybko dobić gdańskie Forum do 30.000 postów). Już się zabieram do robótki. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja uwaga: startuję 24.06.02, 20:17 Zanim się zacznę szerzej panoszyć wyjaśnię, że w zasadzie jest mi bez znaczenia, kto gra, byle dobrze grał dobrą muzykę. Powiedziawszy to zacznę od stwierdzenia, iż należy mieć w swoich zbiorach trzech panów Polaków uprawiających, choć nie tylko, muzykę klasyczną, tj. Adama Makowicza, Włodzimierza Nahornego i Tytusa Wojnowicza. Pierwszy jest na przykład genialny w Gershwinie (że o Joplinie nie wspomnę), drugi w Szymanowskim (choć za Szymanowskim nie przepadam), trzeci w Bachu (koncerty na obój). W ciemno można zawsze nabywać Zimermana, chociaż w mniejszych formach chopinowych (mazurki na przykład) na kolana rzuca mnie Stanisław Bunin (nie jest Polakiem). Do rozważenia jest Ewa Podleś z Rossinim, Olga Pasiecznik z Mozartem. Nie wolno kupować Kazimierza Kowalskiego z jego Moniuszką, chyba że się chce kogoś zabić. Szukać należy dowolnych nagrań Warszawskiej Opery Kameralnej, szczególnie jeżeli jest tam Andrzej Klimczak. Nie lubię Izabeli Kłosińskiej. To na dzisiaj tyle w sprawie polskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: uwaga: startuję 25.06.02, 09:56 Ja również przyswajam powoli acz uważnie nową wiedzę co więcej ku memu zdumieniu znam niektóre nazwiska np Makowicza słucham trochę dżezu ale raczej czrnoskórych Wojnowicza znam z TV zdaje się miał jakiś projekt co by muzykę klasyczną w łatwo przyswajalnej formie pod strzechy wprowadzić Bunin to zdaje się wiolonczelista w odlotowych koszulach a co powiesz o uczniu Menuhina niejakim Nigelu Kennedym znam jego wyczyny na scenie muzyki popularnej np płytę zs Stephenem Duffym ale że jeden i drugi brali wtedy dużo heroiny są to dość mroczne rzeczy jak sobie radzi z klasyką ? Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Saluto, oszczędź!!! 25.06.02, 09:58 a to przepraszam ale to nie moja wina dobra przechodzę na 3/4 walczyk chyba ? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: Okladkowo 25.06.02, 11:23 Takie pytanie z okladki: Ciemnoskora pieknosc a w jej lonie bialy golab (jest tam tez duzo innych kolorowych elementow) - co to je? Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Okladkowo 25.06.02, 11:29 to już Twoja trzecia okładka z gołą babą hi hi jakaś wzkazówka ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: Okladkowo 25.06.02, 11:37 saluto napisał(a): > to już Twoja trzecia okładka z gołą babą hi hi > > jakaś wzkazówka ? :) poszukam czwartej a wskazowka latynowska z wasami Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: Wiem ! 25.06.02, 15:51 saluto napisał(a): > Bitches Brew Miles Davies Odpowdz je niestety bledna - podpowiedz: jego rodacy odpadli w MS z USA Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Lekcja namber tfu 25.06.02, 19:20 Bunin Stanisław. Rosjanin. Fortepianista. I miejsce na Konkursie Chopinowskim w 1985 r. Może gra jeszcze na czymś i może nosi odlotowe koszule, tego nie wiem. Nie powiedział mi hehe. Beethoven Ludwig. Facet, którego z każdą chwilą coraz bardziej odkrywam. Nie lubię jego sonat i innych takich drobnych. Duże rzeczy z orkiestrą to zupełnie co innego. Wszystkie dziewięć symfonii oczywiście, lecz najbardziej III (Eroica) i, oczywiście, IX. Wśród jego dzieł najwyżej oceniam (chyba nawet w ogóle na szczycie mojego prywatnego topu) Fantazję na fortepian, chór i orkiestrę Op.80 C-moll. Polecam także jego operę "Fidelio" op.72. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja dodatek do literki "b" 25.06.02, 22:36 Zapomniałam, nie wiem, dlaczego zapomniałam.......cudowna "Pastoralna" Beethovena (VI symfonia). (umiem ją całą gwizdać) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saluto Re: dodatek do literki IP: *.kasa-chorych.lodz.pl 26.06.02, 08:34 czytam z wypiekami (mistrza cukiernictwa :)))na twarzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Wiem ! 26.06.02, 09:06 Gość portalu: saluto napisał(a): > Santana ? ma wąsy i jest Latynosem. Mnie też Santana do łba przyszedł, ale byłby to strzał, bo jak wspominałem dziedzina okładek jest mi słabo znana... Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: Wiem ! 26.06.02, 09:17 Santana, Santana - "Abraxas" - z niezapomnianymi kawalkami jak....? Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Samba Pa Ti? 26.06.02, 09:30 Black Magic Woman? To znowu strzały niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PizmaK Re: Samba Pa Ti? IP: 62.233.139.* 26.06.02, 13:09 Mam dla was najnowsze informacje od Cze. cze wlasnie dojezdza do miejsca swoich wakacji i pozdrawia wszystkich na forum. Nie upadajcie duchem i niech bedzie ten watek zawsze piewrsz wsrod innych watkow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Wigry! 26.06.02, 13:50 Gość portalu: PizmaK napisał(a): > Mam dla was najnowsze informacje od Cze. cze wlasnie dojezdza do miejsca swoich > > wakacji i pozdrawia wszystkich na forum. Nie upadajcie duchem i niech bedzie > ten watek zawsze piewrsz wsrod innych watkow!!! Niech Cze siada pod klasztorem nad Wigrami i niech nowe pytania wymysla! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saluto Re: Wigry 2 IP: *.kasa-chorych.lodz.pl 26.06.02, 15:53 pozdrówcie Cze pchnijcie na buraka take oto pytanie ile razy franio zappa próbował nagrać płytę z polskimi filharmonikami ? Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja A ja znowu swoje... 26.06.02, 18:12 Chaczaturian Aram. Taniec z szablami. Już. Chopin Frederic. Jaki jest, każdy widzi. Za mało płodził na fortepian z orkiestrą, chociaż szło mu bardzo dobrze. Tylko dwa koncerty (buuuu): E-moll i F-moll, jeden lepszy od drugiego. Chyba wolę F-moll, ponieważ w finale jest cytat krakowski. Więc lubię także w tej sytuacji Rondo a la Krakowiak oraz inne mniejsze z orkiestrą. Zarzucam mu tylko, że w koncertach za długo na początku trzymał fortepianistę przed klawiaturą, zanim pozwalał mu wejść. A jaki to stres na konkursach chopinowskich! Poza tym Chopin zaczyna mnie nudzić. Czajkowski (pozdrawiam zaprzyjaźnionych Czajkowskich, buzi!) Piotr. Postać mroczna i niewyraźna. Według encyklopedii, "łączy europejskie osiągnięcia techniki kompozytorskiej z pierwiastkami narodowymi" (takich od pierwiastków będę potem wskazywała jeszcze kilku). Ale jakie fajne rzeczy pisał! Oczywiście koncert B-moll, oczywiście Eugeniusz Oniegin (ze wspaniałym polonezem i walcem), Jezioro łabędzie (doskonałe do odtańczenia przy ognisku nad ranem w kołach ratunkowych) i Dziadek do orzechów. Jeszcze uzupełnienie do Beethovena. Koncert Cesarski, o którym już pisałam. Jego trzecia część ma zwyczaj mnie dopadać w najbardziej zaskakujących sytuacjach. Na przykład, w centrum Bagdadu. Straszny popołudniowy upał. Siedziałam w samochodzie i słuchałam radia. Obok przechodził orszak weselny. Piszczałki, bębnienie, kadzidełka. Kolorowo. I nagle z radia Ludwig wcale nie orientalny... Macie też takie kawałki, które na Was polują???? Odpowiedz Link Zgłoś
lu.tek Re: A ja znowu swoje... 27.06.02, 08:51 Pozwole sobie tez cos napisac na Waszym chyba najlepszym forumowym watku. Pomimo nizliczonej ilosci pieknych kompozycji muzyki klasycznej jest coś co wszystko inne stawia w cieniu - IX Ludwika van - za mna czesto lazi Adagio molto e cantabile z tejze symfonii - ciarki mi po plecach przechodza jak to slysze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: A ja znowu swoje... 27.06.02, 09:27 Cześć Lutek! Jak fajnie, że nie muszę nadawać na mono (czasem z pomocą Janusza)! Pisz tutaj, pisz! A o IX Symfonii napisałam wyżej, bez rozbierania na części. Gdybym miała cokolwiek rozebrać z rzeczy już przeze mnie wspomnianych, to pewnie Eroikę. Pod koniec jest tam parę taktów kadryla. I początek VIII Symfonii, taki, że van Ludwiga można podejrzewać o plagiat z pewnej ludowej piosenki słowackiej. Takie trochę "Czerwone korale..." Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: A ja znowu swoje... 27.06.02, 10:18 ja mam ostatnio Celebration News Beach Boys i games of eyes Gorky's Zygotic Mynci nawet jak nie słucham to słyszę mam pytanie Pani Presor czy wielcy mistrzowie słyszeli całe dzieła gotowe w głowie czy twoarzyli na zasadzie doboru dżwięków do konkretnych harmonii biorąc pod uwagę teorię kompozycji itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: A ja znowu swoje... 27.06.02, 10:29 A ja nie wiem, Saluto, czy Ty mnie przypadkiem nie obrażasz tym pytaniem z powodu zupełnie nie rozumiem, o co się Ciebie rodchodzi. Ja całą teorię muzyki mam gdzieś, tj. kiedyś tam sie uczyłam, ale to potwornie nudne. Ja to bierę sercem. Ot, co! A w temacie, gdzie te kompozytory skladują części zamienne i zapasowe na różne fugi i tokaty, to myślę ja, że róznie bywa. Jest coś takiego, jak wyobraźnia muzyczna. Przecie głuchy Beethoven (akurat słucham jego Piątej...), żeby coś takiego napisać, musiał mieć te wszystkie dźwięki zachomikowane w głowie wcześniej, nie? To jest też trochę tak, jak z tym, ze nie wszyscy, słysząc jakąś melodię po raz pierwszy, potrafią sobie dośpiewać frazę, która logicznie powinna wystąpić po jakimś dźwięku. Saluto, na miejsce! Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: A ja znowu swoje... 27.06.02, 10:40 ja też odbieram muzykę na falach emocjonalnych ale mózg czasem zaszumi jak twardy dysk komputera czy osoba bez znajomości teorii kompozycji jest w stanie zrobić rzecz genialną (dziwnie się ostatnio czuję hi hi) poważnie słucham pewnego misia i zastanawiam się coraz częściej czy to nie był czasem geniusz Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Coś mały ruch ...wszyscy na plaży? 27.06.02, 14:16 Z powodu upału dwa pytania tematyczne jak nazywała się gitara Gołasa w filmie Upał z kabaratu starszych panów wymień zespół mający w nazwie płyn fizjologiczny wydzielany przez gruczoły w czasie lata :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Coś mały ruch ...wszyscy na plaży? 27.06.02, 14:35 saluto napisał(a): > Z powodu upału dwa pytania tematyczne > > jak nazywała się gitara Gołasa w filmie Upał z kabaratu starszych panów Film pamiętam. Gitarę też. I koniec... > > wymień zespół mający w nazwie płyn fizjologiczny wydzielany przez gruczoły w > czasie lata :))) No chyba nie Sweet...? Chyba że Blood, Sweet and Tears Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Coś mały ruch ...wszyscy na plaży? 27.06.02, 14:50 gitara super orfeo to była Drugie trafione Blood Sweat & Tears Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Coś mały ruch ...wszyscy na plaży? 27.06.02, 15:11 saluto napisał(a): > gitara super orfeo to była > > Drugie trafione Blood Sweat & Tears I wyszła na jaw moja marna angielszczyzna... Sweet i Sweat pomylić, oj Zoppoter, Zoppoter.. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Coś mały ruch ...wszyscy na plaży? 27.06.02, 15:16 Zoppoter, jesteś sweat, przepraszam, sweet... To skoro ludzie na plaży, to wymieńcie parę tytułów pieśni z trawą albo plażą. Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Coś mały ruch ...wszyscy na plaży? 27.06.02, 15:19 iwa.ja napisał(a): > Zoppoter, jesteś sweat, przepraszam, sweet... Dzisiaj to jedno i drugie, hi hi hi. > To skoro ludzie na plaży, to > wymieńcie parę tytułów pieśni z trawą albo plażą. Plaża dzika plaża Morze dookoła Z wysokiego brzegu Wieczór mewy woła: Chałupy łelkamtu Rano sklep, plaża lub Molo gdy zapada zmierzch Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Coś mały ruch ...wszyscy na plaży? 27.06.02, 15:34 nie martw nic Zoppoter to wina angielsczyzny prezenterów radiowych którzy prezentowali w 1 i 2 p p radia plyty jak nnie było ich jescze na polskim ryneczku ja też tak myślałem do momentu w którym zobaczyłem okładkę np California Beach Gdzie są plaże z tatmtych lat Żółty jesienny liść (ale to chyba o tytoniu) a właśnie sprecyzuj Iwa o jaki rodzaj trawy Ci chodzi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Coś mały ruch ...wszyscy na plaży? 27.06.02, 15:41 saluto napisał(a): > nie martw nic Zoppoter to wina angielsczyzny prezenterów radiowych którzy > prezentowali w 1 i 2 p p radia plyty jak nnie było ich jescze na polskim > ryneczku > ja też tak myślałem do momentu w którym zobaczyłem okładkę Ale ja widziałem napisane obie nazwy i zapomniałem... No cóż w moim wieku skleroza nie jest niczym nadzwyczajnym... > > np > California Beach > Gdzie są plaże z tatmtych lat > Żółty jesienny liść (ale to chyba o tytoniu) a właśnie sprecyzuj Iwa o jaki > rodzaj trawy Ci chodzi:))) A rzeczywiście. Bo na przykład "Andzia" Oddziału Zamkniętego miała ponoć pierwotny tytuł "gandzia"... Już nie ma dzikich plaż..... Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Coś mały ruch ...wszyscy na plaży? 27.06.02, 15:48 hi hi hi nie wiedziałem Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Głos Wybrzeża w pysku niósł 27.06.02, 15:41 a woda czysta, a trawa zielona. I żadna inna, Saluto!!! Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Głos Wybrzeża w pysku niósł 27.06.02, 15:49 fakt czysta najlepsza zielona ? jasne że zielona innej nie widziałem :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Głos Wybrzeża w pysku niósł 27.06.02, 15:51 Taaa, kolor zielony też do mnie przemawia. I żeby go było duuuużo. To dorzucę "Green Grass of Home", of course. Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Głos Wybrzeża w pysku niósł 27.06.02, 15:56 Cała płyta Skylarking angielskiej grupy XTC gdzieś tak połowa 80-tych (jedna z niewielu świetnych płyt z tego okresu) to cudowne lato świerszcze wiatr ptaszki no i świetne chórki piekna letnia plyta i jest utwór Grass jeszcze moze I'm so green zepsołu Can Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Głos Wybrzeża w pysku niósł 27.06.02, 15:58 Puszka Ci się nieco wgniotła, Saluto:)) Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Głos Wybrzeża w pysku niósł 27.06.02, 16:02 nie sugeruj sie okładką moze chodzić o czasownik Odpowiedz Link Zgłoś
saluto A właśnie Iwa 27.06.02, 16:07 przemilczałaś moje pytanie o Nigela Kennedy Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: A właśnie Iwa 27.06.02, 16:10 Bo on jest na "K". Kiedyś bym do niego doszła. Nie pamiętam pytania, ale pamiętam, jak grał "Cztery pory roku" Vivaldiego. Ma facet paluszki! Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Głos Wybrzeża w pysku niósł 27.06.02, 16:07 hihihihi:))))))))))) Mam nadzieję, że leje w 3mieście, bo tak strasznie mi się chce na pladżę! Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Głos Wybrzeża w pysku niósł 27.06.02, 16:10 nie mieszkam w trójmieście więc też mam taką nadzieję bo też bym poleżekował Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Cóż moi mili... 27.06.02, 16:17 pora się pożegnać miłego weekendu wszystkim lecę na zieloną (przyp.aut) trawkę :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Wracam do litery "b" 27.06.02, 18:12 Bach Jan Sebastian. Nie mam na jego temat nic do powiedzenia. Za ciężki. Bartok Bela. Wszyyyyyyyystko!!! Berlioz Hector. Cudowne jest "Potępienie Fausta", "Requiem" i "Te deum". Bizet Żorż. Podobnie jak wyżej Bach. Carmen w stylu disco polo itd. Ale lubię trochę Arlezjankę. Borodin Aleksander. Tańce połowieckie. Koniecznie! Brahms Johannes. A to zupełnie inna sprawa. Jego lubię bardzo. Tańce węgierskie (np. g-moll), bardzo może być. Wariacje na temat Haydna op. 56a zwalają z nóg! Britten Benjamin. Ostrożnie, ale akceptuję, bo brzmi tak trochę wiktoriańsko i tak jakoś podniośle. Na przykład: Śmierć w Wenecji, Symfonia wiosenna. Jak mi się jeszcze co przypomni na "b", to dorzucę, jeżeli taka będzie wola społeczeństwa. Zapowiada mi się robótka na długie zimowe wieczory hihi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Cóż moi mili... IP: *.tvsat364.lodz.pl 28.06.02, 00:54 saluto napisał(a): > pora się pożegnać > miłego weekendu wszystkim > lecę na zieloną (przyp.aut) trawkę :)))))) To jeszcze ją masz od zeszłego tygodnia? Słabe tempo :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Cóż moi mili... 28.06.02, 22:55 Cały dzień nikogo...Pełno nas, a bez Cze ani rusz. Ja też zawieszam swoją działalność na kołku. Nie lubię występować przed pustą widownią. No, to Bach! Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Nisko 01.07.02, 08:46 upadł nasz wątek dobrze że Cze tego nie widzi Który z wymienionych kompozytorów Iwy cierpiał na zaburzenia psychiczne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saluto Iwa brakuje mi.... IP: *.kasa-chorych.lodz.pl 01.07.02, 10:41 poniedziałkowego wykładu piątkowy zaliczyłem:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa.ja Re: Iwa brakuje mi.... 01.07.02, 10:52 Gość portalu: saluto napisał(a): > poniedziałkowego wykładu > piątkowy zaliczyłem:) Czy zaliczyłeś, to się jeszcze okaże! (o'karze). Wracasz mi wiarę w ludzi, Saluto! Myślałam, ze ja tak sobie a muzom tylko. Wszystko się porozjeżdzało, może to dlatego taka cisza. No, dobra, dobra. Przysiędę ja dzisiaj fałdów i coś wymyślę. A co Twojego pytania o kompozytorów psycholi, to zwracam Ci uwagę, ze żaden geniusz nie jest w pełni normalny (patrz: autor tego postu, hihi). I co uważasz za odchył? Bo już się boję, że jeżeli napiszę, że pewien pan wolał panów, to zaraz trójka klasowa tego forum mnie zadziobie... Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Iwa brakuje mi.... 01.07.02, 12:24 taaa to fakt że z geniuszami to nigdy nic nie wiadomo ...zewsząd otaczały Go głosy a dewiacje seksulane ludzka rzecz :-DD Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Cóż moi mili... 01.07.02, 08:54 liczy się jakość a nie tempo Synu :))) Odpowiedz Link Zgłoś