Gość: Krzy
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
09.05.03, 00:44
Jakieś strasznie dziwne rzeczy dzieją się ostatnio w Spółdzielni
Mieszkaniowej Ujeścisko. Podobno są dwie rady nadzorcze i dwóch prezesów -
jedno wybrane przez samych siebie (bo podobno prezes Wołoszka był wybrany
bezprawnie), drugie wybrane przez członków spółdzielni, ale przez władze
siedzące w budynku uznane za nielegalne.
Z tego, co wiem, to we wtorek w dzienniku bałtyckim był jakiś artykuł na ten
temat.
Czy ktoś ma może ten numer i mógłby powiedzieć o co chodzi?
Faktem jest, że stanu obecnego spółdzielni nie można dalej tolerować i coś z
tym w końcu
trzeba zrobić. Płace ciężko zarobione pieniądze na czynsz, a okazuje się, że
ktoś je lekka ręką przepuszcza, a sam "prezes" Wiśniewski podobno ma 10
tysiecy zadłużenia, które sobie umorzył jak już został prezesem. Czy to jest
normalne?!
Nic się nie dzieje, nie ma żadnych remontów, spółdzielnia olewa swoich
członków, nie odpisuje na pisma, nic nie chce pomóc. W dodatku na koncie
siedzi już komornik.
Mam dość. Trzeba się w końcu zebrać i wybrać normalnych ludzi, którzy będą
dbać o NASZE interesy, a nie swoj pełny portfel i ciepłą posadkę.
Krzy