Dodaj do ulubionych

"S" skruszyła mury

28.08.05, 22:09
mam mieszane uczucia, ale na koncert warto było pójść
Obserwuj wątek
    • Gość: ROZCZAROWANY Re: "S" skruszyła mury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 00:13
      A mnie koncert bardzo rozczarował :(((
      Gdzie te efekty wizualne??? To w telewizyjnej zajawce, wykorzystującej
      fragmenty koncertu Jarre'a pod piramidami, było więcej laserów niż na koncercie
      w Gdańsku. Bo co tu mogliśmy zobaczyć? Wideoprojekcje na dwóch halach - nic
      nowego, podobne rzeczy wykorzystują też inni wykonawcy (np. ostatnio na U2 w
      Chorzowie, gdzie w dodatku były one znnacznie ciekawsze). Światła na scenie
      również podobne do tych jakie widzimy na innych dużych koncertach. Jedynie
      fajerwerki rzeczywiście były imponujące, ale to zdecydowanie za mało, jak na
      takie wydarzenie, jakim miał być - według wszystkich zapowiedzi - koncert Jeana
      Michela Jarre'a w Gdańsku... W dodatku występ co chwilę przerywany był zbyt
      długimy wystąpieniami, przez co siadała cała dramaturgia widowiska!
      Ciekawi mnie teraz, czy rodzimi recenzenci odważą się cokolwiek wytknąć temu
      koncertowi, czy też wszyscy poddadzą się masowej euforii podkręcanej przez
      TVP...
      Bo dla mnie koncert JMJ w Gdańsku to zdecydowanie przereklamowana impreza!!!
    • Gość: Takijeden. Re: "S" skruszyła mury IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 29.08.05, 05:49
      ..i zmroziła nasze serca.
      • saveruss_snepe Re: "S" skruszyła mury 29.08.05, 07:07
        zalosne jest to ze gosciem honorowym byl nie polak
        jestesmy banda zakompleksionych wiesniakow i burakow
        gdzie byli ci wszyscy zaproszeni VIPY?
        Naprawde byla to bardzo zalosna impreza
    • Gość: Rozczarowany II Re: "S" skruszyła mury IP: 80.50.32.* 29.08.05, 11:57
      Bez wątpienia Jarre najlepsze lata ma juz dawno za sobą. Bardzo dobre ale i tak
      samo stare przeboje,wspartę eksplozją tony materiałów pirotechnicznych i trochę
      sztucznie brzmiącym, stale powtarzanym przywiązaniem do ideałów naszej
      Solidarności. Nagłośnienie jak z poprzedniej epoki.Nie byłoby w stanie wytrzmać
      najmniejszej konkurencji współczesnych koncertów na jakie zasługuje tak licznie
      zgromadzona publiczność. Mimo najlepszej woli koncert bardzo rozczarował.
      • Gość: Takijeden. Re: "S" skruszyła mury IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 30.08.05, 06:36
        Dzisiaj już widac wyrażnie, o co komu chodziło przedwczoraj i 25-lat temu.
    • skrzyplocz1 Re: "S" skruszyła mury 01.09.05, 09:31
      Ja tez sie rozczarowałam ... trochę więcej się spodziewałam. Tym bardziej, że
      scena i telebimy przy scenie były zdecydowanie za nisko ... Nic nie było widać.
      Dobrze, że coś od czasu do czasu wybuchało nad głowami, bo mało imponujące było
      słuchanie muzyki w ściśniętym tłumie.

      To co mnie najbardziej zirytowało, to fatalna organizacja ... Jak można było
      sprzedać tyle biletów na tak niewielki w sumie obszar i wpuszczać tyle tysięcy
      ludzi przez 4 bramki ...??? Wszyscy ściśnięci jak sardynki przed wejściem
      (czekaliśmy ponad godzinę, żeby się dostać na teran stoczni), a potem gonieni
      jak bydło przez ochronę do następnej puszki jaką był sektor. A w tym
      napierającym tłumie czekającym do wejścia ludzie na wózkach ... Przecież to
      skandal! W samym sektorze człowiek na czlowieku ... ani pobujać się, ani
      poskakać, żeby się o nikogo nie obić. Zresztą wystarczyło samo stanie i trzeba
      było brzuch wciągać, bo albo ktoś się przeciska, albo opiera, bo o niego tez
      się z drugiej strony opierają. Pomijając ten brak komfortu i luzu, jaki
      powinien towarzyszyć koncertowi, pod względem bezpieczeństwa była to kompletna
      porażka. Nie wiem, czy wszyscy tam obecni zdają sobie sprawę, nikt nie
      sprawdzał ani nie przeszukiwał wchodzących na koncert. Nie wiem jak było o
      16:00, ale przed 20:00 pchani przez tłum zdążyliśmy tylko w biety w biegu podać
      panom ochroniarzom do skasowania ... Idealne miejsce dla członka Al Kaidy ...
      Nawet nikt nam do plecaków nie zaglądał ... A panika w takim ściśniętym tłumie
      pochłonęłaby drugie tyle ofiar co wybuch bomby. Przerażająca perspektywa i to
      chwili, gdy Polska wymieniana jest na liście krajów zagrożonych atakiem
      terrorystycznym ...
      Nie wiem kto odpowiada za organizację, ale to była totalna pomyłka.
      Ochroniarze też po części zmienili chyba mundur ORMO na żółtą kamizelkę ...
      chamskie odzywki, popychania, agresywni w stosunku do ludzi ...

      A koncert ... to był koncert poświęcony 25-leciu Solidarności i w takim duchu
      został przygotowany. Fakt, że mało było efektów laserowych, ale to, że Jarre
      przypominał tamte czasy moim zdaniem było dobre i potrzebne... wydaje mi się,
      że wiele młodych osób, które udało się na ten koncert niewiele wiedziało o
      tamtych czasach i o co tym ludziom chodziło i jakie znaczenie miały te
      wydarzenia sprzed 25 lat Polaków i innych okupowanych narodów.
    • Gość: Takijeden. Re: "S" skruszyła mury IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 01.09.05, 13:01
      A mury stawiają, stawiają i wskrzeszają stary świat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka