Gość: Joanna
IP: *.net.pl
21.03.03, 09:52
Nie zgadzam się na żadne uczucie litości czy współczucia wobec
oskarżonych.Po pięciu latach chcę żeby proces zakończył się
sprawiedliwym i adekwtnym do zbrodni jakich dokonali wyrokiem.
Ja i moje dzieci jesteśmy ofiarami a nie ,,tanią sensacją".Mamy
już dość traktowania tragedii która nas dotknęła w sposób mało
rzetelny.Jako oskarżyciel posiłkowy występujący w tym procesie
znam jego szczegóły i nie mam żadnej wątpliwości co do winy
oskarżonych.Żyjemy w kraju gdzie sprawca ciężkiego przestępstwa
ma większe prawa i jest lepiej traktowany niż ofiara.Czy
porwanie,uduszenie a następnie spalenie człowieka to nie jest
morderstwo???!!!