Dodaj do ulubionych

Sieć komputerowa "strike's back" :)

31.05.05, 16:29
Jakiś czas temu mowa była o położeniu sieci w całym budynku. Temat często
powracał, ale jakoś z pominięciem tego forum. W związku z tym pytanie: kto
byłby ew. zainteresowany podłączeniem się do takiej sieci (przynajmniej na
razie bez dostępu do Internetu - tylko połączenie komputerów lokalnie)? Jeżeli
byłyby to tylko 3-5 osób i to 'rozsypane' po bloku, to raczej nie ma sensu,
ale jeśli w każdej z klatek znalazłoby się dwóch chętnych, to można już zacząć
myśleć o minimalizacji kosztów przedsięwzięcia.

Póki co wyglądałoby to tak: każda klatka wyposażona w jeden switch (klatki A,
B, C i E - 8-portowe, klatka D - 16-portowy). Switche pomiędzy klatkami
połączone ze sobą, a w obrębie klatki okablowanie pociągnięte szybami
technicznymi (skrzynki, w których znajdują się liczniki ciepła) i od szybu do
mieszkania trzeba się już niestety przewiercić. Problem jest z mieszkaniami
takimi jak nasze, czyli nie sąsiadującymi z szybem - wtedy na własną rękę
trzeba będzie sobie zorganizować doprowadzenie kabla do mieszkania (wykuć
dziurę w ścianie na korytarzu i później ją zalepić i pomalować). Jak już
kabelek będzie się znajdował w mieszkaniu, to połowa sukcesu - zarobić można w
każdej chwili, a gdzie kto sobie umieści gniazdo, to już jego sprawa (w
Castoramie dostępne są np. gniazda identyczne jak telefoniczne w naszych
mieszkaniach, ale wyposażone jednocześnie w gniazdo telefoniczne i LAN).

Jakie będą koszty - na razie dopóki nie poznam liczby chętnych, ciężko
stwierdzić. Problem będzie z podziałem kosztów, bo na pewno nie wszyscy będą
zainteresowani podłączeniem, a tym bardziej płaceniem za infrastrukturę, ale
jednocześnie może się zdarzyć sytuacja, gdzie ktoś będzie się chciał podłączyć
do już istniejącej sieci, tj.po poniesieniu (prawie) wszystkich kosztów.
Myślę, że switche najtaniej można będzie kupić już w cenie 600zł za wszystkie
(4*110+1*270-rabat_za_zakup_hurtowy :) ceny ze strony www.esc.pl). Największa
niewiadoma to cena kabla, bo nie wiem ile go kupić. Koszt zakupu gniazda
przyłączeniowego każdy ponosi indywidualnie. Jak widać przy 10 chętnych będzie
to wydatek rzędu ok.100zł+koszty indywidualne (łącznie max.200zł).

Rozumiem, że jest to kolejny, dla niektórych spory, wydatek, więc jeżeli ktoś
jest chętny, ale w późniejszym terminie, to proszę również o tym wspomnieć
(dla porządku proszę również napisać numer lokalu).

Ten post jest oczywiście jednoznaczny z pierwszym chętnym - E5 :)
Obserwuj wątek
    • wioslo61 Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 31.05.05, 22:18
      ja sieć mam :)
      z sąsiadem z góry :)
      ale to jest k....l lepiej normalnie zbudować sieć z servem
      jestem za a nawet przeciw :D
      bardzo chętnie !!!!!!!!!!!!!!
    • michal_c4 Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 01.06.05, 07:44
      No to jest nas już trzeh.
      Michał - C 4
    • lisekg Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 01.06.05, 15:39
      :-)

      A może jednak WiFi ???
      Ja ciągle nasłuchuje ale nikogo nie moge zlokalizować ;-(

      WiFi-maniacy dajcie znać ....... ;-)

      Pozdrawiam
      • dglugla Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 01.06.05, 16:35
        To może z czasem mnie usłyszysz :) Chyba, że mój przyszły accesspoint będzie
        miał tak drętwy zasięg, że sygnał nie wyjdzie z mieszkania :) Jedno jest pewne -
        jak tylko podłączymy mieszkanko do Internetu i/lub LAN-u stawiam jakiegoś
        taniego AP w chatce, żeby się z kablami nie włóczyć...
        Rzucę okiem na WiFi - rzeczywiście mogłoby być wbrew pozorom tańsze od LANu pod
        warunkiem, że transfery będą na rozsądnym poziomie, a z tym może być różnie w
        zależności od klasy AccessPointa i mocy anteny...

        A wracając do LANu - jak tak dalej pójdzie to szybciej, taniej i wygodniej
        będzie puścić kabel przez okno i postawić u kogoś switcha :) Ale wtedy za oknami
        będzie wisiała pajęczynka :)
    • dglugla Koszty realizacji sieci LAN 08.11.05, 06:12
      Poniżej treść pisma, które wczoraj wywiesiłem na tabliach informacyjnych:

      Szacunkowe koszty realizacji komputerowej sieci lokalnej w budynku z możliwością
      podłączenia do Internetu

      Realizacja inwestycji możliwa jest we własnym zakresie lub poprzez zlecenie
      firmie zewnętrznej. Do każdego mieszkania doprowadzony byłby kabel sieciowy
      przez szyby techniczne (szachty) biegnące razem z rurami ciepłowniczymi. W
      klatkach A i C wszystkie mieszkania graniczą bezpośrednio z szachtem, więc
      doprowadzenie kabla będzie polegało wyłącznie na przewierceniu otworu z szachtu
      do mieszkania. W klatkach B, D i E do niektórych mieszkań kabel trzeba będzie
      doprowadzić w ścianie lub w rynienkach plastikowych. Po doprowadzenu kabla do
      mieszkania możliwe jest założenie osobnego gniazda, lub doprowadzenie kabla do
      gniazda telefonicznego (z koniecznością wymiany samego gniazda), jednak
      proponujemy, aby każdy z zainteresowanych poprowadził kabel w mieszkaniu we
      własnym zakresie.
      Szacunkowe koszty podłączenia wszystkich 37. mieszkań wynoszą ok. 4 500zł
      (słownie: cztery tysiące pięćset złotych). Koszty te obejmują wyłącznie zakup
      sprzętu koniecznego do realizacji inwestycji, tj.kable (3 x 305m), skrzynki (5
      szt.), rurki do poprowadzenia kabli w piwnicach i hali garażowej (ok.150mb),
      gniazda 230V (5 szt.) i przewody elektryczne (ok.100 mb), przełączniki
      (switch'e; 6 szt.), urządzenie dostępowe (router; tylko przy podłączeniu sieci
      do Internetu) oraz materiały wykończeniowe, tj.gips szpachlowy oraz farbę
      emulsyjną. W powyższych wyliczeniach nie zostały ujęte koszty robocizny. Firmy
      zewnętrzne podłączenie pojedynczego lokalu wyceniają na min.250zł brutto, ale
      pod warunkiem poprowadzenia kabli w rynienkach natynkowych (dla wykonawców jest
      to wygodniejsze i szybsze rozwiązanie, gdyż nie muszą mieć w zespole tynkarza).
      Poprowadzenie kabli w ścianach spowoduje zatem podwyższenie kosztów.
      Istnieje możliwość podłączenia sieci do Internetu i udostępnienie go wszystkim
      lub tylko wybranym użytkownikom sieci lokalnej. W zależności od liczby chętnych
      proponuję następujące rozwiązania (w nawiasach podaję dedykowaną liczbę
      użytkowników dla poszczególnych wariantów):
      • 1 Mbps (dla 1-5 osób) - 84zł/mies., tj.min.17zł/mies. za lokal
      • 2 Mbps (dla 5-8 osób) - 119zł/mies., tj.min.15zł/mies. za lokal
      • 4 Mbps (dla 8-15 osób) - 199zł/mies., tj.min.14zł/mies. za lokal
      • 12 Mbps (powyżej 15 osób) - 249zł/mies., tj.min.12zł/mies. za lokal przy
      założeniu 20 abonentów.
      Są to ceny poszczególnych usług za dostęp do Internetu poprzez Chello (UPC).
      Neostrada (TP S.A.) nie została uwzględniona z tego względu, że umowa z TP S.A.
      zabrania dystrybucji sygnału poza lokal, a jeśli takowa nie zostanie zabroniona
      (usługa Internet DSL dedykowana dla małych firm), to ceny znacznie przewyższają
      te proponowane przez UPC.
      Osoby zainteresowane prosimy o przybycie na spotkanie dn.15 listopada 2005r. o
      godz.19-tej w hali garażowej. W razie jakichkolwiek pytań lub propozycji,
      dotyczących realizacji tej inwestycji, prosimy o kontakt:

      Dariusz Glugla, m.E5
      Jacek Kamiński, m.C3
      Michał Bochniak, m.C4
    • dglugla Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 27.05.06, 19:00
      Zamykając (mam nadzieję) temat sieci w bloku... Powstał już szczegółowy projekt
      osieciowania budynku z użyciem kabli, czyli WiFi odpada. Żeby pokryć budynek
      sygnałem 'sprawiedliwie' trzebaby użyć bardzo silnych anten kierunkowych (trzeba
      się 'przebić' przez wiele ścian nośnych i działowych). Każdy mieszkaniec
      musiałby się również zaopatrzyć w bardzo silną antenę, która będzie w stanie
      wysłać odpowiedź do anten centralnych. Dostajemy więc 39 nadajników wysokich
      mocy, przy częstotliwości 2,4GHz... W ten sposób działa mikrofalówka... ;)
      Poza tym nawet najlepsze (i nadroższe) AccessPoint'y WiFi, czyli te spełniające
      standard IEEE 802.11g, mają przepustowość do 54Mb/s, sieć LAN ma przepustowość
      100Mb/s lub 1Gb/s. Z tą 'drobną' różnicą, że LAN gwarantuje taki transfer w
      ramach każdego połączenia, a WiFi dla wszystkich połączeń sumarycznie. Tzn.
      jeśli sąsiad A z sąsiadem B wymieniają się danymi, a w tym samym czasie to samo
      robią sąsiedzi C i D, to w przypadku LANu transfer A->B=100Mb/s i C->D=100Mb/s.
      W przypadku WiFi otrzymujemy w najlepszym przypadku (idealna 'widoczność'
      nadajników, czyli brak ścian; brak zakłóceń typu mikrofalówki, telefony
      komórkowe; idealna pogoda) A->B=27Mb/s i C->D=27Mb/s. Różnica prawie 4-krotna na
      zaledwie dwóch nawiązanych połączeniach... Co do ceny - WiFi wbrew pozorom nie
      jest tańsze. Nawet jeśli anteny i AP-ki wyjdą taniej, to do tego każdy z
      mieszkańców musi zainwestować w kartę WiFi, antenę i wzmacniacz sygnału (jeśli
      karta takowego nie posiada) - koszt min.60-170zł per lokal. x37 mieszkań
      dostajemy ok.5000zł+AP-ki i anteny zewnętrzne... W kartę sieciową LAN wyposażony
      jest praktycznie każdy nowszy (max.4-letni) komputer, a jeśli nie - kosztuje ona
      20-40zł.
      W najbliższym czasie skontaktuję się z zarządem, aby realizację sieci wprowadzić
      w życie.
      • lisekg Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 28.05.06, 23:14
        Witam

        Przyznam, ze ja osobiście byłem zwolennikiem sieci WiFi.

        Korzystając z łącza-UPC stworzyłem sobie lokalną sieć ( w zasięgu mieszkania i
        nie tylko ). Zgadzam się, że nie dorównuje ( i pewnie nigdy nie dorówna) ona
        prędkości jakie daje kabelek ( skrętka ). Mam zwykłą karte "b" która pracuje z
        max prędkością 11Mb. i antenkę panelową 13dBi ( taka antenka to koszt 20 zł)
        oraz dodatkowo laptopa z karta WiFi. Z mojego doświadczenia wynika, że kilka
        ścianek działowych, mebli i ścian nośnych nie stanowi problemu ( sygnał spada
        do 50-60 % ) a łącze nadal jest na poziomie 11Mb. problem zaczyna się gdy
        sygnał musi dodatkowo przejść przez strop.... ( pewnie jest tak zbrojony, ze
        działa jak siatka F. ) sygnał zanika....

        Ale czy sygnał musi przechodzić przez strop?
        Pewnie nie bo gdyby zwykłą taką antenkę panelową ( lub dwie ) zamontować na
        dziedzińcu bloku to praktycznie wszyscy są w zasięgu na 70-60 % sygnału bez
        dodatkowych anten/wzmacniaczy itp......

        Prędkość do ściągania filmów ( kilka GB-tów ) to tylko kabelek
        Do serwowania po inecie, giercowania, gadu itp... to i 500 Kb ( 0,5 Mb )
        wystarczy z zapasem

        A i jeszcze jaedno, ci którzy mają inet-UPC maja juz skrętkę a więc 2-ga
        skrętka to konieczność dokupienia karty sieciowej ?

        Ja chętnie przyłącze się do kabelka ( od przybytku głowa nie boli :-)

        Pozdrawiam sąsiadów
        • dglugla Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 29.05.06, 17:26
          Na jakim 'dystansie' sygnał spadł o 50-60%? Poza tym jeśli nawet w najgorszym
          miejscu bloku sygnał nie spadnie poniżej tego zakresu, to i tak oznacza to
          'gubienie' połowy przesyłanych pakietów. Jeśli użytkownik takiej 'sieci' jest
          jeden-dwóch to nie ma problemu - można sobie na takie straty pozwolić. Jeśli
          użytkowników jest pięciu i więcej - coraz bardziej przeszkadzają one w normalnym
          użytkowaniu sieci. Powyżej dziesięciu komputerów i straty te wręcz taką pracę
          uniemożliwiają.

          > Prędkość do ściągania filmów ( kilka GB-tów ) to tylko kabelek
          > Do serwowania po inecie, giercowania, gadu itp... to i 500 Kb ( 0,5 Mb )
          > wystarczy z zapasem
          Z tym się niestety nie zgodzę - trochę to moim zdaniem mocno zawyżone dane.
          Jeśli chodzi o ściąganie filmów, to wygląda to tak samo w każdym przypadku
          połączeń p2p i wtedy nawet 1Gb może być komuś mało (znam i takie przypadki)...
          Zaręczam, że na sieć ok.20 komputerów z powodzeniem wystarczy nawet łącze 2Mb
          (oczywiście odpowiednio zarządzane). Zdaję sobie jednak sprawę, że są ludzie,
          którzy mi w to nie uwierzą i za wszelką cenę będą chcieli mieć szersze pasmo,
          nawet kosztem ceny. Wszystko zależy od liczby użytkowników i jestem zdania, że
          trzeba będzie wziąć takie pasmo, na jakie będziemy w stanie uzbierać kasę,
          tzn.jeśli będzie 20 użytkowników po np.25zł od lokalu, to zamówimy pasmo za
          ok.500zł miesięcznego abonamentu (co daje niemało, bo 8Mb/640kb w tepsie). Ja w
          tej chwili mam w domu 256kb, a na 128kb też bym nie narzekał. Do przeglądania
          stron, GG, czy maili z powodzeniem wystarczy prędkość modemowa, czyli 56kb. Choć
          faktycznie jest to mało w dobie maili o niebotycznych rozmiarach i stron
          przesiąkniętych grafiką.

          Co do obecnych użytkowników Chello - wybór jest niewielki.
          1) podłączenie modemu UPC przez USB (sam z tego korzystam i jest to dosyć
          wygodne), a LANu do sieciówki
          2) kupno drugiej sieciówki dla LANu.
          Jak by nie patrzeć są to jednak dwie odrębne sieci i system musi jakoś je
          adresować. Do tego modemy od UPC są na tyle proste, że potrafią bezpośrednio
          obsłużyć tylko jeden komputer i robią to dosyć restrykcyjnie.

          Pozdrawiam
      • justyna_andrzej Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 29.05.06, 09:35
        Super, bardzo się cieszymy że temat posuwa się do przodu!
        Pozdrawiamy zaangażowanych w realizację projektu :)
    • voxi33 Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 27.05.06, 20:44
      Mam pttanie /mieszkaniec 21/-bylem mieszkancem starego osiedla tam siec lokalna
      funkcjonowala wspaniale /dalej funkcjonuje/zakladalismy ja kiedy jeszcze mozna
      bylo pomarzyc o internecie nie bylo upc ani tepsy,teraz mam upc jaki jest sens
      zakladania takiej sieci.
      • dglugla Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 27.05.06, 22:48
        Po pierwsze - koszty. Za ok.30zł/mies. masz transfery szczytowe rzędu 2Mbit/s. W
        UPC czy w tepsie za takie łącze płaciłbyś nie mniej niż 200zł/mies.
        Po drugie - przepustowość łącza - analogicznie do punktu pierwszego, czyli
        przekłada się na koszty.
        Po trzecie - serwer proxy (taki 'śmietnik'). Jak ktoś już raz ściągnie coś z
        Internetu, kolejne osoby nie pobierają tego z Internetu, a z serwera, więc nie
        zapychają łącza i dostają to dużo szybciej.
        Po czwarte - sieć lokalna. Możliwość wymiany danych pomiędzy użytkownikami
        sieci. W szczególności gry sieciowe - potyczki z rzeczywistym przeciwnikiem - to
        jest dopiero gra :)
        Zalet jest wiele więcej, ale jakoś tak późno i nie chce mi się wymyślać :)
        Wyczytałem kiedyś w CHIPie taki slogan, który wyjaśnia istotę rzeczy - 'Dopiero
        sieć to komputer'. Jest w tym sporo racji o czym przekonuje się każdy
        korzystający z Internetu. Pojedynczy komputer bez dostępu do sieci (czy to
        Intranetu czy Internetu) to zwykła maszyna do pisania, ew.konsola do gier...
        • voxi33 Re: Sieć komputerowa "strike's back" :) 28.05.06, 12:34
          co do transferu jest to rzecz oczywista i wymiana danych tak jest na starym
          osiedlu wszystko mialem szybko i odrazu--tyle ze tam nalezalo ok 100 osob tj ok
          1/4 mieszkancow -czyli tu bedziesz mial znacznie mniej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka