Dodaj do ulubionych

Róbmy wszyscy kurort!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 21:34
1. W SPATiFie został w zeszłym roku pobity radny Albert
Śledzianowski,prokuratura nie wykluczyła, że motywem pobicia mogłabyć
działalność polityczna - dzień wcześniej Śledzianowski rozesłał do
trójmiejskich mediów informację na temat nieprawidłowości związanych z
wynajęciem terenu pod lokal COPACABANA.

2. Pan Andrzej Chronowski w rozmowie telefonicznej z byłym radnym
Śledzianowskim przyznał, że ochroniarze w klubie widzieli sytuację, a której
Śledzianowski został uderzony w twarz, wskazał osobę która to zrobiła, po czym
ochrona lokalu pozwoliła wskazanej przez Śledzianowskiego osobie wyjść z
lokalu. Nie poinformowali o pobiciu policji.

3. uklad3miasto.blox.pl/html

Polemika Aleksandry Jankowskiej z Pawłem Orłowskim

kint
Obserwuj wątek
    • werbalkint kicz udaje luksus 16.02.07, 21:38
      Coś się chyba w pkt.2 pokiełbasiło.
      ad.2: Oczywiście osobę, która go pobiła wskazał sam Sledzianowski, nie Hronowski.

      Swoją drogą - czemu na portalu nie pojawił się WYŁACZNIE tekst Jankowskiej.
      Pozostałe trzy, o których mowa w tekście zasłużyły sobie na ocenę internautów?
      • werbalkint i ostatni raz... 16.02.07, 22:34
        Hronowski pisze, że Jankowska napisała z rozżewnieniem o puszcze piwa. Tak
        DOKŁADNIE brzmi jej wypowiedź:

        + + + +

        Władze Sopotu wprowadzają sankcje przeciwko mieszkańcom, uzasadaniając
        to interesem turystów, jednocześnie nie proponując nic, co turystów
        miałoby tu zatrzymać. Pan Orłowski pisze, że elitarna turystyka
        zwiększy przychody mieszkańców, nie wspomina jednak na czym owa
        elitarność ma się opierać. Efekt jest taki, że miasto mówi o turystyce
        elitarnej, a przyciąga turystę masowego – i jeszcze do tego zabrania
        mu napić się zimnego Lecha z puszki po godzinie 23.

        + + + +

        Nasuwa się pytanie, czy Pan Andrzej opanował umiejętność czytania ze zrozumieniem?
    • Gość: kot Róbmy wszyscy kurort! IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.07, 22:42
      kto robi z sopotu kurort? redaktor mikolaj chrzan, kolega wiceprezydenta
      orlowskiego. stad odpowiedz na pytanie dlaczego na forum gazety nie pojawila sie
      polemika radnej jankowskiej. warto, by redakcja przyjrzala sie swojemu
      podopiecznemu, bo to wszystko coraz gorzej wyglada.
    • koneser10 czy ten czlowiek pisal to na trzezwo ? 16.02.07, 23:25
      kolejny zwolennik "wolnego rynku" inaczej - oczywiscie sympatyzjacy z PO.
      Wychodzi na to, ze PO to partia restauratorow broniacych swojego monopolu na
      sprzedaz alkoholu w godzinach nocnych ..... Gdziez to umilowanie wolnego rynku,
      liberalizm, zaufanie do odpowiedzialnosci ludzi, umilowanie wolnosci
      obywatelskich. Co robi policja, Straz Miejska by umacniac ten 'ekskluzywny'
      sopocki charakter? Czy to prawda jak pisala radna z PiS iz z 42 kamer
      monitoringu - funkcjonuje tylko 10? Zenada: sopocka PO = niekompetencja.
      Saint Tropez Sopot nie bedzie nigdy - jak juz to latwiej bedzie na wzor Florydy
      zrobic z Sopotu 'ekskluzywny' kurort spokojnej starosci - poczatek juz zostal
      zrobiony - populacja Sopotu jest najstarsza w 3miescie. W takim scenariuszu w
      Spatifie wystepowac na sylwestra wystepowac bedzie Polomski, Villas i inne im
      podobne gwiazdy.
    • Gość: turysta Róbmy wszyscy kurort! IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 17.02.07, 02:08
      Nie sposób się z tym zgodzić. Chciałbym zauważyć, że klientela nocnych sklepów
      to głównie młodzież, która kupuje tanie piwo z puszki. Nie sądzę, aby ci sami
      osobnicy byli bywalcami większości sopockich lokali.

      Nie sadzisz,czy dobrze wiesz komu podlewasz alkohol bydlaku?
      Ci durnie ktorym sie marzy exkluzywny kurort nie maja pojecia co oznacza
      "exkluzywny kurort".Znajdcie lepiej definicje,ktora odpowiadalaby
      prawdzie.Sopot jest za biedny na takie ekstrawagancje,gdyz
      nawet sopocki Grand Hotel,ktorego remont kosztowal wiecej anizeli roczny budzet
      Sopotu nie moze dostac sie na liste sredniej klasy turystycznej,a co dopiero z
      reszta???

    • Gość: Mieszkanka Róbmy wszyscy kurort! IP: *.chello.pl 17.02.07, 09:13
      Róbmy wszyscy kurort!I usuwajmy kupy z ulic po naszych ulubieńcach!Dolny Sopot
      jest cały w g...nie, wystarczy przejść się po ul. Fishera albo Chopina ,
      zwłaszcza rano, gdy każdy pies ze swoim panem idzie do sklepu po pieczywko na
      śniadanie i załatwia swoje potrzeby na chodniku!!
      • Gość: tani lans Re: Róbmy wszyscy kurort! IP: *.cable.satra.pl 17.02.07, 09:17
        eksluzywny kurort to jest najczęściej tani lans wybujałych dwudziestolatek i
        "ekstra" dwudziestolatków, którzy z portfelami pełnymi kasy od rodziców chcą
        uchodzić za wielki świat - w rzeczywistości prostota taka sama jak "warszafka".

        spatif to mało elitarny jest skoro zaczęto tam wpuszczać bez kart bądź wydawać
        karty byle komu.

        każde kreowanie elitarności na siłę przynosi odwrotny efekt. elitarność
        czegokolwiek (dobrze pojęta rzecz jasna) jest wypadkową szeregu czynników, które
        istnieją równolegle i samoistnie.

        pomysł z zakazem alkoholu jest niepoważny i nie przystoi do partii, jaką jest PO.
        • Gość: ds A mi sie już nawet nie chce pisac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 10:02
          tak wiele zostało powiedziane na forum już wczoraj, przedwczoraj, przedprzedwczoraj.
    • leszek.sopot elitarność... 17.02.07, 11:58
      Elitarność to dystrybucja dóbr i usług dla wybranych, dla mających pieniądze i
      pozycję. Hasło elitarności szermowane przez zwolenników i członków dzisiejszych
      władz sopockich oznacza pogardę dla zwykłego mieszkańca. Kojarzy się z
      wyniosłością, ekskluzywnością i zarozumiałością.
      Idiotyczna jest uwaga o bolszewikach. W Sopocie Rewolucji Październikowej nie
      było. Można mówić o czasach PRL, że Sopot zdziadział, że został pokryty
      pleśnią, ale przecież przetrwał. Natomiast przedwojenny charakter Sopotu, jego
      atmosferę niszczy się teraz a nie za komuny. Znakiem firmowym Sopotu były
      secesyjne kamienice, zielone place i piękne ogrody, były korty tenisowe, plaża,
      molo, Dom Kuracyjny i Kasyno. Dziś w miejsce ogrodów i zielonych skwerów mamy
      gęsto pobudowane domy. Sopot zrobił się duszny. Jest gęsto zabudowaną mieściną,
      w której nie można wypocząć i znaleźć spokoju.
      Marką miasta nie była jego elitarność ale gościnność, otwartość, przychylność w
      stosunku do wszystkich przyjezdnych a nie jedynie do arystokracji. Jeżeli
      szefowi Spatifu wydaje się, że to on ustanawia kanony elitarności to o jakiej
      elitarności w Spatifie można myśleć? Chyba dotyczącej rodzajów trunków.
      Niech Sopot buduje swoją markę na różnorodności i otwartości, niech nie zamyka
      się na elitę (jaką elitę - umysłową, artystyczną, finansową, mieszczańską,
      plebejską, rzemieślniczą, sportową itd.?).
      Niech natomiast elitarna będzie jego architektura, ale w tym zakresie na
      postulowanie elitarności już jest za późno. Wybudowano tu tyle potworków
      architektonicznych, zniszczono jego kształt urbanistyczny, że należy raczej
      modlić się, by proces zeszpecania miasta ustał. Oby Sopot w przyszłości nie
      charakteryzował się następującymi cechami:
      1) elitarność (tylko dla wybranych)
      2) decyduje o wszystkim autorytet władzy (guru jest szefem wszystkich)
      3) wszystko poza układem jest złe, udział w elicie wyróżnia
      4) przekonanie o nieomylności i misji (tylko władza ma słuszne poglądy inni
      mają iść za nią)
      5) kontrolowanie działalności środowisk wykluczonych przez władzę
      6) piętrzenie barier i ograniczeń jako wyraz elitarności przeciw liberalizmowi.
      Nie można elitarności tworzyć przez stosowanie zakazów i restrykcji. Ta metoda
      przeczy wolności i liberalizacji życia. Jest także sprzeczna z otwartością
      demokracji, która na pewno bliższa jest idei solidarności niż systemowi
      kastowemu. Sopot był i ma być nadal miastem otwartym na wszystkich, w którym
      jej walorem jest także różnorodność ideii i mieszkańców.
      Zakaz działalności gospodarczej - bo nie sprzedaży alkoholu on dotyczy, jest
      sprzeczny z liberalizmem. Alkohol dalej będzie sprzedawany. Z tym, że koszt
      jego spożycia będzie zwiększony przez miejsce konsumpcji. Albo zakaz ma
      dotyczyć wszystkich albo nie powinien obowiązywac wogóle. Nie moga z racji
      obowiązywania danego przepisu mieć korzyści jedni przedsiębiorcy a tracić mają
      inni. Jest to sprzeczne z zasadami wolnego rynku. A o liczbie klientów knajp
      niech niedecyduje jedynie cena trunków ale atmosfera, jakość obsługi i komfort
      upijania się...
      • Gość: żeglarz Re: elitarność... IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 17.02.07, 18:05
        leszek.sopot napisał:
        Albo zakaz ma
        dotyczyć wszystkich albo nie powinien obowiązywac wogóle. Nie moga z racji
        obowiązywania danego przepisu mieć korzyści jedni przedsiębiorcy a tracić mają
        inni. Jest to sprzeczne z zasadami wolnego rynku. A o liczbie klientów knajp
        niech niedecyduje jedynie cena trunków ale atmosfera, jakość obsługi i komfort
        upijania się...

        Trafnie zauwazone,...w przypadku Sopotu "wolny rynek" to tylko parawan dla
        sopockich pazernych kapitalisow takich jak wlasciciel Spatifu.Tego typu scum
        mysli tylko jak sprzedac smuglowany alkohol i uniknac opodatkowania.Zreszta
        wszyscy sopotcy restauratorzy bez eksluzywnych zyskow na alkoholu poszliby z
        torbami,dlatego marzy im sie eksluzywnosc i monopol dotyczacy ich dzialalnosci.
        Do administratorow z UM nie dociera,ze przyciaganie turystow z Zachodu do
        kurortu rzadzonego przez klike restauratotow to magnes dla zachodniej
        holoty,prostytutek i podtatusialych sexturystow t.zn. elementu ktory posiada
        dziesiec razy wiecej pieniedzy od polskiego turysty i jednoczesnie dziesiec
        razy nizsza klase,dokladnie taki element,ktory nachlewa sie alkoholu w
        Spatifie,przynosi zysk dla Spatifiarza i aids dla Sopocian.
      • Gość: Martin Re: elitarność... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 01:40
        Matuniu, toż to wypowiedź na poziomie max102IQ. Kajrzenie faktów bardzo
        siusiakowato ukierunkowane w stronę własnej przyjemnochy ... facet wracaj do
        kołdry i pośnij trochuuu ...
        • leszek.sopot Re: elitarność... 18.02.07, 02:33
          Ot, oto i odpowiedź godna dzisiejszej elity.
          • Gość: observer Re: elitarność... IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 18.02.07, 03:32
            Napisane jest czarno na bialym,ze sopocka elita-finansowa to
            trojkat,...alkohol-hazard-prostytucja,czyli elementy niezbedne do
            funkcjonowania "przedsiebiorcow z Monciaka".W Sopocie rzadza
            kliki,ktore:poja,ogrywaja i podstawiaja,czyli sopotcy restauratorzy,a nie
            prostactwo,ktore ledwo stac na lecha z puszki.
      • maruda.r Re: elitarność... 18.02.07, 17:36
        leszek.sopot napisał:

        > Elitarność to dystrybucja dóbr i usług dla wybranych, dla mających pieniądze i
        > pozycję. Hasło elitarności szermowane przez zwolenników i członków dzisiejszych
        >
        > władz sopockich oznacza pogardę dla zwykłego mieszkańca. Kojarzy się z
        > wyniosłością, ekskluzywnością i zarozumiałością.
        (...)
        > Niech Sopot buduje swoją markę na różnorodności i otwartości, niech nie zamyka
        > się na elitę (jaką elitę - umysłową, artystyczną, finansową, mieszczańską,
        > plebejską, rzemieślniczą, sportową itd.?).

        *****************************************

        W istocie.

        Jest jeszcze druga strona zagadnienia. Z Sopotu nie da się zbudować St. Tropez,
        ani nawet odbudować Zoppotów. Nie ma miejsca na ekskluzywne posiadłości z
        widokiem na morze. Nie ma też miejsca na uzdrowiskowy klimat i ciche spacery, bo
        Sopot leży w środku milionowej aglomeracji. Nie zmieni tej sytuacji
        futurystyczny projekt tunelu w sytuacji, gdy większość ulic jest dziurawa.

        Chciał nie chciał, Sopot stał się centrum rozrywki. Niegdysiejszym urokiem
        Monciaka była możliwość zabawienia się bez obawy o utratę zdrowia i życia. Ten
        więc aspekt powinien być pielęgnowany przez władze Sopotu.

        Silenie się na ekskluzywność w sytuacji, gdy stan ulic w Sopocie jest żałosny, a
        jedyne rozwiązanie komunikacyjne, godne zauważenia, to najmniejsze rondo świata
        vis a vis fata morgany hali widowiskowo-sportowej, jest po prostu niepoważne.



        • Gość: kebab Re: elitarność... IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 19.02.07, 16:31
          maruda.r napisał
          Chciał nie chciał, Sopot stał się centrum rozrywki. Niegdysiejszym urokiem
          Monciaka była możliwość zabawienia się bez obawy o utratę zdrowia i życia. Ten
          więc aspekt powinien być pielęgnowany przez władze Sopotu.


          Powyzsze to sedno sprawy,ktorego Sopocianie wydaja sie nie dostrzegac.
          Tam gdzie leje sie alkohol,tam poszukuje klijenta nie tylko
          Wielki Szu ale pospolity scum,jak zarazony przez aids zachodni sexturysta,
          pospolity kieszonkowiec albo podpity awanturnik,czyli znacznie zwieksza sie
          stopien zagrozenia zdrowia,mienia i w koncu zycia samych Sopocian jak
          rowniez turystow.Zle kontrolowany handel alkoholem odzwierciedlaja statystyki
          kryminalne miasta,a dziecko wie,ze wzrost wskaznikow to spadk renomy kurortu.
          Obecna "ekskluzywnosc" wraz ze wzrostem przestepczosci zamienia Sopot w
          ku..dolek.Los Sopotu to przestroga dla innych polskich kurortow na ktorych
          przedwojennej "renomie" obecny nowobogacki scum usiluje kapitalizowac.
    • Gość: elitarność innacze Jakie Saint Trope? IP: *.chello.pl 17.02.07, 12:13
      A dlaczego na portalu nie można jedynie przeczytać opinii pani Jankowskiej?
      czyżby redakcja bała się publikować na necie opinie inne niż te "słuszne"? A co
      do tego artykułu to nie wiem czy pan właściciel sopockiej knajpy zauważył że
      przy barze na ogół znajduje się pijana młodzież?/ I gdzie tu ta elitarność? Co
      to wg pana znaczy elitarność - dresiarze z wypchanymi portfelami, ktorych
      zawartość pewnie pochodzi z niezbyt legalnych źródeł?? A może tą sopocką
      elitarnością są młode siksy z pępkami na wierzchu?? Wszyscy równo "nagrzani" i
      spoceni podrygujący na ciasnych parkietach w różnych "oparach"??....
    • Gość: mala mi Re: Róbmy wszyscy kurort! IP: *.chello.pl 17.02.07, 23:55
      JAk slysze o elitarnosci z ust wlasciciela obszczanych kanap w spatifie to
      opadaja mi dlonie. Co w tym sopocie jest elitarnego? monciak? w Polsce jak jest
      miasto, ktore ma taki szeroki chodnik najlepiej z gory na dol to juz jest
      kurortem najchetniej odwiedzanym przez warszawska klientele. Podobnie jak
      zakopane, tylko ze w Sopocie poza molem nie ma nic wiecej a i molo jest w stanie
      dalekim od idealnego. ubieracie to stare zniszczone miasto w laszki typu zero
      darmopwych koncertow, zero picia na plazy, zero miejsc do parkowania za friko i
      myslicie ze to wszystko odmieni sopot w eksluzywny kurort
      • Gość: POpularyzator Re: Róbmy wszyscy kurort! IP: *.gdynia.mm.pl 18.02.07, 12:09
        polecam wizyte w sezonie - Monte Cassino to taki gabinet osobliwosci - jak na
        sredniowiecznym jarmarku - zespol ludowy z Mongolii, spiewaczka "operowa" z
        magnetofonowym playbackiem, sprzedawcy landszaftow z jeleniem, pijaczkowie
        zbierajacy na piwo, Indianie z fujarkami - brakuje jeszcze kobiety z wasami i
        karlow.... a do tego jakis polprzytomny restaurator ze Spatifu bredzacy o
        elitarnosci Sopotu
        zenada na calego.
        Co na to Tusk - taka kompromitacja na jego sopockim podworku?
        • Gość: mart Re: Róbmy wszyscy kurort! IP: *.icpnet.pl 18.02.07, 12:18
          > Co na to Tusk - taka kompromitacja na jego sopockim podworku?

          A co na to Pan Prezydent RP? On również mieszka w Sopocie.

          PS. co ma Tusk do tego? Pełni jakieś funkcje w radzie miasta Sopotu, że tak się
          go czepiasz?

          • Gość: POpularyzator Re: Róbmy wszyscy kurort! IP: *.gdynia.mm.pl 18.02.07, 12:37
            decyzja o zakazie sprzedazy alkoholu to dzielo radnych z PO - stad moje
            odniesienie do Tuska... A Prezydent RP zapewne chichocze z zachwytu nad glupota
            radnych z PO.
          • maruda.r Re: Róbmy wszyscy kurort! 18.02.07, 17:39
            Gość portalu: mart napisał(a):

            > A co na to Pan Prezydent RP? On również mieszka w Sopocie.

            *****************************************

            Pasuje, jak ulał, do osobliwości pojawiających się Monciaku.

    • Gość: es Nie wysiadaj w sopocie.org IP: 195.116.62.* 18.02.07, 12:39
      > Chciałbym zauważyć, że klientela nocnych sklepów to głównie młodzież, która
      kupuje tanie piwo z puszki. Nie sądzę, aby ci sami osobnicy byli bywalcami
      większości sopockich lokali.

      według tego pana, młodzież do sopotu przyjeżdża po to by kupić alk w sklepie,
      pomarznać na plaży i o 3.00 wracać do domu?
      Co za ściema :))
    • Gość: dziadek Wehrmacht nie glosujcie na "liberalow" z PO IP: *.gdynia.mm.pl 18.02.07, 12:48
      1. wprowadzaja zakaz sprzedazy alkoholu (wzorowali sie chyba na PRL - slynna
      godz. 13)
      2. swiezo uchwalony nakaz calorocznej jazdy na swiatlach to dzielo jakiegos
      kolejnego idioty z PO

      az strach pomyslec coz ci idioci mogliby uchwalic gdyby dorwali sie do wladzy w
      calym kraju. nie glosujcie na tych kryptokomunistow, to zadni liberalowie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka