Dodaj do ulubionych

Problemy z dłużnikami

IP: 192.168.0.* / 195.205.178.* 03.07.01, 15:20
Prowadzę niewielką firmę, która rozwija się coraz
lepiej. Ostatnio jednak zaczynam mieć problemy z
klientami, którzy dość mocno przekraczają terminy
płatności, lub wręcz uchylają się od zapłaty za
usługę. Czy ktoś może podzielić się doświadczeniami w
tym temacie? Jaką przyjmować postawę wobec tych
klientów, jak z nimi rozmawiać, jakie ewentualnie
prawne lub skuteczne kroki czynić wobec tych zjawisk?
Obserwuj wątek
    • Gość: beast Re: Problemy z dłużnikami IP: *.nsm.pl 03.07.01, 15:46
      No coż ja znam problem tylko od strony teoretycznej.Tzn.jak dłuznik opóznia sie
      z płatnoscią z własnej winy czyli popada w zwłokę to należa ci się odsetki
      ustawowe(obecnie zdaję się 30%),można też zastrzec wczesniej karę umowną i
      in.zastrzezenia umowne.Jednak wszystko do wegzekwowania w drodze sądowej
      czyli ...nierychliwej;)
      • Gość: mcroti Re: Problemy z dłużnikami IP: *.ibngr.edu.pl 03.07.01, 16:03
        Można też skorzystać z firm zajmujących się windykacją długów. Z ich usług korzysta wiele firm, nie
        tylko duzych Dla ułatwienia powiem, że zwykle mają one w nazwie "costam Inkaso". Kilka z nich działa
        także w Trójmiescie.
        A co do drogi sadowej zawsze dobre wrazenie robi zagrożenie dłużnikowi wniesieniem do sadu
        wniosku o ogłoszenie upadłosci (oczywiscie o ile to spółka prawa handlowego). Im wiekszy klient tym
        lepszy efekt. Fama o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłosci zwykle szybko się rozchodzi i takiemu
        delikwentowi psuje rynek (nie mówiac o tym, że może się to faktycznie skończyć upadłoscią .
        Znamienny przypadek Elgazu z poczatku lat 90, którego położyła mała wówczas firemka spod
        Chwaszczyna - Sapel.
        No i jest rozwiązanie ostateczne:)))))) - sciepka na Wańków co z kałachem zajadą pod chałupę
        dłużnika i sobie z nim porozmawiają. metoda szybka ale dosć kosztowna.
    • Gość: cmd26 Re: Problemy z dłużnikami IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 03.07.01, 16:16
      Ja posiadam na ten temat wiedze teoretyczno-praktyczna :)
      To zalezy od dluznika: jezeli nie jest to zbyt duza firma, nie ma zadnych
      powiazan mafijnych :) to wystarczy sie przejsc do jej prezesa, powiedziec, ze
      chce sie pieniadze oraz ze soba zabrac kilku roslych panow zza wschodniej
      granicy, ktorzy beda sobie stali w gabinecie i ze soba rozmawiali w ojczystym
      jezyku. Wiec nie jest to grozba (formalnie), ale prezes na pewno zrozumie o co
      chodzi. Mowie to jak najbardziej serio! Ten sposob juz byl testowany na terenie
      Trojmiasta :))) (z oczywistych wzgledow nie wymienie nazw firm).
      Jezeli jest to wieksza firma, to mozna powiedziec, ze sie jej strasznie "obrobi"
      opinie (takze powinno poskutkowac). Pamietam taki incydent, ze klient sklepu w
      ktorym kupil buty chcial je wymienic albo oddac (poniewaz bardzo mocno farbowaly
      skarpetki). W sklepie mu powiedziano, ze nic mu nie wymienia, ze mogl myslec
      podczas zakupu, wiec ow czlowiek stanal przed drzwiami tego sklepu z napisem, ze
      w tym sklepie sprzedaja farbujace buty, obok niego staly wlasnie te buty oraz
      zafarbowane skarpetki. Nie musze mowic jak spadl ruch w tym sklepie :)))
      Nie wiem dokladnie co Pan za uslugi oferuje, wiec nie moge nic dokladnie poradzic.
      Jakby napisal Pan cos wiecej to postaram sie cos wymyslec. Oprocz tego zawsze w
      gazetach mozna znalezc ogloszenia typu "odzysk dlugow" :) Rowniez bardzo
      skuteczna metoda.
      Drogi sadowej bym nie polecal (trwa to za dlugo, oraz jest Pan narazony na
      dodatkowe koszty - jezeli dlug nie jest zbyt duzy, to nie ma sensu pozywac
      dluznika). Ale jak dluznikiem jest dosc mala firma (i nie ma bezczelnego szefa)
      to zawsze mozna postraszyc sadem.
      Pozdrawiam
      • Gość: Marek Re: Problemy z dłużnikami IP: 192.168.0.* / 195.205.178.* 04.07.01, 09:27
        :)))
        Nie wiem dokladnie co Pan za uslugi oferuje, wiec nie moge nic
        dokladnie poradzic.
        Jakby napisal Pan cos wiecej to postaram sie cos wymyslec.

        Moja firma, to agencja reklamowa i studio fotograficzne. Moim dłużnikiem jest
        sp. z .o.o. z kapitałem francuskim
        • Gość: cmd26 Re: Problemy z dłużnikami IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 04.07.01, 09:56
          Gość portalu: Marek napisał(a):
          > Moja firma, to agencja reklamowa i studio fotograficzne. Moim dłużnikiem jest
          > sp. z .o.o. z kapitałem francuskim

          Proponuje wziac jakiegos znajomego prawnika (jak sie nie ma znajomego to trzeba
          bedzie zaplacic prawnikowi), pojsc do firmy i powiedziec, ze sprawa znajdzie sie
          sadzie, ze ta firma na dluzsza mete straci (opnia wsrod klientow). Powiedziec, ze
          umiesci sie firme na czarnej liscie (teraz to juz nie Jachnickiego;) oraz, ze
          pojdzie sie z ta sprawa do mediow (gazety lubia wyszukiwac takie rozne sprawy,
          wiec na pewno jakas gazeta zainteresuje sie ta sytuacja).
          Jezeli to nic nie da - prezes firmy bedzie sie tylko smial (znam takie przypadki)
          to bym sie w ogole nie wachal i troche inaczej postraszylbym tego czlowieka (juz
          pisalem jak to zrobic w poprzednim poscie - w takim przypadku nie jest to grozba,
          wiec nikt nic Panu nie zarzuci). Takie dzialanie jest skuteczne w 95%. Te 5% to
          dlatego, ze ten prezes (lub cala firma) moze sie wywodzic z przestepczego
          srodowiska (a wtedy nic Pan im nie zrobi - lepiej jak najszybciej zapomniec o
          sprawie).
          Oczywiscie moze Pan udac sie do prokuratury i zaskarzyc ta firme - ale jezeli nie
          jest Pan wlascicielem duzej firmy (ktora sobie moze pozwolic na procesy ciagnace
          sie latami) to nie polecalbym tej drogi - zbankrutuje Pan na prawnikach i
          kosztach sadowych (i prosze sie nie ludzic, ze uda sie Panu po wygraniu sprawy
          obciazyc wszystkimi kosztami strone przeciwna - zawsze jest mozliwe odwolanie od
          wyroku - a za nim skonczy sie mozliwosc odwolan to Pan wyda fortune na ta sprawe
          i najprawdopodobniej Pana firma zbankrutuje).
          Podsumowujac ma Pan dwie mozliwosci:
          Albo Pan zapomina o sprawie (jezeli nie byla to zbyt duza kwota to jest to chyba
          najlepsze wyjscie - prosze wziac pod uwage Pana nerwy - ja juz sie wrzodow oraz
          lekkiej nerwicy dorobilem), albo jezeli ma Pan na to ochote zaczyna Pan straszyc
          firme (w tej kolejnosci co mowilem).
          I to sa wszystkie metody z jakich Pan moze skorzystac - niestety co roku w Polsce
          dosc duzo malych firm upada wlasnie z powodu nie otrzymania zaplaty za wykonanie
          uslugi. Nic na to nie mozna poradzic - polskie prawo jest tak skonstruowane, ze
          chroni przestepce a nie ofiare.
          Na przyszlosc trzeba sie lepiej zabezpieczac (wieksza zaliczka).
          Nie polecalbym wynajmowania kilku facetow z bejsbolami, ktorzy by mieli pobic
          tego szefa, bo to sie moze obrocic przeciwko Panu. Ale co innego jest wynajac
          firme do odzyskiwania dlugow - to juz wtedy Pana nie bedzie obchodzilo jakimi oni
          metodami dzialaja - najczescie oni biora iles procent od odzyskanego dlugu (ale
          zdarza sie, ze dlug odzyskaja i nic Panu nie dadza - z tym tez trzeba sie liczyc).
          Nic wiecej nie napisze bo temat prawde mowiac juz wyczerpalem.
          Jezeli to Pana nie zadowolilo to przykro mi - nic wiecej nie pomoge.
          Pozdrawiam i zycze jak najszybszego sciagniecia dlugow
          • Gość: Marek Re: Problemy z dłużnikami IP: 192.168.0.* / 195.205.178.* 04.07.01, 13:08
            Dziękuję za rady. Myślę, że któraś z nich okaże się skuteczna. Pozdrawiam.
            • Gość: cmd26 Re: Problemy z dłużnikami IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 04.07.01, 13:58
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Dziękuję za rady. Myślę, że któraś z nich okaże się skuteczna. Pozdrawiam.

              Mam nadzieje, ze sobie dasz rady z odzyskaniem dlugu.
              Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka