Gość: zzz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.03.07, 19:32
"- Pracy w Arce poświęciłem mnóstwo czasu, oddaję się tej drużynie 24 godziny
na dobę i nie chciałbym, abyśmy w ten sposób, z powodu walkowerów
wynikających z zawieszenia, stracili wiarę w sens tego, co robimy - mówi
Stawowy."
To podobnie jak kilkudziesięciu trenerów tych drużyn, które z arką nie mialły
szans wygrać, bo pan prezesik z kolegami załatwiał wynik przed meczem.
Ja po 27 latach kibicowania tracę natomiast wiarę w moją życiową pasję. Nie
przez klub, ale przez ludzi takich jak Milewski a teraz Sampławski.
Apeluję szczególnie do tego ostatniego - kończ waść wstydu oszczędź! Dość
kompromitowania naszego klubu bzdurnymi wypowiedziami.
Chcesz się durniu odwołać do Starsburga? Od czego? Że kupiłeś dwie ligi
idioto?