Gość: wyluzowana IP: *.pro-internet.pl 03.10.06, 22:16 "Podobny problem ma Monika Rotkiewicz z Gdyni, mama trojaczków". wspolczuje. gdybym miala trojaczki, to bym sie pochlastala. prze .. bane. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: luz Re: Matki pod kontrolą ZUS IP: *.pro-internet.pl 03.10.06, 22:20 dobre wyjscie - nie rozmnazac sie, a tym bardziej nie dwoic sie i nie troic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek W wielu firmach to normalna praktyka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 11:29 Jak kobieta zachodzi w ciążę, to opłaca się jej wyższą składkę ZUS. Dostaję potem wyższe świadczenia na macierzyńskim. W drugim przypadku ZUS ma zupełna racje. Współwłaścicelka firmy podniosła sobie składke po zajściu w ciążę. Wystarczy tylko wydłużyć okres z którego oblicza się wysokość pensji i problem sam zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxx Re: W wielu firmach to normalna praktyka... IP: *.uje.nat.hnet.pl 05.10.06, 16:21 nie można wydłużyć okresu, z którego nalicza się wysokość zasiłku czy to chorobowego czy to macierzyńskiego, bo to wynika z ustawy.Kiedyś było to 6 miesiący teraz jest 12 miesięcy. Od tego jest szereg wyjątków. Denerwuje mnie to,że te kobiety, którym ZUS zakwestionował zatrudnienie prezentują się w mediach jako świętsze od papieża. Oczywiście nie twierdzę,że ZUS działa zawsze bez zarzutu, ale warto by któś sprawdził, jak często ZUS sie myli, gdy podejrzewa że zatrudnienie jest pozorne.Prawie 95% spraw wniesionych przez kobiety do sądu wygrywa ZUS.Bo ludzie na wszelkie sposoby próbują ZUS oszukać uznając ,że to żadne przestępstwo.Pretensje maja wówczs, jak się nie uda.Ludziom wydaje się,że jak jest umowa o pracę, zgłoszenie do ubezpieczenia i założone akta osobowe to wszystko jest ok.A potem przed sądem nie potrafią w zaden sposób potwierdzić,że naprawdę pracowali. Pokazują np. umowy zawarte podczas pobytu w szpitalu.Abo zadarza się że kobiete w zagrożonej ciązy w ósmym miesiącu ktoś zatrudnia jako magazyniera (oczywiście pracodawca nie wymagał zaświadczenia od lekarza profilaktyka, bo zapomniał).Zanim ktoś zacznie wygrażać w stronę ZUS proponuję krytycznie przyjrzeć się każdej sprawie.Aha-nie jestem pracownikiem ZUSu. Odpowiedz Link Zgłoś