Gość: Kurski automobilista
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
09.10.02, 23:14
Kiedyś pojechałem do Rzymu, z rodzinką, samochodem
słuzbowym ,który kazałem kupic podległej firmie. Oczywiscie
byłto urlopik. Nie wchodze w układy , więc mam mały dochód i
dużo majątku... . Partie zmieniam ale tylko czasami. Doćhód
niski , oszczędności takie sobie ale kampamnia bogata. Ale jeste
z poza układu...