Dodaj do ulubionych

Podpatrzone w Holandii

IP: 192.11.224.* 15.01.03, 13:22
Urzędnicy niech sobie lepiej eksperymentują pod własnymi oknami.
Skoro twierdzą, że i tak na placu wyrzucane sa śmieci, to niech
wydzierżawią ten teren na parking strzeżony, który przyniesie
miastu dochód, a okolicznym mieszkańcom pożytek.
Obserwuj wątek
    • Gość: jurek72 Re: Podpatrzone w Holandii IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.03, 16:46
      Temat sprowokowal mnie do przypomnienia, ze 23 listopada 2002
      wyslalem list do Prezydenta Gdanska, Pana Pawla Adamowicza
      z propozycja wybudowania sortowni-kompostowni odpadow komunal-
      nych zagospodarowujacej minimum 90% odpadow i spelniajacej
      wszelkie wymagania UE w zakresie gospodarki odpadami i ochrony
      srodowiska na ktory jeszcze nie otrzymalem odpowiedzi a chyba
      to bylaby wlasciwa droga do uporania sie z problemem odpadow
      komunalnych,skoro inwestycja przerabia 150/tys.ton rocznie
      Dodam, ze wedlug aktualnych danych GUS i Ministerstwa Srodowiska
      region pomorski w zabudowie miejskiej,nie prowadzac gospodarki
      odpadami wedlug mojego projektu, traci rocznie surowce wtorne
      wartosci ponad 45 milionow PLN.
      Wedlug mnie nie nalezy robic prowizorki wzorujac sie na Wiedniu,
      Rotterdamie,Trondhaimie,Kopenhadze czy Sztokholmie, tylko dobrze
      sie przyjrzec mojej propozycji i wykorzystac ja dla potrzeb
      Gdanska, trojmiasta i regionu
      45 minimum rocznego dochodu dla regionu to wiecej niz obecnie
      absorbujaca Polske kwota w sprawie Rywina.


      • Gość: Tomstar Re: Podpatrzone w Holandii IP: 192.11.224.* 18.01.03, 14:12
        Panie Jurku. Teraz kiedy pogonioono zbieraczy z wysypiska w Szadółkach, to
        zawewne nic nie jest odzyskiwane w odpadów komunalnych. Tworzenie takiej
        segregatorowni zblizyłoby nas do UE znacznie bliżej niż platforma podejrzana w
        Holandii.
        • Gość: jurek72 Re: Podpatrzone w Holandii IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.03, 16:17
          dziekuje za zainteresowanie, czekam na odpowiedz z wyborczej
          • Gość: xyz Re: Podpatrzone w Holandii IP: *.tnt5.bne1.da.uu.net 03.02.03, 13:05
            W Australii segregacja smieci rozpoczyna sie w domu.Przy kazdej posesji stoja dwa
            pojemniki.Jeden czarny a druri zolty.Do czarnego wrzuca sie odpady kuchenne a do drugiego
            gazety,kartony butelki szklanne, plastykowe.
            Smieciarka, ktora zabiera smieci podzielona jest na dwie czesci.Uklad elektroniczny
            rozroznia kolory pojemnikow i otwiera odpowiednia przegrode w smieciarce.
            Odpady kuchenne ida na wysypisko a wtorne do dalszej segregacji i przerobu.
            Wysypiska i przetwornie oddalone sa od miasta,a odpady nie nadajace sie do przerobu
            zasypuje sie ziemia i zalesia .
    • Gość: Barbara van Dongen Re: Podpatrzone w Holandii IP: 192.11.224.* 20.01.03, 18:45
      Mieszkam w Holandii juz o wielu lat i jeszcze nigdy nie
      spotkalam sie ze skladowiskiem odpadow w centrum miast. Owszem
      sa takie punkty w miastach ale w praktyce sa to przemyslowe
      tereny polozone na obrzezu. Nie jest do nich daleko i mieszcza
      sie teoretycznie w granicach miast ale nikomu nie przeszkadzaja.
      Co do argumentu pani wiceprezedent o starszym niezmotoryzowanym
      panu, jest on co najmniej smieszny. Nie wyobrazam sobie
      starszego pana przenoszacego lodowke (tapczan, wersalke etc.) na
      plecach do pobliskiego skladu. Jezeli nie ma samochodu to nawet
      gdy punkt odpadow jest dziesiec metrow od jego mieszkania nie
      zaniesie tam tapczanu. Ale moze pani wiceprezydent przenosi
      lodowki pod pacha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka