Dodaj do ulubionych

Chwała i chała

IP: *.brzesko.net.pl / *.brzesko.net.pl 27.12.05, 22:19
No tak jesli chodzi o impreze w Gdyni to fakt swietna sprawa. A jesli chodzi
o koncert JMJ to nie uwazam ze zalatuje naftalina!!!! Jesli chodzi o U2, to
tez nie jest to mlody zespol i tez zalatuje nie tylko naftalina ale nawet
stechlizna! Tak uwazam!!! A jesli chodzi o przedstawienie historii Polski
i 'Solidarnosci" to U2 tak by tego nie zroblo!!! To tyle.
Z uszanowaniem
equino.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Chwała i chała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 22:53
      No najlepiej wszystko uznać za chałę. Trójmiasto prezentuje się dobrze w
      porównaniu do innych miast jeśli chodzi o wydarzenia kulturalne. Nie rozumiem
      wogóle tego durnego artykułu.
    • Gość: toud Gorzkie słowa IP: *.rene.com.pl 28.12.05, 10:23
      Penwie to skasujecie, bo wolność słowa w GW jest raczej już mityczna, ale z
      przekonania napiszę. Pani redaktor Kozłowska nie wykazała zbyt wielkiego
      kunsztu pisząc swoją część artykułu. Powiem wiecej, okazała raczej infantylność
      i żenujący poziom komentarzy oraz brak podstawowej wiedzy. Zaneżowała mnie
      szczególnie wypowiedz na temat występu JMJ w Polsce w gdańskiej Stoczni.
      Artysta ten (otwarcie mowię, ze nie byłem jego fanem i przed koncertem nie
      znając jego twórczości miałem raczej negatywne zdanie na temat tego
      zaproszenia) okazał sie naprawde fantastycznym, fenomenalnym magikiem estrady
      nie zas podstarzałym sztukmistrzem, co raczy sugerować pani redaktor. JMJ jest
      jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie i wiele państwa stara się
      go zaprosić stąd ugestia zaproszenia młodych kapel z Ukrainy i Białorusi wydaje
      się raczej groteskowa i jakoś nie bardzo pasująca do tak wielkiej uroczystości
      ( czemu nie! zorganizujmy inny festiwal. festiwal wolnosci czy czegos takiego i
      niech zaśpiewają warto pojść, ale nie z takiej okazji jak jubileusz
      Solidarnośći)Jeśli chodzi o U2 to chyba zapraszanie tej samej kapeli do Polski
      2 razy w tym samym miesiącu nie byłoby poważne i raczej umniejszyło rangę
      każdego z tych dwóch występów. Owszem są może zespoły wielkiej klasy i
      wielkiego ducha, ktorych obecność byłaby równie dobram, ale JMJ to także postać
      światowego formatu i naprawdę wielki artysta. Pani redaktor życze trochę wiecej
      pokory i dobrego smaku, bo takie pieniactwo jest troszkę niesmaczne.
    • Gość: wielbiciel Re: Chwała i chała IP: 193.26.131.* 28.12.05, 11:13
      Kontrowersyjny artykul, ktory prowokuje polemike. Kapela z Bialorusi i z Ukrainy
      fantastyczny pomysl, mozecie taki koncert zorganizować, przyjdzie ok 10 tys
      widzów i będzie fajnie. Koszty male, juz na drugi dzien nikt o tym nie bedzie
      pamietał. Prosze powiedziec dlaczego te ok 200 tys frajerow przyszlo Go ogladac
      i jeszcze 120 tys za to zaplacilo. No tak ale ludzie sie nie znaja na muzyce i
      obchody 25 lecia Solidarności winne byc uczczone zespolem z Bialorusi,
      gratuluje pomyslu. Prosze "oglondnoc" DVD z konceru polecam. Nie pomysleliscie,
      Ze idzie to na cały świat w dystrybucji światowego koncernu medialnego, trudno
      o lepsza reklame Solidarnosci, czego nam wszystkim zyczę, tj solidarnosci.
      • kalinowski11 Do pani Aleksandry ... 28.12.05, 11:42
        Puk , puk ... jest tam co ?

        Fan JMJ .
      • Gość: tesa Re: Chwała i chała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 14:38
        szanowna Pani redaktor zauważyłam, że wszystko co w Gdyni to "cacy" naweł jak
        to Pani słusznie nazwała "chała" a wszystko co w Gdańsku jest "be". Może miec
        Pani swoje zdanie ,ale proszę sie równiez liczyc ze zdaniem odbiorców
        np.koncertu JMJ w Gdansku. Przecviez wystarczy wejść na stronę JMJ i zobaczyć
        tysiące opinii o tym koncercie sa fantastyczne ,Zycze Pani, aby w karierze
        dziennikarskiej mogła sie Pani posługiwać nie tylko nakazami, ale własną
        wyrobioną opinią bo porównanie JMJ do białoruskiego czy tez ukraińskiego
        zespołu świadczy tylko o PANI!!!!
    • Gość: Marcin Re: Chwała i chała IP: *.ima.pl / *.ima.pl 28.12.05, 14:08
      Pani Aleksandro, bardzo się cieszę, że ktoś w końcu nazwał rzecz po imieniu.
      Koncert JMJ to chała i nic więcej, ogromny przerost formy (wcale nie takiej
      znowu zaskakującej) nad treścią (bardzo mierną). JMJ posiada w swoim dorobku
      jedynie 2-3 dobre płyty, wyprodukowane w latach 70 i 80. Ten show, zrobiony
      raczej profesjonalnie, nie zaskakiwał zbytnio, ile w końcu można oglądać
      fajerwerków. Wizualizacje: jedynie ta pierwsza, na samym początku była dobra,
      reszta to kiszka. MNie najbardziej zwalił z nóg (ze względu na zapowiedź, treść
      i wizualizacje) kawałek pt. "Geometry of Love". Cóż za infantylizm, brak polotu
      i koncepcji... JMJ naprawdę intelektualnie się nie wysilił żeby wymyślić jakąś
      mądrzejszą zapowiedź. Zresztą większość tych kawałków nie tworzyła jakiejś
      spójnej i logicznej całości, zabrakło wielu lepszych jego kawałków. Generalnie
      cały koncert był kiczowaty,a JMJ za pomocą fajerwerków i wizualizacji starał się
      nadrobić płyciznę artystyczną. Poza tym trudno mi jest zdobyć się na szacunek
      dla ludzi, którzy nie potrafią godnie się starzeć. JMJ jest tylko 5 lat młodszy
      od Lecha Wałęsy, według mnie obok Wałęsy, wyglądał naprawdę żałośnie, przez
      wszystkie dni pobytu w Gdańsku nosił taki sam (a może ten sam?) zestaw białej
      koszuli i dżinsów. Na siłę chce gość wyglądać jak 30 latek, tymczasem widać że
      bywał częstym gościem u mistrzów skalpela.
      Natomiast co do Sojki, jako supportu... Jakiś czas temu dokładniej poznałem
      historię jego życia. Jego piosenki straciły dla mnie wiarygodność... Sam
      postąpił w sposób zupelnie odmienny od tego o czym śpiewa w swoich, często
      moralizatorskich piosenkach. Zgadzam się z panią Aleksandrą, że o niebo lepszym
      wyborem byłoby U2. Oni nie spoczęli na laurach i cały czas się rozwijają. A jako
      support powinny wówczas zagrać dobreg rockowe kapele z Ukrainy i Białorusi.
      Byłby to niezły kop w dupę Łukaszenki.

      Dla mnie wydarzeniem roku był koncert zorganizowany na gdyńskiej plaży przy
      okazji Festiwalu Kultur Świata. Dla mnie to zupełny kosmos, że ten nieziemski
      wspólny koncert Trebuni-Tutków i Twinkle Brothers odbył się w 3Mieście! To chyba
      pierwszy i jedyny raz od koncertu w Krakowie, tuż po nagraniu płyty, na
      początku lat '90! To dopiero było wspaniałe i wzruszające wydarzenie. Doskonała
      synergia temperamentów i muzyki, każda z nich jakże różna, a jak doskonale
      współgrały! Osobiście najbardziej rzuciła mi się w oczy taka zabawna różnica -
      nasi Górale statycznie wygrywający muzykę vs. Jamajczycy, którzy cały czas
      robili prześmieszne wygibasy na scenie.
      • Gość: Enola Gay Trebunie - Tutki czy Michel Jarre? IP: *.bulldogdsl.com 28.12.05, 14:18
        Dekada uplynie i w 3-miescie nikt taki,jak genialny Francuz nie zagra.Ten
        koncert to ekwiwalent mniej wiecej slynnego konceru The Animals sprzed 40 lat w
        hali stoczni im.Lenina.
        Trzeba miec klase gminnego urzednika,zeby nie zauwazyc takiego wydarzenia
        kulturalnego.
        • Gość: Jarre to legenda Re: Trebunie - Tutki czy Michel Jarre? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 14:48
          To prawda, Jarre nie zaskoczył niczym nowym. Mam jednak duży szcunek dla tej
          muzyki. Jarre to prekursor brzmień elektronicznych i swego czasu bardzo
          nowoczesny muzyk. Jego twórczość odcisnęła duże piętno na historię muzyki
          (Jarre dał bodziec nowemu pokoleniu muzyków do nowych poszukiwań na gruncie
          elektroniki) i nawet tylko przez sam ten fakt muzyka ta stanowi niezaprzeczalną
          wartość. A to że lata świetności ma za za sobą to raczej sprawa normalna.
          Większość twórców porzuca na starość postawę awangardową. Podobnie możnaby
          powiedzieć, że U2 jest nie nowoczesne, bo gra skamieniałego rocka. A młode
          ukraińskie i białoruskie zespoły, które zaprezentowały się podczas
          pomarańczowej rewolucji poziom mają raczej nie za wysoki.
      • Gość: A.W. Re: Chwała i chała IP: *.net.pulawy.pl 01.01.06, 21:59
        Poza tym trudno mi jest zdobyć się na szacunek
        > dla ludzi, którzy nie potrafią godnie się starzeć. JMJ jest tylko 5 lat młodszy
        > od Lecha Wałęsy, według mnie obok Wałęsy, wyglądał naprawdę żałośnie, przez
        > wszystkie dni pobytu w Gdańsku nosił taki sam (a może ten sam?) zestaw białej
        > koszuli i dżinsów. Na siłę chce gość wyglądać jak 30 latek, tymczasem widać że
        > bywał częstym gościem u mistrzów skalpela.

        Powalające argumenty...
        Możemy rozmawiać o poziomie muzyki, ale po ch.. piszesz o wyglądzie? Myślałam, że na koncerty
        chodzi się żeby posłuchać muzyki, a nie zachwycać się nową koszulą. I tak się składa, że wcale nie był
        w jeansach :)
        Chce wyglądać- jego wybór. Co do tych skalpeli nie byłabym taka pewna, a zresztą gó.. mnie to
        obchodzi.
        Moim zdaniem szacunek należy się Mistrzowi choćby za "Oxygene" i "Equinoxe", ale przede wszystkim
        za jego podejście do drugiego człowieka. To naprawdę ciepły i sympatyczny facet, nie ma w sobie nic z
        nadętej gwiazdy, mówi o tym każdy, kto miał szczęście go spotkać.
        I jeszcze takie pytanko na koniec: widziałeś ten koncert na żywo?
    • Gość: nitram Re: Chwała i chała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 14:25
      Ignorancja pani Kozłowskiej jest wręcz wstrząsająca! Nie mogę się zgodzić z
      tezą, iż JMJ zjada swój własny ogon. Wystarczy posłuchać ostatnich kilku płyt
      Francuza (Metamorphoses, Sessions 2000, Geometry Of Love), żeby się przekonać,
      iż Mistrzyni Pióra p. Kozłowska nie ma racji, a takim twierdzeniem sama siebie
      ośmiesza. Można nie lubić twórczości JMJ, ale jest oczywiste, że każdy jego
      koncert (nawet taki "mały" jak w Gdańsku) jest wydarzeniem na skalę światową i
      gwarantuje doskonałą promocję. Nie można było lepiej wypromować Solidarności, a
      także Gdańska i Polski. Podziękowania dla wszystkich, dzięki którym odbył się
      ten niezapomniany koncert. A pani Kozłowskiej na Nowy Rok życzę takiej garstki
      maniakalnych wielbicieli jakich ma Jean Michel Jarre ... w co jednak wątpię, bo
      z kury się orła nie zrobi. Przy okazji, według mnie U2 zatrzymało się w rozwoju
      w 1997. Po "Pop" nie nagrali nic interesującego, w przeciwieństwie do Jarre'a.
    • Gość: rgb Re: Chwała i chała IP: *.pro-internet.pl 28.12.05, 15:06
      Pani redaktor Kozłowska (zanim jeszcze podpisano kontrakt na koncert)
      już wyrażała swoją dezaprobatę dla tego artysty, który potrafi być zwykłym
      człowiekiem dla zwykłych ludzi (a nie nadentym bufonem jakim potrafi być...)
      o czym świadczy prawie godzinne spóźnienie na czat na Onecie podczas niedawnej
      wizyty w Polsce 13.12.2005 spowodowane chęcią podpisywania płyt wszystkim,
      którzy czeklai cierpliwie w Empiku-Junior w Warszawie.
      Można Go nie słuchać święte prawo, ale nie pozwolę niespełnionej dziennikarce
      na bezczelne obrażanie tego niezwykłego artysty.
      Jeśli Bono jest tak zafacynowany Solidarnością, dlaczego podczas koncertu
      w Chorzowie nie zadedykował choćby jednego utworu JPII....?
      Bo wyciągnięcie z kurtki prawie niewidocznej flagi "S"
      (co by począł Bono, gdyby nie było kamer... :)))
      ...to za mało jak na jubileusz...



    • Gość: . Re: Chwała i chała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 15:17
      Na koncercie nie byłem. Ogólnie rzecz biorąc, lubię JMJ. Ale "Mury"
      Kaczmarskiego w tym wykonaniu bardzo mi się nie podobają. Brzmią jak pieśń
      sowieckich sołdatów. Zupełnie nietrafiona interpretacja, pozbawiona energii
      oryginału.
    • Gość: es chór antywojennych Mikołajów IP: *.obin / 213.17.198.* 28.12.05, 15:31

      Polski Chór Kameralny i Batalion Reprezentacyjny Wojska Polskiego zachęcały
      mieszkańców Gdańska do przyłączenia się do armii Polskiej okupującej Irak.
      Zachęcano do spędzenia Sylwestra w Bagdadzie, obiecując niezapomniane wrażenia i
      pokazy napalmowych fajerwerków lepsze od Jeana Michela Jarrea.
      Akcja odbyła się mimo prób udaremnienia występu chóru przez połączone siły zła:
      portalu WP, ABW, Prezydenta Kaczyńskiego i rzeczniczki Chóru wypierającej się
      organizacji akcji.
      Poniżej prezentujemy znaną kolędę Dzisiaj w Bagdadzie, której słowa na specjalne
      zamówienie chóru napisał Jacek Cygan. Kolędą pożegnano odjeżdżających żołnierzy.

      www.pl.indymedia.org/pl/2005/12/17783.shtml
    • Gość: car9 Re: Chwała i chała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 17:09
      A co z tą szmirowatą ,,Ostatnią Wieczerzą"?!!! Przecież to miało być zdaniem
      pseudokrytyków dzieło sztuki, które zaćmiło pierwowzór boskiego Leonardo da Vinci!
    • Gość: józek Re: Chwała i chała IP: *.chello.pl 28.12.05, 19:30
      A czemu Pan Mirosław Baran nie napisze swoijego podsumowania. I tym razem niecj
      nie zapomni o offie teatralnym. Przypominam, ze kilka teatrów działających na
      wybrzeżu jest znanych poza granicami województwa. Podac przykłady? Służę
      uprzejmnie. Dada von Bzdulow, Stajnia Pegaza, Teatr Okazjonalny, Zielony
      Wiatrak. Teatr Znak. Mało? No to proszę się wysilić. Przypominam,że na obraż
      teatralny trójmiasta składa się cały teatr jako zjawisko, a nie tylko Teatr
      Wybrzeże i zaproszeni goście.
      • Gość: t Re: Chwała i chała IP: *.rene.com.pl 28.12.05, 23:34
        + teatr rondo i teatr kwadrat
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka