dotera
28.08.25, 19:01
m.youtube.com/watch?v=g4-ZdIWlZdM
Nie jest w tym czy biorą social czy nie. Jak ktoś nie lubi biorących social którego w Polsce specjalnie nie ma niech sobie uzmysłowi że te osoby zapłacą za to bardziej swoim życiem niż zyskają . Problem jest w ich oligarchii która tu przejmuje wpływy. Problem jest z banderyzmem i skrajnym resentymencie antypolskim przekazywanym pokoleniowo . Oni się organizują czy są organizowanie przez siły rządzone światem także przeciwko Polakom. Nie uważam że wzrost PKB ma być bożkiem, nie uważam że trzeba za wszelką cenę zwiększać populację. Jednak jeśli już tak ma być to wolę Białorusinów, Ukraińców tych spoza banderyzmu dalszej Ukrainy niż nam tu nasprowadzaja ludzi z innych kontynentów.