Dodaj do ulubionych

A tak wogóle to....

21.09.02, 14:12
Dlaczego tu jest taka cisza, co???
I czy Sombre juz tak serio serio mnie ma w nosie?
A Gepard to gdzie sie podzial? Iwa wez Ty go w tej Wawie pogon troche w
naszym kierunku :-)
U92 to juz wogole zgubil droge do nas???
Co sie porobilo...echh...
Pozdrawiam :-))
Obserwuj wątek
    • Gość: doraa Re: A tak wogóle to.... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 14:23
      a tam cisza obiady się robią o tej porze, albo wyjeżdża sie gdzieś tam, albo
      się tymczasowo nie ma na nic ochoty. Ale po obiedzie albo po przyjeździe albo
      po nabraniu wiatru w żagle to sie pozlatują ptaszki Rzygaszki.
      • orissa Re: A tak wogóle to.... 21.09.02, 14:26
        Zapomnialam o obiedzie hihi ;-)) lece cos zrobic na szybkiego, jakies pransko w
        locie i wracam ;-)
        • Gość: doraa Re: A tak wogóle to.... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 14:39
          obiad przewiduje dzisiaj późno, raczej to będzie gwizdana obiadokolacja.
          Ale pranie w locie to sztuka.
          • iwa.ja Re: A tak wogóle to.... 21.09.02, 15:07
            Się zgłaszam, żem jest. Ale nie na długo. No właśnie pranie, obiad, te
            rzeczy...
            • Gość: sombre Re: A tak wogóle to.... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.09.02, 15:12
              Ja tez na chwile, zaraz lece w miasto. A Orissy wcale nie mam w nosie!

              sombre
              • orissa Re: A tak wogóle to.... 21.09.02, 15:34
                Sombre a po ostatnim moim mailu slad po Tobie zaginal...
                • lucy_z Re: A tak wogóle to.... 21.09.02, 16:39
                  orissa napisała:

                  > Sombre a po ostatnim moim mailu slad po Tobie zaginal...
                  >
                  • orissa Re: A tak wogóle to.... 21.09.02, 18:27
                    ...to bawcie sie w te obiadki, sprzatanie i takie tam ;-)) A ja sobie siade
                    wygodnie w fotelu, z lampka ulubionego rozowego wina, serniczkiem, ktorym sie
                    ze mna przyjaciel podzielil i poczytam swiezy nabytek w postaci ksiazki Jesusa
                    Diaz "Opowiedz mi o Kubie" :-) Oczywiscie od czasu do czasu zgramole sie z
                    fotela aby sobie do Was zajrzec ;-)
                    • belissarius Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 04:36
                      Wszyscy się odnajdą, wszyscy wrócą. Żywię nawet uzasadnione obawy, że wróci Arturek, hehe!
                      Pozdrawiam, Piotr
                      • orissa Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 13:18
                        belissarius napisał:

                        > Wszyscy się odnajdą, wszyscy wrócą. Żywię nawet uzasadnione obawy, że wróci
                        Art
                        > urek, hehe!
                        > Pozdrawiam, Piotr

                        Piotrze nie rozumiem dlaczego to obawy jesli chodzi o Arturka? Moim zdaniem
                        jest nieszkodliwy a ze ma taka wyobraznie, no coz, wielu z nas powinno mu jej
                        zazdroscic :-)I tak na marginesie to wole poczytac sobie Arturka niz ogladac
                        dziesiatki komentarzy do artykulow.
                        Pozdrawiam
                        isk_gd
                  • gatto2pl Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 16:35
                    lucy_z napisała:

                    Dzisiaj też zrobiłam, na prośbę, pierogi ruskie.....100sztuk;)
                    > Lepiłam, lepiłam i końca nie było widać;)

                    ladnie to tak znecac sie nad "zagraniczniakami":-((((((((
                    kurcze podaje lapke:-))))))))...beh pewnie jak musztarda po obiedzie.....
                    gatto2pl
                    • o__o Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 18:45
                      gatto2pl napisała:

                      > lucy_z napisała:
                      >
                      > Dzisiaj też zrobiłam, na prośbę, pierogi ruskie.....100sztuk;)
                      > > Lepiłam, lepiłam i końca nie było widać;)
                      >
                      > ladnie to tak znecac sie nad "zagraniczniakami":-((((((((
                      > kurcze podaje lapke:-))))))))...beh pewnie jak musztarda po obiedzie.....
                      > gatto2pl

                      nie tylko nad zagranicznikami :o( , ja też podaje łapkę:-)
                  • eela Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 21:02
                    Hej, Lucy, a podziel się tymi pierogami :-))
                    pozdrowienia serdeczne
                    • o__o Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 21:19
                      eela napisała:

                      > Hej, Lucy, a podziel się tymi pierogami :-))
                      > pozdrowienia serdeczne

                      Lucy, zlituj się nad nami, podziel się tymi pierogami:-))) Czekamy tu w kolejce
                      Ela, Gatto i ja...
                      • iwa.ja Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 21:25
                        A ja też jestem dobra w pierogach, chociaż zdaje mi się, że tylko w
                        pierogach... W TV jakiś film zaczął się od "Preludium deszczowego"... Odebrałam
                        od Eeli michy dla piesów, dzięki!!!! A jutro, nie ma rady, kolejny dzień. I
                        bardzo dobrze!
                        • o__o Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 21:30
                          iwa.ja napisała:

                          > A ja też jestem dobra w pierogach

                          To kiedy te pierogi ???!!!:-)

                          Pzdr,
                          o__o
                          • iwa.ja dzisiaj już nie zdążę 22.09.02, 21:36
                            a poza tym nie mam wsadu. I nastroju, żeby łapać wałek. Nikt mi się dzisiaj
                            specjalnie nie naraził...
                            • o__o Re: dzisiaj już nie zdążę 22.09.02, 21:53
                              iwa.ja napisała:

                              > a poza tym nie mam wsadu. I nastroju, żeby łapać wałek. Nikt mi się dzisiaj
                              > specjalnie nie naraził...
                              >
                              • iwa.ja Re: dzisiaj już nie zdążę 22.09.02, 21:58
                                o Jezu, ale mam zagwozdkę teraz. Chciałabym się wybrać do 3Miasta na początku
                                października, ale czy mi się uda?... A poza tym potrzebna jest stolnica, O!
                          • eela Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 21:40
                            Lucy przezornie udaje, ze jej nie ma :-))
                            • iwa.ja Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 21:51
                              Pewnie nie udaje, tylko silniejsi ją odpychają...
                              • eela Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 22:03
                                Od komputera? Szkoda...
                                • iwa.ja Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 22:10
                                  eela, tak poza tym...mam nadzieję, że żyjesz i nie jesteś przytłoczona moim
                                  gadulstwem. Ja, niestety, tak już mam...
                                  • eela Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 22:24
                                    No widzisz, że żyję. To przeciez ja pisze, a nie mój duch :-)). Nic mnie nie
                                    przytłoczyło. :-)
    • Gość: sombre Re: A tak wogóle to.... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 22.09.02, 17:11
      Orissa, napisalem do Ciebie, ale nie wiem, czy doszlo?
      Lucy, brak kabla ostatnio uderzyl mnie ekstra 200 pln po kieszeni...
      Moze pod koniec roku bedze :) Pzdr.

      sombre
      • orissa Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 19:17
        Sombre wlasnie odebralam poczte, wybaczone i usprawiedliwione :-)
        Sorki ale ja juz jestem taka wredna ze nie popuszcze hihi, odpisze za jakies
        dwa dni :-)
        Pozdrawiam.
        • eela Re: A tak wogóle to.... 22.09.02, 22:26
          orissa napisała:

          > Sombre wlasnie odebralam poczte, wybaczone i usprawiedliwione :-)

          To może i mnie byś wybaczyła, bo cos mi sie wydaje, ze krzywo na mnie
          patrzysz? :-)
          pozdrawiam
          • lucy_z Re: A tak wogóle to.... 23.09.02, 00:24
            Hej, hej:)) Wreszcie się przebiłam ale nikogo już nie ma:((
            Część pierogów pojechała do Warszawy a jeszcze część została to Wam przesyłam!
            Znalazłam fajny przepis na pizzę i dzisiaj zrobiłam znajomym. Szybko się robi
            bez wysiłku! Kto będzie chciał przepis to służę!:)))
            Elu, a grzybów tam u Was nie ma???
            O__o, a chociaż troszkę nazbierałaś???
            Ściskam wszystkich:)))
            • orissa Re: A tak wogóle to.... 23.09.02, 00:32
              Lucy jak to nikogo nie ma ? Ja jeszcze przelotem jestem :-)
              Ostatni gasi swiatlo :-)))
              Pozdrawiam.
              • lucy_z Re: A tak wogóle to.... 23.09.02, 00:33
                To Cię ściskam Orissco i dobrej nocy życzę:))
                Nie siedź za długo;)
                • orissa Re: A tak wogóle to.... 23.09.02, 00:37
                  Lucy nie bede siedziala dzis, ide juz spac bo rano synka do szkoly musze zaprowadzic :-))
                  Wszystkim spiacym kolorowych zycze :-))
                  isk_gd
                  • belissarius Re: A tak wogóle to.... 23.09.02, 06:26
                    ...jak byście mieszkali w Chicago, to posłałbym was wszystkich na ul. Central, gdzie kilka sprytnych
                    naszych rodaczek otworzyło firmę pt. PIEROGI. Lepią je po domach (+ kołduny, uszka itp) i sprzedają w
                    takim małym sklepiku, który już zyskał sobie sławę. Od roku nikt nie klei, wszyscy kupują u nich , bo
                    pierogi nadzwyczaj dobre, mniam... Druga firma, nawet większa i bardziej profesjonalna to KASIAS'S
                    PIEROGI; wyroby KASI można kupić nawet w wielkich supermarketach, a trzecia to GIORGIO'S PIEROGI
                    popychane m.in. przez kpt. Piotrowskiego. Te trzy firmy załatwiają cały pierogowy rynek Ameryki, a jest to
                    rynek naprawdę spory � miliony $$$.
                    Rezultat � niemal nikt nie klei pierogów w domu, a przed świętami zamówienia są takie, że głowa mała.
                    Pozdrawiam, Piotr
                    • iwa.ja Re: A tak wogóle to.... 23.09.02, 06:57
                      Kiedyś zastanawiałam sie, co bym robiła, gdyby mnie rzuciło na amen do Stanów.
                      Piotrek mnie oświecił: mam fach w ręku, tak na wszelki wypadek. Pierogi!!!
                      • orissa Re: A tak wogóle to.... 23.09.02, 08:43
                        Nie tylko w Stanach sa polskie pierogi, takze w Niemczech sa przepyszne polskie
                        mniam :-) Oprocz tego masa innych rzeczy od slodyczy po piwo. Ktos mi ostatnio
                        wspominal ze wiozl bigos i piwo z Chicago do Texasu. Piotrze moze Ty mnie
                        poprawisz, jestes bardziej zorientowany ale to chyba z 1400 km drogi po taki
                        bigos moj znajomy musial przejechac? ;-))
                        I czego my mamy tej Ameryce zazdroscic jak wszystko co najlepsze - polskie
                        jest ;-)))
                      • eela Re: A tak wogóle to.... 23.09.02, 09:16
                        Dobrze bys zrobiła. Moja koleżanka tez żyje z robienia pierogów i wszelkiego
                        rodzaju klusek. Nadzwyczaj popłatne zajęcie. Można jeszcze dołożyc bigos. :-)
            • eela Re: A tak wogóle to.... 23.09.02, 09:12
              Sa gdzies w pobliżu, bo były na bazarze - 18 zł kg podgrzybków
              pozdrawiam :-)
              • iwa.ja W ogóle to pilne bardzo!!!! 23.09.02, 10:18
                Informuję wszystkich moich fanów i wrogów, że zdechł mi komp w domu. Nie wiem, jak długo potrwa jego
                uzdatnianie. Jeżeli ktoś, coś, kiedyś, jakoś ma do mnie, proszę mnię wrzucać do skrzynki gazetowej. Nie powiem,
                żebym nie była ciężko wkurzona!!!
                • orissa Re: W ogóle to pilne bardzo!!!! 23.09.02, 10:31
                  Iwa wiec trzymamy kciuki zebys szybko tego kompa postawila na nogi i wracaj do
                  nas :-))) A jak juz sie z tym uporasz to powiedz co z tym przyjazdem do Gdanska?
                  Pozdrowienia.
                  • iwa.ja Re: W ogóle to pilne bardzo!!!! 23.09.02, 10:53
                    Kompinuję i kompinuję. Jak pisałam, staram się, żeby to był początek października...
                    A teraz niestety muszę powiedzieć Wam "do widzenia", bo odchodzę od tego kompa. I co ja, do cholery, będę dzisiaj
                    robiła wieczorem?
                    Może zresztą i dobrze, bo mam trzy prace magisterskie do przeczytania, już sobie wydrukowalam. Potem będę miała
                    na brudnopisy. Ale jestem okropna!!!
    • bonzo_madrid Witaj Orisso 23.09.02, 15:13
      Ale za to ja jestem :-)
      Jeszcze dość świeży tu jestem, ale już Was zdążyłem polubić!
      Pozdrowienia,
      • orissa Re: Witaj Orisso 23.09.02, 20:11
        bonzo_madrid napisał:

        > Ale za to ja jestem :-)
        > Jeszcze dość świeży tu jestem, ale już Was zdążyłem polubić!
        > Pozdrowienia,
        >
        • bonzo_madrid Re: Witaj Orisso 24.09.02, 12:53
          orissa napisała:

          > Witaj wsrod nas Bonzo :-)) A kto to jest ten Ender? (glupie pytanie, co?;-)) )
          Czy ja wiem? JKk nie czytałaś Orsona Scotta Carda, to skąd masz wiedzieć? Ender
          to bohater serii o nim samym z takimi tytułami jak "Gra Endera", "Mówca
          umarłych", "Ksenocyd", "Dzieci umysłu" "Cień Endera" i "Cień hegemona".
          Pierwsze cztery czytałem, dwa ostatnie przeczytam. Bonzo też tam był - zginął w
          pierszej części. Ja żyję dalej, ale nie jestem taki jak on. To raczej z
          przekory.
          Pozdrawiam!
          • orissa Re: Nie czytalam :-( 24.09.02, 13:03
            Niestety, ale moze kiedys nadrobie zaleglosci, czytam teraz cos innego :-))
            Dzieki za wyjasnienie :-))
            Nie_oczytana_E.
            • philip_marlowe Ja tez polecam 24.09.02, 13:15
              Zaraz po moich przygodach opisanych przez pewnego autora jest to bardzo dobra
              seria.
    • aric Do Orissy:) 23.09.02, 15:36
      Jak widzę odwiedzasz Łódź, a szczególnie cieszę się, że wątek surrealistyczny:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=3043940
      Miło było przeczytać. Zapraszam częściej.
      • gepard1 Re: Do .....:) 23.09.02, 16:34
        No jestem jestem.Bylem na urlopie zasluzonym.Odwiedzilem sw.Katarzyne
        (Lysica),troszke chorowalem(3dni).Pogoda rozna.Humor taki sobie jesienny :)).
        Dzis ide wlasnie do kina na Projekt mniejszosci czy cus :).
        Milo wyjsc na swiatlo dzienne po niebycie.
        Pozdrawiam serdecznie wszystkich i do uslyszenia.
        • orissa Re: Do ....:) 23.09.02, 20:18
          Gepcio!!!
          Po uszach dostaniesz! Byles chory i nic nie powiedziales, ladnie to tak ???
          Urlopu udanego tez nie mialam jak Ci zyczyc bos sie wypial:P
          Milo Cie widziec u nas z powrotem, pozdrowienia ode mnie i Waldka :-)))
      • orissa Re: Do Arica :) 23.09.02, 20:14
        aric napisał:

        > Jak widzę odwiedzasz Łódź, a szczególnie cieszę się, że wątek surrealistyczny:
        >
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=63&w=1397610&a=
        > 3043940"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=63&w=13
        > 97610&a=3043940</a>
        > Miło było przeczytać. Zapraszam częściej.
        >
        • belissarius Re: Chicago � Teksas 24.09.02, 06:46
          No, z grubsza biorąc. Z Chicago do Dallas jest coś 980 mil, a więc można przyjąć 1400 km. I tak ludziska
          jeżdżą! Mam znajomych w Kolorado, któryz raz na miesiąc przxyjeżdżają po polski chleb, wędliny i
          przetwory (bigos, flaki, pasztety itp) tudzież oranżadę, a od czasu do czasu po polski 96% spirytus na
          nalewki... Pierogi � na szczęście � mogą już dostać przez Internet, podobnie jak prasę i książki z Merlina.
          Ja też naprawdę nie wiem po co nam wszystkim Ameryka? Dam przykład: kupiłem przez Merlina N.
          Daviesa "Mikrokosmos". Zapłaciłem (z przesyłką) $24.09. Gdybym kupił w księgarni na miejscu (a mamy
          w Chicago tych polskich księgarni ok. 10) zapłaciłbym co najmniej 75...
          • orissa Re: Chicago � Teksas 24.09.02, 09:34
            Ja w Ameryce z pozytywnych rzeczy to widze tylko kalifornijskie slonce :-))
            Szczegolnie teraz gdy na termometrze jest 9 stopni, siapi deszcz i jest zimne
            wietrzycho a kaloryfery lodowate buuuu i na dodatek od miesiaca nie mam gazu bo
            cos gdzies na klatce jest nieszczelne. I te dziurawe okna hihi jejku odbija mi
            z zimna, ide po kocyk ;-)
            Pozdr.
            E.
            • philip_marlowe L.A. 24.09.02, 09:42
              Ja poruszając się po ulicach tegoż miasta uwielbiam przygladać się jego
              mieszkańcom. Jedyne czego nie lubię to Gliny z Bay City.
              • orissa Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 13:15
                ...ciemna jak tabaka w rogu jestem, dopiero teraz zauwazylam malenki napis na
                dole strony "Nie pokazuj opinii" i nareszcie sie moge dokopac spokojnie do
                pewnego watku...;-)))
                E.
                • petelka Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 13:18
                  orissa napisała:

                  > ...ciemna jak tabaka w rogu jestem, dopiero teraz zauwazylam malenki napis na
                  > dole strony "Nie pokazuj opinii" i nareszcie sie moge dokopac spokojnie do
                  > pewnego watku...;-)))
                  > E.

                  Ty przynajmniej zobaczyłaś ten napis, ja dopiero z forum o forum dowiedziałam
                  się, że coś takiego istnieje.:)))
                  • lucy_z Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 13:52
                    Teraz ja jestem ciemna.....:( O czym Wy piszecie?????
                    • philip_marlowe Orissa naprowadziała mnie na ślad... 24.09.02, 14:00
                      I dzięki jej informacjom odkryłem, że pod koniec strony głownej forum jest po
                      lewej stronie taki napis. Poszukaj, a znajdziesz.
                    • orissa Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 14:01
                      lucy_z napisała:

                      > Teraz ja jestem ciemna.....:( O czym Wy piszecie?????
                      >
                      • lucy_z Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 15:17
                        Dzięki Wam serdeczne:)) Już znalazłam i.. próbuję i jakoś są dalej:(((
                        • pumeks Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 16:34
                          U mnie napis jest po prawej, nie po lewej... i mam to co Lucy, klikam a nic nie
                          znika :((((
                          • lucy_z Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 17:14
                            Pumeks! Już działa!!! :)
                            Och, jak fajno!!!!!
                            • krzysiek_n Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 18:17
                              Słuchajcie, może tu ktoś mi pomoże. Po niedawnej awarii forum "cóś" mi się
                              schrzaniło i wcięło opcję "dodaj watek do ulubionych". Dotyczy to jedynie
                              jednego konta gazetowego, bo drugie (awaryjne, uzywane b. rzadko) pokazuje OK.
                              "Dyrekcja" forum umywa ręce, więc może tutaj ktoś wie - gdzie odkopać tą opcję?
                              • lucy_z Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 18:31
                                Krzysiu, sprawdzałam. Zerknij, czy przypadkiem nie masz już tego wątku
                                wstawionego jako ulubione????? Jeżeli masz to wtedy nie widać tego wpisu, dodaj
                                do ulubionych. Mnie też to myliło!!!
                                • orissa Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 19:13
                                  A ja nie sprawdzalam bo mnie brzuch boli i ide do lozeczka :-(
                                  i nie moge pomoc :-(
                                  Do pozniej, papa.
                                  E.
                                  • krzysiek_n Re: A tak wogole to.... 24.09.02, 20:06
                                    Rzecz w tym, że w ogóle wcięło mi i ulubione wątki i możliwość ich dopisywania.
                                    Chyba zniknę i pojawię się jako kto inny. Szkoda.
                                    Do bani to nowe forum... :-(

                                    Ciekawe, czy poznacie mój nowy nick? ;-)
                                    • belissarius Re: A tak wogole to.... 25.09.02, 07:07
                                      A tak wogóle to ja chyba jestem bardzo odporny na wiedzę, bo zupełnie nie wiem na co i po co mam
                                      klikać :))))
                                      • orissa Re: A tak wogole to.... 25.09.02, 07:55
                                        ...Dzien dobry wszystkim :-)))))
                                        Piotrze a Ty sie nie masz co zastanawiac na co i po co ;-)) W zyciu wiele
                                        rzezcy robimy nie wiadomo po co a jednak z czasem sie okazuje ze calkiem
                                        potrzebnie :-)))
                                        Pozdrawiam slonecznie
                                        E.
                                        • belissarius Re: A tak wogole to.... 25.09.02, 07:58
                                          Też pozdrawiam, ale bardzo nocnie, bo u mnie w tej chwili 00.56 :)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka