Gość: pit
IP: *.jasien.net
06.09.02, 22:57
"minuta czy dwie nie ma znaczenia" -ten pan chyba nie uwazal na
biologii w podstawowce, bo prawa jazdy z kursem pierwszej pomocy
to nie ma raczej na pewno! Po zatrzymaniu krazenia krwi na
reanimacje jest maximum 4-5 minut! W to wchodzi czas na
zawiadomienie pogotowia i dojazd- czas jest na styk a czesto za
krotki. Bezczelnosc i niekompetencja tego pana jest oburzajaca.
Teraz czekam na ruch pana prezydenta Adamowicza - radnego z tego
terenu jak sie dowiedzialem. Od tego moze bedzie zalezal moj
glos na niego w najblizszych wyborach. A moze nie tylko moj.