Antypolski Sabat

IP: *.sympatico.ca 22.04.06, 22:25



W gdańskim liceum, slynnej niegdys z patriotyzmu "Topolówce", odbyly się
warsztaty dla nauczycieli szkól wszystkich szczebli, dotyczace stosunków
polsko-zydowskich i holokaustu. Organizatorem spotkania byl Instytut Pamięci
Narodowej, a glównym prelegentem dr Zbikowski, niegdys pracownik Zydowskiego
Instytutu Historycznego, dzis specjalista od spraw zydowskich w IPN.
Nauczycieli przyszlo niewielu (Bogu dzięki!), natomiast jedna z pań
przyprowadzila grupę uczniów liceum, obiecujac w zamian celujace oceny na
świadectwie.


Zydzi nie wspólpracowali z Sowietami

Jak latwo bylo się domyslic, wyklad i cwiczenia mialy nie tyle ukazac prawdę
o trudnych czasach, ale raczej ponura rolę Polaków w okresie okupacji. Takie
zalozenie pojawilo się juz na poczatku, kiedy to prelegent stwierdzil, ze
problem ratowania Zydów, jest dosc dobrze znany, natomiast obecnie,
dzięki "odkryciom" takich ludzi, jak Gross i Michal Cichy, rozpoczal się nowy
rozdzial badań.

Zgromadzeni na sali ludzie mogli uslyszec o tym, ze wspólpraca Zydów z
Sowietami jest mitem, ze - owszem - wspólpracowaly jakies grupy i jednostki,
ale nie przybieralo to formy masowej. Na moje argumenty i cytowane zródla
prelegent badz kwestionowal wartosc zródel, badz kiedy zacytowalem Grossa (W
czterdziestym nas matko na Sybir zeslali), stwierdzil, ze "duzo" czy "malo"
to pojęcia subiektywne.


Zydzi bardziej się bali Polaków niz Niemców

Zdaniem dr. Zbikowskiego, zaangazowanie Polaków w ratowanie Zydów nie mialo
charakteru powszechnego, a sama akcja ratunkowa miala podloze finansowe.
Twierdzil, ze często ukrywajacy się po aryjskiej stronie Zydzi obawiali się
bardziej sasiadów niz Niemców. Podniesiona przeze mnie kwestia wyjatkowości
kary smierci w przypadku Polski, równiez zostala zanegowana (podobno byla
jeszcze w Estonii i Chorwacji), a w dodatku padlo stwierdzenie, ze nie zawsze
karę smierci wykonywano i w wielu przypadkach "udawalo się" wyjechac do...
Oswięcimia!!! Tak lekcewazacy stosunek do ofiar Polskich rodzin wskazuje na
to, ze w dyskusji o holokauscie - jak w bolszewickim sadzie - racja zawsze
jest po stronie oskarzyciela.


Zydzi nie kolaborowali

W dalszej częsci wykladu dowiedzielismy się, ze zydowska policja "Zagiew" to
fikcja i w ogóle czegos takiego nie bylo (kwestia wynikla, kiedy zaczęto
omawiac "oddzialy pomocnicze", nie wytrzymalem i wspomnialem zydowskich
kolaborantów). W ogóle wyglada na to, ze wspólpracowali wszyscy: dzieci,
kobiety i, jak podkreslil doktor, szczególnie męzczyzni.
Nie wspólpracowali jedynie Zydzi. Przeciez Zbikowski jako historyk ZIH-u musi
wiedziec o haniebnej roli judenratów i wielu innych sytuacjach kolaboracji
Zydów, ale ZIH zgodnie z narodowa tradycja woli widziec drzazgę w oku
blizniego niz belkę we wlasnym.


Gross jest nieomylny

Wreszcie przyszla kolej na "rewelacje" Grossa. Oceniony jako wybitny historyk
(miara jego wielkosci ma byc to, ze wyklada na uczelni amerykańskiej, gdzie
czesne jest bardzo wysokie, bodaj 3000 dolarów). W zestawieniu z tym"wielkim"
profesorem, tacy ludzie jak prof. T. Strzembosz, który jest znakomity w
dziedzinie partyzantki, czy prof. J.R.Nowak, który nie jest w ogóle
historykiem, to zwykle pionki. Podniesienie kwestii blędów warsztatowych
Sasiadów nie zrobilo zadnego wrazenia, gdyz zródla, które pominal, sa
bezwartosciowe. Raport prokuratora Monkiewicza jest pelen blędów, a pozostale
zródla móga przeoczyc. Sprzecznosc relacji Rywki Fogel i Szmula Wassersteina
wypadla na korzysc tego ostatniego, gdyl Fogel byla wtedy... mala
dziewczynka.

Gross jest nieomylny niczym Michal Cichy, którego slynny "artykul"
w "Wyborczej" "naukowiec" z IPN skomentowal, ze wprawdzie parę razy pomylil
sygnatury, ale generalnie pisal prawdę. Z badań Zbikowskiego wynika, ze
społecznosc bialostockich zascianków byla szczególnie wrogo nastawiona do
ludnosci zydowskiej, a ich dzieci to potwory w ludzkiej skórze (podobno
osmioletni chlopiec z Radziejowa wlazl na dach i podpalal stodolę pelna
ludzi; pracujac na co dzień z dziecmi zdemoralizowanymi, nie spotkalem w
dzisiejszych brutalnych czasach dziecka, które byloby zdolne do takiego
czynu, więc po prostu w to nie wierzę. Dobrze ze padlo to dopiero w
kuluarowej dyskusji). Z referatu wynika, ze miejscowa ludnosc
organizowala "pogromy".
Podobno odbyl się taki w 1936 r., w którym zginęlo trzech ludzi, w tym dwóch
Polaków, zabitych przez interweniujaca polska policję.


Dlaczego nauczyciele nie protestują

Integralna częscia spotkania byly warsztaty dla nauczycieli historii i języka
polskiego, których celem bylo ukazanie kompletnego braku reakcji ze strony
Polaków wobec tragedii Zydów w warszawskim getcie. Poprzedzajacy warsztaty
wyklad dr. Andrzeja Zbikowskiego, a w szczególnosci "rewelacje" o pogromach,
jakich "dokonali Polacy" na Zydach zamieszkujacych wschodnie tereny Polski,
skutecznie uformowal przybylych na zajęcia nauczycieli do odgrywania scen z
wiersza Milosza Campo di Fiori.

Warsztaty, które odbyly się po wykladzie, choc pozornie mialy ukazac reakcję
ludzi na cierpienie innych, byly tak poprowadzone, aby uwiarygodnic stworzona
przez Milosza fikcję, umiejscawiajac sceny z wiersza w okupowanej Warszawie i
w getcie. Jak to bywa w metodzie "dramy", ktos odgrywal zydowskie dziecko
pokrzywdzone przez obojętnych na jego cierpienia Polaków (chociaz tego nie ma
nawet w wierszu Milosza). Prowadzaca warsztaty Wiesława Mlynarczyk wydawala
się bardzo ucieszona, kiedy osoba odgrywajaca rolę zydowskiego dziecka
opowiadala (w pierwszej osobie) o cierpieniach, których doznala po aryjskiej
stronie, przemocy, z jaka spotkala się, podchodzac do karuzeli, i o tym, ze
oprócz jednej starszej kobiety nikt z Polaków nie chcial dac jej chleba, a
wszyscy ja odpędzali. Gorsze swiadectwo o sobie wystawila nauczycielka
(uczestniczka warsztatów), której przypadla do odegrania polskiej
dziewczynki, która akurat kręcila się na tej nieszczęsnej karuzeli (której -
jak przeciez wszyscy wiedza - oprócz IPN - w ogóle nie bylo pod murami
getta). Otóz powiedziala ona : Widzialam to, co dzieje się w getcie, ale nie
pomoglam. Slyszalam strzaly, krzyki, ale nie przejmowalam się tym, bo tak
dobrze się bawilam.
Grala muzyka, bylo kolorowo i cieplo. Rodzice mówili mi, zebym się tym nie
przejmowala.

Odegrane sceny mialy pomóc zebranym nauczycielom wyciagnac wnioski niby-
literackie, a jednak odnoszace się do konkretnej sytuacji. Urobieni (a może
niedouczeni) nauczyciele wyciagnęli tylko jeden wniosek: czlowiek w obliczu
cierpienia i smierci jest zupelnie sam otoczony znieczulica, czego najlepszym
przykladem jest postawa spoleczności Warszawy wobec zaglady Zydów.

Wspólautorka niniejszego tekstu wobec tak antypolskiej propagandy nie byla w
stanie uczestniczyc w drugiej częsci warsztatów pt. Sztetl - enklawa czy
element dawnej Polski? Dzieje i kultura polskich Zydów.

Ignacy Bubis stwierdzil, ze jesli nie będzie rozliczenia zydowskiego majatku,
Polska będzie ponizana na arenie międzynarodowej, nie spodziewaliśmy się
jednak nigdy, ze narzędziem tego ponizania stanie się IPN.

Warsztaty odbyly się dnia 21 i 22 marca. Tematyka zajęc w pierwszym i drugim
dniu miala byc ta sama, ale w drugim dniu wiersz Campo di Fiori zostal
zmieniony na tekst autorstwa Marka Edelmana (byc moze ze względu na protest
jednej z uczestniczek, która opuscila salę, zarzucajac IPN zorganizowanie
antypolskiego sabatu).


Anna i Andrzej Kołakowscy


    • unsatisfied6 przykre , że niewielu z Polaków 22.04.06, 23:18
      przykre , że niewielu z Polaków na tym forum nie ma nic do powiedzenia w tej
      sprawie .

      tak długo , jak edukacja w naszym kraju będzie scentralizowana , tak długo
      można będzie kształcić wg norm narzuconych przez czynniki odgórne decydujące
      o programie i coraz to gorszej skuteczności uczenia .

      mimo ogólnemu przekonaniu , że żyjemy w społeczeństwie obywatelskim i decyzje
      podejmowane są na podstawie dialogu społecznego , w praktyce , mimo masy
      sprzeciwów i krytycznych uwag nauczycieli i rodziców , ten sprzeciw jest
      kompletnie ignorowany . uczeń , rodzic i szkoła muszą się przystosować
      do programu , a program nie stosuje się do ich życzeń i wniosków .

      z coraz to gorszym skutkiem realizuje się coraz to trudniejszy program .
      nie ma efektów w nauce języków obcych ,mimo wielkiego i wieloletniego
      wysiłku uczniów , wyniki w matematycznych olimpiadach międzynarodowych
      są coraz gorsze . mam wrażenie , że kształci się dla uzyskania łatwego do
      eksploatacji czynnika ludzkiego , a nie kształcenia świadomego swojej
      tożsamości obywatela o poczuciu wartości i dumy przynależności do
      społeczności którą nazywamy ojczyzną . uczniowie nie poznają wzorców
      zachowań obywatela w społeczeństwie demokratycznym - uczą się myślenia
      grupowego i koduje się w nich przekonanie o ich niskiej wartości własnej .
      • Gość: Marta Re: przykre , że niewielu z Polaków IP: *.sympatico.ca 23.04.06, 17:26
        to jest bardzo przykre!Tymbardziej ze w innych krajacj spoleczenstwa podejmuje
        otwarta walke z tymi ktorzy usiluja zniszcyc jednosc i ducha narodu.
        Jednosc w narodzie to wielka sila wieksza jak najpotezniejsza bron i o to toczy
        sie walka.
        Takie antypolskie wysapienia powinny byc surowo karane tak jak za "klamstwa
        oswiecimskie"
    • Gość: Szczecin Re: Antypolski Sabat IP: *.sympatico.ca 23.04.06, 17:31
      Wraz zrodzina ubieglego lata odwiedzilismy Gdansk.Piekne miasto .Szkoda tylko
      ze stalo sie siedliskiem elementow siejacych antypolonizm.
      • Gość: Troll Re: Antypolski Sabat IP: *.net-htp.de 23.04.06, 18:24
        Jak nas historia uczy, nagorszymi antysemitami sa sami semici.

        Np. Bronfman & Co.(Bronfman Senior byly gangster, szmuglowal alkohol z Kanady
        do usa w czasie prohibicji) ze wschodniego wybrzeza usa machajac maczuga
        Auschwitz i grozac bojkotem handlowym wymusil od Niemiec i Szwajcari miliardy
        euro, z czego nadal jeszcze zyjacy w usa ca. 25.000 ofiar Adolfa dostali
        znikomy procent z tej sumy. Reszta zniknela w prywatnych fundacjach z czego
        ponad 500 mil. us dolarow skasowali adwokaci (np. Burt Neuborne).
        • Gość: Norman Fnkelstein Re: Antypolski Sabat IP: *.sympatico.ca 25.04.06, 01:44
          Niemcy wyplacily 118 miliardow odszkodowania...i jeszcze malo.
    • Gość: szpadel Re: Antypolski Sabat IP: *.ipt.aol.com 25.04.06, 18:27
      Myślę,że tytuł postu "Antypolski Sabat",jest nie na miejscu gdyż w kontekscie
      tematu martyrologi Narodu Żydowskiego zakrawa na cynizm lub ironię.
      • Gość: Troll Re: Antypolski Sabat IP: *.net-htp.de 25.04.06, 19:15
        Nie pod-judzaj szpadel:)
      • unsatisfied6 cynizmem jest udawanie 25.04.06, 22:02
        Gość portalu: szpadel napisał(a):

        > Myślę,że tytuł postu "Antypolski Sabat",jest nie na miejscu gdyż w
        kontekscie
        >
        > tematu martyrologi Narodu Żydowskiego zakrawa na cynizm lub ironię.

        cynizmem jest udawanie , że to Polacy ustanowili takie regulacje prawne na
        ziemiach okupowanych , które stanowiły fundament dla martyrologii narodu
        żydowskiego . ironią i cynizmem jest udawanie , że Polakom odpowiadała
        ta okupacja i prawo podczas okupacji , by zapewne mogli realizować swoje
        rzekome antysmickie zapędy - to Polacy zapewne byli doradcami faszystów i
        architektami obozów koncentracyjnych , w których Polakom działo się wyjątkowo
        dobrze i czerpali z tej okupacji i satysfakcję i zyski materialne nie ponosząc
        żadnych szkód podczas wojny , ani materialnych ani w ludziach .
        • Gość: szpadel Re: cynizmem jest udawanie IP: *.ipt.aol.com 26.04.06, 01:25
          Zgoda,ze wielu Polakow kolaborowalo z faszystami lub faszyzowali sami,
          jednak nie jak w Niemczech,ekserminacja Zydow to nie byla polisa rzadu Polakow
          dlatego za cierpienia Zydow Polacy w odroznieniu do Niemcow nie ponosza
          wspolnej odpowiedzialnosci prawnej i moralnej,wiec nie bedzie odszkodowan za
          zbrodnie popelnione na Zydach przez polski element antysemicki lub kryminalny
          tak jak to poniektorym zydowsim radykalom sie marzy,chyba ze Seim postanowi
          inaczej i wyda odpowiednia ustawe.
        • olias oni cierpią na taką chorobę 29.04.06, 15:28
          nienawiść do wszystkiego. szkoda nawet dyskutować. Moża za 10 wieków będą
          normalni.
          A ... antysemityzm to anty -nacjonalizm? czy anty-szowinizm?
    • danwar1 Re: Antypolski Sabat 25.04.06, 22:30
      kolejny antysemicki wątek - dlaczego admin go nie wykasował?
      • unsatisfied6 to znowu jakiś dowcip ? 25.04.06, 22:32
        danwar1 napisał:

        > kolejny antysemicki wątek - dlaczego admin go nie wykasował?

        krytyka antypolskich wystąpień nie może być traktowana jako
        przejaw antysemityzmu .
    • Gość: Uczestnik Re: Antypolski Sabat IP: *.witnet.pl / *.volta.net.pl 26.04.06, 23:20
      "Antypolski Sabat".Spotkanie w Topolówce z całą perfidią wymierzone było
      w Polskę.Mówimy Zydom w Polsce stop!!!Jesteśmy u siebie i nikt nie będzie
      nas obrażać fałszując historię poprzez naginanie do własnych celów.
      Obecnie widać skąd się bierze niechęć do nich.
    • magdalena18 Re: Antypolski Sabat 28.04.06, 10:05
      Skoro tak walczycie o ten 'prawdziwy' obraz Polaków to dlaczego z drugiej strony
      nie bolą Was opowieści o Żydach którzy rzekomo przed wojną wyniszczali, okradali
      Polski naród. Skoro nie jesteście antysemitami to dlaczego zawsze kiedy mowa o
      udziale Polaków w zbrodniach przeciwko Żydom pojawiają się głosy że to nie
      prawda, mało wiarygodne, naciągane itd. Skoro nie jesteście antysemitami to
      dlaczego kwestie Zydowskie są dla Was dalej tak strasznie kontrowersyjne. Czy
      jeśli nie jesteście antysemitami to nie można poprostu przyznać że owszem wielu
      Polaków pomagało Żydom, ale wielu też kolaborowało z Niemcami i pośrednio lub
      bezpośrednio przyczyniło się do mordów na Żydach.
      Argument z ust nauczyciela, że pracuje z młodzieżą trudną i nie spotkał tak
      zdegenerowanego chłopca, który byłby zdolny do podpalenia stodoły z ludźmi i
      przdstawianie tegoż jako faktu potwierdzającego fałszywość przytoczonego
      zdarzenia jest co najmniej śmieszny. Od nauczyciela można oczekiwać że zdaje
      sobie sprawę że wojna to sytuacja ekstremalna a sytuacje ekstremalne uwalniają
      różne zachowania. Z pewnością nie spotkałeś też dzisiaj człowieka który zjadł by
      mięso drugiego człowieka - czy to jest dowód na to że w czasie wojny do takich
      sytuacji nie dochodziło?
      Jak ktoś śmie powiedzieć coś złego o Polakach przecież to naród wybrany, wielki
      do wielkich zadań. Jak ktoś śmie mówić o tym że wystąpili przeciwko Żydom, że
      kradli i kradną na Zach. Europy? Czy właśnie takie wypowiedzi wam pasują.
      Wasze zakłamanie mnie przeraża.
      • unsatisfied6 wielu dobrych Polaków i wielu złych Polaków 28.04.06, 23:53
        magdalena18 napisała:

        > Skoro tak walczycie o ten 'prawdziwy' obraz Polaków to dlaczego z drugiej
        stron
        > y
        > nie bolą Was opowieści o Żydach którzy rzekomo przed wojną wyniszczali,
        okradal
        > i
        > Polski naród. Skoro nie jesteście antysemitami to dlaczego zawsze kiedy mowa o
        > udziale Polaków w zbrodniach przeciwko Żydom pojawiają się głosy że to nie
        > prawda, mało wiarygodne, naciągane itd.

        nie czytuje takich pism - gdzie o tym piszą ?
        w filmach i artykułach widzę tylko dobrych Żydów i tylko oni
        byli pokrzywdzeni - i coraz częściej okazuje się wg tych
        źródeł , że ich krzywdzielami byli Polacy .

        widzę , że odróżniasz "prawdziwy" obraz Polaków od swojego własnego
        prawdziwego obrazu Polaków - dlaczego twój "prawdziwy" obraz ma być
        obiektywny a mój nieobiektywny ?

        > Skoro nie jesteście antysemitami to
        > dlaczego kwestie Zydowskie są dla Was dalej tak strasznie kontrowersyjne.

        rozumiesz słowo antysemita ? nie jestem Żydem i nie poczuwam się
        do obowiązku stania w obronie ich interesów jak i nie poczuwam
        się do obowiązku stania w obronie interesu żadnej innej narodowości .
        czy Żyd stanie w obronie interesu Polaków ? a jak nie , to czy
        ktoś go nazywa antypolakiem ?
        jeżeli kwestie żydowskie są dla niektórych Polaków kontrowersyjne , to
        nie dlatego , że są antysemitami , ale dlatego , że bywają one sprzeczne
        z interesami Polaków .



        > Czy
        > jeśli nie jesteście antysemitami to nie można poprostu przyznać że owszem
        wielu
        > Polaków pomagało Żydom, ale wielu też kolaborowało z Niemcami i pośrednio lub
        > bezpośrednio przyczyniło się do mordów na Żydach.

        co za banialuki - jakie to proporcje "wielu dobrych" a z drugiej strony
        "wielu złych" . tzn zły Polak to taki , co nie zgadza się z twierdzeniem
        że to Polacy byli głównymi czynnikami sprawczymi ludobójstwa Żydów ?

        nie rozumiałem niegdyś słowa 'Żyd' - znaczyło dla mnie tylko narodowość .
        w USA zwolniono mnie z pracy , bo byłem Polakiem a pracowdawca
        myślał , że jestem Żydem . usłyszałem ponadto z wielu ust "wy Polacy za to
        zapłacicie" - za co mamy zapłacić ? to mówili ludzie , którym rodakom taki
        los zgotowli niegdyś , ci którzy tak samo myśleli jak oni .

        miałem kolegę Żyda którego ojciec wyrzucił z domu tylko za to , że
        ten ożenił się z nie-Żydówką . miła dziewczyna z dobrego domu z
        dobrym wykształceniem kim była dla tego starszego pana , którego
        pokochał jej syn ? suką czy ewntualną kandydatką na żonę .

        nigdy bym swojego dziecka nie potraktował w ten sposób , gdyby
        pokochało Żyda - nie jestem antysemitą i stać mnie na przyjęcie
        do rodziny każdego kto pokocha moje dziecko . nie pochwalam natomiast
        takich postaw , jakie zaprezentował ojciec mojego kolegi , co wcale
        nie znaczy , że on jest dobry a ja jestem zły . on do tej pory
        nie widział i nie chce widzieć swoich wnuków .
        • magdalena18 Re: wielu dobrych Polaków i wielu złych Polaków 29.04.06, 00:26
          Cóż sam sobie wystawiasz swiadectwo, bo gdybyś był człowiekiem o szerszych
          horyzontach to pewnie zdawałbyś sobię sprawe z tego że takie zachowania jakie
          opisujesz mogą i mają miejsce zarówno wsród Zydów, Niemców, Polaków i wielu
          innych narodowości. Nie słyszałeś nigdy o Katolikach wyrzucajacych z domu swoje
          córki kiedy np. zachodziły w ciąze.
          Moze mało czytasz nt. kultóry Żydowskiej i dlatego nie słyszałeś nigdy że Żydzi
          to naród jak każdy inny i byli wśród nich ludzie mądrzejsi i głupsi.
          Nie rozumiem tylko że skoro Poalcy nie są rzeczywiście w stos. do Żydów
          uprzedzeni to skąd np. taki wrzask kiedy tylko próbuje się rozliczyc temat
          zbrodni Polaków wobec Zydów? Może możliwość rozmowy na ten temat dałaby np.
          możliwość wyodrebnienia jakiejś prawdy historycznej, zweryfikownia faktów i może
          ta rzeczywistość nie wygladałaby tak strasznie, a może wygladałaby jeszcze gorzej.
          To że wśród Polaków panuje nastruj antysemityzmu nie znaczy jednocześnie żę
          wśród Amerykanów i innych nacji nie istnieje. Jestem Polka, kwestia o której
          mowa dotyczy Polaków i Polski i dlatego wstyd mi za takie zachowania.
          Wg mnie mord to mord i powinien być rozliczony, skoro pojawiły sie głosy
          świadczace o tym że takie zachowania miały miejsca to należy o tym mówić pisać i
          sprawę nagłaśniać właśnie po to rzeby odkryć prawdę, a nie podważać je
          argumentami i przykłądami obecnych czasów, twierdząc że dzisiejsze zachowanie
          kopgoś jest inne lub odnosząc swoje doświadczenia bieżące do wszystkich Żydów.
          Inaczej można np. powątpiewać także w to że w czasie II wś Niemcy zajęli np.
          Warszawę, bo przecież dzisiaj nikt nie widział ani nie słyszał o tym żeby jakiś
          Niemiec Warszawę chciał zająć.
          • unsatisfied6 to inna sprawa 29.04.06, 07:53
            magdalena18 napisała:

            > Cóż sam sobie wystawiasz swiadectwo, bo gdybyś był człowiekiem o szerszych
            > horyzontach to pewnie zdawałbyś sobię sprawe z tego że takie zachowania jakie
            > opisujesz mogą i mają miejsce zarówno wsród Zydów, Niemców, Polaków i wielu
            > innych narodowości. Nie słyszałeś nigdy o Katolikach wyrzucajacych z domu
            swoje
            > córki kiedy np. zachodziły w ciąze.

            to inna sprawa i nie dotyczy braku tolerancji wobec innych narodowości .
            wyrzycali nie ze względu na to że spłodził to dziecko obcokrajowiec ale
            z tego powodu , że dziecko spłodzono przed ślubem .

            > Moze mało czytasz nt. kultóry Żydowskiej

            dlaczego mam czytać o kulturze żcydowskiej ?
            czytam często o kulturze amerykańskiej i angielskiej .
            dlaczego kultura żydowska ma być centrum mojego zainterresowania ?

            > i dlatego nie słyszałeś nigdy że Żydzi
            > to naród jak każdy inny i byli wśród nich ludzie mądrzejsi i głupsi.

            z tego natomiast , co czytałem , wynika że są narodem wybranym .

            a ten co wyrzucił swojego syna z domu za poślubienie Polki nie należał
            do tych głupszych , to był dobry nauczyciel akademicki matematyki i należy do
            elit intelektualnych .
            • magdalena18 Re: to inna sprawa 29.04.06, 10:33
              > to inna sprawa i nie dotyczy braku tolerancji wobec innych narodowości .
              > wyrzycali nie ze względu na to że spłodził to dziecko obcokrajowiec ale
              > z tego powodu , że dziecko spłodzono przed ślubem .

              Napisałeś że nie zrobiłbyś czegoś takie go swojemu dziecku, teraz oczywiście
              zmieniasz frąt, no to masz następny przykłąd, małżeństwa Polek z osobami innych
              ras, nigdy nie słyszałeś o 'pełnym akceptacji podejściu rodziców do małżeństw z
              obywatelami np. czarnej Afryki"?

              dlaczego mam czytać o kulturze żcydowskiej ?
              > czytam często o kulturze amerykańskiej i angielskiej .
              > dlaczego kultura żydowska ma być centrum mojego zainterresowania ?

              Ależ nikt Ci nie każe czytać więcej, trochę dystansu człowieku. Napisałam że być
              może mało czytasz na ten temat i dlatego nie przeczytałeś nigdzie że wśród
              Żydów są i byli ludzie mądrzy i głupi. Dla mnie jest to zrozumiałe samo przez
              się że ludzie dzielą się na mądrych i głupich a nie na białych i czarnych i nie
              muszę czytać na ten temat żeby mieć tego swiadomość.

              > a ten co wyrzucił swojego syna z domu za poślubienie Polki nie należał
              > do tych głupszych , to był dobry nauczyciel akademicki matematyki i należy do
              > elit intelektualnych .


              Madry to nie znaczy wykształcony. Elty intelektualne podobnie jak wszystkie inne
              grupy społeczne nie są jednolite, to ze człowiek jest nawet geniuszem
              intelektualnym nie jest równoznaczne z tym że jest np. współczujący czy nawet
              życzliwy, chociaż można tego od takich ludzi oczekiwać.
              • unsatisfied6 czytasz , ale nie znasz prawdy 29.04.06, 14:15
                magdalena18 napisała:

                > > to inna sprawa i nie dotyczy braku tolerancji wobec innych narodowości .
                > > wyrzycali nie ze względu na to że spłodził to dziecko obcokrajowiec ale
                > > z tego powodu , że dziecko spłodzono przed ślubem .
                >
                > Napisałeś że nie zrobiłbyś czegoś takie go swojemu dziecku, teraz oczywiście
                > zmieniasz frąt, no to masz następny przykłąd, małżeństwa Polek z osobami
                innych
                > ras, nigdy nie słyszałeś o 'pełnym akceptacji podejściu rodziców do małżeństw
                z
                > obywatelami np. czarnej Afryki"?
                >
                > dlaczego mam czytać o kulturze żcydowskiej ?
                > > czytam często o kulturze amerykańskiej i angielskiej .
                > > dlaczego kultura żydowska ma być centrum mojego zainterresowania ?
                >
                > Ależ nikt Ci nie każe czytać więcej, trochę dystansu człowieku. Napisałam że
                by
                > ć
                > może mało czytasz na ten temat i dlatego nie przeczytałeś nigdzie że wśród
                > Żydów są i byli ludzie mądrzy i głupi. Dla mnie jest to zrozumiałe samo przez
                > się że ludzie dzielą się na mądrych i głupich a nie na białych i czarnych i
                nie
                > muszę czytać na ten temat żeby mieć tego swiadomość.
                >
                > > a ten co wyrzucił swojego syna z domu za poślubienie Polki nie należał
                > > do tych głupszych , to był dobry nauczyciel akademicki matematyki i należ
                > y do
                > > elit intelektualnych .
                >
                >
                > Madry to nie znaczy wykształcony. Elty intelektualne podobnie jak wszystkie
                inn
                > e
                > grupy społeczne nie są jednolite, to ze człowiek jest nawet geniuszem
                > intelektualnym nie jest równoznaczne z tym że jest np. współczujący czy nawet
                > życzliwy, chociaż można tego od takich ludzi oczekiwać.

                Polacy jak i inne narodowości mają problem zaakceptowania małżeństw o różnych
                rasach , ale nie mają większych problemów z akceptowaniem małżeństw o różnych
                narodowościach , z wyjątkiem Żydów . przykład o którym pisałem nie jest
                przypadkiem a regułą - którą usilnie zakłamują media chociażby w popularnych
                filmach ukazując niechęć nie-Żydów do takich związków z Żydami a w realu sprawa
                ma się zupełnie inaczej . znałem wielu Żydów , bo nie mam do nich żadnych
                uprzedzeń - potrafię zaprzyjaźnić się z każdym , kto mnie traktuje jak
                równorzędnego pratnera . ale ci których znałem zostali wyrzuceni ze swojego
                środowiska dlatego , że pokokachali i pożenili się z kobietami nie-Żydówkami .

                piszesz o przeszłości znanej ci z przeczytanych lektur - za 100 lat ktoś będzie
                czytał to samo o dzisiejszych czasach pewnie to samo . a jak jest faktycznie ?
                ilu Żydów nienawidzi Polaków ? ilu Polaków nienawidzi Żydów ? w USA gdy miałem
                otwarty stosunek do ludzi i spotykałem ich wielu , zdarzało mi się nawet , że
                Żydowka odeszła od wspólnego stołu , gdy dowiedziała się , że jestem Polakiem -
                też z elit , na dobrym uniwersytecie . nie miała żadnego powodu , bo wcale się
                nie znaliśmy i słowa ze sobą nie wymieniliśmy . tą nienawiść do Polaków
                często odczułem na własnej skórze .

                pisałem , że nie miałbym obaw zaakceptowania małżeństwa mojego dziecka z Żydem .
                miałbym natomiast obawy , gdyby córka mi powiedziała , że zakochała się
                w Żydzie , bo z doświadczeń obawiałbym się , czy realcja między nimi
                dla tego chłopca mogłaby tylko oznaczać chęć na wyładowania jego samczego
                zapędu . zyjac niegdyś w środowisku wielokulturowym , obawiam się , że
                Żydzi nie akceptują takich małżeństw .
                • unsatisfied6 nie fakt , że ktoś odszedł od słołu ... 29.04.06, 14:58
                  unsatisfied6 napisał:

                  > w USA gdy miałem
                  > otwarty stosunek do ludzi i spotykałem ich wielu , zdarzało mi się nawet , że
                  > Żydowka odeszła od wspólnego stołu , gdy dowiedziała się , że jestem
                  Polakiem -
                  > też z elit , na dobrym uniwersytecie . nie miała żadnego powodu , bo wcale się
                  > nie znaliśmy i słowa ze sobą nie wymieniliśmy . tą nienawiść do Polaków
                  > często odczułem na własnej skórze .
                  >
                  nie fakt , że Żydówka odeszła od słołu z powodu obecności Polaka budzi
                  niepokój , ale fakt , że moi wszyscy przyjaciele i znajomi z USA doskonale
                  potrafili zinterpretować jej zachowanie i nikt nie próbował rozmawiać z nią o
                  jej niewłaściwym zachowaniu . próbowali mnie nakłonić do tolerowania
                  jej zachowania - to byli harcerze-studenci pracujący na obozie w charakterze
                  konsultantów , przyszła elita która doskonale widziała jaki jest stosunek
                  Żydów do Polaków .
                  • Gość: odkłamano Re: nie fakt , że ktoś odszedł od słołu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 18:33
                    glos.com.pl/strona/Hanba.html
                    • unsatisfied6 pamiętam te wielokrotne oskarżenia 29.04.06, 18:54
                      Gość portalu: odkłamano napisał(a):

                      > glos.com.pl/strona/Hanba.html

                      kto ich nie pamięta - każdy może popełnić błąd .
                      ale jeżeli się do tego błędu nie przyznaje to w tym
                      przypadku można zadać pytanie - jakim interesom służą
                      polskie media ?

                      taka informacja prosutjąca fakty na forum jest niczym w porównaniu
                      z całą kampanią medialną przeciw Kobylańskiemu opartą nie nieuzasadnionych
                      przesłankach - przeciętny Polak do tej pory zna postać Kobylańskiego
                      z tych realacji i są małe szanse , że ktoś go poinformuje , że
                      to co mu media przekazały w swoich informacjach poprzednio , było
                      błędem .
      • Gość: Wincenty k Re: Antypolski Sabat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 18:09
        Barania Łąko ,jak nie rozumiesz poruszanego problemu...to się mnie wypowiadaj
        publicznie..a jak chcesz oceniać zachowania będące fikcją /ten chłopiec to fakt
        nie mający potwierdzenia historycznego!/to filosemitko zajmij się histerią pro-
        żydowską i nie sraj w gniazdo w którym żyjesz fałszem rodem z "GW"
        • Gość: Con amore Re: Antypolski Sabat IP: *.pl / *.pronets.pl 03.05.06, 01:54
          Wszystkim miłym dyskutantom tego forum polecam postać wybitnego pisarza
          żydowskiego z USA, - Norman G. Finkelstein: "BEYOND CHUTZPAH. On the Misuse of
          Antisemitism and the Abuse of History", Hardback /ISBN: 1 84467 049 X/.

          Niestety, do tej pory bojowe i wpływowe środowisko żydowskie znanego
          (i dobrego)) dziennika, jakim jest GW, akurat tego autora pomija całkowicie
          milczeniem, mało tego, wydaje się, że w ogóle "odgórnie" (za pomocą
          tzw. "cenzury środowiskowej", której rzekomo ma w Polsce nie być) blokuje
          wydawanie jego książek.
          FINKELSTEIN zupełnie inaczej przedstawia teorię holocaustu. Zupełnie inaczej
          definiuje problematykę polsko-żydowską. Dlaczego nie należało by wreszcie go
          przetłumaczyć i wydać. Było by o czym dyskutować.

          Uprzejmie zatem zapytuję, dlaczego nie omawiacie w Waszej gazecie jego książek?
          Są tak samo wartościowe, jak prace wielu innych autorów międzynarodowych
          o korzeniach żydowskich. W Waszej świątecznej eseistyce, którą sobie bardzo
          cenię, i chyba większość czytelników, brak mi głosu tego m.in. wybitnego
          amerykańskiego pisarza żydowskiego. Byłoby to ze wszech miar korzystne dla
          atmosfery toczęcych się na Waszych łamach dyskusji, które niestety coraz
          bardzie stają się jednostronne, jednorodne, po prostu monotematyczne. Na pewno
          wpuszczenie odrębnego punktu widzenia na ważne sprawy wzbogaciło by atmosferę
          Waszych dyskusji. Wybaczcie, ale czasami wydaje mi się, że "zachorowaliście" na
          syndrom oblężonej twierdzy. Nie dopuszczacie do głosu odmiennych niż Wasze
          opinii, a przecież... nie na tym polega prawdziwa dyskusja! Bo to wówczas już
          nie jest dyskusją, lecz monologiem. A holokaust nie może stać się monologiem,
          bo dotyka wiele narodów, i wielu ludzi, i nawet jego ofiary czy potomkowie jego
          ofiar niekiedy maja inne zdanie; trzeba je dopuścić do głosu. Inaczej będziemy
          mieli wkrótce "centralizm demokratyczny."

          Uczyńcie jako pierwsi ten krok w tym bardziej uniwersalnym kierunku daskusji,
          bo może się wkrótce okazać, że np. Finkelsteina zaczną omawiać inne, nowe od
          niedawna dzienniki... At chyba dla Wyborczej nie było by najszczęśliwszym
          wyjściem...
    • Gość: Stary Re: Antypolski Sabat IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.06, 21:17
      Kto z Polakow zastanawial sie dlaczego Hitlerowcy zbudowali oboz zaglady
      wlasnie w Polsce.Moze sprzyjala temu powszechna nienawisc Polakow do Zydow?
      Dlaczego do dzis sa w Polsce napisy na murach-BIJ ZYDA-?.
      • kalinowski11 Re: Antypolski Sabat 29.04.06, 22:50
        Gość portalu: Stary napisał(a):

        > Kto z Polakow zastanawial sie dlaczego Hitlerowcy zbudowali oboz zaglady
        > wlasnie w Polsce.

        Ja ... zdecydowała logistyka i to że Niemcy są , jeżeli można to tak w tym
        kontekście nazwać , bardzo praktyczni . Ponieważ w Polsce mieszkało wielu
        Żydów nie marnowano czasu na transporty i ograniczano jego koszty .

        > Moze sprzyjala temu powszechna nienawisc Polakow do Zydow?

        I pewnie z tego powodu Żydzi tak licznie zamieszkiwali Polskę .

        > Dlaczego do dzis sa w Polsce napisy na murach-BIJ ZYDA-?.

        W całej Europie znajdziesz zawsze jakiegoś nawiedzonego który lata po nocy
        z wiadrem farby i wypisuje bzdury . Raz dotyczy to Żydów , raz Ruskich , innym
        razem Polaczków a czasami "czarnuchów" . Pozdrawiam .

        P.S. Jeszcze nie widziałem takiego napisu na murze .
      • unsatisfied6 nie pytasz - sam znalazłeś odpowiedź 29.04.06, 23:15
        Gość portalu: Stary napisał(a):

        > Kto z Polakow zastanawial sie dlaczego Hitlerowcy zbudowali oboz zaglady
        > wlasnie w Polsce.Moze sprzyjala temu powszechna nienawisc Polakow do Zydow?

        przykro mi , że tak uważasz .

        a może mi odpowiesz , dlaczego Żdydzi nienawidzą Polaków ?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=40683702&a=41053462
        > Dlaczego do dzis sa w Polsce napisy na murach-BIJ ZYDA-?.

        mieszkałem w kilku miastach w Polsce i takiego napisu nie widziałem .
        ale widziałem kilka antypolskich filmów we własnym kraju .
        • magdalena18 Re: nie pytasz - sam znalazłeś odpowiedź 01.05.06, 21:41
          nie widziałeś anpisu bo nie chcesz go widzieć
          • unsatisfied6 coś mi się wydaje , że ty tej nienawiści nie dostr 02.05.06, 11:33
            magdalena18 napisała:

            > nie widziałeś anpisu bo nie chcesz go widzieć

            coś mi się wydaje , że ty tej nienawiści do Polaków nie dostrzegasz w sobie .

            napisów na murach jest wiele i w każdym kraju - nie znam natomiast
            Polaka , który ma coś przeciwko Żydom . zwróć uwagę , na wielki
            szacunek Polaków choćby do niekwestionowanych przez nich zasług
            Einsteina na polu nauki . w USA i wielu innych krajach znakomita część
            naukowców uważa Einsteina za największego plagitora wszechczasów , który ukradł
            ideę teorii względności od takich naukowców jak Poincare , Lorenz
            i masy innych zostawiając ich w cieniu a stawiając siebie na piedestale
            wielkich odkryć . wg wielu naukowców USA , Einstein nigdy nie dowiódł
            podstawowego wzoru który przypisuje się jemu E=mc^2 . Polacy natomiast
            bez cienia wątpliwości wierzą w wielkość tego fizyka . ja osobiście
            nie znam takich , którzy poddaliby jego wkład w odkrycia w wątpliwość -
            oprócz samego siebie :) i wcale nie uważam się z tego powodu
            za antysemitę .

            pisałem ci o swoich doświadczeniach postaw antypolkich w USA . oprócz
            dowcipów spotkały mnie wyraźne postawy wyrażające nienawiść do mojej
            osoby ze strony Żydów z powodu mojej narodowości .

            każdy naród ma swoją historię i tak uczy młode generacje , by kodować
            w młodzieży szacunek do własnej kultury i historii - pewne sprawy
            są eksponowane , inne spychane na dalszy plan , fakty są interpretowane
            dla potrzeb tworzenia ładu i solidarności w narodzie . obiektywna
            prawda a fakty to zupełnie różne sprawy . w moich doświadczeniach
            tą obiektywną prawdą jest niechęć a często nienawiść Żydów do
            Polaków - wg natomiast "prawd" promowanych przez rzekomo polskie
            źródła maeidalne i edukacyjne , to Polacy nienawidzą Żydów .
        • Gość: szpadel Re: nie pytasz - sam znalazłeś odpowiedź IP: *.ipt.aol.com 01.05.06, 23:05
          > Gość portalu: Stary napisał(a):
          >
          > > Kto z Polakow zastanawial sie dlaczego Hitlerowcy zbudowali oboz zaglady
          > > wlasnie w Polsce.Moze sprzyjala temu powszechna nienawisc Polakow do Zydo
          > w?

          Gość portalu: szpadel napisał(a):
          Tu nie ma co sie zastanawiac,wystarczy poznac fakty z Norymbergi.
          Otoz zbrodniarze wojenni zbudowali obozy zaglady w Polsce,poniewaz w ich
          skrupulatnym planie eksterminacji ras nizszych po Zydach,Cyganach,komunistach i
          homoseksualistach do masowego zagazowania przeznaczeni byli Polacy.
          Do tego nie doszlo poniewaz zabraklo okupantowi czasu i Polska zostala
          wyzwolona przez nastepnego okupanta tym razem z agenda rusyfikacji Narodu
          Polakow.
    • Gość: taky Re: Antypolski Sabat IP: *.cable.satra.pl 01.05.06, 18:53
      goi top zawsze temat w zasranym kraju
    • unsatisfied6 źródła wielkości narodu żydowskiego 02.05.06, 12:22
      przede wszystkim Żydzi czerpią wiedzę z różnych kultur i własnych doświadczeń
      żyjąc między różnymi narodami . cechuje ich niesamowita solidarność i
      poczucie jedności .

      w każdym ładzie i porządku elity starają się utrzymać ten ład .
      solidarność Żydów , którzy mogą przyjąć inne obywatelstwo ale
      zawsze pozostaną lojalni wobec swoich rodaków , która bywa sprzeczna z intersami
      elit i władzy w krajach zamieszkałych przez inne narodowości .

      nie jestem historykiem , dlatego mało przykładów mogę podać na
      potwierdzenie tej tezy . np Mojżesz został mimo swojego pochodzenia
      zaakceptowany przez elity egispkie - ba , był nawet przez nich kochany .
      owszem , takie były czasy , gdy ludność podbitych narodów stosowano
      jako niewolników do najgorszych prac . Żydzi nie byli ani lepiej ,
      ani gorzej traktowani od innych podbitych narodów za czasów egipskich
      z powodu swojego pochodznia i narodowości .

      Mojżesz pozostał lojalny i solidarny z Żydami , którzy z oczywistych
      względów byli wrogami istniejącego ładu , stając się przyczyną wielu
      klęsk Egipcjan . dla Żydów jak i dla każdego narodu w takiej
      sytuacji to powód do dumy , dla Egipcjan wielkie straty . Mojżesz użył
      wiedzy , którą przekazali mu Egipcjanie dla dobra swojego narodu - za to
      oczywiście należy mu się wielki szacunek od Żydów a inni mogą
      brać przykład z niesamowitej solidarności Żydów dla budowania swojej
      kultury i spójności w narodzie , bez których nie da się tworzyć
      silnego państwa .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja