Gość: motyl
IP: *.sm-rozstaje.pl
08.12.05, 19:50
Dziwne jest to, że w tej firmie pracownicy biegną po pomoc do prezesów a nie
do pana Stanisława K.!
Pierwszy podpis pod wnioskiem o zwolnienie pracownika podpisuje nie ta osoba
która powinna !
Decyzja zarządu o zwolnieniu szefa "S", jest pierwszą dobrą decyzją od
dłuższego czasu w tej firmie !