Pytanie o konanie psa

IP: *.revers.nsm.pl 15.07.03, 17:10
Małe móżdżki wszystkich świadków i strażników!
Wasze komusze komputerki, wypaczone przez system, nauczone
strachu i liczenia grosza, zadziałały w tym momencie tak:
"Y-y, wybić szybę? E-e, nie można! Wybicie szyby = problemy =
kara pieniężna. Answer: Negative."

Zważywszy, że statystycznie rzecz biorąc wśród świadków zajścia
było 95% katolików - to wykazali oni zaiście chrześcijańską
troskę o zwięrzątko. Zwierzę zwane wężem w kieszeni, nie psem
oczywiście!

Więcej inicjatywy i wyobraźni, o sercu nie wspominając, tłuki!
    • Gość: El Rako Condone Re: Pytanie o konanie psa IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 15.07.03, 22:14
      No żesz kurwa jego mać - będąc tam po prostu wypierd...ł bym tę
      szybę w driebiezgi, i co by mi ktoś zrobił? Znam prawo jako
      zawodowy pracownik ochrony i nawet w wypadku jakiegoś świadka
      idioty wybronuiłbym się z "chuligańskiego wybryku" bez problemu.
      A Straż Miejska? Debile, idioci i pionki - nieraz mam z nimi do
      czynienia w pracy i z autopsji wiem, że nie potrafią nic innego,
      tylko statystować funkcjionariuszom Policji, lub wlepiać mandaty
      bezbronnym staruszkom na Hali Targowej lub w tunelu dworca PKP.
      I na marginesie - każdy pracownik SM może mnie w tej chwili w
      dupę pocałować - o ile na to zasłuży skurwysyn jeden z drugim
      • Gość: LA Re: Pytanie o konanie psa IP: *.cvx36-bradley.dialup.earthlink.net 16.07.03, 01:48
        ukarac wlasciciela psa na pokaz $1000. ,ZEBY inni wiedzieli co
        ich czeka,a TYCH TEPYCH STRAZNIKOW MISJSKICH UKARAC $500. I DO
        MIOTLY ULICE ZAMIATAC BO DO TEGO SIE TYLKO NADAJA.
        P.S PROPONOWAL BYM WLASCICIELA PSA ZAMKNADZ W
        SAMOCHODZIE I NICH POCZUJE JAK TO JEST.
      • Gość: marko prawidłowa reakcja IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 01:51
        moze zbyt dosadnie opasałes , ale taka powinna być reakcja tych ktorzy
        spokojnie przygladali sie jak kona to zwierzatko..szkoda ,ze Ciebie tam nie
        bylo........gdybym ja tam byl wybilbym ta szybe, zabral psa, za wycieraczke
        wlazylbym dyche........ moze i inni swiadkowie by sie dolozyli, by ten debil
        co zamknal psa wstawil sobie nowe szybe.......tacy ludzie nie powinni miec
        dzieci ,a tym bardziej zwierzat.
      • Gość: INTERPOL ZOMOWCY mieli wieksze IQ od Strazy Miejskiej IP: *.26.24.118.Dial1.NewYork.Level3.net 16.07.03, 05:01
        Co to jest Straz Miejska ?
        Odp.Banda prymitywow wychowana w salonach z bilardami,moze by
        tak wyslac ich na przynete do Iraku...
    • Gość: katolikier Czego się czepiacie... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 16.07.03, 11:22
      ...Przecież to się działo na katolyckiej ziemi, na oczach katolyckiej gawiedzi
      zgodnie z żydowsko-katolycką ideologią - przeca strzyż/tłumaczę: pies/nie
      posiada duszy!!!
      • Gość: dr do katolikiera IP: *.158.181.125.Dial1.NewYork1.Level3.net 16.07.03, 12:14
        Zamiast korzystac z internetu zamow sobie wizyte u lekarza
        • Gość: kupka Re: do katolikiera IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 16.07.03, 14:46
          Te doktorek - pewnie od psów i innego robactwa...pewnie zbierasz psie gówienka
          w tym twoim zasranym New Yorkie!
      • Gość: bolo Re: Czego się czepiacie... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.03, 20:23
        niestety
    • Gość: ANka No kochani IP: *.ifn-magdeburg.de 17.07.03, 13:31
      Warszawka, warszawka a jednak tam sie szybe wybija w
      takiej sytuacji.. Jakos nikt sie nie zastanawia kto
      bedzie placil bo to oczywiste- madry i troskliwy wlasciciel.
      • Gość: joz Re: No kochani IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.03, 14:17
        Warszawka-wiadom dzicz,"Bose Antki"Tu na pomorzu narod bardziej cywilizowany(po
        prusakach)i wie ze szybe wstawic nie jest tak latwo jak zrobic nowgo psa cz
        dziecko.
        pyrsk
        • Gość: szady Re: No kochani IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 17.07.03, 14:35
          Masz rację: masz dobry olej w głowie, choć czarne podniebienie
          • Gość: joz Re: No kochani IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.03, 07:52
            Gość portalu: szady napisał(a):

            > Masz rację: masz dobry olej w głowie, choć czarne podniebienie

            Czarno to mam pod mycom.I koncza bo mi klaine prosiaki pouciekajom.
            pyrsk
    • Gość: bolo Kto powinien odpowiedzieć?? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 20:11
      Kto powinien odpowiedzieć za śmierć psa?
      Właściciel? Straż Miejska? Parkingowy? Policja?

      A co ze świadkami - tzw. zwykłymi obywatelami? Czuli pietra przed zbiciem
      obsranej szyby????
      • Gość: kotopies Re: Kto powinien odpowiedzieć?? IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 20.07.03, 20:16
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > Kto powinien odpowiedzieć za śmierć psa?
        > Właściciel? Straż Miejska? Parkingowy? Policja?
        >
        > A co ze świadkami - tzw. zwykłymi obywatelami? Czuli pietra przed zbiciem
        > obsranej szyby????
        Pies zdechł..świeć Panie nad Jego duszą...a ty znajdź se inny temat i daj
        ludziom spokój - nie zakłócaj ich dobrego samopoczucia!
    • Gość: bolo Zdechł? phi , też mi coś IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 20:57
      Mało osób wypowiedziało się w sprawie zamęczenia psa przy oliwskim ZOO. A
      ludzka wrażliwość, współczucie itd gdzie? Gdzie wnioski z tej każni? Ale
      oczywiście kogo to obchodzi? Tyle ciekawych imprez się toczy, tyle afer,
      ciekawe wystawy i koncerty, msze i wiece .. Kogo obchodzi śmierć zwierzęcia,
      którego zamęczył właściciel - niewątpliwie światły i kulturalny facet.
      • Gość: uzupełniam Zwierzęta także umierają... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 24.07.03, 21:28
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > Mało osób wypowiedziało się w sprawie zamęczenia psa przy oliwskim ZOO. A
        > ludzka wrażliwość, współczucie itd gdzie? Gdzie wnioski z tej każni? Ale
        > oczywiście kogo to obchodzi? Kogo obchodzi śmierć zwierzęcia,
        > którego zamęczył właściciel - niewątpliwie światły i kulturalny facet, do
        tego napewno na 99 % katolik. Ale, właśnie, katolicyzm siłą narzucony przed
        1000 lat powoduje znieczulicę społeczeństwa wobec cierpień zwierząt. Doktryna
        żydowsko=katolicka twierdzi, iż zwierzęta nie posiadają duszy. I to rozgrzesza
        super katolika nadwiślańskiego. Howgh!
        • Gość: ? Re: Zwierzęta także umierają... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.03, 23:41
          Gość portalu: uzupełniam napisał(a):

          >, do
          > tego napewno na 99 % katolik. Ale, właśnie, katolicyzm siłą narzucony przed
          > 1000 lat powoduje znieczulicę społeczeństwa wobec cierpień zwierząt. Doktryna
          > żydowsko=katolicka twierdzi, iż zwierzęta nie posiadają duszy. I to
          rozgrzesza
          > super katolika nadwiślańskiego.

          Ale ty jesteś głupi. Po prostu zakompleksiony tępy pojeb.
      • stefan4 Re: Zdechł? phi , też mi coś 25.07.03, 00:16
        bolo:
        > Mało osób wypowiedziało się w sprawie zamęczenia psa przy oliwskim ZOO.

        No bo co tu można powiedzieć?...

        - Stefan
        • Gość: bolo Co powiedzieć???????? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.03, 22:30
          Co powiedzieć? Oż ku...a mać ! zastanowić się co zrobić żeby się takie coś
          nie powtórzyło! A odnośnie duszy. Przedmówca słusznie zauważył że katolicy (
          zresztą nie tylko oni) odmawiają duszy zwierzęciu i to chyba tłumaczy że nic
          ich nie powstrzymuje przed krzywdzeniem zwierząt. "Wszak zwierzę to przedmiot".
          • stefan4 Re: Co powiedzieć???????? 25.07.03, 23:41
            bolo:
            > Co powiedzieć? Oż ku...a mać !

            Widzisz, ja oczywiście zacząłem się zastanawiać, co bym zrobił, gdybym tam był.
            Myślę, że gdybym miał absolutną pewność, że ten pies umiera, to bym zbił szybę.
            Ale pewnie mógłbym dać sobie wmówić, że nic takiego się nie dzieje, że to tylko
            tak wygląda, że oni zaraz przyjdą... Mamy bardzo głęboko wpojone
            • Gość: widzę czarno Mówić krótko i rzeczowo IP: *.Red-81-37-107.pooles.rima-tde.net 26.07.03, 00:32
              Snujesz wywody parafilozoficzne pt. mowa do ludu nadwiślańskiego/w tym
              przypadku nadmotławskiego/. A rzecz się streszcza do tego, że nie tylko wieś
              ale i miasta są wsiuńskie a pies to strzyż, czyli przedmiot do pilnowania
              dobytku wsiuna. A wsiun to 110 procentowy katolik i dlatego...pies zdechł!
              • cyperstein Rzygac mi sie chce... 26.07.03, 02:28
                ...jak czytam niektore wypowiedzi! A pomyslec, ze za niespelna rok wchodzimy do
                Unii. Nie wiem czy powyzszy przypadek to pragmatyzm czy idiotyzm. Jednak chyba
                idiotyzm na granicy kretynizmu. Przeciez w zakamarkach naszej polskiej debilnej
                biurokracji nie ma instrukcji jak postepowac w podobnym przypadku!!! Mimo
                pewnych wysilkow swojego umyslu nie znajduje usprawiedliwienia ani dla
                wlasciciela, ani dla swiadkow incydentu!

                "Gdyby glupota ludzka umiala latac..."
                • Gość: bolo Bydlę? Gorzej. To człowiek! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.03, 18:49
                  Stary, piszesz coś ale nie wiadomo o co ci chodzi. Wytłumacz jaśniej. Najpierw
                  objawiasz jakies wzburzenie (na kogo? ), potem coś o Unii i biurokratach by w
                  końcu stwierdzić coś z sensem.
                  Istotnie w Unii jak i w obecnym PRL-u nie ma żadnego rozporządzenia o warunkach
                  utrzymywania zwierząt. Dziesiątki tysięcy psów łańcuchowych bronią dwa
                  paragrafy ustawy o ochronie zwierząt. Przypadki pogryzień dopiero wywołały
                  reakcję ( jakże infantylną) władz. Nie rozwija się akcja identyfikacji
                  zwierząt . Itd, itd.
                  Ale ludzie są oczywiście zachwyceni sobą -bo Michał Anioł, bo lot na Księzyc,
                  bo teoria względności, bożki i bogowie. A w istocie brak szacunku dla życia w
                  każdej jego postaci
            • Gość: bolo Dusza?? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 23:08
              > bolo:
              > > A odnośnie duszy. Przedmówca słusznie zauważył że katolicy ( zresztą nie
              > > tylko oni) odmawiają duszy zwierzęciu i to chyba tłumaczy że nic ich nie
              > > powstrzymuje przed krzywdzeniem zwierząt.
              >
              > Wydaje mi się, że to jest fałszywe wyjaśnienie problemu. Tak, katolicy
              > odmawiają, ale ten pies umarł z innego powodu.
              >


              Właśnie problem w tym że dla katolików/protestantów/muzułmaninów itd/itp,
              zwierzę nie ma duszy. A zatem jest na starcie zaliczane do przedmiotów. A
              przedmioty się traktuje przedmiotowo. Można je traktować jak się w tej DUSZY
              ludzkiej zamarzy.
    • Gość: bolo Konanie? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 17:51
      To jak niewielu internautów zabrało głos w temacie zamęczenia psa świadczy
      dobitnie że ludzie nie mają tzw. uczuć wyższych. Mimo XXI wieku i lotów na
      Księzyc ludzie nadal mają moralność na poziomie pitekantropa.
    • Gość: bolo A co z właścicielem? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 21:48
      Właśnie! Ciekawe jak on się zachował i co powiedział
    • Gość: bolo Jedyny? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 19:52
      Zdaje się że jestem jedynym którego poryszyło zamęczenie psa. Pozostali maja
      bardziej ludzkie uczucia.
      • Gość: barani królik Czy ty gadasz do lustra? IP: *.Red-81-35-184.pooles.rima-tde.net 06.08.03, 19:57
        Czy Ci odbija, oczywiście klawiatura i posty tak sobie same wychodzą?
        • Gość: bolo Re: Czy ty gadasz do lustra? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.03, 20:11
          Żal mi was moi drodzy. Fakt, gadam chyba sam do siebie. Tylko mnie coś takiego
          poruszyło?
    • Gość: bolo CZŁOWIEK - brzmi dumnie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 20:51
      ale w istocie znaczy śmieć. Historia człowieka to historia śmierci. Tylko
      głupiec może sądzić że człowiek jest istotą "wyższą".
      • Gość: kuńpolski Re: CZŁOWIEK - brzmi dumnie IP: *.Red-81-35-184.pooles.rima-tde.net 07.08.03, 20:55
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > ale w istocie znaczy śmieć. Historia człowieka to historia śmierci. Tylko
        > głupiec może sądzić że człowiek jest istotą "wyższą".

        Bolo! "Człowiek - brzmi dumnie" powiedział Maksym Gorki/Alieksandr Pieszkow/,
        ale to było w soc-komuniźmie! A teraz mamy kato-kapitalizm! Poniał Ty różnicę?
        • Gość: bolo odpowiadam IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 21:00
          Gość portalu: kuńpolski napisał(a):
          > Gość portalu: bolo napisał(a):
          > > ale w istocie znaczy śmieć. Historia człowieka to historia śmierci. Tylko
          > > głupiec może sądzić że człowiek jest istotą "wyższą".
          >
          > Bolo! "Człowiek - brzmi dumnie" powiedział Maksym Gorki/Alieksandr Pieszkow/,
          > ale to było w soc-komuniźmie! A teraz mamy kato-kapitalizm! Poniał Ty różnicę?

          ..............

          a jaka jest różnica czy trzymasz gówno w prawej ręce czy w lewej?
          • Gość: kuń katolikierski Re: odpowiadam IP: *.Red-81-35-184.pooles.rima-tde.net 07.08.03, 21:12
            Gość portalu: bolo napisał(a):

            > Gość portalu: kuńpolski napisał(a):
            > > Gość portalu: bolo napisał(a):
            > > > ale w istocie znaczy śmieć. Historia człowieka to historia śmierci. T
            > ylko
            > > > głupiec może sądzić że człowiek jest istotą "wyższą".
            > >
            > > Bolo! "Człowiek - brzmi dumnie" powiedział Maksym Gorki/Alieksandr Pieszko
            > w/,
            > > ale to było w soc-komuniźmie! A teraz mamy kato-kapitalizm! Poniał Ty różn
            > icę?
            >
            > ..............
            >
            > a jaka jest różnica czy trzymasz gówno w prawej ręce czy w lewej?

            Jeżeli rzeczone gówno było poświęcone przez byznes-mafiosa arcybiskupera
            Gotzlowera, to istotnie żadna różnica!
            • Gość: bolo Re: odpowiadam IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 21:15
              Masz racje niestety. Życie jest kur...o niesprawiedliwe
              • Gość: kuń piekielny Re: odpowiadam IP: *.Red-81-35-184.pooles.rima-tde.net 07.08.03, 21:26
                Gość portalu: bolo napisał(a):

                > Masz racje niestety. Życie jest kur...o niesprawiedliwe

                Ale za to czeka Cię "życie po życiu" w piekle. Oczywiście pod warunkiem, że
                jesteś 100% katolykiem, bo owo piekło to wynalazek jedynie tej żydo-
                watykanerskiej mafii. Inne religie hurtowo wszystkich przesyłają do raju.
                • Gość: bolo Wątpię IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 21:59
                  Wątpię czy jakakolwiek wiara wysyła hurtem do raju. Obawiam się że w każdej
                  jest urzędnik-kapłan który da ci "odpust" pod warunkiem ujszczenia odpowiedniej
                  opłaty.
                  • Gość: wątpiącego pociesz Re: Wątpię, że wątpię IP: *.Red-81-35-184.pooles.rima-tde.net 08.08.03, 22:13
                    Gość portalu: bolo napisał(a):

                    > Wątpię czy jakakolwiek wiara wysyła hurtem do raju. Obawiam się że w każdej
                    > jest urzędnik-kapłan który da ci "odpust" pod warunkiem ujszczenia
                    odpowiedniej
                    >
                    > opłaty.
                    Bolo, popatrz na muzułmanów...Toż to oni właśnie hurtem i radośnie tam wylatują
                    na swoich bombach i samolotach.
                    • Gość: bolo Hęęęęę IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 22:26
                      Wynika to raczej z inspiracji jankesów i prania mózgów przez kapłanów. Ja
                      zakładam że każdy człowiek i każda istota w swojej podstawie są z
                      natury "DOBRE". Pojęcia "dobro" nie będe tłumaczył. I właśnie życie codzienne
                      i splot okoliczności sprawia że czasami , wbrew sobie, robimy żle. A potem
                      żałujemy bo często na naprawę jest za póżno.
                      • Gość: archanioł Re: Hęęęęę IP: *.Red-81-35-184.pooles.rima-tde.net 08.08.03, 22:39
                        Gość portalu: bolo napisał(a):

                        > Wynika to raczej z inspiracji jankesów i prania mózgów przez kapłanów. Ja
                        > zakładam że każdy człowiek i każda istota w swojej podstawie są z
                        > natury "DOBRE". Pojęcia "dobro" nie będe tłumaczył. I właśnie życie
                        codzienne
                        > i splot okoliczności sprawia że czasami , wbrew sobie, robimy żle. A potem
                        > żałujemy bo często na naprawę jest za póżno.

                        Bolo, z Ciebie zacna katolycka dusza. Daję łeb, że pójdziesz do niebiańskiego
                        raju i to jeszcze za życia! Z niecierpliwością będziemy oczekiwać Twojego
                        klikania z pod tronu Przedwiecznego.
                        • Gość: bolo coo? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 22:45
                          coś ci się pop...o, kolego.
                          • Gość: anioł stróż Re: coo? IP: *.Red-81-35-184.pooles.rima-tde.net 08.08.03, 22:48
                            Gość portalu: bolo napisał(a):

                            > coś ci się pop...o, kolego.
                            Bolo, Ty już śpiący, bo nic nie kumasz. Marsz do wyra!
    • Gość: bolo Norma! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 23:31
      Zwierzę jest co najyżej przedmiotem. Dziesiątki burków w kraju co roku ginie na
      łańcuchach bo jakiś wierzący chrześcianin nie pomyślał żeby im wlać troche
      wody. Sam w tym czasie odpoczywał po mszy w knajpie. Dziesiątki burków w kraju
      ginie każdej zimy bo właściciel-chrześcianin nie pomyślał o dociepleniu budy
      (albo wręcz o jej postawieniu).
      A tradycyjny, chrześciański karpik bożonarodzeniowy. Musi być żywy!


      Aaaaamen!
    • Gość: bolo Wspólczucie? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 09:50
      Jeśli ktogoś wzrusza ciepienie psów to niech weżmie choć jednego ze schroniska.
      I niech o niego dba. Schroniska w Gdańsku, Sopocie i Gdynii czekają. Psy
      zwłaszcza.
    • Gość: bolo WEŻ! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 20:36
      Weż psa ze schroniska. Ocal chociaż jedno istnienie.
    • Gość: bolo Jedyny? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 20:53
      Zdaje się że jestem jedyną osobą o elementarnej wrażliwości. Pozostali są zdaje
      się ludżmi czyli wrażliwość =0 . Smutne.


      .
      .
      Ludzieeeeeeeeeeeee!
      • Gość: hycel Re: Jedyny Bolo ! IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 13.08.03, 14:27
        Ile Ty tych psów wykończyłeś? Pewnie po jednym na każdą "dobranockę", hęęę?
      • Gość: bolo Hycle? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 20:22
        Znam paru "hycli" ze schronisk dla bezdomnych zwierząt i wiem że sa to ludzi
        którzy dla każdego zwierzaka maja tzw. serce. Natomiast ci którzy tak mówią są
        albo bezmyślni albo sami sa motherfuc....r !
        Jesli ktoś pamieta ksiażke "Biały Bim czarne ucho" to ma obraz sytuacji.
        Nawet na superposesjach biznesmenów sa psy które cierpią bo PAN/CZŁOWIEK/LUDŻ
        notorycznie zapomina dawać im wody.
    • Gość: bolo Hycle? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.03, 23:03
      i to własnie oni a nie tzw. praedziwi właściciele psów maja dla tych stworzeń
      troche serca.
    • Gość: bolo Zastraszające IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.03, 20:37
      jest jak wielu właścicieli psów traktuje ich jak przedmioty. Inną dużą grupą
      są debilni właściciele uważający swoje psy jak ósmy cud świata i pozwalający
      im na wszystko w miejscach publicznych np. puszczanie luzem rotwailerka,
      oczywiście bez kagańca ! Bo i po co ma czuć dyskomfort. Pełny luz! Albo
      puszczanie luzem w parkach i lesie. Mało że pies może pogryżć biegającego czy
      spacerującego człowieka albo pogonić za sarną. Właściciel naraża psa na to że
      go zgubi. Naraża go na to że jakiś kutas-myśliwy go odstrzeli bo ma do tego
      prawo!
    • Gość: bolo I co dalej IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.03, 20:57
      Prowadzę monolog i zdaje się że tak zostanie
      • Gość: czarna beemka Re: I co dalej? To samo! IP: *.Red-81-37-107.pooles.rima-tde.net 18.08.03, 21:29
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > Prowadzę monolog i zdaje się że tak zostanie

        ..a ja w tym czasie moją bryką już z pięćdziesiąt psów rozjechałem. Koty
        przestałem liczyć po pierwszej setce.
        PS. większy poślizg zawsze po kocie!
        • Gość: bolo Kłamiesz IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 19:54
          ale to że kłamiesz nie usprawiedliwia cię. Jesteś debilkiem żartując w ten
          sposób.
    • Gość: bolo wołając na puszczy IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 19:53
      o pomoc dla schronisk
    • Gość: bolo Ech ! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.03, 20:27
      Nie ocaliliście tego psa ale macie możliwość ocalenia dziesiątków innych.
      Odpiszcie 1% swoich podatków od dochodów (od nowego roku będziecie mogli) na
      schroniska dla zwierząt.
      • Gość: dekoder Re: Ech Ty w ząbek czesany i w dziąsło szarpany! IP: *.Red-81-35-184.pooles.rima-tde.net 20.08.03, 20:52
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > Nie ocaliliście tego psa ale macie możliwość ocalenia dziesiątków innych.
        > Odpiszcie 1% swoich podatków od dochodów (od nowego roku będziecie mogli) na
        > schroniska dla zwierząt.

        Cwaniur z Ciebie Bolo - my będziemy robić zrzutkę na schroniska dla psów i inną
        gadzinę a Ty z rodzinką już planujesz uruchomienie sieci marketoschronisk.
        Główka polska pracuje..cooo... Bolo?!
      • stefan4 1% na schroniska dla zwierząt 20.08.03, 23:15
        bolo:
        > Odpiszcie 1% swoich podatków od dochodów (od nowego roku będziecie mogli) na
        > schroniska dla zwierząt.

        No, nareszcie coś konstruktywnego.

        Proszę Cię, Bolo, podaj więcej szczegółow na temat tej zmiany w podatkach i
        dokładnie co zrobić, żeby je wykorzystać w proponowany przez Ciebie sposób.

        - Stefan
        • Gość: bolo 1% na schroniska dla zwierząt IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 21:24
          OK przygotuję w miare wyczerpującą odpowiedż. Niestety jednak muszę uprzedzić o
          głupocie fiskusa. Krótko mówiąc sa sęki! ale się nie poddawaj. Proszę.
          Schroniska prowadzone przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami liczą każdy
          grosz. W schroniskach TOZowskich walczy się o przeytrwanie dla każdego
          zwierzaka. Jeśli nie możesz zadeklarować 1% to wpadnij czasem do jakiegoś
          schroniska (KAŻDEGO) i weź na 20 minut na spacer jakiegoś psa.
          • Gość: psi ogon Re: 100% bełkotu Bola... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 21.08.03, 21:58
            Gość portalu: bolo napisał(a):

            > OK przygotuję w miare wyczerpującą odpowiedż. Niestety jednak muszę uprzedzić
            o
            >
            > głupocie fiskusa. Krótko mówiąc sa sęki! ale się nie poddawaj. Proszę.
            > Schroniska prowadzone przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami liczą każdy
            > grosz. W schroniskach TOZowskich walczy się o przeytrwanie dla każdego
            > zwierzaka. Jeśli nie możesz zadeklarować 1% to wpadnij czasem do jakiegoś
            > schroniska (KAŻDEGO) i weź na 20 minut na spacer jakiegoś psa.

            Dałeś dupy koleś: narobiłeś szumu i wycofałeś się rakiem - sam się wyprowadzaj
            na spacer i najlepiej z niego już nie wracaj na nasze forum!
          • stefan4 Re: 1% na schroniska dla zwierząt 21.08.03, 22:06
            bolo:
            > OK przygotuję w miare wyczerpującą odpowiedż.
            [...]
            > Jeśli nie możesz zadeklarować 1% [...]

            Proszę Cię o ten instruktaż podatkowy. Ja i tak co jakiś czas wysyłam
            pieniądze, ale zrobię to chętniej, jeśli całe pójdą na psy bez działki na
            warszawską biurokrację.

            - Stefan
            • iwa_ja Re: 1% na schroniska dla zwierząt 21.08.03, 22:42
              Czytam to wszystko i czytam. Swojego czasu silnie zaangażowałam się na rzecz
              schroniska dla zwierząt w Celestynowie koło Warszawy. 1500 psów i z 500 kotów!!!
              Dowiedziałam się, ze potrzebują koców, starych spiworów, blaszanych misek,
              karmy. Puściłam wici po warszawskim forum. Jeździłam po tych, co sie ogłosili.
              Zbierałam. W moim pokoju nie można się było ruszyć. Głupio było, kiedy
              przyjechaliśmy. Bo nam sie wydawało, że wieziemy skarby. A to była kropelka.
              Nic to, Baska. Akcja zaczęła się rozkręcać. Złapalismy kontakt na akademiki,
              gdzie kasowano koce (takie przypalone lekko petem itp.). Zadołowaliśmy to w
              mieszkaniu zaprzyjaźnionym. Nie mieliśmy transportu. Zadzwniliśmy do
              Celestynowa. - Koce? zapytała nieprzyjaźnie kierowniczka. Już nam nie są
              potrzebne. Chyba że sami przywieziecie.

              A akcja była piękna. Ludzie walili drzwiami i oknami. I co? Pani kierowniczka
              juz nie potrzebuje. Woli pieniądze.
              Nic z tego nie rozumiem.
              PS. Bolo, chwała Ci za to, co piszesz...
              PS2. Wybiłabym szybę, Stefan.
              • Gość: zimnym okiem koszałki-opałki i przechwałki... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 21.08.03, 22:53
                iwa_ja napisała:

                > Czytam to wszystko i czytam. Swojego czasu silnie zaangażowałam się na rzecz
                > schroniska dla zwierząt w Celestynowie koło Warszawy. 1500 psów i z 500
                kotów!!
                > !
                > Dowiedziałam się, ze potrzebują koców, starych spiworów, blaszanych misek,
                > karmy. Puściłam wici po warszawskim forum. Jeździłam po tych, co sie
                ogłosili.
                > Zbierałam. W moim pokoju nie można się było ruszyć. Głupio było, kiedy
                > przyjechaliśmy. Bo nam sie wydawało, że wieziemy skarby. A to była kropelka.
                > Nic to, Baska. Akcja zaczęła się rozkręcać. Złapalismy kontakt na akademiki,
                > gdzie kasowano koce (takie przypalone lekko petem itp.). Zadołowaliśmy to w
                > mieszkaniu zaprzyjaźnionym. Nie mieliśmy transportu. Zadzwniliśmy do
                > Celestynowa. - Koce? zapytała nieprzyjaźnie kierowniczka. Już nam nie są
                > potrzebne. Chyba że sami przywieziecie.
                >
                > A akcja była piękna. Ludzie walili drzwiami i oknami. I co? Pani kierowniczka
                > juz nie potrzebuje. Woli pieniądze.
                > Nic z tego nie rozumiem.
                > PS. Bolo, chwała Ci za to, co piszesz...
                > PS2. Wybiłabym szybę, Stefan.

                Coś za wiele egzaltacji i przechwałek w tych wynurzeniach, żeby wyglądało to na
                szczere i bezinteresowne działanie dla dobra zwierząt...Takim paniusiom zwykłem
                nie wierzyć.
                • iwa_ja Re: koszałki-opałki i przechwałki... 21.08.03, 23:03
                  Gość portalu: zimnym okiem napisał(a):


                  > Coś za wiele egzaltacji i przechwałek w tych wynurzeniach, żeby wyglądało to
                  na szczere i bezinteresowne działanie dla dobra zwierząt...Takim paniusiom
                  zwykłem nie wierzyć.
                  Twoja sprawa.
                  Nie miałam zamiaru sie chwalić. Bo jak napisałam, to była kropla w morzu. Ale
                  zbulwersowało mnie stanowisko JP. kierowniczki schroniska.
                  PS. "Paniusia"?
                  PS.2. Ezgaltacja? Raczej wkurzenie.
                  PS. 3. W czasie naszej akcji też pytano, czy chcemy na tym zarobić.
                  • stefan4 Iwo, karmisz trolla 21.08.03, 23:39
                    iwa_ja:
                    > Nie miałam zamiaru [...]

                    Iwo, karmisz trolla. I to takiego poza schroniskiem.

                    - Stefan
                    • iwa_ja Re: Iwo, karmisz trolla 22.08.03, 00:14
                      stefan4 napisał:

                      > Iwo, karmisz trolla. I to takiego poza schroniskiem.
                      >
                      Nie zauważyłam. Dzięki. Juz nie będę. Full stop.
                  • les1 Re: koszałki-opałki i przechwałki... 21.08.03, 23:48
                    PS.3.....:-)
                    Typowe pytanie....prawda ?
                    W glowach im sie nie miesci, ze mozna cos robic...bezinteresownie i jeszcze z
                    wlasnej kieszeni dokladac.
            • Gość: koci ogonek Re: 1% na schroniska dla zwierząt IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 21.08.03, 22:42
              stefan4 napisał:

              > bolo:
              > > OK przygotuję w miare wyczerpującą odpowiedż.
              > [...]
              > > Jeśli nie możesz zadeklarować 1% [...]
              >
              > Proszę Cię o ten instruktaż podatkowy. Ja i tak co jakiś czas wysyłam
              > pieniądze, ale zrobię to chętniej, jeśli całe pójdą na psy bez działki na
              > warszawską biurokrację.
              >
              > - Stefan
              Stef...nie łudź się, że otrzymasz jakąkolwiek sensowną odpowiedź od
              tego "skaczusia" klawiszowego...
            • Gość: trolle w nerwach stefan4@NOSPAM czeka na odpowiedź.... IP: *.Red-81-37-107.pooles.rima-tde.net 22.08.03, 14:02
              stefan4 napisał:

              > bolo:
              > > OK przygotuję w miare wyczerpującą odpowiedż.
              > [...]
              > > Jeśli nie możesz zadeklarować 1% [...]
              >
              > Proszę Cię o ten instruktaż podatkowy. Ja i tak co jakiś czas wysyłam
              > pieniądze, ale zrobię to chętniej, jeśli całe pójdą na psy bez działki na
              > warszawską biurokrację.
              >
              > - Stefan

              ...wszyscy się denerwujemy, czy bolo mu jej udzieli!
              • Gość: bolo Podatki - ODPOWIEDZ IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 09:59
                USTAWA z dnia 24 kwietnia 2003 r.- Przepisy wprowadzające ustawę o działalności
                pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. Nr 96, poz. 874)
                A) Art. 7. W ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób
                fizycznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176, z późn. zm. 3) ) wprowadza się
                następujące zmiany:
                2) w art. 26:
                "6. Jeżeli przedmiotem darowizny są towary opodatkowane podatkiem od towarów i
                usług, za kwotę darowizny uważa się wartość towaru uwzględniającą należny
                podatek od towarów i usług. Przy określaniu wartości tych darowizn stosuje się
                odpowiednio art. 19.",
                "6a. Za darowizny, o których mowa w ust. 1 pkt 9, nie uważa się wpłat, o które
                zmniejsza się podatek zgodnie z art. 27d lub ryczałt od przychodów
                ewidencjonowanych zgodnie z art. 14a ustawy o zryczałtowanym podatku
                dochodowym.",
                "7. Wysokość wydatków na cele określone w ust. 1 ustala się na podstawie
                dokumentów stwierdzających ich poniesienie. Jednakże w przypadku odliczeń, o
                których mowa w ust. 1 pkt 9, odliczenie stosuje się, jeżeli wysokość darowizny
                jest udokumentowana dowodem wpłaty na rachunek bankowy obdarowanego, a w
                przypadku darowizny innej niż pieniężna - dokumentem, z którego wynika wartość
                tej darowizny, oraz oświadczeniem obdarowanego o jej przyjęciu.";
                "Art. 27d. 1. Podatek dochodowy od osób, o których mowa w art. 3 ust. 1,
                obliczony zgodnie z art. 27 i wykazany w zeznaniu, o którym mowa w art. 45 ust.
                1, zmniejsza się na zasadach określonych w ust. 2-4, jeżeli podatnik w terminie
                od dnia 1 stycznia roku podatkowego, w którym składane jest zeznanie, do dnia
                złożenia tego zeznania, nie później jednak niż do upływu terminu określonego
                dla złożenia zeznania, dokonał wpłaty na rzecz organizacji pożytku publicznego,
                o których mowa w przepisach o działalności pożytku publicznego i o
                wolontariacie.
                2. Zmniejszenie, o którym mowa w ust. 1, nie może przekroczyć kwoty stanowiącej
                1% podatku za rok podatkowy, obliczonego zgodnie z art. 27 i pomniejszonego
                zgodnie z art. 27a, 27b i 27c, z uwzględnieniem zasad określonych w art. 6 ust.
                2 i 4.
                3. Zmniejszenie, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy wpłat na rzecz organizacji
                pożytku publicznego prowadzących działalność gospodarczą polegającą na
                wytwarzaniu wyrobów przemysłu elektronicznego, paliwowego, tytoniowego,
                spirytusowego, winiarskiego, piwowarskiego, a także pozostałych wyrobów
                alkoholowych o zawartości alkoholu powyżej 1,5% oraz wyrobów z metali
                szlachetnych albo z udziałem tych metali lub handlu tymi wyrobami.
                4. Zmniejszenie, o którym mowa w ust. 1, stosuje się, jeżeli dokonane wpłaty:
                1) zostały udokumentowane dowodem wpłaty na rachunek bankowy organizacji
                pożytku publicznego,
                2) nie zostały odliczone od przychodu (ryczałtu od przychodów
                ewidencjonowanych) na podstawie ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym.";
                4) w art. 34 w ust. 9 po pkt 4 dodaje się pkt 5 w brzmieniu:
                "5) nie zmniejsza podatku na zasadach określonych w art. 27d,";
                5) w art. 37 w ust. 1 po pkt 3 dodaje się pkt 4 w brzmieniu:
                "4) nie zmniejsza podatku na zasadach określonych w art. 27d,";
                6) w art. 45 w ust. 3a po pkt 2 stawia się przecinek i dodaje pkt 3 i 4 w
                brzmieniu:
                "3) otrzymania zwrotu uprzednio odliczonych darowizn, o których mowa w art. 26
                ust. 1 pkt 9,
                4) otrzymania zwrotu wpłaty, o której mowa w art. 27d".
                *** Powyższe dotyczy możliwości przeznaczenia przeznaczenia 1% swojego podatku
                na organizacje społeczne. Ale uwaga – wpłacamy żywą gotówke , przez cały rok
                albo jednorazowo, na rachunek bankowy, zachowując dowody wpłat przez 5 lat.
                Odliczyć ten 1% możemy składając zeznanie podatkowe. A zatem kupuję dla
                schroniska worek suchej karmy, zachowuję rachunek i zachowuję oraz
                oświadczenie obdarowanego o jego przyjęciu a póżniej z PITA odliczam wydatek***
                DAROWIZNAMI MOGĄ BYĆ TOWARY !
                Art. 9. W ustawie z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób
                prawnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654, z późn. zm. 4) ) wprowadza się
                następujące zmiany:
                4) w art. 18:
                "1b. Jeżeli przedmiotem darowizny są towary opodatkowane podatkiem od towarów i
                usług, za kwotę darowizny uważa się wartość towaru uwzględniającą należny
                podatek od towarów i usług. Przy określaniu wartości tych darowizn stosuje się
                odpowiednio art. 14.",
                "1c. Odliczenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, stosuje się, jeżeli wysokość
                darowizny jest udokumentowana dowodem wpłaty na rachunek bankowy obdarowanego,
                a w przypadku darowizny innej niż pieniężna dokumentem, z którego wynika
                wartość tej darowizny, oraz oświadczeniem obdarowanego o jej przyjęciu.".

                *** A zatem kupuję dla schroniska worek suchej karmy, zachowuję rachunek i
                zachowuję oraz oświadczenie obdarowanego o jego przyjęciu***

                PROŚBA - jesli chcecie coś zakupić dla schroniska zadzwńcie do kierownika z
                zapytaniem co jest potrzebne. Zawsze będzie to karma ale czasmi jakieś
                natrzędzia i materiały np. wiertarka, młotek, siatka ogrodzeniowa, worek
                cementu, szczotka, mop, proszek do prania, papier albo toner do drukarki ird
                itp.
                Scroniska w 3mieście: Gdańsk ul. Madalińskiego 1a 80-034 Gdańsk tel. 0-58 309-
                43-42
                kierownik: Katarzyna Kwasek
                Sopot ul. 1 Maja 32 81-828 Sopot tel. 0-58 551-24-57 kierownik: Andrzej Jachacy
                Gdynia ul. Małokacka 3 81-354 Gdynia tel. 0-58 622-25-52 kierownik: Jolanta
                Molenda


                Pozdrawiam.








                • stefan4 Dzięki! Przyda się na pewno! 31.08.03, 17:00

                  bolo:
                  > USTAWA z dnia 24 kwietnia 2003 r.- Przepisy wprowadzające ustawę o
                  > działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (Dz. U. Nr 96, poz. 874)
                  [...]

                  Dzięki! Przyda się na pewno!

                  - Stefan
              • Gość: bolo powyższe IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.03, 21:07
                Powyższe ma obowiązywać w 2004 roku. Za 2003 rok rozliczamy się wg
                dotychczasowych zasad. Darowizny przeznaczone na np. organizacje których
                statutowym celem jest ochrona zwierząt daja prawo odliczyć do 10% od dochodu.
                Oczywiście rachunki lub przekazy zachować do ew. kontroli :)
    • miroslawdaleszczyk Re: Pytanie o konanie psa 24.08.03, 04:10
      Gość portalu: trooper napisał(a):

      > Małe móżdżki wszystkich świadków i strażników!
      > Wasze komusze komputerki, wypaczone przez system, nauczone
      > strachu i liczenia grosza, zadziałały w tym momencie tak:
      > "Y-y, wybić szybę? E-e, nie można! Wybicie szyby = problemy =
      > kara pieniężna. Answer: Negative."
      >
      > Zważywszy, że statystycznie rzecz biorąc wśród świadków zajścia
      > było 95% katolików - to wykazali oni zaiście chrześcijańską
      > troskę o zwięrzątko. Zwierzę zwane wężem w kieszeni, nie psem
      > oczywiście!
      >
      > Więcej inicjatywy i wyobraźni, o sercu nie wspominając, tłuki!

      Kto zna? Kto wie? Kto spotkal? bohatera tych stron internetowych
      www.miroslawdaleszczyk.tk , www.daleszczyk.tk , www.daleszczyk-forum.tk
    • Gość: bolo Ważniejsze. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.03, 21:19
      Ale ważniejsze od ewentualnych waszych darowizn na ochrone zwierząt jest to czy
      weżmiecie jakiegoś bezdomnego psa lub kota ze schroniska. I dacie mu dożyć w
      jajo takim szczęściu końca dni.
    • Gość: bolo "GW" gó...o to obchodzi .. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.03, 20:30
      że ostatnio na gdańskich Stogach ogoleni debili urządzili sobie walkę psów.
      Między pitbulem a bezdomnym psem. Policja olała, ochroniarze przychodni olali.
      TOZ olał. Nie zawiedli tylko mieszkańcy którzy jako jedyni zareagowali.
    • Gość: bolo co ich to obchodzi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.03, 21:14
      co ich to obchodzi? Bawią się wesoło w Cafe Gazeta na monciaku i pier...ą w
      d...ę jakies tam bestialstwa. Mamona, zabawa,muzyczka, wóda. Fajnie jest !!
    • Gość: c2h5oh Re: Pytanie o konanie psa IP: *.tvswiecie.com.pl 31.08.03, 01:03
      Na początku pragnę pozdrowić wszystkie psy. Poważnie. Czasami sobie myślę że wolał bym być psem niż człowiekiem. Człowiek - to już przestaje brzmieć dumnie. Niestety. A zboczeńców i zwyrodnialców należy odizolować. To taka myśl z cyklu. Psy wszystkich krajów - jednoczcie się. Na komendę: Bierz dziada!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja