balba 02.07.02, 10:03 "Dziś są moje urodziny, to nie żarty, ani kpiny, więc niech szybko mi tu da co tam kto tam dla mnie ma!" No sorki, po prostu musiałam się jakoś uwiecznić :))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
petelka Re: 02.07.02 02.07.02, 10:13 balba napisał(a): > "Dziś są moje urodziny, to nie żarty, ani kpiny, > więc niech szybko mi tu da co tam kto tam dla mnie ma!" > > No sorki, po prostu musiałam się jakoś uwiecznić :))) Witam, witam Szanowną Jubilatkę! A coś dawno nas Sz.J. nie odwiedzała.( Ale oczywiście składam najserdeczniejsze życzenia mnóstwa ciepłego, żółtego słoneczka. I nowych wypraw w coraz piękniejsze i ciekawsze miejsca. I samych usmiechniętych buź dookoła.:))) Pozdrowienia Petelka Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: 02.07.02 02.07.02, 10:18 I ja z całego serca życzenia ślę:)))) No tak, ostatnio nas opuściłaś ale najważniejsze, że wróciłaś:)) Zapewne nową wyprawę masz w zanadrzu???? Spełnienia marzeń!!!:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
balba bardzo dziękuję! 02.07.02, 10:53 Oj, jak miło, że jeszcze ktoś tu mnie pamięta.. kochani jesteście! Właśnie tego wszystkiego sobie bym życzyła... i parę grosików na dokładkę, coby ta "wyprawa" doszła do skutku :). Przyznaję bez bicia, że ja też tylko w pracy mam dostęp do Forum, czasem podczytuję, co słychać, ale żeby się udzielić to już czasu mi brakuje niestety. Ale myślą jestem z Wami! wszystkim życzę dużo zdrówka i pogody ducha :-)))) Balba Odpowiedz Link Zgłoś
petelka Re: bardzo dziękuję! 02.07.02, 11:05 Mam nadzieję, że jeszcze nie uciekłaś (?) A co do wypraw - planujesz coś w najbliższym czasie? Odpowiedz Link Zgłoś
balba Plany... 03.07.02, 14:40 petelka napisał(a): > Mam nadzieję, że jeszcze nie uciekłaś (?) upss... czas się jednak skończył :( ale teraz jest chwilka... > A co do wypraw - planujesz coś w najbliższym czasie? Aktualnie jestem obłożona atlasem i przewodnikami dot. Węgier. I tak sobie z ołówkiem i palcem na mapie bujam w obłokach puszty, ujeżdżam lipicany i podglądam przez lornetkę wielkie dropy ;-)) To niestety tylko plany z półki "moje małe marzenia"... Póki co,uskuteczniam "wyprawy" za miasto: wsiadam na rower i śmigam w nasze piękne trójmiejskie lasy. Zawsze znajdzie się jakiś ciekawy kąt :)) Pozdrawiam słonecznie (właśnie nieśmiało wychodzi zza chmur coś na kształt promyka) Balba Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Plany... 03.07.02, 14:52 balba napisał(a): > petelka napisał(a): > > > Mam nadzieję, że jeszcze nie uciekłaś (?) > upss... czas się jednak skończył :( ale teraz jest chwilka... > > A co do wypraw - planujesz coś w najbliższym czasie? > Aktualnie jestem obłożona atlasem i przewodnikami dot. Węgier. I tak sobie z > ołówkiem i palcem na mapie bujam w obłokach puszty, ujeżdżam lipicany i podgląd > am > przez lornetkę wielkie dropy ;-)) Miskolc i pobliski Tokaj. Do Tokaju w żadnym wypadku w charakterze kierowcy... W piwnicach podają tam różne wina chochlą z takich wielkich kadzi... Odpowiedz Link Zgłoś
balba Re: Plany... 03.07.02, 15:15 zoppoter napisał(a): > Miskolc i pobliski Tokaj. Do Tokaju w żadnym wypadku w charakterze kierowcy... > W piwnicach podają tam różne wina chochlą z takich wielkich kadzi... :)))))))) No masz! Słyszałam coś podobnego o Dolinie Pięknej Pani w Egerze... I jeszcze o palaczinkach w Hortobagy... jakieś nieziemskie pychoty ponoć ;) Nie... no przecież to prowokacja! o tej porze nie powinno się wspominać picia ni jedzenia w żadnej postaci! Od razu w brzuchu zagnieździł mi się burek :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sombre Re: 02.07.02 IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 02.07.02, 13:59 Balba, i ja się dorzucam z garścią życzeń dla Ciebie. Oby po prostu wszystko szło po Twojej myśli! Przechylam kubas z kawą za Twoje zdrowie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
balba Re: 02.07.02 03.07.02, 13:54 Dzięki Sombre, akurat mam przerwę na kawę :)) Co prawda juz po święcie, ale zawsze miło w towarzystwie. Z kubka jednak najlepsza, prawda? Pozdrówka Balba Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: 02.07.02 03.07.02, 14:42 balba napisał(a): > Dzięki Sombre, akurat mam przerwę na kawę :)) Co prawda juz po święcie, ale > zawsze miło w towarzystwie. Z kubka jednak najlepsza, prawda? > Pozdrówka > Balba Balba, z Kubka????? Też lubię;)) Kiedyś tylko w filiżance a teraz w domu tylko tak! Pozdrawiam:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sombre Re: 02.07.02 03.07.02, 23:48 No pewnie, że z kubka! :) W życiu nie piłem kawy z filiżanki (poważnie). Młody kawus jestem. No, może czasem zdarza się z papieru (automat), ale nie ma to jak żółty kubas! :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: 02.07.02 04.07.02, 00:27 sombre napisał(a): > No pewnie, że z kubka! :) W życiu nie piłem kawy z filiżanki (poważnie). Młody > kawus jestem. No, może czasem zdarza się z papieru (automat), ale nie ma to jak > > żółty kubas! :) No, ładnie się komponuje żółty z brązem;) Ja mam granatowy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Urodziny 04.07.02, 06:46 Spóźnione, ale zawsze. Wszystkiego naj, naj naj... ale przede wszystkim słońca! A z Węgier polecam Bakony St. Laszlo - w okolicy wspaniałe jaskinie - i niby-zamek w Alba Regia, czyli dzisiejszym Szekesfehervar. Smaczki lokalne, nie dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
balba Re: Urodziny 05.07.02, 12:31 belissarius napisał(a): > Spóźnione, ale zawsze. Wszystkiego naj, naj naj... ale przede wszystkim słońca! Pora bez znaczenia, zawsze wielkie dzięki :)) > A z Węgier polecam Bakony St. Laszlo - w okolicy wspaniałe jaskinie - i niby-za > mek w Alba Regia, czyli dzisiejszym Szekesfehervar. Smaczki lokalne, nie dla wszystkich! Ups... w/g mojej mapy to już za Budapesztem, a ja poplanowałam wschodnie rubieże.. ale kto wie? Wszelkie wskazówki mile widziane :) pozdrówka Balba Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Urodziny 06.07.02, 04:42 Te jaskinie (pływa się w nich łódkami po bajecznie oświetlonych korytarzach i komnatach, ogląda ślepe jaskiniowe ryby i inne cuda, jest i lokalna niespodzianka, hehe!) są w mieście Tapolca na zachód (niestety, ale Węgry to przecież kraj malutki!) od Balatonu i za tzw. "moich" czasów nie było tam żadnej informacji po angielsku, rusku czy prusku, więc gdyby nie moi węgierscy przyjaciele w życiu bym nie wiedział, że coś takiego istnieje. Powodzenia na szlaku! Odpowiedz Link Zgłoś