Dodaj do ulubionych

Jestema Kaszebami

IP: *.eyrkonaeac03.dialup.ca.telus.com 11.09.02, 03:26
Kaszubi, czyli ci ktorzy sie za Kaszubow uwazaja, powinni sami
miec prawo do okreslenia swojej tozsamosci. Przyszla sila Unii
Europejskiej i samej Polski lezy w umiejetnosci harmonijnego
wspolzyciu wielu zroznicowanych grup etnicznych na poziomie
regionalnym, ktore dzieki wyrazniejszemu zdefiniowniu swojej
tozsamosci maja wieksze szanse na dalszy rozwoj i wklad do
kultury europejskiej.
Obserwuj wątek
    • belissarius Re: Jestema Kaszebami 11.09.02, 07:29
      Dobrze, że jesteście. Mam kaszubskie koneksje (rodzina mojej żony pochodzi z Karsina i za Kaszubów
      się uważa), ale nie bardzo rozumiem, co Wam da (bo o to chyba chodzi) oderwanie się. Gdzie są Wasze
      banki, Wasze dobra, które możecie sprzedać lub które przyniosą Wam więcej n iż wchodząc do UE w
      ramach RP? Zwróćcie uwagę i na to, że UE nie bardzo kocha rozłamy wewnątrz-państwowe (np.
      Baskowie, Walijczycy, Flamandowie i Waloni), woli spójne państwa, którym zostawia spory wewnętrzne
      do rozstrzygania nawet siłowego.
      Chcecie autonomii? Opracujcie dobry program, ale bez podkładania bomb (szczególnie na Długim
      Targu) proszę...
      • Gość: MAX Re: nie: Kaszubi lecz DZIAŁACZE ruchu kaszubskiego IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 11.09.02, 08:21
        jaka tam "mniejscośc etniczna"! Słusznie stwierdził Kaszuba i wybitny historyk
        prof. G. Labuda:"Kaszubi to wspólnota kulturowa!"
        Reszta to manipulacje DZIAŁACZY, którzy chca czerpać (i juz czerpią) rozmaite
        korzyści i polityczne i finansowe na "kaszubszczyźnie", zwykły Kaszuba i tak
        nic z tego nie ma!
        • j.aszk Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 09:36
          Më jesmë Kaszëbi - tak poprawnie po kaszubsku powinien brzmiec tytuł tego
          wątku, ale oczywiście się nie czepiam, bo nauka kaszubskiego w szkołach jest
          symboliczna i to dopiero od paru lat tak więc mało kto miał szanse się załapać

          Gość portalu: MAX napisał(a):

          > jaka tam "mniejscośc etniczna"! Słusznie stwierdził Kaszuba i wybitny
          historyk
          > prof. G. Labuda:"Kaszubi to wspólnota kulturowa!"

          Nie wiem, dla mnie wspólnota kulturowa to jak najbardziej wyznacznik
          mniejszości etnicznej tak więc nie bardzo rozumiem co tu chcesz udowodnić. A
          poza tym to sądzę, że poglądy prof Labudy w najmniejszym stopniu nie nadają się
          do poparcia tezy, że Kaszubi nie są mniejszością etniczną, jest wprost
          przeciwnie.

          > Reszta to manipulacje DZIAŁACZY, którzy chca czerpać (i juz czerpią) rozmaite
          > korzyści i polityczne i finansowe na "kaszubszczyźnie", zwykły Kaszuba i tak
          > nic z tego nie ma!

          wybacz przyjacielu, ale to brzmi dokładnie jak komunistyczny propagandowy
          bełkot: zwykli robotnicy są w porządku, to tylko ich prowodyrzy na ich plecach
          chcą zrobić karierę polityczną no i oczywiście sa dobrze opłacani przez jakieś
          ciemne siły.

          Nie masz się co martwić, jeśli kaszubszczyzna nie znajcie oparcia w "masach" to
          jak to nazywasz "działacze" pozostaną tylko wyalienowaną grupą skazaną na
          powolne wymarcie wobec postępujacej całkowitej polonizacji mojej ojczyzny.

          pzdr


          • iwa.ja Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 09:48
            Od założenia wątku miałam ochotę poprawić jego tytuł, ale nie prowadzę kropek. Dzięki Ci, Jaszku (brzmisz prawie jak
            ukochana moja wieś, Juszki pod Kościerzyną). Podpisuję się pod wszystkim, co napisałeś.
            • zoppoter Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 10:07
              iwa.ja napisała:

              > Od założenia wątku miałam ochotę poprawić jego tytuł, ale nie prowadzę kropek.
              > Dzięki Ci, Jaszku (brzmisz prawie jak
              > ukochana moja wieś, Juszki pod Kościerzyną). Podpisuję się pod wszystkim, co na
              > pisałeś.

              Tytuł w takiej formie znalazł sie w dziesiejszej Wyborczej-Trójmiasto... To znaczy w tej dziwnej formie, nawet ja, nie
              znający języka kaszubskiego wiedziałem, że cos tu nie gra... Jaszk na szczęście poprawił i to z charakterystycznymi
              dla kaszubskiego literami (skąd to wziąłeś???)
              Wracając do adremu, to ja się zastanawiam, kiedy nastąpi taki moment w tym kraju, gdy każdy człowiek, czy każda
              grupa sama będzie mogła ustalić kim jest, i nikt z zewnątrz nie będzie tej grupie wmawiać przynależności do czegoś,
              z czym ona związana nie jest... Pewnie już nie za mojej kadencji...
              • j.aszk Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 14:16
                zoppoter napisał:

                z charakterystycznymi
                > dla kaszubskiego literami (skąd to wziąłeś???)

                wziąłem te literki z forum gazety Kościerzyna tam jest dość długi tekst po
                kaszubsku w wątku "gdzie kaszubski" i po prostu sobie te literki pojedynczo
                przekopiowałem do mojego postu.
                Tam tez jest napisane jak je wrzucać normalnie z klawiatury, ale ja nie jestem
                za bardzo komputerowo rozwinięty tak więc przynajmniej na razie wstawiam je w
                ten dość prymitywny sposób
                • zoppoter A czy... 11.09.02, 14:52
                  Czy jest w kaszubskiej ortografii możliwość przełożenia tego "e" z kropkami (umlaut?) na pisownie "standardową"?
                  Chodzi mi o coś takiego jak w niemieckim:
                  ä można zasta[pić ae
                  ß mozna zastapić ss
                  ü mozna zastąpić ue
                  ö mozna zastąpić oe

                  Jest taka mozliwość?
                  • Gość: jaszk Re: A czy... IP: GECBISA* / *.waw.cdp.pl 11.09.02, 15:09
                    zoppoter napisał:

                    > Czy jest w kaszubskiej ortografii możliwość przełożenia tego "e" z kropkami
                    (um
                    > laut?) na pisownie "standardową"?
                    > Chodzi mi o coś takiego jak w niemieckim:
                    > ä można zasta[pić ae
                    > ß mozna zastapić ss
                    > ü mozna zastąpić ue
                    > ö mozna zastąpić oe
                    >
                    > Jest taka mozliwość?

                    niestety nie ma, ale właściwie pomysł całkiem niezły, można by to poddać pod
                    rozwagę, jakimś ciałom standaryzującym pisownię..
                    • zoppoter Re: A czy... 11.09.02, 15:21

                      > niestety nie ma, ale właściwie pomysł całkiem niezły, można by to poddać pod
                      > rozwagę, jakimś ciałom standaryzującym pisownię..

                      Hi hi hi, to poddaj, Ty pewnie wiesz jak i gdzie. Przynajmniej będe miał jakieś jedno ogniwo łączące mnie z
                      gospodarzami ziemi, która jest moją ojczyzną...
                  • stefan4 Re: A czy... 11.09.02, 17:52
                    zoppoter:
                    > Czy jest w kaszubskiej ortografii możliwość przełożenia tego "e" z kropkami
                    > (umlaut?) na pisownie "standardową"?
                    > Chodzi mi o coś takiego jak w niemieckim:
                    > ä można zasta[pić ae
                    > ß mozna zastapić ss
                    > ü mozna zastąpić ue
                    > ö mozna zastąpić oe
                    >
                    > Jest taka mozliwość?

                    Może by taką możliwość wprowadzić najpierw do polskiego, co? Niemcom to dobrze,
                    bo mają tylko cztery litery nie występujące w ASCII; w dodatku nigdy nie
                    traktowali ich poważnie (np. umlauty nie wpływały na kolejność alfabetyczną).
                    My mamy dziewięć małych i dziewięć dużych prawdziwych liter.

                    Masz jakiś pomysł przełożenia naszych 9 liter na pisownię standardową?

                    - Stefan

                    • zoppoter Re: A czy... 12.09.02, 10:06


                      > Może by taką możliwość wprowadzić najpierw do polskiego, co? Niemcom to dobrze
                      > ,
                      > bo mają tylko cztery litery nie występujące w ASCII; w dodatku nigdy nie
                      > traktowali ich poważnie (np. umlauty nie wpływały na kolejność alfabetyczną).

                      Wpływaja , wpływają. To w polskich słownikach jest to przemieszane. NIemcy wyraźnie oddzielają wersje
                      podstawowe od umalutów. W Szwecji umlauty występują wręcz na samym końcu alfabetu, a też są
                      zastępowane podwójnymi "standardowymi" literami.

                      > My mamy dziewięć małych i dziewięć dużych prawdziwych liter.
                      >
                      > Masz jakiś pomysł przełożenia naszych 9 liter na pisownię standardową?
                      >
                      > - Stefan
                      >

                      Częściowo mam pomysł. Jakkolwiek musiałoby to działać tak jak w Niemczech: używamy tej zastępczej
                      pisowni tam, gdzie nie ma mozliwości stosowania oryginału.

                      ć, ń, ś, ź: te same litery z apostrofami.
                      ó: oo
                      ż: zz (podobnie jak cz i sz)
                      ł: na upartego ll (LL). Pierwotnie bowiem Ł było twardą wersją L.
                      ą, ę: tu mamy problem. To jest coś w rodzaju przegłosu, typowego tylko dla języka polskiego. zastąpienie
                      ich przez "on" i "en" wywoła zamieszanie, rozwali po prostu konstrukcję słowa, w dodatku "on" i "en" już
                      funkcjonują w polskiej pisowni. Natomiast powróciłbym do pierwotnej pisowni wyrazów pochodzenia
                      obcego, spolszczonych tymi własnie literami, na przykład BRĄZ (stop metali) to na całym świecie BRONZ,
                      BRONZE, itp. I tak było również w Polsce jeszcze w okresie międzywojennym... I w ten sposób łatwiej też
                      odróżnić stop metali od koloru...
                      • zoppoter Aha! 12.09.02, 10:44

                        > Częściowo mam pomysł. Jakkolwiek musiałoby to działać tak jak w Niemczech: używ
                        > amy tej zastępczej
                        > pisowni tam, gdzie nie ma mozliwości stosowania oryginału.
                        >
                        > ć, ń, ś, ź: te same litery z apostrofami.
                        > ó: oo
                        > ż: zz (podobnie jak cz i sz)
                        > ł: na upartego ll (LL). Pierwotnie bowiem Ł było twardą wersją L.
                        > ą, ę: tu mamy problem. To jest coś w rodzaju przegłosu, typowego tylko dla języ
                        > ka polskiego. zastąpienie
                        > ich przez "on" i "en" wywoła zamieszanie, rozwali po prostu konstrukcję słowa,
                        > w dodatku "on" i "en" już
                        > funkcjonują w polskiej pisowni. Natomiast powróciłbym do pierwotnej pisowni wyr
                        > azów pochodzenia
                        > obcego, spolszczonych tymi własnie literami, na przykład BRĄZ (stop metali) to
                        > na całym świecie BRONZ,
                        > BRONZE, itp. I tak było również w Polsce jeszcze w okresie międzywojennym... I
                        > w ten sposób łatwiej też
                        > odróżnić stop metali od koloru...


                        I jeszcze jedno podstawowe założenie:
                        Absolutnie nie wchodzi w rachube zamiana rz na ż, ó na u, cz na trz. pisownia wyrazów z tymi literami
                        wskazuje na żródłosłow, taka zamiana zniszczyłaby po prostu tradycję języka.
          • Gość: MAX Re: Më jesmë Kaszëbi IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 11.09.02, 12:41
            j.aszk napisał:

            > Më jesmë Kaszëbi - tak poprawnie po kaszubsku powinien brzmiec tytuł tego
            > wątku, ale oczywiście się nie czepiam, bo nauka kaszubskiego w szkołach jest
            > symboliczna i to dopiero od paru lat tak więc mało kto miał szanse się załapać
            >
            > Gość portalu: MAX napisał(a):
            >
            > > jaka tam "mniejscośc etniczna"! Słusznie stwierdził Kaszuba i wybitny
            > historyk
            > > prof. G. Labuda:"Kaszubi to wspólnota kulturowa!"
            >
            > Nie wiem, dla mnie wspólnota kulturowa to jak najbardziej wyznacznik
            > mniejszości etnicznej tak więc nie bardzo rozumiem co tu chcesz udowodnić. A
            > poza tym to sądzę, że poglądy prof Labudy w najmniejszym stopniu nie nadają
            się
            >
            > do poparcia tezy, że Kaszubi nie są mniejszością etniczną, jest wprost
            > przeciwnie.
            >
            > > Reszta to manipulacje DZIAŁACZY, którzy chca czerpać (i juz czerpią) rozma
            > ite
            > > korzyści i polityczne i finansowe na "kaszubszczyźnie", zwykły Kaszuba i t
            > ak
            > > nic z tego nie ma!
            >
            > wybacz przyjacielu, ale to brzmi dokładnie jak komunistyczny propagandowy
            > bełkot: zwykli robotnicy są w porządku, to tylko ich prowodyrzy na ich
            plecach
            > chcą zrobić karierę polityczną no i oczywiście sa dobrze opłacani przez
            jakieś
            > ciemne siły.
            > jasne, każdy kto sie z Toba nie zgadza jest komunistą!O.K.
            > Nie masz się co martwić, jeśli kaszubszczyzna nie znajcie oparcia w "masach"
            to
            >
            > jak to nazywasz "działacze" pozostaną tylko wyalienowaną grupą skazaną na
            > powolne wymarcie wobec postępujacej całkowitej polonizacji mojej ojczyzny.
            > I TAK WŁAŚNIE SIĘ STANIE!
            > pzdr
            >
            >
      • zoppoter Re: Jestema Kaszebami 11.09.02, 08:52

        > Chcecie autonomii? Opracujcie dobry program, ale bez podkładania bomb (szczegól
        > nie na Długim
        > Targu) proszę...

        Bellis, przepraszam, ale... Siedze tu cały czas, temat Kaszubów mnie interesuje, więc mniej więcej wiem
        co jest grane. Otóż nie słyszałem, żeby któraś grupa Kaszubów planowała secesję... Mowa jest tylko o
        uznanie za mniejszość, co wiąże się z okreslonym statusem i uprawnieniami w ramach UE własnie.
        Czyżbyś miał jakieś inne wiadomości?
    • pumeks Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 10:35
      Praktyka wygląda tak że za mniejszość etniczną zostaje uznana grupa która
      potrafi sobie taki status skutecznie wywalczyć. Argument że przyznanie Kaszubom
      takiego statusu oznacza otwarcie drogi tendencjom separatystycznym jest rodem z
      totalitarnej propagandy - każdy system niedemokratyczny dąży do urawniłowki, a
      wszelkie partykularyzmy są mu solą w oku.
      W przypadku Kaszubów najważniejsze jest żeby nie wymarła ich mowa - niezależnie
      czy ją uważacie za odrębny język, czy tylko dialekt polszczyzny, jest to
      cegiełka w murze kultury europejskiej, a jeżeli ta cegiełka zniknie to Europa
      będzie uboższa. Szkoda by było gdyby za 100 lat Kaszubi okazali się wymarłymi
      mamutami (w 19. wieku zanikły np. języki kornwalijski czy dalmatyński, w 20.
      wieku język manxx, wielu innym grozi wymarcie). Państwo polskie powinno
      traktować język i kulturę Kaszëbów jako dobro narodowe, na równi z przyrodą
      Tatr czy zabytkami architektury. Do tego zaś są konieczne rozstrzygnięcia
      ustawowe.
      • Gość: Green Re: Më jesmë Kaszëbi IP: *.big.pl / 172.16.1.* 11.09.02, 10:39
        Polska ma już bogate zasługi w zachowywaniu kultury i języków małych narodów...
        Łemków, Bojków, polskich Rusinów...
        • pumeks Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 10:41
          No właśnie wiem że nie ma zasług, i dlatego trzeba urzędników przymusić
          ustawowo.
          • iwa.ja Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 11:10
            pumeks napisał:

            > No właśnie wiem że nie ma zasług, i dlatego trzeba urzędników przymusić
            > ustawowo.
            Jo, ale jak to zrobisz, knepie?!!!
            Przypomniało mi się, ze od dawna miałam zamiar Was spytać. Otóż: czy ktoś, gdzieś, jakoś, coś wie na temat
            podręcznika języka kaszubskiego? Kupić? Zdobyć? Skserować? Ściągnąć z netu?


            Pozwoliłam sobie dopisać poniższą sygnaturkę, żeby zapewnić masom drzwi do wiedzy.
            • zoppoter Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 11:20

              > Przypomniało mi się, ze od dawna miałam zamiar Was spytać. Otóż: czy ktoś, gdzi
              > eś, jakoś, coś wie na temat
              > podręcznika języka kaszubskiego? Kupić? Zdobyć? Skserować? Ściągnąć z netu?

              Jest elementarz do pierwszej klasy podstawówki. Ale chyba nie o to chodzi...?
              • iwa.ja Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 11:45
                O to, o to między innymi. Chodzi o to, żeby pokazać progeniturze chociaż kawałek języka. Adresy? Nazwiska?
                Kontakty?
                • zoppoter Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 11:52
                  iwa.ja napisała:

                  > O to, o to między innymi. Chodzi o to, żeby pokazać progeniturze chociaż kawałe
                  > k języka. Adresy? Nazwiska?
                  > Kontakty?

                  To ma cos wspólnego z ZKP, Donaldem Tuskiem itd... Musze poszperać w domu, żeby sprawdzić dokładnie.
                • pumeks Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 12:14
                  Ja mam trochę literatury, ale czytać tego nie potrafię. Np. wydane kiedyś na
                  fali demokracji "Remusovi krom - wypisy z literatury kaszubskiej dla szkół"
                  Najlepiej pytac się w Sklepiku Kaszubskim (kiedyś był na Szewskiej, vis-a-vis
                  plebanii Kościoła Mariackiego) albo w Domu Kaszubskim, tam gdzie restauracja
                  Mestwin, na ulicy Straganiarskiej.
                  • Gość: Shanti Re: Më jesmë Kaszëbi IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 11.09.02, 12:50
                    a może tych Kaszubów samych zapytać w jakims referendum, czy chcą w ogole byc
                    MNIEJSZOŚCIĄ ETNICZNĄ??? czy też decydować o tym maja kaszubscy działacze???
                    • Gość: Green Re: Më jesmë Kaszëbi IP: *.big.pl / 172.16.1.* 11.09.02, 12:53
                      Fakty chcesz potwierdzać w referendum?

                      Iwo! jestem wzruszony!!!Dziekuje.
                      • Gość: shanti Re: Më jesmë Kaszëbi IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 11.09.02, 13:03
                        jakie "fakty" człowieku? poczucie przynależności narodowej lub etnicznej jest
                        subiektywne: jestem tym (Polakiem, Francuzem, itd)za kogo się uważam!
                        JA, a nie jacys działacze, państwo itd!
                        Wiec może tych ludzi o to zapytac a nie dekretowac odgórnie???
                        • pumeks Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 14:12
                          Referendum byłby o tyle kłopotliwe, że należałoby ustalić kto jest uprawniony
                          do głosowania, a z tym może być problem.

                          Oczywiście że poczucie przynależności etnicznej jest subiektywne, ale zawsze
                          jest tak że całą sprawę ciągną do przodu jakieś jednostki, mogą to
                          być "działacze" czy jak ich tam chcesz nazywać. W czasie I wojny światowej to w
                          gruncie rzeczy takie jednostki załatwiły Polakom prawo do bycia narodem.

                          Ale czy rzeczywiście potrzebne jest referendum żeby uznać język kaszubski za
                          coś godnego ochrony? bo w gruncie rzeczy o to chodzi, moim zdaniem.
                          • Gość: Green Re: Më jesmë Kaszëbi IP: *.big.pl / 172.16.1.* 11.09.02, 14:29
                            Faktem jest nie świadomość danej jednostki.
                            Faktem jest istnienie autonomicznej grupy etnicznej Kaszubów. A czy są narodem
                            czy nie... a kto to potrafi odpowiedzieć na to pytanie? jakie są kryteria?
                            • Gość: shanti Re: Më jesmë Kaszëbi IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 11.09.02, 14:37
                              o tym właśnie pisałem! jest tylko jedno kryterium: subiektywne poczucie
                              przynależności narodowej/etnicznej!i dlatego własnie trzeba przeprowadzić takie
                              referendum a nie "uszczęsliwiać" za wszelka cenę- i tu jest oczywiście problem
                              uprawnionych do głosowania: skoro ZK-P chce nazwac nasze województwo kaszubsko-
                              pomorskim, to niech tymi uprawnionymi będa jego mieszkańcy- albo w innej wersji-
                              wszyscy mieszkańcy "kaszubskich" powiatów.
                              Ale z tego, że jest to trudny i zagmatwany problem (tych uprawnionych) raz
                              jeszcze wynika, że pomysł radykalnych działaczy ZK-P na czele z p. Jabłońskim-
                              jest nieprzemyslany i służy tylko tymże działaczom- może ze względu na
                              zbliżajace sie wybory...?
                              • Gość: Green Re: Më jesmë Kaszëbi IP: *.big.pl / 172.16.1.* 11.09.02, 15:17
                                A akurat ostatnia teza Twojego postu jest bardzo prawdopodobna.
                                Działacze sa dla Idei tym czym ornitolodzy dla ptaków...
                              • j.aszk Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 17:30
                                Gość portalu: shanti napisał(a):

                                pomysł radykalnych działaczy ZK-P na czele z p. Jabłońskim-
                                > jest nieprzemyslany i służy tylko tymże działaczom

                                normalnie skarbnica komunistycznej nowomowy, ale nic dziwnego, ten język jest w
                                stanie najlepiej oddać wizję ksenofobicznego, jednorodnego państwa.


                                - może ze względu na
                                > zbliżajace sie wybory...?

                                zdecyduj się czy wizja kaszubskiej etnicznej odrębności jest na tyle
                                nośna, by stać się kiełbasą wyborczą :) , czy jest to jednak wymysł
                                wyizolowanej grupki "działaczy", jak twierdziłeś we wcześniejszych postach.

                                I zdecyduj się też, który nick lepiej oddaje Twoja "osobowość" Mex czy jednak
                                shanti

                                pzdr
                                • Gość: shanti Re: Më jesmë Kaszëbi- i działacze!!! IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 11.09.02, 18:16
                                  j.aszku: bardzo Tobie (działaczu) nadepnąłem na odcisk skoro tak reagujesz-
                                  uderz w stół itd...
                                  czy naprawde nie masz żadnych kontrargumentow poza
                                  epitetami "komunistyczny..."itp to, po 13 latach już brzmi bardzo blado.
                                  Uwazam, ze bardzo dobrze zorganizowana grupa działaczy ZK-P czerpie róznorakie
                                  korzyści i materialne i polityczne i takie bardziej "wzniosłe" jak:
                                  samorealizacja z ozywienia ruchu kaszubskiego, ktory nastapił po 1989 r.I
                                  bardzo dobrze, że nastapił. I wszystko co może dac demokratyczne panstwo
                                  dostaliście- a tu klops! Kaszubszczyzna sama ogranicza się do wspólnoty
                                  kulturowej, o ktorej pisał dzis prof. Labuda w "GW" A poniewaz nie można juz
                                  wszystkiego zwalać na komunistów i PRL stajecie sie coraz bardziej radykalni i
                                  eskalujecie żadania. Zapytajcie Kaszubów w referendum, czy chcą być w Polsce
                                  MNIEJSZOŚCIĄ ETNICZNĄ!!!O.K.?
                                  I nie zbijajcie politycznego kapitału (b.AWS i pochodne) na tym ruchu bo
                                  oszukujecie tym samym ludzi, którzy wam uwierzyli.
                                  pa pa.to juz wszystko żegnam

                                  • j.aszk Re: Më jesmë Kaszëbi- i dzejôrze!!! 12.09.02, 12:01
                                    Gość portalu: shanti napisał(a):

                                    > j.aszku: bardzo Tobie (działaczu) nadepnąłem na odcisk skoro tak reagujesz-
                                    > uderz w stół itd...
                                    > czy naprawde nie masz żadnych kontrargumentow poza
                                    > epitetami "komunistyczny..."itp
                                    to, po 13 latach już brzmi bardzo blado.
                                    > Uwazam, ze bardzo dobrze zorganizowana grupa działaczy ZK-P czerpie
                                    róznorakie
                                    > korzyści i materialne i polityczne i takie bardziej "wzniosłe" jak:
                                    > samorealizacja z ozywienia ruchu kaszubskiego, ktory nastapił po 1989 r.I
                                    > bardzo dobrze, że nastapił. I wszystko co może dac demokratyczne panstwo
                                    > dostaliście- a tu klops! Kaszubszczyzna sama ogranicza się do wspólnoty
                                    > kulturowej, o ktorej pisał dzis prof. Labuda w "GW" A poniewaz nie można juz
                                    > wszystkiego zwalać na komunistów i PRL stajecie sie coraz bardziej radykalni
                                    i
                                    > eskalujecie żadania. Zapytajcie Kaszubów w referendum, czy chcą być w Polsce
                                    > MNIEJSZOŚCIĄ ETNICZNĄ!!!O.K.?
                                    > I nie zbijajcie politycznego kapitału (b.AWS i pochodne) na tym ruchu bo
                                    > oszukujecie tym samym ludzi, którzy wam uwierzyli.
                                    > pa pa.to juz wszystko żegnam
                                    >
                                    >


                                    Boże, znowu to samo: polityczny kapitał, korzyści materialne i polityczne,
                                    itpodobne werbalne szkarady, czy Ty naprawdę nie słyszysz jak to brzmi? wybacz
                                    ale konstruowanie jakichkolwiek kontrargumentów na taki sposób opisywania
                                    rzeczywistości za bardzo przypomina kopanie się z koniem.

                                    Ja rzuce Ci parę pojęć z półki, której zdajesz się nie dostrzegać: wolność
                                    jednostki, prawo do własnej tożsamości, czy swoboda artykowania pogladów czy
                                    aspiracji przez jakąkolwiek grupę. I tyle. . demokracja i wolność jest i w
                                    Polsce, dzięki Bogu...

                                    jakis taki bogobojny wyszedł mi ten post :)

                                    i tak juz na koniec, i tak pewno nie zmąci to Twojej spiskowej teorii ale Ci
                                    powiem, że nie jestem żadnym działaczem, niestety - absolutnie brak mi nawet
                                    minimalnej siły przebicia :((

                                    pzdr

                                    • Gość: shanti Re: Më jesmë Kaszëbi- i dzejôrze!!!???a po polsku? IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 12.09.02, 12:42
                                      j.aszk napisał:

                                      > Gość portalu: shanti napisał(a):
                                      >
                                      > > j.aszku: bardzo Tobie (działaczu) nadepnąłem na odcisk skoro tak reagujesz
                                      > -
                                      > > uderz w stół itd...
                                      > > czy naprawde nie masz żadnych kontrargumentow poza
                                      > > epitetami "komunistyczny..."itp
                                      > to, po 13 latach już brzmi bardzo blado.
                                      > > Uwazam, ze bardzo dobrze zorganizowana grupa działaczy ZK-P czerpie
                                      > róznorakie
                                      > > korzyści i materialne i polityczne i takie bardziej "wzniosłe" jak:
                                      > > samorealizacja z ozywienia ruchu kaszubskiego, ktory nastapił po 1989 r.I
                                      > > bardzo dobrze, że nastapił. I wszystko co może dac demokratyczne panstwo
                                      > > dostaliście- a tu klops! Kaszubszczyzna sama ogranicza się do wspólnoty
                                      > > kulturowej, o ktorej pisał dzis prof. Labuda w "GW" A poniewaz nie można j
                                      > uz
                                      > > wszystkiego zwalać na komunistów i PRL stajecie sie coraz bardziej radykal
                                      > ni
                                      > i
                                      > > eskalujecie żadania. Zapytajcie Kaszubów w referendum, czy chcą być w Pols
                                      > ce
                                      > > MNIEJSZOŚCIĄ ETNICZNĄ!!!O.K.?
                                      > > I nie zbijajcie politycznego kapitału (b.AWS i pochodne) na tym ruchu bo
                                      > > oszukujecie tym samym ludzi, którzy wam uwierzyli.
                                      > > pa pa.to juz wszystko żegnam
                                      > >
                                      > >
                                      >
                                      >
                                      > Boże, znowu to samo: polityczny kapitał, korzyści materialne i polityczne,
                                      > itpodobne werbalne szkarady, czy Ty naprawdę nie słyszysz jak to brzmi?
                                      wybacz
                                      > ale konstruowanie jakichkolwiek kontrargumentów na taki sposób opisywania
                                      > rzeczywistości za bardzo przypomina kopanie się z koniem.
                                      >
                                      > Ja rzuce Ci parę pojęć z półki, której zdajesz się nie dostrzegać: wolność
                                      > jednostki, prawo do własnej tożsamości, czy swoboda artykowania pogladów czy
                                      > aspiracji przez jakąkolwiek grupę. I tyle. . demokracja i wolność jest i w
                                      > Polsce, dzięki Bogu...
                                      > Bóg tu nie ma nic do rezczy a zta wolnościa i demokracja też jest różnie.
                                      > jakis taki bogobojny wyszedł mi ten post :)
                                      Nic dziwnego
                                      KIEDY ZROZUMIESZ, ZE TOTALITARYSTA JEST TEN, KTO CHCE NARZUCIC KASZUBOM
                                      ODGORNIE STATUS MNIEJSZOSCI ETNICZNEJ- CZEMU CHLOPCY Z ZKP NIE CHCA ICH
                                      (KAszubow) O TO ZAPYTAC W REFERENDUIM TYLKO USZCZESLIWIAJA NA SILE??
                                      I GDZIE TU WOLNOSC JEDNOSTKI???
                                      >
                                      > i tak juz na koniec, i tak pewno nie zmąci to Twojej spiskowej teorii ale Ci
                                      > powiem, że nie jestem żadnym działaczem, niestety - absolutnie brak mi nawet
                                      > minimalnej siły przebicia :((
                                      >
                                      > pzdr
                                      >
                                      • zoppoter dwa końce kija totalitarnego. 12.09.02, 12:51

                                        > KIEDY ZROZUMIESZ, ZE TOTALITARYSTA JEST TEN, KTO CHCE NARZUCIC KASZUBOM
                                        > ODGORNIE STATUS MNIEJSZOSCI ETNICZNEJ-

                                        Również ten, który chce narzucić kaszubom odgórnie status rodowitych Polaków... Również nie pytając
                                        Kaszubów o zdanie.

                                        > CZEMU CHLOPCY Z ZKP NIE CHCA ICH
                                        > (KAszubow) O TO ZAPYTAC W REFERENDUIM TYLKO USZCZESLIWIAJA NA SILE??
                                        > I GDZIE TU WOLNOSC JEDNOSTKI???

                                        ZKP to organizacja społeczna, do której ludzie zapisują się dobrowolnie, z powodu takiego, że są
                                        Kaszubami, symopatyzuja z Kaszubami. Są to więc ludzie aktywnie kultywujący "kaszubskość". Ci
                                        "chłopcy" jak byłeś uprzejmy ich nazwać, stanowią więc reprezentację Kaszubów, dla których fakt bycia
                                        Kaszubą/em (obie formy dozwolone) jest istotny. Więc nie chodzi tu o uszczęśliwianie na siłę.
                                        • zoppoter I jeszcze coś. 12.09.02, 13:01
                                          Shanti, weź Ty sprawdź w konstytucji co tam napisano o referendum...
                                      • j.aszk Re: Më jesmë Kaszëbi- i dzejôrze!!!???a po polsku 12.09.02, 13:17
                                        Gość portalu: shanti napisał(a):

                                        Më jesmë Kaszëbi- i dzejôrze!!!???a po polsku

                                        Sadziłem, że nie trzeba rewelacyjnej inteligencji, żeby domysleć się, że
                                        przeróbka tytułu wątku miała na celu jedynie zastąpienie łamańca dwujezykowego
                                        spójną formą jednojezykową. Przeceniłem Cię przepraszam, moja wina jest tym
                                        wieksza, ze faktycznie nie dawałeś wczesniej żadnych podstaw by tak wysoko
                                        ocenić Twe mozliwości.

                                        Zrozumiałeś tym razem co to znaczy, czy jeszcze raz będę musiał Cie przepraszać?
                                        • Gość: shanti Re: Më jesmë Kaszëbi- i dzejôrze!!!???a po polsku IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 12.09.02, 13:21
                                          j.aszk napisał:

                                          > Gość portalu: shanti napisał(a):
                                          >
                                          > Më jesmë Kaszëbi- i dzejôrze!!!???a po polsku
                                          >
                                          > Sadziłem, że nie trzeba rewelacyjnej inteligencji, żeby domysleć się, że
                                          > przeróbka tytułu wątku miała na celu jedynie zastąpienie łamańca
                                          dwujezykowego
                                          > spójną formą jednojezykową. Przeceniłem Cię przepraszam, moja wina jest tym
                                          > wieksza, ze faktycznie nie dawałeś wczesniej żadnych podstaw by tak wysoko
                                          > ocenić Twe mozliwości.
                                          > Nie rozumiem ani jednego z narzeczy, ktorymi sie posługujesz. Stylistyka
                                          tego, ktore uważasz za język polski jest porażajaca!
                                          > Zrozumiałeś tym razem co to znaczy, czy jeszcze raz będę musiał Cie
                                          przepraszać
                                          > ?
                                          • pumeks Re: Më jesmë Kaszëbi- i dzejôrze!!!???a po polsku 12.09.02, 13:23
                                            Gość portalu: shanti napisał(a):

                                            > > Nie rozumiem ani jednego z narzeczy, ktorymi sie posługujesz. Stylistyka
                                            > tego, ktore uważasz za język polski jest porażajaca!

                                            A ja myślę że agresja Shanti'ego ma źródło w jakichś ukrytych kompleksach.
                                            Pewnie po prostu ma małego ptaszka, ot co!
                                            • Gość: shanti Re: Më jesmë Kaszëbi- i dzejôrze!!!???a po polsku IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 12.09.02, 13:33
                                              pumeks napisał:

                                              > Gość portalu: shanti napisał(a):
                                              >
                                              > > > Nie rozumiem ani jednego z narzeczy, ktorymi sie posługujesz. Stylist
                                              > yka
                                              > > tego, ktore uważasz za język polski jest porażajaca!
                                              >
                                              > A ja myślę że agresja Shanti'ego ma źródło w jakichś ukrytych kompleksach.
                                              > Pewnie po prostu ma małego ptaszka, ot co!
                                              genialny jestes - pumeks (twoj nick to synonim tego co masz "pod sufitem"?)
                                              a twoje merytoryczne argumenty rownie porazaja jak polszczyzna jaszka- jak to
                                              ładnie ewoluuje: od Kaszubów, referendum , konstytucji do...fiuta. Brawo!
                                              • zoppoter Shanti uspokój się. 12.09.02, 13:41
                                                Po pierwsze osobiste wycieczki nie są tolerowane w tym towarzystwie, na co zwracam uwage Pumeksa,
                                                ale to ty zapoczątkowałeś ten styl przytykami do polszczyzny Jaszka. Polszczyzny nienagannej w dodatku.
                                                Jeżeli jesteś przeciwnego zdania, to nie wątpie, że chętnie podasz nam tu jakiś przykład błędów
                                                stylistycznych popełnionych przez Jaszka.
                                                • pumeks przepraszam... 12.09.02, 13:46
                                                  ... ale ponosi mnie jak czytam te jego farmazony.
                                                • j.aszk Będzie to okrutne 12.09.02, 14:10
                                                  ale musisz drogi Shanti vel Maxie wiedzieć, że teoria prowadzenia polemik mówi,
                                                  ze nie ma przyjemniejszej wygranej niz wyprowadzenia interlokutora (to nie jest
                                                  po kaszubsku) z równowagi. Tak mówi teoria, a praktyka, zdecydowanie muszę to
                                                  potwierdzic, jak najbardziej to potwierdza.

                                                  A kaszubskiej odrębności naprawdę nie trzeba się bać, wierz mi nie ma w tym nic
                                                  agresywnego w stosunku do polskiej większości czy tych Kaszubów, którzy sa już
                                                  praktycznie tylko Polakami. ich wybór, jesli tak im się lepiej żyje jak
                                                  najbardziej mają do tego prawo.

                                                  pzdr
                                • iwa.ja Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 22:08
                                  Jaszku, dzięki Tobie będę teraz posługiwać się poniższą sygnaturką:
                              • zoppoter Jakie wybory? 12.09.02, 13:45

                                > Ale z tego, że jest to trudny i zagmatwany problem (tych uprawnionych) raz
                                > jeszcze wynika, że pomysł radykalnych działaczy ZK-P na czele z p. Jabłońskim-
                                > jest nieprzemyslany i służy tylko tymże działaczom- może ze względu na
                                > zbliżajace sie wybory...?

                                ZKP nie jest partią polityczną, natomiast niektórzy jego członkowie są członkami rozmaitych partii o
                                bardzo przeciwnych ideologiach. Więc nie bardzo rozumiem, co wybory miałyby miec wspólnego ze
                                sprawą.
                      • iwa.ja Re: Më jesmë Kaszëbi 11.09.02, 17:00
                        Na jaki temat mi dziękujesz? Bo jeżeli chodzi o sygnaturkę, to to TY
                        powinienieś mieć taki ogon na wszystkich postach. Chociaż, może się dzisiaj
                        przelecę po forum warszawskim - zobaczę, czy będzie odzew.
                        • belissarius Re: Më jesmë Kaszëbi 12.09.02, 06:24
                          Wiem, że umlauty są na klawiaturze, przynajmniej w Mac, wywoływane przez "alt" i konkretne litery, nie
                          zawsze będzie to "o", "a", czy "u". Podobnie można wywoływać czeskie "haczki". O ile się nie mylę w
                          Pecetach trzeba sięgać do DOS-u, a to utrudnia zabawę.
                          A co do tematu głównego � Guenter Grass też jest Kaszubą... i też nie zna języka, a pewnie chciałby...
                          • milosierny Trzeba patrzec trzezwo 12.09.02, 08:51
                            Moj poglad:
                            Staranie sie o status mniejszosci narodowej to dla nas wielki blad. Gadanie,
                            ze Unia Europejska dba o mniejszosci narodowe, czy jakies inne to bzdura.
                            Przyklad: Niemcy - nie uznaja mniejszosci fryzyjskiej za narod (Holandia
                            uznaje), uznaja Serbow Luzyckich za narod, daja im pieniadze, ale niszcza
                            wioski luzyckie i w ten sposob daza do zniszczenia tego narodu, rozgonienia go
                            na cztery wiatry. Spoleczensto niemieckie jest nietolerancyjne w stosunku do
                            Serbow, Serbowie boja sie mowic po serbsku publicznie.
                            Wnioski:
                            Kazdy panujacy narod poprzez sluzby specjalne, dazy do 'rozbicia mniejszosci
                            narodowych, nawet jesli oficjalnie wspiera je,to w praktyce podstawia swoich
                            agentow, rozbija organizacje. Uzyskanie statusu mniejszosci narodowej przyczyni
                            sie do strachu wsrod wiekszosci (Polakow), ktora nie toleruje mniejszosci.
                            Dla nas Kaszubow jedynym wyjsciem jest zwiazanie sie z Polska i zadeklarowanie
                            sie jako Kaszubi - Polacy. W ten sposob zminimalizowany bedzie strach przed
                            nami.To czy nasz jezyk przezyje, czy nasza kultura przetrwa zalezy od nas
                            samych. Uczmy sie kaszubskiego. Pielegnujmy nasza kulture. Podkreslajac, ze
                            jestesmy Kaszubami i Polakami staniemy sie czyms swoim dla Polakow, zaczna nas
                            tolerowac. Jesli staniemy sie oficjalnie mniejszoscia narodowa sluzby specjalne
                            nasz zniszcza, nawet jesli pansto nas bedzie oficjalnie popierac. To sa zelazne
                            prawa, ktore rzadza tym swiatem, reszta jest naiwnym gadaniem
                            Zobacz co robia Niemcy z mniejszoscia serbska:
                            www.ombudsmaninternational.com/sorbs/
                          • pumeks Re: Më jesmë Kaszëbi 12.09.02, 10:03
                            belissarius napisał:

                            > A co do tematu głównego � Guenter Grass też jest Kaszubą... i też nie zna
                            język
                            > a, a pewnie chciałby...

                            No fakt, mój dziadek (ur. 1902 w Klukowie albo a Matarni, dokładnie nie jestem
                            pewien) też był Kaszëbą a szprechał tylko po niemiecku.

                            Ale jeszcze raz mówię: w całej zabawie z tym statusem mniejszości etnicznej
                            chodzi głównie o pieniądze, które warszawka (a w dalszej kolejności Bruksela)
                            musiałaby wykładać na różne programy typu ochrona dziedzictwa kaszubskiego.
                            Możecie mówić że te pieniądze trafią do "działaczy" i pewnie będziecie mieli
                            rację, ale tak czy siak wolę żeby warszawka marnowała forsę u nas a nie u
                            siebie.

                            PS. beliss wspominałeś że pracowałeś w Gdańsk-Touriście? a czy mogliśmy się
                            zetknąć jeżeli ja pracowałem w komitecie 1000-lecia gdańska?
                        • Gość: Green Re: Më jesmë Kaszëbi - do Iwy IP: *.big.pl / 172.16.1.* 12.09.02, 10:24
                          wiesz co? mam awersję do autoreklamy - tym bardziej mi miło jak ktoś inny
                          uznaje za stosowne moją skromną stronniczkę polecić innym. :)
    • Gość: shanti - Re: Jestema Kaszebami, działaczami prawicy itd IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 12.09.02, 12:45
      jaszk- kiedy zrozumiesz ze totalitarysta jest ten, kto chce odgornie narzucic
      Kaszubom status mniejszosci etnicznej. czemu radykalni dzilacze zkp nie
      ZAPYTAJA kaszubów? pewnie mysla tak jak ta s łynna prawicowa posłanka, że
      zwykli KAszubi to "przypadkowe społeczenstwo" a jedynymi "prawdziwymi" sa
      działacze zrzeszenia???
      • pumeks Re: Jestema Kaszebami, działaczami prawicy itd 12.09.02, 12:52
        Ale żeby wiedzieć kogo pytać, trzeba by wiedzieć kto jest Kaszëbą - czy też w
        tym referendum mieliby głosować wszyscy obywatele RP
      • zoppoter Shanti powtarzasz się. 12.09.02, 12:57
        Na jakiego grzyba piszesz w dwóch miejscach to samo?
        • Gość: shanti Re: Shanti powtarzasz się. IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 12.09.02, 13:07
          zoppoter napisał:

          > Na jakiego grzyba piszesz w dwóch miejscach to samo?
          na prawdziwka!
      • j.aszk Re: Jesmë Kaszëbi, dzejôrze prawiznë itd 12.09.02, 13:46
        Gość portalu: shanti - napisał(a):

        > jaszk- kiedy zrozumiesz ze totalitarysta jest ten, kto chce odgornie narzucic
        > Kaszubom status mniejszosci etnicznej. czemu radykalni dzilacze zkp nie
        > ZAPYTAJA kaszubów? pewnie mysla tak jak ta s łynna prawicowa posłanka, że
        > zwykli KAszubi to "przypadkowe społeczenstwo" a jedynymi "prawdziwymi" sa
        > działacze zrzeszenia???


        Shanti vel MAX,
        moja rada jest taka: wyluzuj ździebło, nazbyt emocjonalnie podchodzisz to tego
        wszystkiego. co Ty masz do tych "chłopców z ZKP"? nie znam ich osobiście, ale
        tak na wyczucie nie sa to na pewno jakieś supermeny czy z drugiej strony jakieś
        ewidentne luje, pewne jakieś zwykle szaraczki z jakąs tam pasją. A Ty na nich
        tak tu jedziesz. Jakieś osobiste animozje ? Znasz się z nimi?

        a co do statusu mniejszości etnicznej? poczuwasz się do niej to jesteś nie
        poczuwasz to nie i tyle, cisza spokój, żyjesz sobie dalej tak jak żyłeś.
        a ci którym zależy na ciągłosci swego ojczystego jezyka maja możliwość nauki
        tudzież tzw pielegnacji swej mowy. Status mniejszości etnicznej uporządkuje
        pewne sprawy. Raz może ostatecznie skończymy w Polsce z tym ciagnacym się
        wiecznie fałszerstwem, że język kaszubski jest polską gwarą, Dwa, powstajaca
        ustawa o mniejszościach, bez nadania statusu mniejszości etnicznej Kaszubom
        praktycznie zamykałaby chętnym mozliwości oficjalnej nauki w szkołach języka,
        który np dla mnie jest czyms naprawdę szczególnym.

        pzdr
        • Gość: shanti Re: Jesmë Kaszëbi, dzejôrze prawiznë itd IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 13.09.02, 08:27
          j.aszk napisał:

          > Gość portalu: shanti - napisał(a):
          >
          > > jaszk- kiedy zrozumiesz ze totalitarysta jest ten, kto chce odgornie narzu
          > cic
          > > Kaszubom status mniejszosci etnicznej. czemu radykalni dzilacze zkp nie
          > > ZAPYTAJA kaszubów? pewnie mysla tak jak ta s łynna prawicowa posłanka, że
          > > zwykli KAszubi to "przypadkowe społeczenstwo" a jedynymi "prawdziwymi" sa
          > > działacze zrzeszenia???
          >
          >
          > Shanti vel MAX,
          > moja rada jest taka: wyluzuj ździebło, nazbyt emocjonalnie podchodzisz to
          tego
          > wszystkiego. co Ty masz do tych "chłopców z ZKP"? nie znam ich osobiście, ale
          > tak na wyczucie nie sa to na pewno jakieś supermeny czy z drugiej strony
          jakieś
          >
          > ewidentne luje, pewne jakieś zwykle szaraczki z jakąs tam pasją. A Ty na nich
          > tak tu jedziesz. Jakieś osobiste animozje ? Znasz się z nimi?
          >
          > a co do statusu mniejszości etnicznej? poczuwasz się do niej to jesteś nie
          > poczuwasz to nie i tyle, cisza spokój, żyjesz sobie dalej tak jak żyłeś.
          > a ci którym zależy na ciągłosci swego ojczystego jezyka maja możliwość nauki
          > tudzież tzw pielegnacji swej mowy. Status mniejszości etnicznej uporządkuje
          > pewne sprawy. Raz może ostatecznie skończymy w Polsce z tym ciagnacym się
          > wiecznie fałszerstwem, że język kaszubski jest polską gwarą, Dwa, powstajaca
          > ustawa o mniejszościach, bez nadania statusu mniejszości etnicznej Kaszubom
          > praktycznie zamykałaby chętnym mozliwości oficjalnej nauki w szkołach języka,
          > który np dla mnie jest czyms naprawdę szczególnym.
          > To tobie przydałoby sie nieco luzu, chłopcze:strzel sobie piwko, przejdź sie
          po plaży, będzie dobrze-
          a istotę sprawy oddał jeden z działaczy tłumacząc, że status mniejszości
          >"załatwi" jakieś dotacji z UE /Rady Europy= no a dotacje dzielic będa chłopcy
          z zkp?
          wyjasnij, w czym nadanie owego statusu pomoże zwykłym Kaszubom w pielęgnowaniu
          ich wspólnoty kulturowej??BO to jest aż i tylko taka właśnie wspólnota- ufam w
          tym miejscu autorytetowi prof. Labudy
          byłbym wdzięczny za wyjasnienie co to znaczy "dziejorze prawizne"?
          i tylko za to, pa pa
          pzdr
          • zoppoter Re: Jesmë Kaszëbi, dzejôrze prawiznë itd 13.09.02, 08:58

            > a istotę sprawy oddał jeden z działaczy tłumacząc, że status mniejszości
            > >"załatwi" jakieś dotacji z UE /Rady Europy= no a dotacje dzielic będa chłop
            > cy
            > z zkp?
            > wyjasnij, w czym nadanie owego statusu pomoże zwykłym Kaszubom w pielęgnowaniu
            > ich wspólnoty kulturowej??

            Rany, ty na prawdę tego nie wiesz? To będą pieniądze spożytkowane pod kontrolą UE na kaszubskie
            wydawnictwa, kaszubskie szkolnictwo, sponsorin kaszubskich twórców. Jeżeli ten twój "zwykły Kaszub"
            bedzie mógł posłac dzieci do kaszubskiej szkoły, czytać kaszubską prasę, czy książki, słuchać
            kaszubskiej muzyki, to chyba sprawa jest jasna? Bo bez takiego statusu pieniedzy na to wszystko nie
            będzie (tak jak teraz) a więc i kultura kaszubska będzie przyblokowana.

            > BO to jest aż i tylko taka właśnie wspólnota- ufam w
            > tym miejscu autorytetowi prof. Labudy

            Każdemu profesorskiemu autorytetowi można przeciwstawic inny profesorski autorytet...

            > byłbym wdzięczny za wyjasnienie co to znaczy "dziejorze prawizne"?

            Shanti, zaczynam mieć jednak wątpliwości co do ciebie... Jaszk już raz wyraźnie pisał, że przerabia twoje
            kaszobsko-polskie tytuły na tytuły tylko po kaszubsku...
        • Gość: patryk Re: Jesmë Kaszëbi, dzejôrze prawiznë itd IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 13.09.02, 08:30
          j.aszk napisał:

          > Gość portalu: shanti - napisał(a):
          >
          > > jaszk- kiedy zrozumiesz ze totalitarysta jest ten, kto chce odgornie narzu
          > cic
          > > Kaszubom status mniejszosci etnicznej. czemu radykalni dzilacze zkp nie
          > > ZAPYTAJA kaszubów? pewnie mysla tak jak ta s łynna prawicowa posłanka, że
          > > zwykli KAszubi to "przypadkowe społeczenstwo" a jedynymi "prawdziwymi" sa
          > > działacze zrzeszenia???
          >
          >
          > Shanti vel MAX,
          > moja rada jest taka: wyluzuj ździebło, nazbyt emocjonalnie podchodzisz to
          tego
          > wszystkiego. co Ty masz do tych "chłopców z ZKP"? nie znam ich osobiście, ale
          > tak na wyczucie nie sa to na pewno jakieś supermeny czy z drugiej strony
          jakieś
          >
          > ewidentne luje, pewne jakieś zwykle szaraczki z jakąs tam pasją. A Ty na nich
          > tak tu jedziesz. Jakieś osobiste animozje ? Znasz się z nimi?
          >
          > a co do statusu mniejszości etnicznej? poczuwasz się do niej to jesteś nie
          > poczuwasz to nie i tyle, cisza spokój, żyjesz sobie dalej tak jak żyłeś.
          > a ci którym zależy na ciągłosci swego ojczystego jezyka maja możliwość nauki
          > tudzież tzw pielegnacji swej mowy. Status mniejszości etnicznej uporządkuje
          > pewne sprawy. Raz może ostatecznie skończymy w Polsce z tym ciagnacym się
          > wiecznie fałszerstwem, że język kaszubski jest polską gwarą,
          a jest jakis JEDEN język kaszubski???(raczej rózne dialekty
          zachodniosłowiańskie)
          Dwa, powstajaca
          > ustawa o mniejszościach, bez nadania statusu mniejszości etnicznej Kaszubom
          > praktycznie zamykałaby chętnym mozliwości oficjalnej nauki w szkołach języka,
          > który np dla mnie jest czyms naprawdę szczególnym.
          a czy teraz bez owego statusu nie uczy sie tcyh dialektów w szkołach?>
          > pzdr
          • zoppoter Re: Jesmë Kaszëbi, dzejôrze prawiznë itd 13.09.02, 08:51

            > a jest jakis JEDEN język kaszubski???(raczej rózne dialekty
            > zachodniosłowiańskie)

            A może po prostu język kaszubski i jego dialekty, czy też gwary? Tak jak swoje dialekty ma język polski,
            niemiecki, francuski...
          • j.aszk Re: Jesmë Kaszëbi, dzejôrze prawiznë itd 13.09.02, 11:58
            Gość portalu: patryk napisał(a):


            > a jest jakis JEDEN język kaszubski???(raczej rózne dialekty
            > zachodniosłowiańskie)

            Jest, może to, że nie znasz podstawowych faktów jest przyczyną, że tak
            alergicznie reagujesz na ten problem


            > a czy teraz bez owego statusu nie uczy sie tcyh dialektów w szkołach?>


            jak ustalilismy powyżej nie dialektów tylko języka.
            jak wcześniej pisałem trwają prace nad zmianą ustawy o mn. nar. i etnicznych.
            w obecnym stanie prawnym nauka jest mozliwa, po zmianach bez oficjalnego
            uznania mniejszości etnicznej nie bedzie

            Czemu Ty co chwila piszesz pod innym nickiem? Ten jest już trzeci
            • Gość: patryk Re: Jesmë Kaszëbi, dzejôrze prawiznë itd IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 13.09.02, 13:09
              j.aszk napisał:

              > Gość portalu: patryk napisał(a):
              >
              >
              > > a jest jakis JEDEN język kaszubski???(raczej rózne dialekty
              > > zachodniosłowiańskie)
              >
              > Jest,(?????) może to, że nie znasz podstawowych faktów jest przyczyną, że tak
              > alergicznie reagujesz na ten problem
              >
              >
              > > a czy teraz bez owego statusu nie uczy sie tcyh dialektów w szkołach?>
              >
              >
              > jak ustalilismy (KTO USTALIŁ???)powyżej nie dialektów tylko języka.
              > jak wcześniej pisałem trwają prace nad zmianą ustawy o mn. nar. i
              etnicznych.
              > w obecnym stanie prawnym nauka jest mozliwa, po zmianach bez oficjalnego
              > uznania mniejszości etnicznej nie bedzie
              >
              > Czemu Ty co chwila piszesz pod innym nickiem? Ten jest już trzeci
              Czy ty nalezysz do jakiegos kaszubskiego UOP-u???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka