Dodaj do ulubionych

Obsadzanie krzewami

02.05.06, 17:02
Niedługo ma być przeprowadzane obsadzanie terenu drzewami i krzewami. Może
warto by obsadzić teren wzdłuż parkingu nie krzewami a jakimiś drzewami
iglastymi w przeciwieństwie do krzewów nie zrzucają one liści
przyczepiających sie do masek samochodów. Jednocześnie teren stał by się
bardziej zaciszny. Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • lisekg Re: Obsadzanie krzewami 04.05.06, 20:43
      Iglaki są OK. zielone przez 12 miesięcy w roku

      Ale posadzono KLONY bardzo ładne drzewa do parku (jesienią) ale parkowanie pod
      klonem Auta to juz inna sprawa :-/


      • lukka74 Re: Obsadzanie krzewami 05.05.06, 08:04
        nasadzen dokonuje Margo bez uzgodnienia z nami.
      • anika_anika Re: Obsadzanie krzewami 05.05.06, 14:25
        Te klony jeszcze ujda ale od strony poludniowej posadzono krzewy z ok 2 cm
        kolcami chyba po to zeby dzieci sie nie bawily pod okanmi bo jak te krzaki sie
        rozrosna to tylko ryzykanci beda tam chodzic. Szkoda ze Margo nie pomyslalo i
        nie posadzilo krzewow wzdluz plotu. Dla mnie ta strona poludniowa to porazka.
        Ciekawe jakie te drzewa wysokie pod balkonami wyrosna.
    • mieszkaniec32 Re: Obsadzanie krzewami 27.05.06, 13:21
      Choinka została posadzona na przełomie listopada i grudnia już zaczyna usychać
      takie rzeczy robi się wczesną jesienią lub wiosną. Miesiąc temu posadzono inne
      drzewa i krzewy, teraz niemal wszystkie zostały ponownie poprzesadzane w inne
      miejsca pewnie za miesiąc znów to nastąpi i tak do zimy. Fakt że nie przesadza
      się drzew jak już mają liście jest w zasadzie nieistotny. Przy parkingu rosną
      klony - najpierw opadają z nich kwiaty, potem owoce a na koniec liście, pod
      oknami dla odmiany w nieładzie rosną kłujące krzaki. Ludzie wy się zastanówcie
      co robicie bo nie powiem co z tego wyjdzie.
      • dglugla Re: Obsadzanie krzewami 27.05.06, 18:24
        Jak ja lubię malkontentów - zawsze i wszędzie ich pełno... Kto Ci bronił kupić
        domek poza miastem, w którym sam decydowałbyś jak, gdzie, kiedy i jakie drzewka
        i krzewy posadzić?
        Choinka na usychającą mi nie wygląda, a nawet jeśli, to nic nie stoi na
        przeszkodzie, żeby wziąć wiaderko z wodą i iść ją podlać - nieprawdaż? Pomysł
        jej posadzenia padł późną jesienią, więc z raczej ani wczesna jesień, ani wiosna
        przed święta się w tej sytuacji nie wcisną, choćby nie wiem jak próbować...
        Krzewy posadzone zostały przez Margo w miejscach przez nich obranych, przyznam
        że nie najszczęśliwszych. Ale żeby trawa nie rosła nam do okien, trzeba ją
        czasami skosić, a jak chciałbyś tego dokonać mając krzewy posadzone co 30cm?
        Co do klonów - odsyłam do lektury planu zagospodarowania przestrzennego, który,
        podpisując z Margo umowę kupna, sam zaakceptowałeś. Trzeba było już wtedy
        protestować przeciwko klonom przy parkingu.
        Lubię malkontentów - bez nich świat byłby taki poukładany, sąsiedzi mówiliby
        sobie 'Dzień dobry' zamiast patrzeć spode łba, drzewa i krzewy rosłyby na
        właściwych miejscach, a jeśli nawet nie - nikt nie zwróciłby na to uwagi i
        cieszył się z kolejnego kawałka zieleni...

        Pozdrawiam i życzę trochę więcej pogody ducha :)
        • lisekg Re: Obsadzanie krzewami 28.05.06, 10:07
          Ale się rozpisałeś :-)

          Co do klonów to napisałem: "Ale posadzono KLONY bardzo ładne drzewa"
          i tego nie zmieniam, klony mi się osobiście bardzo podobają ( jesienią są po
          prostu przepiękne )

          A co do parkowania - ja mam miejsce w hali garażowej......

          Pozdrawiamy sąsiadów
          • dglugla Re: Obsadzanie krzewami 28.05.06, 11:36
            Proponuję ustawić w przeglądarce wyświetlanie postów w postaci drzewka - wtedy
            widać, do którego postu napisana jest odpowiedź.
            Do Twojej opinii nic nie mam, ale nie przepadam za marudami w stylu Mieszkanca32.

            Pozdrawiam

            P.S. Przyszedł deszczyk - podleje choineczkę ;)
        • anika_anika Re: Obsadzanie krzewami 19.06.06, 16:58
          Dglugla wydaje mi się że trochę przesadziłeś jeśli chodzi o krytykę mieszkańca.
          Jest w tym trochę racji. Swoją drogą według słownikowej definicji malkontent to
          osoba niezadowolona ze wszystkiego a on pisze tylko o drzewach tym sposobem za
          malkotentów można by uznać zdecydowaną większość tu piszących bo im też się coś
          nie podoba myślę że nawet i Ciebie ( nie sygnalizowałeś przypadkiem żadnego
          problemu na forum?). Pocieszające jest to że zdecydowana większość mieszkańców-
          malkontentów mówi jednak dzień dobry sąsiadom. Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka