Dodaj do ulubionych

Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku

IP: *.chello.pl 22.05.06, 15:02
Obserwuj wątek
    • kalinowski11 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 15:04
      www.tvn24.pl/player.html
      • kalinowski11 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 15:07
        Runął dach kościoła ...
        • cze67 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 15:08
          Straszne...
        • hippeastrum Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 21:19
          Ogladałem relację w TVN24 i czegoś nie rozumiem. Palił się dach nad nawą główną, w końcu runął, a dopiero potem (jakieś 15 minut) zajął sie dach nad kolejną częścią (prezbiterium?) i dachami bocznymi (?). Gdy runął dach nad nawą, widać było, że od prezbiterium (?) dzielił go mur (który zresztą stoi nadal). Czy nie było mozliwości podjąć działań zabezpieczajacych dalsze części dachu, skoro wiadomo już było, że z dachem nad nawa już nic nie da się zrobić (bo go już nie ma)? W tym czasie uwaga wszystkich skupion była wyłacznie na wiezy - nawet dziennikarki TVN skupiły się na wieży, zupełnie nie zauważając nowego zarzewia ognia.

          Czy działania strazy wynikały wyłącznie z obserwacji dokonywanych z poziomu ulicy? - przekaz telewizyjny tego, co się stało na to wyraźnie wskazuje.

          Replika z 1946, nie replika - z chwilą, gdy z zabytkowym murem tworzy całość, stanowi zwieńczenie zabytku wysokiej klasy. Zresztą każdy dach jest w większym lub mniejszym stopniu repliką. Szkoda, wielka szkoda!!!


          Z Poznania,
          Hippeastrum
      • Gość: telewidz Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: 80.50.9.* 23.05.06, 14:21
        Cała akcja strazy była nieudolna tvn 24 pokazywał na żywo co sie dzieje
        komendant wypowiedział sie dopiero po godzine ci co dowodzili tez nie potrafili
        nic powiedziec redaktorce prowadzącej cud że nie spaliło sie więcej wiekszość
        relacjonował jakis strażak z warszawy ze studiadobrze że chociaz ci co sie
        wypowiadali z miejsca wiedzieli wogóle o tym że jest pozar pewnie przechodnie
        im pokazali.
      • bobisz Renajwiększą wartością jest życie 30.05.06, 17:21
        dajmy biednym i w potrzebie
    • wojtek_z_o Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 15:22
      Własnie oglądam w TVN24 jak płonie kościół z XIII wieku na gdańskim Starym Mieście.
      Jest to uważam kompletne niedbalstwo GDAŃSKA. Zabytki to nie wasza własność, ale nasze dziedzictwo. Najprawdopodbniej ogień zaprószyli pracujący tam dekarze!!! Obciach na cała Polske. Cywilizowane miasto doprowadziło do pożaru takiego zabytku!
      • Gość: brednie powyżej daj sobie na luz gościu - to pierwszy pożar??????? IP: *.chello.pl 22.05.06, 15:27
        zazwyzaj pożar powoduje człowiek - ogień zostaje zaprószony celowo bądż nie.
        nie piernicz więc tutaj o jakimś obciachu - to raczej strata dziedzictwa
        kulturalnego i zabytku..
      • Gość: Remek Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: *.chello.pl 22.05.06, 15:34
        Z widoku w TVN 24 strazcy modlili sie zeby sie nie spaliło. Woda im donosiła
        jak z hydronetki. Palilo sie spokojnie a pary z wody do gaszenia ani śladu . A
        obok przeplywa kanał Raduni (to taka rzeczka) i wody do woli. A te zemdlałe
        sikawki sikajace na trzy metry to kwalifikacja na medal . Pewenie polewali
        wozy strazckie aby sie nie spaliły. Parafianie macie problem. Znowu składka na
        odbudowe koscioła. A gdzie był ten sw. Katarzyn, i jak czuwał, że mu chyba
        dekarze, (ciekawe czy robili na czarno) podpalili przybytek.
      • Gość: klich Re: Z XIII w. to on był przed 1945 r. IP: *.gdynia.mm.pl 22.05.06, 16:03
        W tej chwili pali się replika. Ukłony dla "historyków".
      • Gość: Gotha Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: *.chello.pl 22.05.06, 18:31
        jako Gdańszczanka nie widze w tym swojej winy!
        Nie odpowiadam za palącego dekarza!
        i nie ma najmiejszego zamiaru..
        jest mi przykro z powodu tego ci sie stało ale boguducha winni Gdańszczanie! Z
        cywilizowanego maista... nie odpowiadamy za głupote niektórych!
      • Gość: Maxi Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: *.pro-internet.pl 22.05.06, 23:11
        Gdybyś był na miejscu kretynie to co innego byś mówił. Mam nadzieję, że nigdy
        do naszego pięknego miasta nie zawitasz.
    • leszek.sopot Gaszą czy nie? 22.05.06, 15:38
      Z obrazu TVN widać, że woda z sikawek nie sięga do dachu!
      • leszek.sopot a poza tym - kompromitacja TVP 3 22.05.06, 15:42
        Gdański ośrodek nie ma wozu z łącznością satelitarną (taki ma np. Białystok) i
        dlatego tylko na TVN 24 możena oglądać relację na żywo.
        • Gość: andy Re: a poza tym - kompromitacja TVP 3 IP: *.chello.pl 22.05.06, 19:57
          Leszku - jesli cos komus zarzucasz to najpierw sprawdz!
          Gdanski osrodek ma taki woz,zreszta gdybys czasami ogladal trojke to
          wiedzialbys no bo niby czym łaczą sie z reporterami?!
          dzis nie bylo a wiesz dlaczego?!? bo cala armia sprzetu z calej polski na
          papieza ruszyla...

          a TVN ma siedzibe w zieleniaku wiec nie mieli zadnego problemu , kamera w okno i
          wszystko widac
          • leszek.sopot Re: a poza tym - kompromitacja TVP 3 22.05.06, 22:52
            No to dostać musieli niedawno.
            Dziwnie to wyglądało, że TVN ma relację na żywo, a gdańszczanie ze swojej TV
            nie mogą zobaczyć tego samego i oglądają jedynie jakies niewyraźne zdjęcia.
            A poza tym pisząc o kompromitacji TVP3 nie pisałem o kompromitacji TVP Gdańsk.
            • Gość: Marcin Re: a poza tym - kompromitacja TVP 3 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.05.06, 23:00
              Jakkolwiek by było, wrażenie jest takie, że TVN 24 zdała po raz kolejny
              egzamin, a TVP - nie. O 15, gdy w "Faktach" RMF podał, że kościół płonie,
              włączyłem TVN 24 i już była relacja na żywo, a w TVP 3 jeszcze nie było nic. W
              TVP 3 po godzinie od wybuchu pożaru podkreślano fakt, ze wlaśnie z Gdańska
              docierają kolejne zdjęcia. Gdy reporterzy TVN 24 i RMF relacjonowali wydarzenia
              spod płonącego kościoła, Kurier TVP 3 łaczył się z newsroomem (studiem) w
              Gdańsku. Z punktu widzenia widza TV publiczna znów dała ciała, a dlaczego tak
              się stało, niech rozstrzyga nowy zarząd TVP.
              • Gość: andy Re: a poza tym - kompromitacja TVP 3 IP: *.chello.pl 23.05.06, 17:59
                jak dla mnie TVN 24 jest najbardziej profesjonalna stacja informacyjna w kraju
                nad wisla,ale Marcin na zdrowy rozsadek zastanow sie! kto mial miec szybciej
                zdjecia?! TVN z siedziba w Zieleniaku-lepszego widoku na palacy sie kosciol nie
                mozna bylo wybrac I TO LIVE!!! ,czy TVP3 Gdansk?pomysl ile czasu zajmuje dojazd
                w godzinach szczytu z tego miejsca do Oliwy- mam znajomego w TVP3 stad wiem jak
                to dziala-kasete trzeba bylo dowiezc by moc wyemitowac...
                Nowy zarzad? wierzysz ze cos zmieni? przeciez nie mozna skrytykowac ze caly
                sprzet pojechal "na papieza"...
                • Gość: Marcin Re: a poza tym - kompromitacja TVP 3 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.06, 19:24
                  Te techniczne niuanse telewidza tak średnio interesują. W Katowicach (po
                  zawaleniu się hali targowej) też TVN 24 przekazywała relację szybciej i
                  profesjonalniej niż TVP.
      • kalinowski11 Re: Gaszą czy nie? 22.05.06, 15:42
        leszek.sopot napisał:

        > Z obrazu TVN widać, że woda z sikawek nie sięga do dachu!

        Też to zauważyłem ... Nawet strażakowi na wysięgniku ledwo "sikało" :(
        • Gość: %% Re: Gaszą czy nie? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 22.05.06, 17:09
          fakt, momentami to było ciurkanie nie gaszenie......
          Ten pożar to bardzo wielka szkoda dla Gdańska.
    • Gość: Aniuthson Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: *.hsd1.ma.comcast.net 22.05.06, 15:43
      Wlasnie wlaczam wiadomosci online i patrze jak plonie jeden z najpiekniejszych,
      najstarszych zabytkow mojego miasta. Kosciol przy ktorym przechodzilam miliony
      razy, na ktory patrzylam miliony razy i ktory, jako historyk z wyksztalcenia,
      strasznie kochalam.
      Dla mnie to tragedia, mieszkam na innym kontynencie i wlasnie dlatego jest to
      straszna tragedia. Nie dosc, ze bywam w swoim miescie tak rzadko, nie dosc ze
      na to miasto spadaja cyklicznie jakies katastrofy to jeszcze plonie teraz
      zabytek. Oby tylko nie bylo zadnych ofiar w ludziach.

      Ania
      • absztyfikant Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 15:47
        Plakac mi sie chce.
        • Gość: zdybex Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: *.chello.pl 22.05.06, 15:49
          Twe łzy to lepiej jak cała Gdańska Straż
          • teddy4 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 16:00
            To straszne. Dla mnie dźwięk carillionu i wyjątkowe piękno tego kościoła to
            jedno z moich najpiękniejszych wspomnień z Gdańska.
    • rilian Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 16:33
      ratownicy, trzymajcie się dzielnie; Lublin kibicuje i trzyma kciuki za strażaków!!!
      • Gość: mdła dama Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 18:33
        a jakże!

        jest mi bardzo przykro.
    • robertrobert2 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 17:30
      i warto by było pomyśleć o zakazie palenia papierosów
      • robertrobert2 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 18:10
        prawdziwy gotyk to jest w toruniu jak ktoś wcześniej zauważył ,że płonie replika
        • kalinowski11 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 18:19
          robertrobert2 , klich . Jakie to ma znaczenie , replika czy nie . Zabytki które
          są wewnątrz nie powstały w 1946 roku . Pozdrawiam .
          • Gość: gdanszczanin Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 22:21
            Po za tym wieksza czesc murow kosciola jest sredniowieczna. Pozary ktore
            nawiedzaly ten kosciol zostawialy wypalony mury . Ale faktem jest ze dach nie
            byl oryginalny co zreszta uratowalo reszte kosciola ( zelbeton)
    • generallo Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 18:34
      A co z wieżą kościoła?
      bo z tego co czytałem na Onecie,
      istnieje zagrożenie że zawali się :-(
      a właśnie tam są dzwony Carrolionu :-(

      p.s. Elbląg łączy się w bólu z Gdańskiem :(
      • i33 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 18:37
        gdzie zbierają pieniądze na odbudowę jest konto, nie mam tv?
        • kalinowski11 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 18:41
          i33 napisała:

          > gdzie zbierają pieniądze na odbudowę jest konto, nie mam tv?

          Spokojnie :)

          - Cokolwiek miałoby się dziać, kościół na pewno zostanie odbudowany - bardzo
          mocno stwierdził ks. Witold Bock, sekretarz prasowy Arcybiskupa Gdańskiego
          Tadeusza Gocłowskiego.

          - Kościół zostanie odbudowany bez względu na stopień zniszczenia i koszta
          odbudowy - od razu potwierdził jego słowa Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. -
          Pomoc będzie miała charakter bezzwrotnej dotacji.

          Pomoc w odbudowie kościoła obiecał już także marszałek Jan Kozłowski. Urząd
          Marszałkowski wystąpi również do ministra kultury z wnioskiem o zaangażowanie
          środków unijnych i krajowych do sfinansowania odbudowy kościoła.

          Źródło :

          www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.phtml?id_news=19549

          Pozdrawiam .
          • kalinowski11 Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 22.05.06, 20:04
            usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.regionalne.trojmiasto&tid=1084537&MID=%3Ce4su0h%24gk8%241%40nemesis.news.tpi.pl%3E

            Zdjęcia wykonane z wieży Koscioła Mariackiego ...
        • iaculator Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku 23.05.06, 18:54
          na odbudowę będzie zbierał Ojciec Dyrektor i RM. Mają duże doświadczenie.
    • renepoznan Czy wiecie co z carillonem? 22.05.06, 23:04
      Pytanie jak wyżej.
    • zalewus Nas też spalili dekarze zgrzewając papę 23.05.06, 08:12
      Czy ktoś może zna nazwę firmy i nazwisko jego właściciela. moze to ten sam?
      • x2468 Re: A mnie interesuje czy dekarze sa ubezpieczeni 23.05.06, 10:53
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42295944
        • Gość: 139 czy ktos moze wie czy carillion ocal? IP: 80.50.167.* 23.05.06, 13:30
        • Gość: %% Re: A mnie interesuje czy dekarze sa ubezpieczeni IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 23.05.06, 17:52
          Ale najpierw nalezy ustalic, czy na pewno za pożar sa odpowiedzialni dekarze??
          Może sa, ale póki nie ma na to niepodważalnych dowodów to dyskusja jest
          akademicka.
          zbyt łatwo rzuca sie oskarżenia ..........
          • kazzol Re: A mnie interesuje czy dekarze sa ubezpieczeni 23.05.06, 18:11
            Gość portalu: %% napisał(a):

            > Ale najpierw nalezy ustalic, czy na pewno za pożar sa odpowiedzialni dekarze??
            > Może sa, ale póki nie ma na to niepodważalnych dowodów to dyskusja jest
            > akademicka.
            > zbyt łatwo rzuca sie oskarżenia ..........


            zdaje się, że ich nie było na miejscu zdarzenia w momencie wybuchu pożaru.
            Gdzieś czytałem, że byli w tym czasie w innej części miasta po materiały.
            Dlatego początkowo nie można było ustalić czy są ofiary.
            • Gość: niepalący Re: A mnie interesuje czy dekarze sa ubezpieczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 09:56
              Ale papierochy palili podczas pracy, kretyni... Przyznali się sami. Palaczy
              powinno się wywalać z każdej pracy, bo tylko pożary wywołują... To już chyba
              narkomani są bezpieczniejsci dla otoczenia, trują tylko siebie...:(
              • i33 Re: A mnie interesuje czy dekarze sa ubezpieczeni 27.05.06, 13:10
                zupełnie nie masz pojecia co się dzieje "wokół" narkomana i z narkomanem!!!
                a palić trzeba wiedzieć jak i gdzie można...!
                pić też trzeba wiedzieć jak gdzie ile...
                nie bronię nałogu---ale wśród nienałogowców jest tez wielu partaczy,
                marnotrawców i niedbalców
                • Gość: niepalący Re: A mnie interesuje czy dekarze sa ubezpieczeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 14:38
                  Nie napisałem, że nałogowi palacze są partaczami. Nie napisałem, że nie-
                  nałogowcy nie są partaczami. Nie napisałem, że nie wolno nikomu palić.
                  Napisałem tylko tyle, że dwóm kretynom zachciało się palić podczas prac
                  dekarskich na ŁATWOPALNYM dachu zabytkowego kościoła. Koniec, kropka.

                  A co do narkomanów, to nie zauważyłem, żeby narkotyki, które sobie wstrzykują
                  (czy w jakikolwiek inny sposób przyswajają) jednocześnie truły wszystkich
                  naokoło, w przeciwieństwie do dymu papierosowego. Chyba, że chodzi Ci o
                  narkomanów palących marihuanę, ale to są palacze w sumie:)
          • Gość: miki Re: A mnie interesuje czy dekarze sa ubezpieczeni IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.06, 19:52
            No tak pewnie to Zeus Gromowladny lub Kaligula.Tylko nie pytajcie Giertycha.On
            juz wie.To komunisci.
    • Gość: cichy Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: *.tvkpuck.com.pl / 81.210.11.* 23.05.06, 21:03
      Do wszystkich komentujących działania strażaków.
      Maksymalny zasięg prądownicy (nie sikawki) w poziomie to około 20 metrów w
      pionie 15. Kościół ma w wieży 67, do dachu jakieś 15-20.
      Gdańsk ma drabiny długości 30 - 40 metrów na szczęście na miejsce przjechała
      drabina z rafinerii 54 m. Największe europejskie drabiny mają 66 metrów w
      polsce mamy takie trzy, niestety nie w trójmieście.
      Kto zna Gdańsk ten wie gdzie jest najbliższa pożaru remiza (Reduta Wyskok).
      Dojazd w właśnie zaczynającym się szczycie ma swoje ograniczenie. Pozostałe
      remizy są w dalszych dzielnicach Gdańska.
      Na miejsce pożaru w pierwszej fazie przyjechało przypuszczam około 10 strażaków
      (tylko tylu mogło - za mało etatów) dwa wozy gaśnicze i drabina 30 parę metrów.
      Wierzcie mi, stać i płakać!!!. Oglądający widzieli jak szybko spalił się dach
      (20 minut) i jak szybko spłonęłą druga część (10 minut).
      Podziwiam strażaków prowadzących działania gaśnicze w wieży. Temperatura
      kilkaset stopni, bardzo wysoko i strach, że za chwilę to co nad głową (dzwony,
      podesty, schody, konstrukcja) runie - Tego w telewizji nie było widać!!!.
      Nie wypowiem się o obsłudze medialnej tego pożaru przez wielu mądrych
      strażackich rzeczników prasowych, bo nie warto.
      Warto jednak powiedzieć o tych co byli na pierwszej linii i o nich pamietajmy.
      • Gość: Ana Brawo dla strażaków! IP: *.pro-internet.pl 23.05.06, 22:12
        Strażacy zrobili kawał dobrej roboty. Z poświęceniem ratowali Katarzynę. Chwała
        im za to! Ciekawe czy po tym wydarzeniu znajdzie się w Gdańsku wyższa drabin,
        dodatkowe etaty dla straży i pieniądze na sprzęt.
      • Gość: tom Re: Pożar Kościoła św. Katarzyny w Gdansku IP: *.85-237-184.tkchopin.pl 23.05.06, 23:31
        Aż dziw bierze, że w straży pożarnej brakuje etatów. Trzeba było stać w tłumie
        gapiów przy płonącym kościele. Było tam tylu fachowców wymądrzających się na
        temat prowadzenia akcji gaśniczej, że tylko wybierać i wcielać do straży. Tylko
        podejrzewam, że przy pierwszym lepszym pożarze albo będąc w koszu jednego z
        tych podnośników popuściły by im zwieracze.
    • Gość: Wojciech ma to swój urok IP: *.chello.pl 23.05.06, 23:36
      Taki spalony kościół ma w sobie pewien urok. Źle się stało, pewnie. Ale to nie
      znaczy, że trzeba od razu go odbudować kosztem innych ważniejszych dla
      codziennego życia inwestycji.
      Ja bym go zabezpieczył na wypadek deszczu i poczekał na lepsze czasy z odbudową.

      • kalinowski11 Re: ma to swój urok 24.05.06, 08:16
        Gość portalu: Wojciech napisał(a):

        > Ja bym go zabezpieczył na wypadek deszczu i poczekał na lepsze czasy z odbudową

        Siebie zabezpiecz folią i poczekaj na lepsze czasy ...
        • Gość: i33 Re: ma to swój urok IP: *.dew.pl 24.05.06, 08:25
          no tak mężczyzna jak zawsze "poczekaj" "zaraz".....i tak jest ze wszystkimi
          naprawami..standart
          i tak to potrwa..więc wszyscy gdańszczanie- będziemy mieli okazję zobaczyć
          Katarzynkę w tym stanie...
        • Gość: i33 Re: ma to swój urok IP: *.dew.pl 24.05.06, 08:34
          też jestem za nieczekaniem---w sprawach budowy odbudowy napraw-nie ma pieniędzy
          to zbiórka czemu nie , taką formę można przerzucić na inne iwestycje--nikt
          nikogo nie zmusza--a to scala ludzi--jesteśmy wtedy bardziej odpowiedzialni za
          swoje otoczenie---"i ja dołożyłem do tego dzieła swą skromną cegiełkę"inicjuje
          współodpowiedzialność za miasto..poza tym wszelkie niedokończone budynki, ruiny-
          -są zbyt niebezpieczne by pozostawały w takim stanie dłużej niż to konieczne...
          a kolega Wojciech żartował pewnie---panowie bądżcie konstruktywni w tych
          sprawach ,,,,nie pięńcie się
          • Gość: olo czy kosciół był ubezpieczony......? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 10:57
            Mam pytanie czy kościół był ubezpieczony? A może firma wykonująca naprawę dachu
            była ubezpieczona? I jeszcze jedno: czy firma wykonujaca remont dopełniła
            wszystkich niezbędnych dla takich prac formalności?
            • totutotu Re: czy kosciół był ubezpieczony......? 24.05.06, 12:48
              Kościół pw. św. Katarzyny jest obiektem zabytkowym - czy prowadzone prace były
              wykonywane pod nadzorem konserwatora? Czy wtedy nie jest wymagany nadzór
              ciągły? Jakie firma miała referencje?
            • Gość: ziutek Re: czy kosciół był ubezpieczony......? IP: *.crowley.pl 25.05.06, 20:57
              Ubezpieczony czy nie? No właśnie, sam zadaję sobie to pytanie, bo w tym medialnym szumie, gdzie jeden przez drugiego (z Adamowiczem na czele) prześciga się w inicjatywach wyciągnięcia kasy od zyczliwych ludzi, nikt nie wspomniał o tak podstawowym fakcie. O ile mi wiadomo (czekam na sprostowanie) większośc (a może wszystkie) budynki maja ubezpieczenie od pożaru (tzw. ubezpieczenie murów) a był to przecież obiekt zabytkowy?! Być może więc likwidacja szkody ze strony ubezpieczyciela zapewni środki na remont świątyni?
              Pozdrawiam
              • kalinowski11 Re: czy kosciół był ubezpieczony......? 25.05.06, 21:03
                Kościół św. Katarzyny był ubezpieczony w PZU na kwotę 500 tys. zł, a
                mieszczące się w nim Muzeum Zegarów Wieżowych (w tym warty około miliona
                złotych carillon) - na kwotę 830 tys. zł. Pieniądze z ubezpieczenia nie
                wystarczą nawet na kupno dachówek.

                Źródło :

                miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3366122.html

                Pozdrawiam .
                • x2468 Re: czy kosciół był ubezpieczony......? 25.05.06, 23:13
                  Przeciez to nie o ubezpieczenie kosciola chodzi.Szkode spowodowala firma
                  remontowa.I z ich ubezpieczenia powinno sie wyremontowac kosciol.To tak jak z
                  wypadkiem drogowym.Odszkodowanie obciaza polise tego ktory wypadek
                  spowodowal.Czy to naprawde tak trudno zrozumiec? Czy wszystcy prawnicy gdanscy
                  sa z pis?
        • Gość: Wojciech chodzi o miejską kasę IP: *.chello.pl 24.05.06, 22:05
          aaa tam. Dzieciom na obiady dać. Kościół powinien być odbudowany ale bez wkładu
          miasta. Miasto może sobie zbiórkę zrobić ale z miejscej kasy nie powinno nic
          dawać. Przeciez w Gdańsku jest tyle sposobności wydania pieniążków mądrze.
          Kościół to tylko budynek. Niech lepiej remontują domy w których ludziom na głowe
          leci woda.
          • Gość: miki Re: chodzi o miejską kasę IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.06, 22:34
            Dach starego kosciola w Nowogardzie (zdaje sie ze o podobnej wielkosci i rownie
            starego) odbudowano bez krzyku w pare tygodni.Z Katarzyna nie powinno byc
            problemu.Przeciez firma ubezpirczeniowa wyplaci odszkodowanie)))))))))))))
            • willisonenbrugh Adamowicz, Gdański Neron 26.05.06, 14:45
              Zamiast po damsku biadolić lub ogłaszać kolejną tzw. dobrowolną jałmużnę propo
              wymienić tego bidnego zarządcę Miasta nad Motławą na tańszego= bardziej
              fartownego i mniej wypadkowego(Chybażeby znów chcieć oglądać pod przymusem
              kolejną katastrofę: po powodzi Raduni, pożarze zabytku np. chmura fetoru z
              oczyszczalni w środku sezonu turystycznego.
              Rzeczywiście siąść i płakać nad takim liderowaniem.
              • i33 Re: Adamowicz, Gdański Neron 26.05.06, 15:41
                odczepić się prosze od damskiego czy babskiego punktu widzenia i form zbierania-
                ---bo jak bym miała wysupłać z męskiego punktu widzenia ---byłoby coś za coś..
                spójrzmy jaka płeć tu najwięcej biadoli na tym forum...
                jesteście panowie bohaterami wobec kobiet---b. często z uzyciem mocnych słów---
                jeżeli chodzi o konkret---to zawsze wam się sprzęt "długo kompletuje"
              • x2468 Re: Adamowicz, Gdański Neron 30.05.06, 17:13
                Kog proponujesz? Leppera czy Giertycha? A moze Gosiewskiego w temacie?
                • willisonenbrugh Re: Adamowicz, Gdański Neron 01.06.06, 16:16
                  'Rzuciłem temat a wy go łapcie' według pewnego klasyka.
                  Co do nazwisk - można ich szukać a nie wciskać drugim, tak jak wyżej całą teorię
                  o kobietach na podstawie jednego słowa. Propo uważać na siebie.
            • Gość: ZEJMAN-1937 Re: chodzi o miejską kasę IP: 153.19.0.* 30.05.06, 09:31
              Ja na trochę inny temat - chodzi mi o "Katarzynę" ewentualnie "Katarzynkę" -
              brawo tym co tak Ją nazywają. I tu mam pytanie - czy ta Katarzyna Włodkowska co
              to chyba wymyśliła "Kaśkę" (patrz artykuł we wtorkowej gazecie Trójmiasto) jest
              na tyle nierozgarnięta, że nie czyta co na ten temat, w sposób zresztą raczej
              sarkastyczny, pisał w swoim felietonie o pożarach pan prof. Januszajtis -
              przecież to było, było nie było, w jej Gazecie.
              • Gość: ZEJMAN-1937 Re: nie chodzi o miejską kasę IP: 153.19.0.* 30.05.06, 09:35
                Sorry - miało być "nie chodzi o miejską kasę" ale o inne wartości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka