Dodaj do ulubionych

wojsko po studiach

IP: *.wieczysta.krakow.pl 28.06.01, 18:32
Mam problem. Ukonczyłem dzienne 5 letnie Wyższe Studia na Akademi Sztuk
Pięknych - pozytywnie. Do tego mam kategorię wojskową A.
I pytanie. Co zrobić (na razie w ramach prawa) aby jednak ominęła mnie ta
zaszczytna przyjemność.
Obserwuj wątek
    • Gość: beast Re: wojsko po studiach IP: *.nsm.pl 28.06.01, 18:58
      Kategorie A masz po "badaniu" przez komisje lekarską jeszcze w czasach szkoły
      średniej.Po 5 latach studiów Twój stan zdrowia na pewno sie pogorszył,a gdyby
      chcieli Cie wcielić powinienieś przejść badanioa jeszcze raz.Wnioski
      pozostawiam Tobie.
    • Gość: cmd26 Re: wojsko po studiach IP: 192.168.3.* / 213.25.86.* 28.06.01, 19:03
      Gość portalu: wolf napisał(a):

      > Mam problem. Ukonczyłem dzienne 5 letnie Wyższe Studia na Akademi Sztuk
      > Pięknych - pozytywnie. Do tego mam kategorię wojskową A.
      > I pytanie. Co zrobić (na razie w ramach prawa) aby jednak ominęła mnie ta
      > zaszczytna przyjemność.

      Zdobywasz kategorie D. Sa dwie mozliwosci jej zdobycia:
      pierwsza: zakladasz wlasna firme i w ciagu kilku miesiecy dostajesz wrzodow
      zoladka i takiej nerwicy, ze kategorie D masz jak w banku
      druga metoda: kupujesz w gabinecie lekarskim jakas chorobe, ktora kwalifikuje Cie
      do kategorii D :)
      obydwie metody sa skuteczne :)
      • Gość: chmura Re: wojsko po studiach IP: *.proxy.aol.com 28.06.01, 19:56
        Zrob tak jak Ci honor nakazuje ,klamstwo ma krotkie nogi .Pozdrawiam ,CH.
        • Gość: cmd26 Re: wojsko po studiach IP: 192.168.3.* / 213.25.86.* 28.06.01, 20:29
          Gość portalu: chmura napisał(a):

          > Zrob tak jak Ci honor nakazuje ,klamstwo ma krotkie nogi .Pozdrawiam ,CH.

          Jezeli zmieniles juz temat na honor i klamstwo, to mam do Ciebie pytanie:
          czy prowadzac swoja firme, mozna troche "ponaciagac" skarbowke (zawyzanie
          kosztow) - w koncu robi tak 99,99% firm? Powiedz mi, co Ty bys w takim przypadku
          zrobil? :) Klamal bys w skarbowce?
          • Gość: Chmura Re: wojsko po studiach IP: *.proxy.aol.com 29.06.01, 02:41
            Gos´c´ portalu: cmd26 napisa?(a):

            > Gos´c´ portalu: chmura napisa?(a):
            >
            > > Zrob tak jak Ci honor nakazuje ,klamstwo ma krotkie nogi .Pozdrawiam ,CH.
            >
            > Jezeli zmieniles juz temat na honor i klamstwo, to mam do Ciebie pytanie:
            > czy prowadzac swoja firme, mozna troche "ponaciagac" skarbowke (zawyzanie
            > kosztow) - w koncu robi tak 99,99% firm? Powiedz mi, co Ty bys w takim przypadk
            > u
            > zrobil? :) Klamal bys w skarbowce?
            Oczywiscie ,ze nie oklamuje skarbowki (to tak jakby okradac samego siebie) ,jezeli
            zgodzilem sie na zasady gry to jestem zobowiazany ich przestrzegac ,a jezeli
            nie jestem w stanie tego zrobic to znaczy ze pomylilem sie z kariera i powinienem
            poszukac innego zajecia ,lub pojsc za kratki za nieudolnosc .
            • Gość: cmd26 Re: wojsko po studiach IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 29.06.01, 12:44
              Wiesz co, a ja uwazam, ze to mnie okrada skarbowka - dlaczego jedni musza oddawac
              30% a inni 40%? Jak ktos placi wiecej to powinien wiecej dostawac. A panswto na
              rowno traktuje wszystkich obywateli - tych ktorzy placa po 100zl i tych ktorzy
              placa po 5000zl. Czy to jest sprawiedliwe?
              Ja chce zyc w wolnym panstwie i chce miec wlasna firme na normalnych warunkach -
              wiec czemu mam sie zgadzac na reguly gry narzucone przez naszych kochanych
              politykow? Jezeli regule te bylyby sprawiedliwe to sie moge z nimi zgodzic - ale
              jezeli mnie sie okrada z ciezko zarobionych pieniedzy, to nie mam ochoty sie na
              to godzic.
              • Gość: chmura Re: wojsko po studiach IP: *.proxy.aol.com 29.06.01, 15:21
                Trudno zaakceptowac cos co uwaza sie za niesprawiedliwe ,
                ja nie jestem specjalista podatkowym i znam te sprawy ogolnie .
                Jako biznesmen juz dawno pogodzilem sie z faktem ze z mojego
                budzetu musze z gory przeznaczyc fundusze na swieczke dla
                Pana Boga i ogarek dla diabla .Pogodzilem sie rowniez z faktem
                ze jako jednostka moje szanse na zmiany kursu myslenia politykow sa "0"
                czyli nie zawracam sobie tym glowy bo szkoda nerwow ,a koncetruje sie
                na zyciu o bardziej optymistycznych peryspektywach .





                • Gość: cmd26 Re: wojsko po studiach IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 29.06.01, 18:39
                  To moze byc dobre wyjscie z sytuacji - wszystko "olac" i sie nie denerwowac bo i
                  tak sie tego nie zmieni :)
                  Ale to nie dla mnie - nie uwazam, ze moje szanse wynosza "0". Sa politycy, ktorzy
                  chca obnizki podatkow. Tylko problem tkwi w tym, ze spoleczenstwo woli glosowac
                  na SLD wierzac, ze nowy rzad stworzy nowe miejsca pracy (ciekawe kiedy wyborcy
                  sie naucza, ze to nie rzad tworzy miejsca pracy).
                  • Gość: chmura Re: wojsko po studiach IP: *.proxy.aol.com 30.06.01, 12:33
                    Wiekszosc politykow to kryminalne charaktery ,to jest
                    potwierdzone wieloma faktami i tylko naiwna czesc populacji
                    daje sie wciagac w ich brudne rozgrywki .Dla mnie istnieje zycie
                    poza polityka i sportem .
                    • Gość: cmd26 Re: wojsko po studiach IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 30.06.01, 15:13
                      A ja sie troche "wciagnalem" w polityke :))))) i zgodza sie z Toba, ze wiekszosc
                      to "kryminalne charaktery". Ale jak jest wiekszosc to musi tez byc mniejszosc.
                      Trzeba po prostu po dobrej stronie stanac. I jeszcze jedno: nie jestem naiwny
                      :)))))
                      Pozdrawiam
                      • Gość: chmura Re: wojsko po studiach IP: *.proxy.aol.com 30.06.01, 17:14
                        Gos´c´ portalu: cmd26 napisa?(a):

                        > A ja sie troche "wciagnalem" w polityke :))))) i zgodza sie z Toba, ze wiekszos
                        > c
                        > to "kryminalne charaktery". Ale jak jest wiekszosc to musi tez byc mniejszosc.
                        > Trzeba po prostu po dobrej stronie stanac. I jeszcze jedno: nie jestem naiwny
                        > :)))))
                        > Pozdrawiam
                        Moim zdaniem polityka to z natury brudna i niewdzieczna praca ,na emeryture
                        mozna otrzymac stryczek lub kamieniem w glowe .Rowniez moim zdaniem
                        w sprzyjajacych okolicznosciach naiwnym moze stac sie kazdy nawet najbardziej
                        inteligentny czlowiek .Jednak racja jest ze trzeba balansowac opozycje zeby tak
                        jak w przeszlosci jedna grupa ludzi ( PZPR) nie uchwycila monopolu na wladze .
                        Powodzenia w politycznej karierze , Wzajemnie pozdrawiam .
                        • Gość: cmd26 Re: wojsko po studiach IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 30.06.01, 19:07
                          Gość portalu: chmura napisał(a):

                          > Moim zdaniem polityka to z natury brudna i niewdzieczna praca ,na emeryture
                          > mozna otrzymac stryczek lub kamieniem w glowe .Rowniez moim zdaniem
                          > w sprzyjajacych okolicznosciach naiwnym moze stac sie kazdy nawet najbardziej
                          > inteligentny czlowiek .Jednak racja jest ze trzeba balansowac opozycje zeby tak
                          >
                          > jak w przeszlosci jedna grupa ludzi ( PZPR) nie uchwycila monopolu na wladze .
                          > Powodzenia w politycznej karierze , Wzajemnie pozdrawiam .

                          Ja nie jestem zwolennikiem zawodu polityk, tylko powinno byc tak jak jest w USA -
                          politycy to bogaci ludzie i nie zajmuja sie polityka dla zwyklej pensji.
                          Hehehe, ja nie bylem, nie jestem, ani nie zamierzam byc politykiem. Po prostu
                          czasami troche sie "poudzielam" - czyli pomoge komus. Ja chce do konca zycia
                          zajmowac sie tylko i wylacznie biznesem (mam nadzieje, ze caly czas swoim :)))
                          Tak nawiasem mowiac, to fajnie sie zmienia temat tej rozmowy - najpierw bylo
                          wojsko, pozniej kwestia moralnosci i okradania skarbowki, a teraz polityka :)))
                          • Gość: chmura Re: wojsko po studiach IP: *.proxy.aol.com 01.07.01, 18:58
                            ------------------------------------------------------------------------
                              Nie zgodzilbym sie ze w USA politycy to bogaci ludzie ,ci urodzeni do pieniedzy
                            np; Bush (pochodzi z naftowej magnaterii Texasu)to sa bogaci ,natomiast przecietni zjadacze chleba zaczynaja od zera ,np: Clinton (wychowany bez ojca
                            przez matke
                            pielegniarke ) . Bill Gates, (biznesmen -zalozyciel MicroSoft,odpadl z nauki na wyzszych studiach )zarabia wiecej niz pensje politykow Bialego Domu
                            razem wziete .
                            Natomiast zgodzilbym sie , ze inspiracja do pracy politykow USA to pasja a nie pensja ,
                            ,pensja bardziej insperuje biznesmenow .
                            Samorzutna pomoc blizniemu to bardzo szlachetna cecha charakteru .Temat wyplywa z tematu i tak to juz jest .
                            Powodzenia w osiagnieciu miljonow (w USA max. 40% dla wuja Sama
                            • Gość: cmd26 Re: wojsko po studiach IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 01.07.01, 19:52
                              Ja nie mowilem, ze politycy z USA to najbogatsi ludzie, lecz powiedzialem, ze sa
                              bogaci (ale nie naj). Do Gatesa w chwili obecnej nikt nie moze sie rownac (i
                              jeszcze duzo czasu minie zanim ktos go dogoni).
                              Jesli chodzi o Clintona to ja za nim nie przepadam (zdecydowanie wole Busha).
                              Ale widze, ze sie zrozumielismy: "inspiracja do pracy politykow USA to pasja a
                              nie pensja" - tez tak uwazam.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: chmura Re: wojsko po studiach IP: *.proxy.aol.com 02.07.01, 15:57
                                Dzieki za interesujaca wymiane zdan i do zobaczenia przy innych tematach .Wzajemnie pozdrawiam.
                                • Gość: cmd26 Re: wojsko po studiach IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 02.07.01, 17:11
                                  Gość portalu: chmura napisał(a):

                                  > Dzieki za interesujaca wymiane zdan i do zobaczenia przy innych tematach .Wzaje
                                  > mnie pozdrawiam.

                                  Ja rowniez dziekuje
                                  Bardzo milo mi sie rozmawialo :)
                                  • Gość: sharky Czy nikt w tym kraju nie potrafi odpowiedziec na pytanie? IP: *.hg.mdip.bt.net 06.07.01, 20:23
                                    Wydaje mie sie ze chlopak pytal jak uniknac wojska. Czy naprawde ma to cos
                                    wspolnego z Billem Gatesem? Ludzie nauczcie sie odpowiadac na pytania!
                                    • Gość: cmd26 Re: Czy nikt w tym kraju nie potrafi odpowiedziec na pytanie? IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 06.07.01, 21:16
                                      Umiem odpowiadac na pytania (moj piewrszy post w tym watku). Powtorze sie, bo
                                      widocznie do wszystkich nie dotarlo: jezeli studia nie wykonczyly psychicznie
                                      (i/lub fizycznie:)) to trzeba "kupic" sobie jakas chorobe.
                                      • Gość: chmura Re: Czy nikt w tym kraju nie potrafi odpowiedziec na pytanie? IP: *.proxy.aol.com 08.07.01, 00:56
                                        Ja rowniez odpowiedzialem na pytanie .(Zrob tak jak honor nakazuje ,klamstwo ma krotkie nogi )
                                        • Gość: cmd26 Re: Czy nikt w tym kraju nie potrafi odpowiedziec na pytanie? IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 08.07.01, 08:27
                                          Widocznie nie wszyscy umieja czytac ;)
    • Gość: modo7 Re: wojsko po studiach IP: *.tele2.pl 10.07.01, 16:38
      Kolego napisz na adres modo7@wp.pl a pomoge ci w zalatwienu tej sprawy
      (legalnie). Marek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka