Mam nadżerke:(((

IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.06.06, 15:33
witam, walsnie wrocilam od ginekologa, powiedzial mi ze mam nadzerkesad( nie
wiem co robicsad(Zapytalam go o leczenia, on powiedzial ze sie robi wypalanke
ale to dopieroa ja urodze dziecko...ja mam dopiero 19 lat i na razie nic
takiego nie planuje....Moze mi ktos powiedziec czy to sie czasem nie
rozwinie? a moze mala ktoras z was juz wypalanke i moze powiedziec cos na ten
temat?? czy to bolesny zabieg?? na czy on polega, a moze mogla bym sie tego
pozbyz jakos wczesniej jakimis lekami?? POMOCY
    • garraretka Re: Mam nadżerke:((( 29.06.06, 15:45
      poszukaj na forum postów napisanych przez ob-gynaec a przestaniesz bać się nadżerki

      smile
    • wmk75 Re: Mam nadżerke:((( 29.06.06, 16:23
      Ciekawe dlaczego Ci nie zaproponował np. wymrożenia. Dużo bezpieczniejsza
      metoda dla kobiet, które nie rodziły.
      ------------------
      Wioletta mama Tomka 2l. 7m-cy
      • Gość: monek Re: Mam nadżerke:((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 17:12
        Jest możliwość wykonania krioterapii (nadżerka jest wymrażana) - to niebolesny
        zabieg, który może być wykonywany o kobiet które jeszcze nie rodziły. Sama
        miałam wykonany i nie żałuję. Pamiętaj że nadżerkę trzeba monitorować i
        koniecznie musisz mieć zrobioną cytologię!!!
    • joasija Re: Mam nadżerke:((( 29.06.06, 20:08
      Ja też mam!!smile Najważniejsza sprawa to zrobienie cytologgi i doprowadź sobie do
      tego żebyś miała tzn II grupę (gr. I maja te które nadżerki nie mają). Jeśli
      masz II i nie masz żadnego stanu zapalnego to ciesz się życiem i nie zamartwiaj
      bo nic się nie dzieje!! Moja pani ginekolog (i w zasadzie pisze tak też
      wszędzie) odradziła mi wymrażanie (wypalanie wogóle odpada!). Kazała mi
      nadżerke monitorować, co jakis czas robic cytologie i czekać az urodze
      wszystkie dzieci- a dodam że póki co nie mam żadnego..big_grin. Potem nad wymrażaniem
      pomyślimy..Tobie tez tak radzęsmile
      • chrumpsowa Re: Mam nadżerke:((( 29.06.06, 20:26
        Joasjia gratuluje lekarki wink)))
        • Gość: do joasija Re: Mam nadżerke:((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 20:31
          Z jakiego jestes miasta? Jezeli mozesz to podaj namiary na tak madrego lekarza-
          na tym forum przerazliwie czesto pojawia sie sprawa nadzerki. Lekarze chca je
          notorycznie likwidowac a wiadomo ,ze w wiekszosci jest to niepotrzebne. Jezeli
          nie jestes z Warszawy to ja nie skorzystam ale namiary pomoga innym
          dziewczynom. Pozdrawiam. Monika.
          • Gość: monika do Joasija IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 20:32
            Cholerka, tak mialo byc. Przepraszam.
    • asiaz28 Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 21:23
      jest duza. Ja byłam rok temu u ginekologa to powiedziała mi ze mam nadżerke i
      zebym jej nie ruszała bo jest mała, poszłam po pół roku i znowu powiedziała
      zebym jej nie ruszała bo ciąża wyleczy. W styczniu zaszłam w ciąże i jak
      robiono mi usg ginekolog(inny)pytał sie czego nie wyleczyłam tak duzej nadzerki
      (duza tzn jak 5 złoty), tak duzej nadzerki ciaża nie leczy. Ciaza moze wyleczyc
      nadzerke powstałą W czasie ciąży. W lutym poroniłam.
      • asiaz28 Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 21:25
        Radze isc do innego ginekologa, dla pewnosci
        • Gość: kaska Re: zalezy jak nadzerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 21:32
          Asiu z tymi ginekologami to jest roznie. Mi jedna ginekolog mowila,ze mam
          nadzerke,duza i kazala ja wypalac.Poszlam do innej,tyle ma pacjentek,ze ciezko
          sie dostac. Oplacalo sie-pierwsze slowa to;
          -A kto pani powiedzial,ze ma pani nadzerke? Tu nic nie ma.

          Cytologia prawidlowa,zero stanu zapalnego.

          I jak tu wierzyc lekarzom, chciala zarobic i tyle.
          • asiaz28 Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 21:35
            dokładnie tak jak piszesz, my przeciez nie znamy sie na tych rzeczach i od tego
            sa oni aby nam pomóc, ja po poronieniu miałam od razu wymrazana i mam juz z
            głowy, najsmutniejsze jest to ze winie lekarzy za to co sie stało, moze gdybym
            nie miała tej nadzerki to bym nie poroniła. Teraz i tak czasu nie cofne ale
            moim zdaniem nadzerke trzeba wyleczyc, jak najpredzej.
            • chrumpsowa Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 22:15
              Asiuz28 bardzo mi przykro z powodu poronienia. A jak bylo z cytologia? Byl stan
              zapalny czy nie? No i nie wykryto powodu poronienia? Na pewno to nadzerka? A
              moze stan zapalny, ktory nadzerke spowodowal? Nie zadreczaj sie, ale ja
              przegladalam wloskie strony i ektopia nazywana przez naszych ginow nadzerka
              jest traktowana jako kwestia wrodzona do obserwacji... Natomiast nadzerka czyli
              ranka spowodowana przez stan zapalny to juz inna sprawa i przede wszystkim
              trzeba leczyc stan zapalny. Jaka masz cytologie?
              • asiaz28 Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 22:21
                cytologia grupa druga, ogolnie badania dobre. Głównej przyczyny poronienia nie
                znam, wszystko zaczęło sie odklejac po jakimś czasie no i stało sie. Moim
                zdaniem nadzerke trzeba naprawde wyleczyc i nie słuchac ze "narazie zostawic w
                spokoju"
                • chrumpsowa Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 22:26
                  Moze to problemy z progesteronem? Jak zaczela sie kosmowka odklejac kazali Ci
                  lezec? Bo to b. istotne. Mysle, ze warto bys poznala powod poronienia, bo jesli
                  nie stan zapalny to nadzerka mogla wcale poronienia nie spowodowac - to po
                  prostu innego rodzaju nablonek na szyjce macicy niz powinien byc. Jesli nie
                  pwodouje stanow zapalnych to nie trzeba go usuwac. Co innego, gdy wraz z ta
                  nadzerka wystepuje stan zapalny - wtedy rzeczywiscie bakterie moga namieszac i
                  spowodowac poronienie. Jeszcze raz bardzo mi przykro - wspolczuje Ci straty.
                  Pisze o tej nadzerce, bo u nas lekarze mowia nieprecyzyjnie i nie wszystko
                  trzeba od razu usuwac etc.
                  • asiaz28 Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 22:41
                    dziekuje za miłe słowa. Jest to ciezar ogromny dla kobiety. Nadzerke juz
                    wymroziłam, jestem dalej po kontrola ginekologa, robi mi cytologie jak widzi ze
                    cos sie dzieje, byłam u niego we wtorek powiedział ze wyniki fantastyczne,
                    wszystko sie zagoiło, ale z ciaza musze poczekac jeszcze. Juz nie chce tez
                    myslec jaka była przyczyna, to za bardzo bolesne
                    • asiaz28 Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 22:43
                      do szpitala trafilam w ten sam dzien jak zaczelam krwawic, pierwszy dzien
                      badania i cały czas mialam lezec na drugi dzien mialam juz zabieg
                      • chrumpsowa Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 22:54
                        Naprawde wspolczuje. Mam nadzieje, ze niedlugo dostaniesz zielone swiatlo!!!
                        • asiaz28 Re: zalezy jak nadzerka 29.06.06, 23:14
                          dziekujesmilesmilezielone swiatło dopiero pod koniec rokusmilesmile
                          • talencja Re: zalezy jak nadzerka 02.07.06, 13:17
                            ja przedwczoraj usunelam nadzreke solcogynem. ic nie bolalo. a mam spooj
                            przynajmniej. bardzo zle sie czulam dlatego trafilam do gina.
Pełna wersja