Gość: Zarlok
IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl
07.07.02, 20:18
Jadlem dzis haszu w jadlodajni "Kebab" w Sopocie. Syf - miesa 2 gramy, wypchane
kapusta. Moja dzieczyna zjadla duzy kebab - rozmiar jak niegdysiejszy maly,
mieso jakies takie niesmaczne. A bylo to od lat miejsce, gdzie sprzedawane
potrawy byly niepowtarzalne i naprawde palce lizac. Na szczescie jest teraz na
Mociaku i w okolicy wiele miejsc, gdzie mozna smacznie zjesc, ale szkoda, ze
nadszedl koniec smacznych kebabow, haszu i szoarmy... Moze nowy wlasciciel
chce "wydusic" jak najwiekszy zysk? Ale przesadzil - skonczy sie to utrata
stalych (i brakiem nowych) klientow.