Dodaj do ulubionych

Michał pisze do premiera

IP: *.atm2-0-1301191.0x50a3af66.svgnxx3.customer.tele.dk 02.12.05, 21:09
a na zdjeciu kto ??
Obserwuj wątek
    • Gość: to ja Re: Michał pisze do premiera IP: *.crowley.pl 02.12.05, 21:37
      Pani dyrektor nie do konca ma racje, bo w niektorych cywilizowanych krajach
      Europy Zachodniej, dorosly moze sobie sam napisac usprawiedliwienie z powodu
      krotkiej choroby. Z tego co pamietam do 5 dni rocznie w UK.
      • Gość: gd Re: Michał pisze do premiera IP: *.uje.nat.hnet.pl 03.12.05, 21:24
        O ile dobrze wiem w naszym kraju istnieje taka ewentualność, że [w wyjątkowych
        przypadkach] pracownik dzwoni rano do pracodawcy i informuje go, że nie
        przyjdzie do pracy z bardzo ważnych powodów osobistych. Co prawda bierze wtedy
        urlop, ale co mają zrobić biedni uczniowie, którym nie przysługuje urlop w
        czasie innym niż ferie czy wakacje?
        Pozdrawiam
      • Gość: tomga Re: Michał pisze do premiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 00:42
        > Z tego co pamietam do 5 dni rocznie w UK.

        W Polsce 3 dni -zwie sie to urlopem na rzadanie i nie moze byc wykorzytany w
        kolejno nastepuujacych dniach po sobie...

        niech nie chodza gowniarze do szkoly - krotki przepis: usprawiedliwiasz sobie
        wiecej niz 3 dni w ciagu roku szkolnego - to ocena w dol,
    • Gość: ona ludzie, czy wy wiecie co się dzieje teraz w szkole IP: *.zab.nat.hnet.pl 02.12.05, 22:46
      Mam 32 lata, jestem nauczycielką, uczę w szkole młodzieżowej- jest to
      technikum. Niedawno gazeta wyborcza pokazywała statystyki dotyczace absencji
      uczniów- wskazujące na to, że frekwencja w szkołach wyności średnio ok 75%,
      uczniowie kombinują jak mogą, problem niechodzenia do szkoły jest problemem
      społecznym, 18,19,20 latki wagarują, zachowują się skoandalicznie i nie jestm
      przekonana, że to, iż będą mogli sami się usprawiedliwiać wyjedzie im na dobre.
      Specjalnie napisałam ile mam lat, bo wiem, że w wieku 18, czy 19 klat wchodzi
      się w zycie dorosłe, ktoś musi kierowąc tych młodych ludzi. Zgadzam sie z Pania
      dyrektor, ze jak w pracy nie mozna nie dostarczyć zwolnienia lekarskiego, jak
      jest się chorym, ktoś musi młodych ludzi nauczyć odpowiedzialności, wykształcić
      w nich to, że jak jestem chory idę do lekarza i on decyduje czy nalezy mi się
      chorobowe czy też nie (lekarz ma obowiązek przyjąć nas). Proszę zobaczyć co się
      dzieje do południa w centrach handlowych, kto jest tam gościem, czy klientem?
      MŁODZIEŻ, KTÓRA W TYM CZASIE POWINNA BYĆ W SZKOLE. Władze miasta Gdańska
      powinny zając się tym problemem, powinny pomóc szkołom w ich problemach. TERAZ
      MAM WRAŻENIE, ŻE UCZNIOWIE MAJĄ SAME PRAWA A ŻADNYCH OBOWIĄZKÓW. SĄDZĘ TAK
      MIMO, IZ JESTEM TYLKO OK 13 LAT STARSZA.
      • Gość: Piotr Re: ludzie, czy wy wiecie co się dzieje teraz w s IP: *.cable.satra.pl 02.12.05, 23:21
        Michał ma rację.
        Szkoła powinna uczyć równiez odpowiedzialności. Dla 18 latka pójście do lekarza
        i załatwienie zwolnienia to żaden problem. Niepotrzebnie tylko potęguje kolejki
        do lekarza i uczy kombinatorstwa. Miałem szczęście w technikum mieć bardzo mądrą
        wychowawczynię, ktora powiedziala że w ogóle nam nie wierzy że 18 letnie konie
        są chorowite i prosi żebyśmy jej nie okłamywali. Wprowadziła w życie to co
        postuluje Michał, poszła jeszcze dalej bo biurokrację dziennikową prowadził
        starosta klasy i on usprawiedliwał nasze nieobecności. I nic się nie stało,
        frekwencja nie zmalała. Warto spróbować. Zwłaszcza że opiekunowie i tak będą
        poinformowani o nieobecności.
        • Gość: szymekja Re: ludzie, czy wy wiecie co się dzieje teraz w s IP: *.shl.pl / 213.195.190.* 03.12.05, 00:14
          W takim razie ja postuluję żeby na studiach można było pisać samemu sobie
          zwolnienia lekarskie ;)
          Mam 21 lat. i też sam nie mogę się usprawiedliwić - to jest jakiś dziwny wymysł
          - rozumiem wprowadzenie np. jednej możliwej nieobecności nie usprawiedliwionej,
          dwóch... na zajęciach z danego przedmiotu nie wpływających na ocenę - podobnie
          jak jest z zasady na ćwiczeniach/lab. - to rozumiem - ale pisanie sobie samemu
          usprawiedliwień - nie wydaje mi sie to dobrym pomysłem. Takie postępowanie nie
          powodowało by większego "przybliżenia" 18-nasto latków do dorosłego życia - bo w
          rzeczywistości nie jest tak łatwo i trzeba sie z tym pogodzić. Nie rozumiem
          dlaczego uczniowie by mieli mieć większe prawa niż studenci, pracownicy - nie
          mówię podobało by mi się - siadam wieczorem, piszę sobie usprawiedliwienie na
          dwa tygodnie z powodu "ciężkiej choroby" i sobie nie chodzę na zajęcia ;) - to
          by było coś - ale czy aby na pewno sprawi to że młodzież będzie bardziej dorosła
          i odpowiedzialna - nie wydaje mi się...

          Pozdrawiam Szymon
          • Gość: Piotr Re: ludzie, czy wy wiecie co się dzieje teraz w s IP: *.cable.satra.pl 03.12.05, 00:36
            Nie chodzi o to żeby uczeń pisał sobie dwutygodniowe zwolnienia z powodu
            choroby, chodzi o to żeby 18 letni chłopak nie musiał kombinować czy wagarować
            gdy musi coś załatwić w godzinach nauki szkolnej. To jest wbrew pozorom
            trudniejsze- wytłumaczyć się sensownie z nieobecności niż przedłożyć
            wykombinowane zwolnienie lekarskie. Czemu nie możesz usprawiedliwić się w ten
            sposób na studiach? Nie wiem, ja mogłem.
            Praca to jest zupełnie inna sprawa, za pracę pobierasz wynagrodzenie i reguły
            muszą być ostrzejsze, ale i tu zdarzają się przecież przypadki że ludzie
            wychodzą wcześniej czy przychodzą później z powodow osobistych.
            pozdr
            • Gość: szymekja Re: ludzie, czy wy wiecie co się dzieje teraz w s IP: *.shl.pl / 213.195.190.* 03.12.05, 18:53
              Wszystko leży w dobrej woli prowadzącego... - z zasady możliwe jest 1, 2 godziny
              nieusprawiedliwione ( i coś w tym stylu mogli by wprowadzić w szkole) ale
              usprawiedliwianie sie uczni... już widzę kolejki np przed historią lub innym
              przedmiotem - "proszę Pani Profesor.. ja musze sie zwolnić bo... ważna sprawa..
              " a w rezultacie gdzieś na piwo by wyskoczyli... Przecież nie każdy 18-latek
              jest odpowiedzialny - a "klimaty" te znam - w końcu 1,5 roku temu sam byłem
              licealistą ;)
          • Gość: ona a studenci sami sobie nie mogą pisać usprawiedliw IP: *.zab.nat.hnet.pl 04.12.05, 15:48
            zgadzam się w całości z SZYMONEM. A nie zgodzę się, że lekarze wypusują
            zwolnienia zdrowym osobom- to uczy korupstwa i oszustwa
      • Gość: Ta. Re: ludzie, czy wy wiecie co się dzieje teraz w s IP: *.smgr.pl 03.12.05, 14:01
        "Czekaj tatka latka".
    • Gość: page62 to tylko zrzynanie z łodzian IP: *.toya.net.pl 03.12.05, 03:36
      żenada
    • Gość: westlake Michale! IP: *.chello.pl 03.12.05, 08:32
      Michale! Zanim zaczniesz postulowac "co to ja nie jestem, bo mam 18 lat!"
      zastanow sie. Po pierwsze nawet na studiach nie mozesz opuscic zajec "ot tak
      sobie", bo zachorowales na dwa dni czy musisz zalatwic sprawe w skarbowce albo
      skoczyc do znajomych w drugim koncu Polski. Sam sobie NIC nie usprawiedliwisz! W
      normalnej pracy zawodowej tez nikt z zasady nie honoruje tego typu
      usprawiedliwien. Daruj sobie te "pseudoprawnicze" dywagacje i przestan sie
      osmieszac.
      Druga sprawa, to poziom kultury i edukacji w polskich szkolach. Patrze na to z
      co raz wiekszym przerazeniem. Nauczyciel stojacy na pozycji straconej,
      dopominanie sie o "prawa ucznia" i "prawa dziecka" i naduzywanie ich, miliony
      dysgrafow, dysortografow i innych dys-costam, brak poszanowania dla prawa, dla
      starszych, dla tradycji. MASAKRA!

      Gowniarzom sie glowach przewraca i tyle... Do ksiazek, Michale a nie burdy i
      urzadzanie spektakli "moje piec minut".
    • Gość: Mlody chirurg Re: Michał pisze do premiera IP: 213.76.140.* 03.12.05, 13:30
      Hej!! Mam 30 lat i notabene jestem lekarzem a moja zona nauczycielką. Po
      pierwsze myslę że nie nalezy obrażać młodych ludzi (niektóre posty). Po drugie
      dać im równe prawa jak ludziom dorosłym (teraz są chronieni) Przeszkadza, źle
      się zachowuje wypad ze szkoły - na takie postepowanie to powinno byc normą.
      Niech tos z nas spróbuje rzucać w szefa kredą, nie słuchać jego poleceń itd.
      Co do usprawiedliwień ?? Po co godziny nieobecne usprawiedliwiać (poza
      wyjatkami -przewlekła choroba, pobyty w szpitalu itd). W regulaminie szkoły
      powinno byc łatwo okreslone kryeria do x godzin -nic od x do y strata do
      matury 10% punktów od y do z 20% a powyzej z powtarzanie klasy. Szkoła ma
      obowiązek informować rodziców o przekroczeniu przez syna lub córkę pewnych
      poziomów punktów i koniec. Proste jak but. Jestem dorosły i wiem czy opłaca się
      mi isc na wagary czy nie i wiem jakie sa zwiazane z tym konsekwencje. Czy mam
      udawać chorobe czy nie. A co do zwolnień lekarskich jezeli szkoła wymaga takich
      zaświadczeń to niech za nie płaci (za ich wstawianie) tak samo jest zresztą z
      ZUsem. Krew mnie ostatnio zalała jak moj bratanek prosił mnie o zwolnienie z
      zajec w-f bo ze nie moze cwiczyc (pani mu nie wierzy) a miał na sobie
      ogromny gips z powodu złamania obojczyka i oczywiści dokumenty z pogotowia ze
      tak jest . Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: szymekja Re: Michał pisze do premiera IP: *.shl.pl / 213.195.190.* 03.12.05, 20:12
        Zgadzam sie z Panem w 100% - w szkole za bardzo swobodnie czują sie uczniowie...
        - takie rygorystyczne przepisy by się przydały - ale musiałyby by być
        egzekwowane - w tedy można by i wprowadzić pewne przywileje. (pomijając fakt ze
        wielu nauczycieli nie jest przygotowanych do pełnionej przez nich funkcji...)
      • Gość: tomga Re: Michał pisze do premiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 00:59
        proste: jak uczen przekroczylby pewnien poziom (zlych ocen, nieobecnosci
        nieusprawiedliwionej zwolnieniem lekarskim) to wypad ze szkoly (liceum nie jest
        obowizakowe - mozna konczyc nauke w zawodowce lub jakiej innej szkole) - proste
        i skuteczne. Tyle ze nauczyciele boja sie tego typu wyzwan bo "szkoda ucznia",
        "trzeba dac mu szanse" - tylko na co? na jeszcze jeden i jeszcze jeden wybryk???...

        W moim (bylym juz) liceum jak 5 uczniow sie upilo na wyjedzie to cala 5
        wyleciala ze szkoly - nauczyciele na poczatku mieli spokoj na wyjazdach, teraz
        znow maja problemy z piciem alkoholu przez uczniow w czasie wyjazdow - i znow
        ilus uczniow powinno wyleciec ze szkoly - dla przykladu, prewencyjnie. Trudno
        stocza sie na dno (jak chyba 2 z tej 5) ale szkola bedzie miala spokoj przez
        pewien czas i dziala to bardzo dobrze na wyobraznie mlodych ludzi pod czas
        takich wyjazdow, wiedza ze jak nabroja to wyleca. Ilu w ten sposob sie
        ratuje???-5 klas po 30 osob razy 4klasy (no teraz 3) razy ilosc lat spokoju...

        Jak nabroisz w ten czy inny sposob to masz potem taka czy inna kare (lub tylko
        male nieprzyjemnosci).
        • Gość: KTOŚ Re: Michał pisze do premiera IP: *.zab.nat.hnet.pl 04.12.05, 16:03
          "proste: jak uczen przekroczylby pewnien poziom (zlych ocen, nieobecnosci
          nieusprawiedliwionej zwolnieniem lekarskim) to wypad ze szkoly (liceum nie jest
          obowizakowe - mozna konczyc nauke w zawodowce lub jakiej innej szkole) - proste
          i skuteczne. Tyle ze nauczyciele boja sie tego typu wyzwan bo "szkoda ucznia",
          "trzeba dac mu szanse" - tylko na co? na jeszcze jeden i jeszcze jeden
          wybryk???..." A CO Z 18 LATKAMI W ZAWODÓWCE!!! A UWAŻA PAN, ŻE PROBLEM SIE
          ROZWIĄZE JAK UCZNIA PRZENIESIE SIĘ DO INNEJ SZKOŁY???????
      • Gość: Nauczycielka DO LEKARZA IP: *.zab.nat.hnet.pl 04.12.05, 16:00
        Drogi lekarzu, jak masz rzeczywiście żonę nauczycielkę, to powinieneś wiedzieć,
        że prawo oświatowe wymaga zwolnień, nauczyciel nie jest lekarzem i nie ma prawa
        zwalniać kogokolwiek z zajęć- nawet jeśli ma gips- MUSI BYĆ ZWOLNIENIE
        LEKARSKIEM- takie są przepisy, nauczycielowi nie wolno podać tabletki
        przeciwbólowej, ani orzec, że jest chory. Nauczycielom nie płacą za wystawianie
        opinii, urzędnikom za wypisywanie zaświadczeń, wieć w czym problem aby lekarz
        napisał zwolnienie na zwykłej kartce papier, czy na specjalnym druku do
        zaświadczeń. Moim lekarze nigdy nie robili takich problemów, do nia
        dzisiejszego jak chce jakiś zaświadczeń to je dostaje. Jak byłam na studiach -
        POLITECHNIKA mogłam być nieobecna 3 razy na ćwiczeniach, czy laborce, no chyba,
        że miałam zaświadczenie od lekarza, inaczej jak opuściłam 3 razy to papa!!!
        Ponadto Panie lekarzu ze szkoły niewolno wyrzucać za ro, że ktoś nie chodzi,
        czy jest niegrzeczny...
    • maruda.r Może warto spróbować? 04.12.05, 20:07

      Z młodymi ludźmi tak często bywa: jak się potraktuje ich jak dorosłych, to będą
      zachowywać się jak dorośli, a jeżeli potraktuje się ich jak gó..arzy, to bedą
      zachowywac się jak gó..arze.

      Może spróbować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka