Dodaj do ulubionych

... a ja...

10.09.07, 14:53
Obserwuj wątek
    • mario320 ... a ja... 10.09.07, 14:54
      ...sie jakos pogubilem...
      • azaheca Re: ... a ja... 10.09.07, 16:09
        mario320 napisał:

        > ...sie jakos pogubilem...

        ...i sens życia utraciłem?
        a gdzież to Maria znowu nosiło?
        bardzo długo cię z nami nie było
        pisać tu często obiecywałeś
        po raz kolejny nas olałeś
        teraz powracasz,piszesz trzy słowa
        czy tak wygląda z tobą rozmowa?
        list do Alice wystosowałeś
        autocenzurę jednak wybrałeś
        [...]taki nawias to znak cenzora
        może zasięgnij rady doktora
        jak się poruszać po świecie tym
        by nie być więcej już Mariem złym..wink
        • alice0553 Re: ... a ja... 10.09.07, 18:43
          Aza dla Maria współczucia nie ma
          wszak zagubienie to żadna ściema
          tylko poważny problem człowieka
          co na ratunek od Azy czeka
          tu nie pomogą żadne doktory
          gdy na samotność jest Mario chory.
          • azaheca Re: ... a ja... 11.09.07, 18:28
            Mario potrzebuje teraz ratunku
            zabrakło wiktu i opierunku?
            ja w samotności także cierpiałam
            same kłopoty przez Maria miałam
            kto za niego trymował zwierzaki?
            i niedźwiedziowej układał kłaki?
            Mario sobie w Darłówku tańcował
            na kły nietoperza nocą polował
            a teraz pisze,że zagubiony
            niechaj w te pędy wraca do żony..wink
            • azaheca Re: ... a ja... 11.09.07, 18:53
              W krąg przyjaciół nie chce mnie wpisać
              nie raczył nawet słowa napisać
              więc odtrącona teraz się czuję
              bo bezskutecznie wciąż aplikuję;-(
              • alice0553 Re: ... a ja... 12.09.07, 19:34
                Kto pojawia się i znika
                ten przyjaciół mieć unika
                nie wchodzi też w żadne związki
                bo po cóż mu obowiązki
                można nogi wziąć za pas
                i powiedzieć "nie znam was".
                • azaheca Re: ... a ja... 12.09.07, 20:18
                  Alice teraz w dziesiątkę trafiła
                  lepiej bym tego nie wyłożyła...
                  • azaheca Re: ... a ja... 18.09.07, 19:04
                    Wątek podbijam dzisiaj do góry
                    nasz Mario milczy,nadal ponury?
                    może doktora posłać mu trzeba
                    kiełbasę kupić i trochę chleba
                    dogoterapia czyni też cuda
                    swoją pomocą służy ma Ruda..wink
                    • alice0553 Re: ... a ja... 18.09.07, 21:11
                      Mario czasami do mnie pisuje
                      więc nowe wieści Wam przekazuję
                      on jakiś kryzys teraz przechodzi
                      jest w jego życiu coś co mu szkodzi
                      na forum zajrzy być może potem
                      kiedy upora się już z kłopotem
                      trzymajmy kciuki zatem za niego
                      jest przecież dobrym naszym kolegą.
                      • azaheca Re: ... a ja... 18.09.07, 22:20
                        To się Mario w Alis kocha
                        skoro tak jej w mankiet szlocha
                        no a do mnie ani słówka
                        nie pomoże tu wymówka
                        pewnie romans się szykuje
                        Mario teraz nie pisuje
                        bo by wszystko się wydało
                        Alis puszcza pary mało
                        a ja jestem bardzo ciekawa
                        jak dalej z Mariem potoczy się sprawa
                        czy robisz już jemu pyszne obiady?
                        chyba swych szpiegów puszczę na zwiady..wink
                        • alice0553 Re: ... a ja... 18.09.07, 22:47
                          Co Azaheca insynuuje
                          ja tylko z Mariem się koleguję
                          nigdy na oczy go nie widziałam
                          przecież na forum Maria poznałam
                          Ty chyba w Mariu się podkochujesz
                          że taką zazdrość o listy czujesz.
                          • azaheca Re: ... a ja... 18.09.07, 23:12
                            Może troszeczkę się podkochuję
                            demon zazdrości już tu czatuje
                            do księgi gości mu się wpisałam
                            i do przyjaciół aplikowałam
                            on jednak wcale nie odpowiada
                            no powiedz sama,czy to wypada?
                            • azaheca Re: ... a ja... 18.09.07, 23:27
                              Mario bywa wampiryczny
                              mamy tu utworek śliczny...
                              youtube.com/watch?v=vCeMk1F00WE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka