Gość: Agha
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.11.06, 21:31
Co za paranoja!!!
Mój mąż zgłosił się ,by oddać szpik i powiedzieli mu ,że nie ma na co
liczyć!!!Miejsce miało to w centrum krwiodawstwa w Gdańsku
Nie ma pieniędzy na badanie szpiku dawców,więć mógł oddac tylko krew do
przetoczeń.
Nie jest jedyny,próbowało podarowac dzieciom szpik paru innych znajomych z
tym samym skutkiem!
niech ktos mi w taki razie wyjasi o co chodzi w tym kraju!