Dodaj do ulubionych

Wakacje: dokąd warto pojechać

IP: *.ibngr.edu.pl 22.06.01, 12:10
Witajcie drodzy forumowicze
Pogoda za oknem przeczy tezie, że własnie zaczeło się
lato i wakacje. Chciał nie chciał, kazdy z nas (a
przynajmniej większosć wybiera się na ulopowy wyjazd.
Proponuję zatem podzielić się wiedzą gdzie warto
jechać i dlaczego własnie tam. ja osobiscie walę w
Puszczę Świętokrzyską. Dookoła las, górki, grzybki, i
rzeka za płotem...
Obserwuj wątek
    • Gość: cmd26 Re: Wakacje: dokąd warto pojechać IP: 192.168.3.* / 213.25.86.* 22.06.01, 12:36
      No niestety ja sie nigdzie nie moga wybrac (za duzo pracy mam na glowie) :((((
      Mam nadzieje, ze sobie odbije w przyszlym roku.
      A z dobrego miejsca na odpoczynek to w Polsce moge polecic okolice Bielska-Bialej
      (Szczyrk) - nie jest tam az tak duzo turystow jak w Zakopanym, a gory tez sa
      ladne, mozna bardzo milo spedzic czas i co najwazniejsze odpoczac od zgielku
      miasta.
      • Gość: beast Re: Wakacje: dokąd warto pojechać IP: *.nsm.pl 22.06.01, 14:25
        Ja w tym roku raczej także w domu,może jakiś wypad na Kaszuby(Wdzydze/) czy
        inne Kociewie(Borzechowo?).Niestety przekombinowałem troche z egzaminami,to
        znaczy jeden przełożyłem a jednego nie zdałem:((( więc wakacje z głowy.Do tego
        praktyki w sądzie itp.
        A gdzie warto pojechać?Jedyne miejsce gdzie chciałłbym pojechać jeszcze raz to
        Londyn.Ja żeby odpocząć potrzebuję miasta jeszcze większego niż to w którym
        mieszkam;)
        • Gość: mcroti Re: Wakacje: dokąd warto pojechać IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 23.06.01, 00:00
          tez tak myslałem, ale jak się człowiek troche posatrzeje to mu takie formazony z głowy same się wybijają. Dzis tak
          jak kolega z Katowic co szuka miejsca nad morzem próbuję uciec przed szumem informacyjnym. Bo hałasów tam
          gdzie jade będa mial pod dostatkiem. Wiadomo przeciez że Świętokrzyskie to zagłebie zbrojeniowe a kazdy pod
          strzechą trzyma karabin o czym wieczorowa pora można się przekonac nausznie;)
    • Gość: Geo Re: Wakacje: dokąd warto pojechać IP: 10.10.41.* 25.06.01, 00:00
      Warto jechac, tam gdzie jeszcze nie sięga cywilizacja.
      Tylko czy jest to możliwe?
      • Gość: grzech Re: Wakacje: dokąd warto pojechać IP: 10.10.41.* 26.06.01, 00:00
        Gość portalu: Geo napisał(a):

        > Warto jechac, tam gdzie jeszcze nie sięga cywilizacja.
        > Tylko czy jest to możliwe?
        Jest kilka takich miejsc i to całkiem bliskom od Tójmiasta. Np. Piaski na Mierzei Wiślanej.
        • Gość: kasia Re: Wakacje: dokąd warto pojechać IP: *.tele2.pl 27.06.01, 11:52
          Do Piaskow "dorzucam" Zulawy, bez konkretow, bo wlasciwie trudno wybrac. Moze
          zaczac od trasy z Kiezmarku nad Wisla(po drugiej stronie) do Mikoszewa? a moze
          od razu wstrzelic sie w okolice Orlowa, kolo Nowgo Dworu Gdanskiego (jaki tam
          jest przepiekny dom podcieniowy!!!!)
    • Gość: kasia Re: Wakacje: dokąd warto pojechać IP: *.tele2.pl 25.06.01, 00:00
      Hej,
      a ja chcialam zaproponowac GORCE. Sluchajcie tam jak slonce wschodzi, to tak
      urokliwie, ze az chce sie zyc. Szlaki - cudownoci, nawet salamandra (symbol
      Gorczanskiego Parku ANrodowego) dala nam sie obejrzec z bliska (myslalam ze
      udusze sie z wrazenie - ceperka a salamandre ogladala!), szlaki - czytelne,
      pracownicy Parku - ludzie normalni i chetni do pomocy. A sposobow, by zaszyc
      sie gdziestam - do woli.
      Ale moja prawdziwa miloscia terz - od zeszlego roku stala sie Slowacja. Bylam
      tam po raz pierwszy i po prostu mnie zamurowalo. Faktem jest, ze czlowiek
      szwedna sie po calym (niemal ) swiecie - a tego co pod nosem - nie zna.
      A propos Gor Swietkorzyskich - w tym roku 20 sierpnia przypada 350 rocznica
      smierci Ksiecia JAremy Wisniowieckiego - a jak wiadomo/nie wiadomo - to on
      zostal ppochowany na Sw. Krzyzu (o autentycznosc szczatkow JOX Jaremy do
      dzisiaj tocza sie spory). POlecam tez Olsztyn pod czestochowa - i krypte w
      kosciele barokowym - szczatki zmumifikowane konfederata barskiego w butach
      Wehrmachtu...
      A w ogole to - szalowych wakacji zycze wszystkim !
      • Gość: mcroti No proszę, rzeczowy głos kobiecy IP: 10.10.41.* 25.06.01, 00:00
        Dziękujemy za piekną prezentację, życzymy udanych wakacji i czekamy na kolejne ciekawe
        propozycje.
        • Gość: cmd26 Re: No proszę, rzeczowy głos kobiecy IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 25.06.01, 00:00
          Az chcialoby sie powiedziec: nareszcie glos kobiecy :)
          • Gość: kasia Re: No proszę, rzeczowy głos kobiecy IP: *.tele2.pl 26.06.01, 00:00
            ano wlasnie, bo utarlo sie, ze jak baba - to
            koniecznie tylko gary, kupki niemowlaka i porzadki w
            domu. Slowem - pusta Matka Polka.
            U nas - gary - w tzw. miedzyczasie, a porzadki, no
            coz, robia sie raz na tydzien, a my sie wloczymy po
            Polsce. Nasza Polska ma z polnocy na poludnie 2000 km

            Acha - nie bylam nigdy (wstyd sie przyznac) w Swietej
            Lipce.
            Czy ktos byl i moze cos poradzic - tanie lokum,
            dojazdy, cos ciekawego w okolicy???
            pozdrawiam!
            • Gość: Macko74 Re: No proszę, rzeczowy głos kobiecy IP: *.proxy.aol.com 27.06.01, 00:00
              2000 km z polnocy na polodnie ?
              Z Gdanska do Karpacza jest ok 650 km ,
              chyba ze Myslalas o rajdzie do okola kraju ,ale
              "by the way" nawet taki rajd to (w/g mnie) rowniez
              sposob na spedzenie wakacji...,a do zwiedzania jest
              ogrom miejsc i zabytkow.
              Milych wakacji + sorki za moje "2 grosze".
              Macko74
              • Gość: kasia Re: No proszę, rzeczowy głos kobiecy IP: *.tele2.pl 27.06.01, 00:00
                No wlasnie, to takie skroty boczno-drogowe. W ten sposob wlasnie jechalismy
                kiedys na zlot Garbusow do Dobrego Miasta (przypominam - w okolicach Olsztyna)
                przez: Krakow, Nowy Targ, Rabke, Zakopane, NOwy Sacz, Zurzyce Gorna...oj nie
                bede wymieniala, bo dlugo-by pisac. Ale Wisnicz (Nowy) objawil nam sie w
                pelnej krasie. a Szalowa z barokowym drewnianym kosciolem - to po prostu
                RARYTAS... Jakies chaszcze, wadoly... i droga, ktora nam sie w oborze
                skonczyla. Krowa jadla dalej, tyle, ze to jej przeciagle spojrzenia na czworke
                w kolorowym garbatym samochodzie - spojrzenie pelne pogardy i politowania -
                dlugo mi pozostalo w pamieci.
                A okolice Dobrego Miasta.... Ach...
                W tym roku - Bitwa Pod Grunwaldem. Nalezymy do tzw. "wolnych kibicow" - tzn
                stoimy po stronie znajomych, bez wzgledu na to, pod czyja choragwia walcza...
                A przedtem - zlot w Sztumie - garby - jak co roku... Przezycie przewspaniale.
                na codzien staramy sie byc w miare (ale tylko w miare) powazni - no w koncu
                dzieci prawie dorosle, praca, etc. ale Sztum - to tzw. "szal kobzy" spotykamy
                znajomych,ktorych znamy od poczatku Sztumowego szalenstwa, od poczatku lat 90-,
                kiedy istniela jeszcze Stegna ze swoim zlotem...
                POtem Jarema na Swietym Krzyzu....
                No i na skroty w Gorce... W tym roku (jak garbaty wytrzyma) chcemy jechac przez
                Koden - czy ktos cos wiem o miejscach noclegowych moze???? jak tam dojechac,
                czy ktos tam kiedykolwiek byl???
                pozdrowienia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka