Pierwsza praca u marszałka

IP: *.pro-internet.pl 26.11.06, 23:36
Brak słów, nie dość, że bez kompetencji to rodowodem z sld, taka jest
marszałkowa platforma.
    • arekzm Pierwsza praca u marszałka 27.11.06, 00:04
      Układziki, handelki, tymochowizm...Niestety nie było innej alternatywy w tych
      wyborach: głosowałem na Platfusy, bo PISuary to stowarzyszenie zdewociałych,
      atawistycznych, pruderyjnych i cynicznych analfabetów.
    • Gość: serb Pierwsza praca u marszałka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 00:47
      to chyba żarty??
      nie wierze w to, co czytam!!!!
      kompetencje nowej wicemarszałek są piorunujące!!!
      a jakie ma doświadczenie!!!!
      wręcz PETARDA!!!!!

    • elfhelm Oj nie czepiajcie się :) 27.11.06, 02:25
      w zeszłej kadencji Kozłowski miał więcej zawalidróg w zarządzie - Głowacz (!),
      PiSiory (!)

      W przypadku Pajury Kozłowski miał 2 możliwości - odmówić lub dotrzymać umowy z
      KPEiR. Warto pamiętać, że te 3,83% KPEiR do sejmiku zostało doliczone do głosów
      na PO. I pozwoliło objąć w sejmiku ponad połowę mandatów.
      • zygmuntzt Re: Oj nie czepiajcie się :) 27.11.06, 09:22
        I to jest właśnie to.
        PO gromko protestująca przeciwko blokowaniu list, czerpie z tego profity bez
        krępacji posiłkując się grupą bardzo podejrzanych osób pokroju Krysi P.
        Mamy dokładnie to, przed czym ostrzegali: głosujesz na Kozła, wskakuje Pajura.
        Jak ostrzegali, tak i zrobili;)
        Niezwykłe jest to, że w czasie kampanii Pajura chodziła po Gdyni i zachowywała
        się , jakby już wygrała. To mi się wydawało surrealistyczne - teraz rozumiem, o
        co chodziło:)
        I tak biedni emeryci zwarli szeregi, by Krysia naczęła nabijać staż do emerytury:)
        • elfhelm Mimo wszystko... 27.11.06, 11:50
          wolę już Pajurę zajmującą się mało istotnym wycinkiem spraw w zarządzie (gdzie
          naprawdę nie można wiele popsuć) niż sytuację z zeszłej kadencji, gdzie PiSowcy
          od Kurskiego podkopywali Kozła wspólnie z SLD, a dodatkowo trzeba było w
          zarządzie utrzymywać np. Jacka Głowacza, któremu pensję zabierał komornik.
          Swoją drogą wydaje mi się, że kompetencje panu Pajury nie są wiele mniejsze niż
          np. etnologa Jaworskiego czy innych faworytów PiS (może poza Niklem - to chyba
          była niezła nominacja... i... nie ostała się na listach PiS, bo czołowe miejsca
          dostali ludzie Kurskiego).
        • Gość: gosc Panie zmuda jest pan żałosny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 14:53
          To chyba wy "samorządność" zadajecie się z podejrzanymi osobnikami - nawet
          aresztowanymi sic! Kto wie może i panu coś niecoś wyciagną. Telefony były na
          podsłuchu :)))
          • zygmuntzt Re: Panie zmuda jest pan żałosny 27.11.06, 15:45
            1. Jeśli chce Pan kogoś zaczepiać, proponuję najpierw sprawdzić jak ma na
            nazwisko i nauczyć się je pisać.
            2. "Wy" to chyba nie ta epoka - ja wolę indywidualną odpowiedzialność.
            3. Jeśli ktoś chciałby podsłuchiwać moje rozmowy z Jackiem Milewskim, to
            wynudziłby się setnie - w ciągu ostatnich 3 lat rozmawiałem z nim 2 razy:)
            4. Hasło o wyciąganiu mi czegoś mogę potraktować jedynie jako ostrzeżenie przed
            kieszonkowcami.
            5. Nie pozdrawiam
            • Gość: też gość Re: Panie zmuda jest pan żałosny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 16:25
              Prawda żałosny do bólu
    • mczgdy Re: Pierwsza praca u marszałka 27.11.06, 10:14
      Rodowód to "mały pikuś",ale brak kompetencji to oburzające!Kozłowski od lat handluje posadami dla utrzymania poparcia i jest to obrzydliwe.
      • Gość: pero-pero Re: Pierwsza praca u marszałka IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.06, 10:24
        A kompetencje Kozla, skad przyszol, w jakich sluzbach haral, jak sie prowadzil,
        ech ludu moj ludu.... A garkotluka do urzedu bo jakies tam umowy pod stolem
        chyba nie na trzezwo jak go znam i w agencji towarzyskiej ha ha ha ha!!! Wstyd
        jak PO zaczyna tak i skonczy. Amen
    • Gość: sa Pierwsza praca u marszałka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:24
      Pani Krysia na pewno się sprawdzi w tym biznesie, przecież gdzieś musi się tego
      nauczyć. Z PO już całkiem niedobrze skoro sięgają po SLDowskich emerytów,
      popierających kwacha- normalnie SZOK.
    • Gość: sekuła Re: Pierwsza praca u marszałka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 10:41
      Nie matura lecz chęć szczera... Lepszego v-ce marszałka województwo mieć nie
      mogło ;-)
      • genek8 Re: Pierwsza praca u marszałka 27.11.06, 11:41
        najlepszy jest komitet wyborczy OKO
    • Gość: Olek Pierwsza praca u marszałka IP: *.chello.pl 27.11.06, 13:02

      I pomyśleć że krytykowaliśmy czasy kiedy to "nie matura lecz chęć szczera",a
      potem prześmiewaliśmy z "miał maturę i kursa niektóre"! Nowe idzie!
    • Gość: aaa Pierwsza praca u marszałka IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.06, 22:44
      co za wstyd
    • Gość: ixi Struk na Kurskiego się zapatrzył IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.06, 00:13
      Puckie PO chwaliło się poparciem Tuska, a Struk - sam startujący do Sejmiku z
      list PO - robił co mógł, żeby ludzi zdezorientować i oficjalnie na terenie
      całego powiatu wspierał TYLKO konkurencję. Z Kurskim się chyba zaprzyjaźnił.
    • Gość: zyx sojusz PO I SLD żyje!!! IP: 195.117.155.* 30.11.06, 11:57
      Nareszcie!my wielcy miłośnicy GW mamy na Pomorzu kolejny już historyczny
      kompromis! PO dogadała się z dawnymi komuchami! Ale jaja....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja